Dodaj do ulubionych

pytanie o chirona

12.11.03, 21:13
co oznacza koniunkcja chirona z ksiezycem?
Obserwuj wątek
    • dori7 drugie pytanie 14.11.03, 14:07
      a takie 'T'
      chiron byk 3 dom w opozycji do lilith skorpion 9 dom |(plus uran)
      obydwie w kwadraturze do slonca w lwie w 7 domu. troche przerazliwie mi to
      wyglada.

      p.s. co do chirona:
      na www.gwiazdy.com.pl jest artykul o Matce Teresie i jest sporo o
      wplywie Chirona na wybor takiej drogi zyciowej.
      • anahella Re: drugie pytanie 14.11.03, 15:29
        Ja mysle, ze takie obiekty jak Chiron czy Lilith nalezy traktowac pomocniczo.
        Musze przyznac, ze kiedys przezylam zafascynowanie jednym i drugim, natomiast
        uznalam, ze na moim etapie nauki astrologii one wprowadzaja mi do glowy chaos.

        Autor cytowanego artykulu pisze u nas pod nickiem Manole - napiszcie do niego, z
        tego co wiem to zaglada tu ale rzadko, wiec wywolany do odpowiec cos na pewno Wam
        napisze.
        • manole Re: drugie pytanie 16.11.03, 00:41
          anahella napisała:

          > Ja mysle, ze takie obiekty jak Chiron czy Lilith nalezy traktowac pomocniczo.

          PP. Nie sadze. Chiron zachowuje sie w zasadzie jak planeta i z powodzeniem
          mozna go traktowac tak samo jak Saturna czy Urana. Lilith natomiast wydaje mi
          sie o wiele wazniejsza i bardziej interesujaca niz np. wezly ksiezycowe.

          > Musze przyznac, ze kiedys przezylam zafascynowanie jednym i drugim, natomiast
          > uznalam, ze na moim etapie nauki astrologii one wprowadzaja mi do glowy
          chaos.

          PP. Zgadza sie. Mimo ze Chiron i Lilith z powodzeniem daje sie wykorzystac w
          codziennej pracy astrologicznej, to jednak warto miec podstawy, aby umiec
          umiescic te obiekty (oraz takze inne planetoidy) w odpowiednim kontekscie
          horoskopu, jak i calej astrologii. Rzetelna praktyka z efemerydami Chirona i
          Lilith szybko okaze sie wspanialym uzupelnieniem kazdego horoskopu. Ze swej
          strony, nie wyobrazam sobie interpretowac horoskopu bez wyrysowanej pozycji
          Chirona i Lilith. Moze to jakas ulomnosc...?

          Pozdrawiam
          Piotr Piotrowski

          >
          • anahella Re: drugie pytanie 16.11.03, 22:58
            manole napisał:

            > PP. Nie sadze. Chiron zachowuje sie w zasadzie jak planeta i z powodzeniem
            > mozna go traktowac tak samo jak Saturna czy Urana. Lilith natomiast wydaje mi
            > sie o wiele wazniejsza i bardziej interesujaca niz np. wezly ksiezycowe.

            No tak - wszystko sie zgadza. Ale pamietaj ze literatura dostepna w jezyku
            Polskim to tylko Twoja ksiazka i nic poza tym - moze gdzies jest kilka zdan,
            ale raczej sa to informacje typowo astronomiczne. A na temat Saturna czy Urana
            pisze kazdy autor - w zaleznosci od szkoly raz tak, raz siak, ale zawsze cos
            dla siebie mozna z tego wyciagnac.

            Co tu duzo gadac - nie wiem onim za wiele to nie bede interpetowac, zeby glupot
            nie nagadacsmile)))) ale przyznam ze efekt Twojego postu u mnie byl taki, ze
            zajrzalam sobie w kolko i popatrzylam na Chirona i znow wezme do reki Twoja
            Ksiazke.

            Czytalam o astrologu, ktorzy wykladal mlodym adeptom Krolewskiej Wiedzy
            podstawy, a potem... kazal rysowac kosmogramy z planetami od Slonca do Saturna
            i je interpretowali. Dopiero po jakims czasie pozwalal dopisywac do kolka
            Urana, Neptuna i Plutona. Pisala mi o tym dosc eginmatycznie pewna Francuzka
            zapoznana na grupie dyskusyjnej. Odnioslam ten przyklad do Chirona, bo jest
            obiektem dosc niedawno poznanym, a ja jako Rak dosc nieufnie odnosze sie do
            nowinek. Dzis niektorzy astrologowie tak samo nieufnie odnosza sie do Plutona.
            Zapewne za jakis czas i Chiron przeskoczy u mnie te granice poznawalnosci.


            > Ze swej
            > strony, nie wyobrazam sobie interpretowac horoskopu bez wyrysowanej pozycji
            > Chirona i Lilith. Moze to jakas ulomnosc...?

            Ja bym stawiala ze to jest cos z Uranem u Ciebie, co powoduje ze lubisz
            zajmowac sie tematami niepopularnymi i je popularyzowac. Nie znam Twojego
            horosokopu, ale mysle ze XI dom albo Urana mozesz miec interesujacesmile O ile
            dobrze pamietam znak Twojego Slonca to raczej niemozliwe zebys mial Merkurego w
            Wodniku. Domyslam sie zatem ze albo jakas planeta osobista jest w XI domu albo
            masz aspekty miedzy Uranem a osobistymi - zgadlam? Odpowiedz "tak", lub "nie" -
            bez szczegolow. Jak nie masz ochoty publicznie to moze byc na priv. smile
            • manole Chrion w Polsce 16.11.03, 23:45
              anahella napisała:
              > No tak - wszystko sie zgadza. Ale pamietaj ze literatura dostepna w jezyku
              > Polskim to tylko Twoja ksiazka i nic poza tym

              PP. Nic na to nie poradze. W 1996 roku w Przedmowie do ksiazki pisalem, ze mam
              nadzieje, iz "Przeslanie Chirona" nie bedzie ostatnim slowem napisanym o
              Chironie. Jak dotad, bylo to nie tylko pierwsze, ale i ostatnie slowo na ten
              temat, mimo ze na Zachodzie mamy setki ksiazek i jeszcze wiecej artykulow o
              Chironie.
              Ten opor nie wynika wcale z braku dostepnosci do wiedzy o Chironie, lecz z
              tego, ze w Polsce jest tak malo aktywnych astrologow, ktorzy poza rysowaniem
              horoskopow mieliby cos interesujacego do powiedzenia o samej astrologii. Ale to
              juz zupelnie inna kwestia.


              > Czytalam o astrologu, ktorzy wykladal mlodym adeptom Krolewskiej Wiedzy
              > podstawy, a potem... kazal rysowac kosmogramy z planetami od Slonca do
              Saturna
              > i je interpretowali.

              PP. To jest calkiem zrozumiale, bo do XVII wieku tylko tyloma obiektami
              operowano. Nie znano wtedy planet transsaturnowych ani planetoid, a mimo to
              horoskopy te "dzialaly". Dzis jednak jest inaczej. Swiat sie troche bardziej
              skomplikowal.

              >Dzis niektorzy astrologowie tak samo nieufnie odnosza sie do Plutona.

              PP. To jest bardzo interesujacy problem. Wszystko zaczelo sie od zamieszania,
              jakie naroslo wokol statusu Plutona: czy jest on planeta czy moze duza
              planetoida. Astrolodzy, ktorzy nie pracuja z "malym planetami", przyjeliby
              degradacje Plutona jako sugestie, by nie uwzgledniac go w interpretowaniu
              horoskopu. To skadinad jest bardzo interesujaca kwestia, ale wykraczajaca poza
              ramy takiego postu.


              > Ja bym stawiala ze to jest cos z Uranem u Ciebie,

              PP. Brawo! Mam Urana na ascendencie i w kwadraturze do Slonce oraz innych
              aspektach z planetami indywidualnymi.

              Piotr P.
              • dori7 ojejku :) 17.11.03, 10:09
                >
                > > Ja bym stawiala ze to jest cos z Uranem u Ciebie,
                >
                > PP. Brawo! Mam Urana na ascendencie i w kwadraturze do Slonce oraz innych
                > aspektach z planetami indywidualnymi.
                >
                > Piotr P.

                Yyyy! No to ja wtrace swoje trzy grosze, jak zwykle ciut nie na temat, ale
                bardzo a propos Urana na Asc i dziwnych ukladow Lilith&Chirona smile

                Mam znajomego, urodzonego kilkanascie godzin po mnie, i kiedys mocno wgapialam
                sie w jego kolko. planetki nie zdazyly jeszcze wywedrowac do innych znakow,
                wiec na pierwszy rzut oka kolka sa dosyc podobne - tylko ksiezyc wylazl z malo
                przyjemnych apsektow - opozycji z merkurym i z kwinkunksu z saturnem, poza tym
                aspekty sie zgadzaja, no ale oczywiscie osie sa inne. No i wlasnie Ascendent
                laduje w skorpionie, centralnie na Uranie i w kwadraturze do Slonca (wiec
                powtarza sie ten uklad, ktory jest u Pana Piotrowskiego - Uran na asc w
                kwadracie do Slonca). Ale co ciekawsze, jego Lilith siedzi razem z tym Uranem
                na Asc, a Chiron oczywiscie w opozycji na Desc. Hmm, hmm... Juz sobie jakos
                poukladalam te konfiguracje Asc/Uran/Slonce do kupy, a tu ta parka L&Ch...
                Musze sobie to chyba jeszcze raz przemyslec.
              • anahella Re: Chrion w Polsce 17.11.03, 11:59
                manole napisał:

                > PP. Brawo! Mam Urana na ascendencie i w kwadraturze do Slonce oraz innych
                > aspektach z planetami indywidualnymi.

                Ha! czyli moge polegac na swojej intuicjismile Na szczescie wiem, ze nie zastapi ona
                rzetelnej wiedzy. Oczywiscie pomoglo mi to, ze Cie widzialam i wiem na ile mniej
                wiecej lat wygladasz, zatem moglam mna tej podstawie oszacowac pozycje Urana w
                znaku i odnioslam to do tego, gdzie masz Sloncesmile
                • manole Intuicja 17.11.03, 14:24
                  anahella napisała:

                  > Ha! czyli moge polegac na swojej intuicjismile

                  PP. Mozesz, jak najbardziej.

                  Na szczescie wiem, ze nie zastapi o
                  > na
                  > rzetelnej wiedzy.

                  PP. Nie zastapi, ale bardzo sie przydaje.

                  Oczywiscie pomoglo mi to, ze Cie widzialam i wiem na ile mnie
                  > j
                  > wiecej lat wygladasz, zatem moglam mna tej podstawie oszacowac pozycje Urana
                  w
                  > znaku i odnioslam to do tego, gdzie masz Sloncesmile

                  PP. Czyli jest to intuicja polaczona z wiedza, a wiec taka, jaka w pracy
                  astrologa jest wysoce pozadana.

                  Pozdrawiam
                  Piotr P.

              • anucha78 Re: Chrion w Polsce 05.02.04, 15:35

                > > Ja bym stawiala ze to jest cos z Uranem u Ciebie,
                >
                > PP. Brawo! Mam Urana na ascendencie i w kwadraturze do Slonce oraz innych
                > aspektach z planetami indywidualnymi.
                >
                > Piotr P.

                ciekawe
                ja tez mam Urana na ascendencie i w aspektach z planetami indywidualnymi
                (do tego słonce w IX)
            • wasza_bogini Re: drugie pytanie 17.11.03, 17:53
              O Domyslam sie zatem ze albo jakas planeta osobista jest w XI domu albo
              > masz aspekty miedzy Uranem a osobistymi - zgadlam?

              ja mam w XI domu-neptuna, merkurego oraz slonce w sekstylu do urana. ha,ha, ha.
            • queenmaya Re: drugie pytanie 12.02.04, 18:32
              anahella napisała:


              > Czytalam o astrologu, ktorzy wykladal mlodym adeptom Krolewskiej Wiedzy
              > podstawy, a potem... kazal rysowac kosmogramy z planetami od Slonca do Saturna
              > i je interpretowali.


              Czy na wykłady przyjeżdżali konnym powozem, po zmroku oświetlali salę świecami
              lub lampami naftowymi, a do rysowania mandali używali gęsich piór?
              Kurczę, nie pozwoliłabym się tak ograniczyć wink
      • manole Odpowiadam dori7 16.11.03, 00:34
        dori7 napisała:

        > a takie 'T'
        > chiron byk 3 dom w opozycji do lilith skorpion 9 dom |(plus uran)
        > obydwie w kwadraturze do slonca w lwie w 7 domu. troche przerazliwie mi to
        > wyglada.

        PP. Faktycznie, nie wyglada to najlepiej. Prosze porownac sobie poprzednie
        posty, gdzie byla mowa o podobienstwie Chirona i Lilith - cierpienie. Siodmy
        dom to, jak wiadomo, partnerstwo. Jesli tam jest wyladowanie tej opozycji, no
        to roznie moze byc. Wszystko zalezy od reszty horoskopu, tzn. wladcy siodmego
        domu oraz samej Wenus i jeszcze kilku innych czynnikow.


        >
        > p.s. co do chirona:
        www.gwiazdy.com.pl jest artykul o Matce Teresie i jest sporo o
        > wplywie Chirona na wybor takiej drogi zyciowej.

        PP. W artykule tym skupilem sie wylacznie na zaakcentowaniu znaczenia Chirona w
        horoskopie Matki Teresy. Nie sadze, aby mozna bylo zbyt prosto przenosic to
        znaczenie na wlasny horoskop. Ale pewne uogolnienia bylyby nawet wskazane.

        Wszystkiego dobrego
        Piotr Piotrowski
        • dori7 Re: Odpowiadam dori7 16.11.03, 12:24
          manole napisał:

          > dori7 napisała:
          >
          > > a takie 'T'
          > > chiron byk 3 dom w opozycji do lilith skorpion 9 dom |(plus uran)
          > > obydwie w kwadraturze do slonca w lwie w 7 domu. troche przerazliwie mi to
          >
          > > wyglada.
          >
          > PP. Faktycznie, nie wyglada to najlepiej. Prosze porownac sobie poprzednie
          > posty, gdzie byla mowa o podobienstwie Chirona i Lilith - cierpienie. Siodmy
          > dom to, jak wiadomo, partnerstwo. Jesli tam jest wyladowanie tej opozycji, no
          > to roznie moze byc. Wszystko zalezy od reszty horoskopu, tzn. wladcy siodmego
          > domu oraz samej Wenus i jeszcze kilku innych czynnikow.

          Dziekuje bardzo za odpowiedz - postaram sie dotrzec do Pana ksiazki, zeby juz
          nie dreczyc tak strasznie pytaniami smile

          Slonce, na ktorym sie ta opozycja wyladowuje, jest w Lwie (Lew na desc), wiec
          jeszcze grozniej mi to wyglada - chyba ze mozna uznac, ze Slonce jest na tyle
          mocne, ze wytrzyma taki uklad (juz i tak musi wytrzymywac kwadrature ze
          zblizajacym sie do MC wladca Asc Uranem). Wenus tez w 7, w Pannie, lapie tylko
          jakies luzne aspekty. W 7 tez Merkury, 5 dom w Bliznietach - wszystko w
          horoskopie w efekcie laduje jakos w tym 7 domu, lacznie z tym, ze planety
          ukaldaja sie w waiderko, raczka jest w 1 domu, naprzeciwko 7 (ksiezyc w rybach,
          luzna opozycja do Merkurego).

          Ech, czlowiek nie wiedzial o istnieniu Lilith ani Chirona, i w miare spokojnie
          patrzyl w swoje kolko, ten 7 dom nawet niezle wygladal, bo w sumie zadnych
          wyjatkowo paskudnych aspektow nie lapal, a tutaj takie bum... mam nadzieje, ze
          tylko w miare nieszkodliwie demonizuje sprawe smile

          Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje za odpowiedz!!

          dori
          • manole Re: Odpowiadam dori7 16.11.03, 13:38
            dori7 napisała:

            > Slonce, na ktorym sie ta opozycja wyladowuje, jest w Lwie (Lew na desc), wiec
            > jeszcze grozniej mi to wyglada - chyba ze mozna uznac, ze Slonce jest na tyle
            > mocne, ze wytrzyma taki uklad (juz i tak musi wytrzymywac kwadrature ze
            > zblizajacym sie do MC wladca Asc Uranem).

            PP. Otoz to. Jesli w Pani horoskopie Slonce i descendent jest w Lwie, to
            ascendent wypada w Wodniku. A skoro ma Pani kwadrature Slonce/Uran (o ile
            dobrze zrozumialem), to juz sam ten aspket wystarczy, aby stwierdzic, ze jest w
            tym horoskopie zarysowany konflikt pomiedzy podstawowym Ja (Uran - wladca
            ascendentu) a Ty (Slonce - wladca descendentu). Chiron i Lilith doprecyzowuja
            ten uklad i przez to wydaja sie byc waznymi sygnifikatorami Pani horoskopu.

            Pozdrawiam
            Piotr Piotrowski

    • manole Chiron koniunkcja Ksiezyc 16.11.03, 00:26
      wasza_bogini napisała:

      > co oznacza koniunkcja chirona z ksiezycem?

      PP. Prosze zajrzec do mojej ksiazki "Przeslanie Chirona" (Studio
      Astropsychologii, Bialystok 1997), w ktorej rozpisalem wszystkie wazniejsze
      aspekty Chirona. Jesli nie ma Pani tej ksiazki pod reka, pozwole sobie
      zacytowac samego siebie:
      CHRION KONIUNKCJA KSIEZYC
      "Wiele okoliczności w życiu urodzonych powoduje, iż już dosyć wcześnie
      potrzebują oni uargumentowanych głęboko filozoficznie wyjaśnień na temat
      słabości ludzkiej natury. Niekiedy wystarczającym wyjaśnieniem mogą okazać się
      rozważania natury religijnej. Niektórzy urodzeni pragną rozprzestrzeniać swój
      konstruktywny wpływy na innych, lecz trudno jest im zaufać osobom z otoczenia,
      w którym przebywają. Już w młodości ustalają sobie kryteria, według których
      będą kierowali się w życiu, zapewniając sobie poczucie jak największego
      bezpieczeństwa. Jeśli zdarzy się, iż koniunkcja Chiron - Księżyc znajdzie się w
      horoskopach matek, to będą one rozwijać w swoich dzieciach ciekawość świata
      oraz praw rządzących życiem. Dziecko takie będzie wzrastało w przekonaniu o
      potrzebie chęci niesienia pomocy innym" (s. 89-90).
      Warto rowniez zajrzec w ksiazce do czesci, ktora poswiecilem ogolnej
      charakterystyce aspketow Chirona z Ksiezycem.

      Pozdrawiam
      Piotr Piotrowski
      • wasza_bogini Re: Chiron koniunkcja Ksiezyc 16.11.03, 21:25
        Już w młodości ustalają sobie kryteria, według których
        > będą kierowali się w życiu, zapewniając sobie poczucie jak największego
        > bezpieczeństwa.

        to ciekawe, bo ksiezyc tworzy opozycje do urana- bardzo luzna bo 9 stopniowa w
        baranie- uran jest w wadze. ksiezyc jest w drugim domu, ktory jest w rybach.

        Jeśli zdarzy się, iż koniunkcja Chiron - Księżyc znajdzie się w
        >
        > horoskopach matek, to będą one rozwijać w swoich dzieciach ciekawość świata
        > oraz praw rządzących życiem.

        to napewno, zwlaszcza, ze rowniez mam saturna w 5 domu w blizniaku.
        natomiast jest chodzi o lilith, to jest ona mocna karta w moim horoskopie. czy
        nalezy jej sie rzeczywiscie tak bac?
      • wasza_bogini Re: Chiron koniunkcja Ksiezyc 16.11.03, 21:36
        Czy tak samo sa dla Pana wazne inne planetoidy: juno, verte, ceres, palla.?
        w moim horoskopie mam stellium 4 planet, medium coeli i dwoch planetoid.
        Czy moglby Pan opisac wplyw Lilith ( nie mam dostepu do polskich ksiazek).
        wiem, ze tutaj juz duzo zostalo powiedziane ale chodzi mi o profesjonalny
        skrot myslowywink dziekuje.
        • manole Planetoidy i Lilith 16.11.03, 22:42
          wasza_bogini napisała:

          > Czy tak samo sa dla Pana wazne inne planetoidy: juno, verte, ceres, palla.?

          PP. Chodzi Pani zapewne o Ceres, Pallas, Juno i Weste. Oczywiscie, to sa bardzo
          interesujace obiekty, ktore w horoskopie moze nie zachowuja sie tak jak zwykle
          planety z Chironem wlacznie, ale niekiedy maja wiele do powiedzenia. Sa jeszcze
          tysiace innych "malych planet", ktore w pewnych horoskopach moga miec duze
          znaczenie. Ale te cztery powyzsze sa naprawde prawdziwymi boginiami.


          > w moim horoskopie mam stellium 4 planet, medium coeli i dwoch planetoid.
          > Czy moglby Pan opisac wplyw Lilith ( nie mam dostepu do polskich ksiazek).

          PP. Trudno mi tutaj opisywac szczegoly. Moze Pani zajrzec na strone:
          www.astrologia.pl/biuletyn/lilith.htm
          gdzie szerzej opisuje Lilith (astronomia, mitologia, astrologia).
          Jesli chodzi o planetoidy, to napisalem na ten temat ksiazke, ktora juz dawno
          miala sie ukazac, ale poki co sie to nie stalo. Material ten jednak w calosci
          jest dostepny w prywatnym druku, wiec jesli Pania lub jakies inne osoby to
          interesuje, prosze o kontakt.

          Pozdrawiam
          Piotr Piotrowski

          • nightbird Re: Planetoidy i Lilith 17.11.03, 18:07
            Jak można ziinterpretować Lilith w baranie w koniunkcji z descendentem w 6
            domu i w opozycji do plutona?
            • manole Re: Planetoidy i Lilith 17.11.03, 18:55
              nightbird napisała:

              > Jak można ziinterpretować Lilith w baranie w koniunkcji z descendentem w 6
              > domu i w opozycji do plutona?

              PP. Rozumiem, ze ta opozycja Lilith/Pluton znajduje sie blisko osi asc-dsc.
              Jesli tak, to ma ona zwiazek z relacjami partnerskimi, ktore moga byc trudne.
              Moze byc brak partnerstwa, albo mozna nieustannie trafiac na
              niesatysfakcjonujacy zwiazek; cierpienie przez partnerstwo, wzglednie partner
              moze niechcacy wydobywac z Ciebie ciemne, mroczne strony. Ale moze byc tez
              sytuacja pozytywna: rodzaj silnej, jakby magicznej wiezi, ktora takze moze miec
              swoje zle strony.
              Wiele zalezy tutaj od polozenia Wenus i innych czynnikow, np. wladcy siodmego
              domu etc.

              Piotr Piotrowski
              • nightbird Re: Planetoidy i Lilith 17.11.03, 21:28
                manole napisał:
                >
                > PP. Rozumiem, ze ta opozycja Lilith/Pluton znajduje sie blisko osi asc-dsc.
                > Jesli tak, to ma ona zwiazek z relacjami partnerskimi, ktore moga byc
                trudne.
                > Moze byc brak partnerstwa, albo mozna nieustannie trafiac na
                > niesatysfakcjonujacy zwiazek; cierpienie przez partnerstwo, wzglednie
                partner
                > moze niechcacy wydobywac z Ciebie ciemne, mroczne strony. Ale moze byc tez
                > sytuacja pozytywna: rodzaj silnej, jakby magicznej wiezi, ktora takze moze
                miec
                >
                > swoje zle strony.
                > Wiele zalezy tutaj od polozenia Wenus i innych czynnikow, np. wladcy
                siodmego
                > domu etc.
                >
                > Piotr Piotrowski

                No właśnie, władca 7 domu (mars) jest w sekstylu do Lilith i w opozycji do
                koniunkcji wenus/neptun, Lilith w trygonie do tejże koniunkcji. Całość wraz z
                koniunkcją ascendent/Pluton tworzy "mistyczny prostokąt". Hmm...
          • wasza_bogini Re: Planetoidy i Lilith 17.11.03, 19:13
            przeczytalam Panski artykul - ciekawy. lilith kojarzy mi sie troche ze wsciekla
            kobieta, majaca moc ale nie za bardzo rozumiem te przeciwnosci- bo z jednej
            strony ogromna pasja, a z drugiej jakies poczucie nizszosci. z jendej strony
            wyzwolenie seksualne,a z drugiej jakies zahamowania. lilith bardzo mi sie
            kojarzy z boginia kali, ktora przeciez ludzie tez czcza i wielbia.
            z tego co przeczytalam z mojego horoskopu mogloby wynikac, ze jestem
            zdewiacjonowana sado-,asochistka, okrutna i jeszcze gorsze rzeczy ale ja tego u
            siebie nie obserwuje.
            • wasza_bogini Re: Planetoidy i Lilith 17.11.03, 19:13

              mam lilith w scislej koniunkcji z merkurym i neptunem::::smile))))))
            • manole Re: Planetoidy i Lilith 17.11.03, 19:29
              wasza_bogini napisała:

              > przeczytalam Panski artykul - ciekawy. lilith kojarzy mi sie troche ze
              wsciekla
              > > z tego co przeczytalam z mojego horoskopu mogloby wynikac, ze jestem
              > zdewiacjonowana sado-,asochistka, okrutna i jeszcze gorsze rzeczy ale ja tego
              u siebie nie obserwuje.

              PP. Przedstawilem Lilith w mozliwie szerokim spektrum znaczeniowym, wiec z
              pewnoscia nie posiada Pani wszystkich cech Lilith, nawet gdyby byla ona w
              koniunkcji ze Slonce czy ascendentem.
              Jak sie pierwszy raz czyta o Saturnie lub Plutonie tez sie mozna przerazic, a
              przeciez w gruncie rzeczy nie ma czego. Chodzi bowiem o umiejetnosc
              interpretacji i dobierania znaczen, co przychodzi z czasem, w miare praktyki.
              Od razu Krakowa nie zbudowano....

              Pozdrawiam
              Piotr Piotrowski
              • wasza_bogini Re: Planetoidy i Lilith 17.11.03, 20:47
                moja kolezanka ma kwadrat lilith do slonca , i koniunkcje tejze z ksiezycem.
                chyba nie za dobrze.
              • dori7 ciagle o lilith - teraz w synastrii 17.11.03, 22:15
                czy w synastrii taki aspekt: trygon slonca mezczyzny do lilith kobiety mozna
                uznac za aspekt pomyslny? Ja bym widziala ten uklad wrecz b. dobrze - jako
                harmonie slonca rozumianego jako istota meskosci z ta ukryta strona natury
                kobiecej - 'ciemnym ksiezycem'.
                • manole Re: ciagle o lilith - teraz w synastrii 17.11.03, 23:02
                  dori7 napisała:

                  > czy w synastrii taki aspekt: trygon slonca mezczyzny do lilith kobiety mozna
                  > uznac za aspekt pomyslny? Ja bym widziala ten uklad wrecz b. dobrze - jako
                  > harmonie slonca rozumianego jako istota meskosci z ta ukryta strona natury
                  > kobiecej - 'ciemnym ksiezycem'.

                  PP. Generalnie, nie, niezalenie od rodzaju aspektu (trygon czy kwadratura). Ale
                  zdarza sie, ze Lilith "dziala" pozytywnie. Trzeba jednak pamietac o scislosci
                  aspektow (do 2-3 stopni).
                  Kobieta, ktora aspektuje swoja Lilith Slonce mezczyzny, moze predzej czy
                  pozniej obudzic w nim uspione mroczne sily, leki, obawy, cierpienie, poczucie
                  niespelnienia. A wszystko to sie moze dziac na nieswiadomym poziomie.

                  Piotr Piotrowski
                  • all2 Re: ciagle o lilith - teraz w synastrii 17.11.03, 23:12
                    A jak rozumiec Lilith w horoskopie mężczyzny, szczególnie w przypadku, gdy
                    aspektuje ona planety kobiety? Czy Lilith u mężczyzny działa dopiero
                    uaktywniona przez kobietę, czy też przez cały czas dokłada swoje trzy grosze do
                    wewnętrznego wzorca, ideału partnerki, a może jakoś się przejawia na poziomie
                    animy? (Oczywiście mam na myśli przede wszystkim sytuacje, gdy Lilith tworzy
                    znaczące aspekty z pl. osobistymi).
                    • manole Re: ciagle o lilith - teraz w synastrii 18.11.03, 09:23
                      all2 napisała:

                      > A jak rozumiec Lilith w horoskopie mężczyzny, szczególnie w przypadku, gdy
                      > aspektuje ona planety kobiety? Czy Lilith u mężczyzny działa dopiero
                      > uaktywniona przez kobietę, czy też przez cały czas dokłada swoje trzy grosze
                      do
                      >
                      > wewnętrznego wzorca, ideału partnerki, a może jakoś się przejawia na poziomie
                      > animy? (Oczywiście mam na myśli przede wszystkim sytuacje, gdy Lilith tworzy
                      > znaczące aspekty z pl. osobistymi.

                      PP. Tutaj mamy do czynienia z sytuacja archetypalna, a wiec Lilith bedzie sie
                      przejawiac na poziomie animy, dlatego zwiazek mezczyzny z taka kobieta moze byc
                      trudny (jesli oczywiscie bedzie tez potwierdzenie w innych aspektach
                      porownawczych).

                      Piotr P.
                      >
                  • dori7 Re: ciagle o lilith - teraz w synastrii 17.11.03, 23:47
                    manole napisał:

                    > dori7 napisała:
                    >
                    > > czy w synastrii taki aspekt: trygon slonca mezczyzny do lilith kobiety moz
                    > na
                    > > uznac za aspekt pomyslny? Ja bym widziala ten uklad wrecz b. dobrze - jako
                    >
                    > > harmonie slonca rozumianego jako istota meskosci z ta ukryta strona natury
                    >
                    > > kobiecej - 'ciemnym ksiezycem'.
                    >
                    > PP. Generalnie, nie, niezalenie od rodzaju aspektu (trygon czy kwadratura).

                    A jesli do Lilith kobiety dolacza sie dwa polsekstyle mezczyzny od Plutona z
                    jednej i Neptuna z drugiej? Wiem, ze to tylko polsekstyle, ale tonacy
                    brzytwy... Trudno mi uwierzyc, zeby nie dalo sie jakos tej
                    Lilith 'spacyfikowac' smile


                    >Ale
                    >
                    > zdarza sie, ze Lilith "dziala" pozytywnie.

                    Moglby Pan podac jakis przyklad? Chodzi mi o wplyw Lilith na 'zwyczajnego'
                    czlowieka, niekoniecznie Hugo czy Goethego smile

                    >Trzeba jednak pamietac o scislosci
                    > aspektow (do 2-3 stopni).

                    Scisly, scisly - 1'.

                    > Kobieta, ktora aspektuje swoja Lilith Slonce mezczyzny, moze predzej czy
                    > pozniej obudzic w nim uspione mroczne sily, leki, obawy, cierpienie, poczucie
                    > niespelnienia. A wszystko to sie moze dziac na nieswiadomym poziomie.
                    > Piotr Piotrowski

                    Jej - moj niepoprawny optymizm wlasnie dostal kopniaka sad To wszystko brzmi
                    strasznie, i jak tu nie demonizowac? do saturna i plutona czlowiek juz sie
                    przyzwyczail i nawet polubil, a tu tyle nowego i zlego, buuu.
              • wasza_bogini a teraz o juno 17.11.03, 23:11
                w koniunkcji do wenus i ceres w koniunkcji do marsa?
                • manole Re: a teraz o juno 18.11.03, 09:18
                  wasza_bogini napisała:

                  > w koniunkcji do wenus i ceres w koniunkcji do marsa?

                  Ceres, Pallas, Juno i Westa w znakach, domach i aspektach sa opisane w mojej
                  ksiazce o planetoidach ("Kosmiczne boginie. Male planety w astrologii").

                  Piotr P.
                  • wasza_bogini Re: a teraz o juno 18.11.03, 18:08
                    jaka jest cena i gdzie ja zdobyc?
                    • manole Re: a teraz o juno 18.11.03, 23:09
                      wasza_bogini napisała:

                      > jaka jest cena i gdzie ja zdobyc?

                      PP. Zakupic ja mozna wylacznie u mnie. Jesli interesuja Pania szczegoly, prosze
                      o kontakt na priv: manole@gazeta.pl

                      Piotr Piotrowski
    • dori7 lilith 07.01.04, 14:05
      Znalazlam jeszcze jakis artykul o lilith, dorzucam link:
      www.albumdufutur.com/lda/index2.php3
      Jest to fragment ksiazki "La lune noire", ale niestety tu znowu nie ma tego,
      czego chcialboby sie najbardziej, czyli omowienia dzialania Lilith na
      konkretnych horoskopach sad
    • anucha78 Re: pytanie o chirona 05.02.04, 15:41
      moj chiron jest na Dsc czyli idealna opozycja do Asc i do Urana
      do tego trygon do Wenus
    • anucha78 Re: pytanie o lilith 05.02.04, 15:56
      szukam szukam i nic
      a to stoi 1 st od jowisza i 4 od słońca w IX domu
    • anucha78 Re: pytanie o chirona 29.03.04, 17:32
      wiec co z tym chironem lilith???
    • astrei Re: pytanie o chirona 05.04.04, 21:14
      Chciałam się zapytać : co oznacza CHIRON w horoskopie?
      O czym on mówi?
      BO ja mam CHIRONA w znaku BYKA dom V i VI i jego położenie to 12stopni.

      • zeta23 Re: pytanie o chirona 17.07.05, 14:10
        • zeta23 Re: podciagam wątek 03.12.05, 00:55
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka