17.11.03, 19:37
Wywlekam mysl xxero z innego watku - jakie planety daja zamilowanie do sportu
i do jakich dyscyplin?

Np. dla mnie siatkowka i ping-pong sa dyscyplinami skrajnie merkurialnymi (w
wersji Blizniaka, nie Panny). Ta pilk atak szybo lata, ja tam nie nadazam,
ale znajome Blizniaki jak najbardziej wink)
Obserwuj wątek
    • wasza_bogini Re: sport 17.11.03, 19:44
      a plywanie? bo ja uwielbiam plywac. czy to moje stellium neptun z merkurym i
      inni? natomiast nigdy w zyciu bym nie strzelala z luku ani zadne pistoleciki.
      lubie siatke i kos<za, czyli raczej szybkie sporty. skalki tez odpadaja ale u
      Ciebie nie. ciekawe co cie ciagnie do skal . karty tez mnie pociagaja.
      • dori7 plywanie 17.11.03, 20:15
        moja matka uwielbia plywac do tegos topnia, ze znaja ja wszyscy ratownicy z
        okolicznych basenow! wyobrazcie sobie mocno okragla pania po 50-tce, ktora
        niczym pogodny wielorybek wkracza majestatycznie na basen, a _wszyscy_
        ratownicy jak jeden maz rzucaja sie witac i dopytywac: a dlaczego pani Basi az
        tydzien nie bylo?! A ile basenow planuje pani Basia dzis przeplynac? O, a tu w
        ogole, pani Basiu, jest wolny tor w sam raz dla pani! He-he-he, jak zobaczylam
        pierwszy raz, to nie moglam uwierzyc smile

        oczywiscie mama wlasnie jedzie na basen, hi hi hi. ojciec sie cieszy, ze jak mu
        zona wpada we wsciekly nastroj, to wystarczy na basen wyslac i po 3 godzinach
        wroci bezgranicznie szczesliwa smile

        nie mam pojecia, skad ona to bierze - w znakach wodnych ma tylko Urana w Raku i
        Marsa w Skorpionie. Chyba ze to Neptun tuz nad ascendentem i znak Ryb w 5 domu
        przyjemnosci, ale troche mi to malo na taka obsesje smile
        • wasza_bogini Re: plywanie 17.11.03, 20:23
          ja mysle, ze to jednak bardziej skorpion niz ryby. wogole ryby mi sie nie
          kojarza z zadnym sportem.wink
          ja nie mam nic z ryb oprocz neptuna, i drugiego domu w rybach.
          • anahella Re: plywanie 18.11.03, 00:46
            wasza_bogini napisała:

            > ja nie mam nic z ryb oprocz neptuna, i drugiego domu w rybach.

            Kazdy ma Neptuna i gdzies Rybywink)))
            • wasza_bogini Re: plywanie 18.11.03, 00:49
              > > ja nie mam nic z ryb oprocz neptuna, i drugiego domu w rybach.
              >
              > Kazdy ma Neptuna i gdzies Rybywink)))

              no wlasnie. czyli w moim przypadku jesli chodzi o plywanie ryby nie maja nic
              szczegolnego do gadania!
        • anahella Re: plywanie 18.11.03, 00:45
          Moze tak:

          nauczylam sie ostatnio, ze Rak to woda w stanie cieklym, Skorpion w stanie
          stalym a Ryby - w stanie gazowym. Wiec jak plywanie, to: cos z rakiem, IV domem
          i Ksiezycem. A ze sport to Mars, wiec zobacz co u niej moze byc miedzy Marsem i
          Ksiezycem. Jak nie ma, to kombinuj inaczej: co sie dzieje miedzy wladca I i IV
          domu. Oprocz domu V - przyjemosci to po opozycji masz dom XI - dom pasji. A
          moze u niej jest chec bicia rekordow? To wtedy elementy marsowo-uraniczne.
        • dori7 Re: plywanie - mam rozwiazanie :) 18.02.04, 22:08
          dori7 napisała:

          > moja matka uwielbia plywac (...)

          Chyba znalazlam rozwiazanie!! smile)

          Jetsem po serii rozmyslan na "Astrologia i psychologia" Arroya i oto, do czego
          doszlam: Otoz tu nie chodzi o plywanie samo w sobie, ale o sposob wyladowania
          Marsa w Skorpionie. Otoz jest to osoba z tendencjami do tlumienia wszystkiego,
          co taka konfiguracja niesie - zamilowanie do harmonii plus nadmierna
          pannowatosc nakladaja ciezkie wedzidlo Marsowi, wykonywana praca (wybitnie
          powietrzna) takze nie sprzyja jego dzialalnosci, i w zasadzie w zadnej innej
          dziedzinie ten Mars nie ma szans. A podczas takiego seansu na basenie wszystko
          sie pieknie uklada, Mars dostarcza reszcie planet pozytywnej energii do
          dzialania i nei grozi wybuchem w najmniej spodziewanym momencie smile

          Ha! smile
    • wasza_bogini Re: sport 18.11.03, 00:55
      moze mars w skorpionie. ja bym jeszcze dodala jakiegos saturnika- dlugie
      dystanse.
    • triss_merigold6 Re: sport 23.11.03, 14:17
      Witam jestem u Was nowa i mam pytanie (na astrologii niespecjalnie się znam)
      czy urodzenie w znaku Koziorożca w styczniu wpływa jakoś na zamiłowanie do
      sportów siłowych? Pływać lubię ale zdecydowanie bardziej pociąga mnie jazda
      konna, sporty walki, strzelanie. Pozdrawiam.smile
      • anahella Re: sport 23.11.03, 18:37
        Witaj Triss

        Skoro piszesz, ze nie znasz sie na astrologii to znaczy, ze masz o niej pojecie
        takie, jakie mozna nabyc czytajac horoskopy gazeciane. Wiec pewnie bazujesz
        tylko na polozeniu Slonca w znaku zodiaku. MOwisz - "jestem Koziorozcem" - a my
        mowimy "masz Slonce w Koziorozcu". My zajmujemy sie zupelnie czyms inny, czyli
        astrologia profesjonalna, u podstawy ktorej lezy badanie polozenia planet i
        swiatel w znakach zodiakach i domach horoskopu. Slonce jako najwazniejsze
        swiatlo cyklicznie co roku jest w mniej wiecej takim samym polozeniu. Polozenie
        Slonca w Koziorozcu o niczym za bardzo nie swiadczy jezeli rozpatruje sie je
        wyizolowane.

        Sport, konkurencja, wysilek fizyczny to raczej polozenie Marsa w znaku i domu
        horoskopu. A ze cykl Marsa po eklitptyce to 22 miesiace to ma sie nijak do
        cyklu Slonca, wiec trudno laczyc zamiloanie do sportu w ogole albo konkretnych
        dziedzin z urodzeniem w styczniu.

        Owszem, Slonce w Koziorozcu ma cechy, ktore mozna laczyc ze pewnymi
        dyscyplinami sportu, np. wytrwalosc, cierpliwosc ale w astrologii kazdy
        przypadek nalezy rozpatrywac indywidualnie.
        • wasza_bogini Re: sport 24.11.03, 20:31
          > Skoro piszesz, ze nie znasz sie na astrologii to znaczy, ze masz o niej
          pojecie
          >
          > takie, jakie mozna nabyc czytajac horoskopy gazeciane. Wiec pewnie bazujesz
          > tylko na polozeniu Slonca w znaku zodiaku. MOwisz - "jestem Koziorozcem" - a
          my
          >
          > mowimy "masz Slonce w Koziorozcu". My zajmujemy sie zupelnie czyms inny,


          o nie. ja czytam tutaj i przepisuje do rubryk z horoskopami w pewnym znanym Wam
          tygodniku::::::::smile))))))))))))))
          • xxero Re: sport 25.12.03, 19:33
            lubiem narty, rower gorski, bieganie, plywanie, silownie i treningi aerobowe.
            bez ruchy czlowiek umiera i fajnie ze ten temat padl na tym forum i jak widac
            wiekszosc sie rusza smile)
            • mmk7 Re: sport 04.02.04, 00:46
              A ciekawe jaka to konfiguracja wplywa na calkowity brak zamilowania do sportu,
              zarowno w sensie czynnym jak i biernym (sport denerwuje mnie nawet w
              telewizji)? Nie zgodze sie, ze bez ruchu czlowiek umiera - ja jakos dotad
              zyje wink Nigdy nie czulam jakiejkolwiek przyjemnosci z wysilku fizycznego,
              moze jedynie ze spacerow, bo wtedy moge w spokoju porozmyslac. Moze tu chodzi
              o ogolny poziom energii fizycznej? Z czego to mozna odczytac w horoskopie?
              Gdzies czytalam,ze z pozycji Marsa i zaakcentowania znakow ognistych. Ktos z
              paroma planetami w Baranie czy Strzelcu bedzie na pewno bardziej energiczny
              niz taki Rako-Blizniak jak ja, co ledwo nogami powloczy wink
              • wasza_bogini Re: sport 04.02.04, 11:46
                na pewno bardziej energiczny
                > niz taki Rako-Blizniak jak ja, co ledwo nogami powloczy wink


                ale sposob pisania masz energiczny, wiec chyba nie jest az tak zlesmile
                • mmk7 Re: sport 04.02.04, 15:03
                  Bo cała moja energia wyżywa się w myśleniu i stukaniu w klawiaturę - na sport
                  już nie zostaje wink)
        • jankowski_michal Re: sport 26.06.04, 20:54
          Bym nie przeceniał tutaj wpływu Marsa: sam mam go w Raku (aspektów podczas
          narodzin brak), więc teoretycznie powinienem być typem asportowym. A nie jestem.
          Z własnego doświadczenia (a co, na kimś trzeba testować):
          - aspekty Saturn - Słońce mogą spowodować zainteresowanie sportami i sztukami
          walki, strzelectwem (połączonym z kolekcjonowaniem broni palnej, a więc to
          raczej np. w USA), survivalem.
          - Saturn w pierwszym domu (lub w aspekcie z ASC) to np. kulturystyka.
          - doszukiwanie się związków pomiędzy znakami wodnymi a pływaniem, nurkowaniem
          czy żeglarstwem jest totalną pomyłką.
          • potrek co ma Saturn do sztuk walk ? 26.06.04, 21:30
            Od walki jest Mars, Saturn może pilnować by nie uderzać po niżej pasa smile.

            Nie dość, że się spadło, to jeszcze drabina przywaliła smile
            • jankowski_michal Re: co ma Saturn do sztuk walk ? 26.06.04, 21:48
              To samo, co do strzelectwa i survivalu: sam w sobie raczej nic, ale np. w
              kwadraturze ze Słońcem - potrzebę bezpieczeństwa.
              I jeszcze jedno - Saturn symbolizuje także systematyczny wysiłek.
              • potrek do MJ 26.06.04, 22:07
                No może masz Słońce albo Saturna w Baranie to to by mi dało zabarwienie
                sportowca.
                • jankowski_michal Re: do MJ 26.06.04, 22:11
                  21 lipiec 1983. 13:05.
                  Jak widzisz, Baran pusty.
                  Natomiast Słońce i Mars w Raku, czyli silny instynkt samozachowawczy.
                  • potrek Re: do MJ 26.06.04, 23:01
                    Marsa masz w Raku ale w dwadamasie Strzelca a to żywioł ognisty nie bez
                    aspesktów ale z półtorakwadraturą z Jowiszem też ze Znaku Strzelca. I tu bym
                    widział sport a nie na lini Słońce- Saturna. Chyba że mowisz o walce na śmierć
                    (Saturn) i życie (Słońce). Księżyc też masz w Strzelcu jak i pozostałe trzy
                    planety . Więcej w twoim horoskopie Strzelca i żywiołu ognia niż wody i
                    Słonecznego Raka.

                    Niebio wydaje się niskie , wygląda bliskie, a chwycić go nie można.
                    • uranika Re: hippika 27.06.04, 00:46
                      Od najmłodszych lat "ocierałam się" o konie.Słońce moje w sekstylu
                      do Jowisza w Strzelcu diewięciodomowym,a ten w kon.z MC sprawił,że przez 7 lat
                      uprawiałam ten sport.Umiłowanie wolności mocno wiąże się u mnie właśnie z tą
                      dyscypliną.Pozdrawiam kochających konie.
                    • jankowski_michal Re: do MJ 27.06.04, 01:32
                      Wszystko jest kwestią motywacji.

                      Ze sztukami walki (szczególnie tymi "nowoczesnymi", jak np. krav maga, ale z
                      tradycyjnymi też) to jest tak, że bardzo dużo ludzi się tym zajmuje, żeby umieć
                      się obronić na ulicy. I dlatego ja to łączę z aspektami Słońce - Saturn.

                      Szczególnie, że nigdy mnie np. nie ciągnęła rywalizacja dla samej rywalizacji.
                      Na lekcjach WF nigdy nie byłem w stanie pojąć sportowych emocji, które targały
                      moimi kolegami. A potem odkryłem kulturystykę (to już ewidentnie jest Saturn w
                      koniunkcji z ASC, w pierwszym domu).

                      Żywioł ognia jest ważny dla samego faktu wystąpienia aktywności fizycznej. Ale
                      co dalej, o tym decydują już inne elementy horoskopu.

                      Niby mam silnie obsadzone znaki ogniste, ale Jowisz jest w retrogradacji. I
                      tutaj akurat stosowałbym tradycyjną interpretację - planeta w R = planeta
                      uszkodzona. Uran i Neptun też są w R - na szczęście one nie sprawiają wrażenia
                      uszkodzonych.
                      • potrek Re: do MJ 27.06.04, 17:49
                        Na lini Słońce kwadrat Saturn to z moich doświadczeń wychowanie przez matkę.
                        Rola ojca jest ograniczona lub nie ma jej wcale.
                        • jankowski_michal Re: do MJ 27.06.04, 21:03
                          A wiesz, u mnie czegoś takiego nie było - rola ojca w moim wychowaniu była dość
                          duża.
                          • jankowski_michal Re: do MJ 27.06.04, 21:22
                            Sprawdziłem przed chwilą znajomych, i też nie zauważyłem tutaj wyraźnej reguły.
                            Niby jest jeden przypadek, ale to też bardziej na tle konfliktów z ojcem niż z
                            braku jego udziału w wychowaniu.
                        • mrgodot Re: do MJ 01.07.04, 21:29
                          a jeżeli ten Saturn tworzy jednocześnie kwadraturę do Słońca i Księżyca a obie
                          te planety są w opozycji? To oznaczałoby ograniczona rolę ojca i matki w
                          wychowaniu? Pytam, bo u mojej koleżanki jest właśnie taki układ i zarówno
                          jedno, jak i drugie się nie zgadza. Zwłaszcza w odniesieniu do matki.
              • uranika Saturn a sztuki walki 28.06.04, 11:55
                Bliska mi osoba od kilkunastu lat uprawia Kung-Fu i także jest trenerem,
                tej tradycyjnej chińskiej sztuki walki.Zwraca uwagę swoim opanowaniem,spokojem
                i skupieniem(Saturn w pierwszych stopniach Bliżn.w kon.zMC).Długotrwała
                praktyka formy(Saturn)połączona nieodzownie z umysłem(Bliżnięta).Widać tu także
                pracę nad prawidłowym wytwarzaniem i użytkowaniem siły,a do tego niezbędny
                jest właściwy sposób oddychania(znowu-Bliżn).Słońce z Wenus w kon.w ognistym
                Lwie w 11 Domu tworzą skstyl do Saturna i MC.
          • dori7 Re: sport 30.06.04, 10:39
            jankowski_michal napisał:

            > Bym nie przeceniał tutaj wpływu Marsa: sam mam go w Raku (aspektów podczas
            > narodzin brak), więc teoretycznie powinienem być typem asportowym. A nie
            jestem

            A dlaczego mars w raku mialby dawac asportowosc?! To jakas bzdura. Mars w raku
            oznacza, ze marsowa energia jest sterowana przez ksiezyc: dzialaniem marsa
            rzadza emocje i czlowiek z taki m ukladem moze byc nawet bardziej porywczy jak
            ten z Marsem w Baranie smile

            A dla nieaspektowanego marsa sport jest blogoslawienstwem, bo nadaje jakis
            kierunek tej energii, z ktora ciezko czasami cos zrobic.

            > .
            > Z własnego doświadczenia (a co, na kimś trzeba testować):
            > - aspekty Saturn - Słońce mogą spowodować zainteresowanie sportami i sztukami
            > walki, strzelectwem (połączonym z kolekcjonowaniem broni palnej, a więc to
            > raczej np. w USA), survivalem.
            > - Saturn w pierwszym domu (lub w aspekcie z ASC) to np. kulturystyka.

            Z tego wszystkiego zgodze sie jedynie z tym, ze saturn w 1 domu czy wysoko
            polozony jest dobry dlka kulturystow - po prostu saturn to rzezbiarz.

            > - doszukiwanie się związków pomiędzy znakami wodnymi a pływaniem, nurkowaniem
            > czy żeglarstwem jest totalną pomyłką.

            Oczywiscie, ze nie jest. Poczytaj sobie Arroyo o zywiolach.
            • sunny24 Re: sport 01.07.04, 00:09
              Witam, wtrącę się do dyskusji, chociaż
              o atrologii nie wiem tak wiele jak niektórzy z Was, ale
              czytam od jakiegos czasu z dużym zainteresowaniemsmile)

              Mój Mars usadowił się właśnie w Raku i bez sportu nie
              mogłabym żyć (asportowość? - nigdy w życiu!)smile))


              • jankowski_michal Re: sport 01.07.04, 13:32
                Ja też mam Marsa w Raku. I efekt jest taki, że lubię się ruszać, biegać, i tak
                dalej, ale jak na przykład gram w piłkę, to jest mi całkowicie obojętne, czy
                wygrywam, czy przegrywam.
                • sunny24 Re: sport 01.07.04, 21:16
                  to by się zgadzało, nie pociąga mnie aż tak rywalizacja,
                  jak sama przyjemność treningu, ruchusmile
                • dori7 Mars w Raku 02.07.04, 09:29
                  To sie przyznam, ze tez mam Marsa w Raku smile I kocham ruch dla samej
                  przyjemnosci... do czasu. Nie zebym od razu musiala zawsze wygrywac... ale
                  pzregrywac nienawidze. Mars w kwadraturze do Plutona w Domu Skorpiona. Lepiej
                  nie zadzierac smile

                  A zeby doszczetnei pognebic teorie o asportowosci Marsa w Raku dodam, ze ma go
                  tez tam moj facet, do tego neiaspektowanego i w 12 domu, i nasza ukochanymi
                  wspolnymi zajeciami sa starty w turniejach (gramy w szachy) i wspinaczka badz
                  chodzenie po gorach, tanczymy tez salse smile no, oczywiscie sa tez inne rozrywki
                  z udzialem Marsa smile)) A jak probowalam tego potwora wyciagnac nad morze na
                  kilka dni pobyczyc sie na sloncu i ponicnierobic, to stwierdzil, ze nei mam
                  mowy, zanudzimy sie na smierc... tongue_out

                  BTW: zwrot "pobyczyc sie" w kontekscie astrologicznym jest po prostu miodny smile))
            • jankowski_michal Re: sport 01.07.04, 13:39
              dori7 napisała:

              > jankowski_michal napisał:
              >
              > > Bym nie przeceniał tutaj wpływu Marsa: sam mam go w Raku (aspektów podczas
              >
              > > narodzin brak), więc teoretycznie powinienem być typem asportowym. A nie
              > jestem
              >
              > A dlaczego mars w raku mialby dawac asportowosc?! To jakas bzdura. Mars w
              raku
              > oznacza, ze marsowa energia jest sterowana przez ksiezyc: dzialaniem marsa
              > rzadza emocje i czlowiek z taki m ukladem moze byc nawet bardziej porywczy
              jak
              > ten z Marsem w Baranie smile

              A dlatego, że moim skromnym zdaniem, Mars się nie czuje najlepiej w - nazwijmy
              to tak - kobiecym (żeńskim?) znaku.
              Z tą porywczością Marsa w Raku to też jest nie do końca tak - Rak jest znakiem
              bardzo rodzinnym i defensywnym, samozachowawczym, na pierwszy rzut oka bardzo
              łagodny człowiek może się zrobić nieobliczalny, kiedy ktoś / coś zagraża jego
              rodzinie.
    • dzokejka Mars 30.06.04, 01:17
      znam kolesia, ktory sam co prawda sportow nie uprawia, ale namietnie oglada
      rozgrywki wszelakie, nie wazne, czy to na zywo, czy w TV, jest dziennikarzem
      sportowym; Mars w Strzelcu w V domu
      • mmk7 Re: Mars 30.06.04, 21:01
        Nie wiem, czy Mars w Bliźniętach jest "sportolubny" czy nie, ale ja,
        właścicielka wyżej wymienionego, jestem raczej asportowa wink Powinnam niby
        specjalizować się w szermierce...słownej, ale nawet to mi średnio wychodzi wink A
        jak sądzicie, jakie aspekty czy pozycje planet wskazują na kogoś, kto za
        sportem nie przepada, raczej woli bierne spędzanie czasu typu książki czy
        komputer?
        • amayah Re: Mars 01.07.04, 19:35
          Ja bym stawiała na aspekt z saturnem. Osobiście lubię sport, ale nie znoszę
          wysiłku, czyli siłownie, bieganie na 600tkę, na maratonach (brrr...) kończąc
          odpada. Ale czy to "wina" sat. kwadrat mars? Hmmm... Ja bym do tego dołożyła
          pozycję wenus, bo ona powie o naszym wygodnictwie. Np. wenus we lwie -
          księżniczka na ziarnku grochu..... wink
          • mmk7 Re: Mars 01.07.04, 20:20
            To by się zgadzało - Saturn kwadrat Mars, a Wenus na ascendencie plus Księżyc w
            Wadze - wygodnictwo i dogadzanie sobie smile
            • potrek Re: Mars 01.07.04, 22:54
              Mi się wydaje że Mars w retrogradacji . Im bardziej zbliża się w progresjach do
              pozycji stacjonarnej tym bardziej Wh ma niechęć do ruchu i walki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka