Dodaj do ulubionych

Zaczęło się?

17.05.09, 02:00
wiadomosci.onet.pl/1972062,12,item.html
"To, co przeżywamy, to kryzys kapitalizmu, rynków finansowych, to
system zmierzający do tego, żeby bogaci byli jeszcze bogatsi (...)
Chcemy większej regulacji rynków finansowych, przyszedł czas nowego
budowania socjalnej Europy(...) Już żadnej powtórki kryzysu, mówimy
TAK gospodarce socjalnej, nie będziemy cierpieć, tylko walczyć".

Uran/Saturn, Jowisz/Neptun, a przed nami jeszcze Uran/Pluton... Robi
się coraz bardziej gorąco.
Obserwuj wątek
    • moon_witch Re: Zaczęło się? 17.05.09, 23:12
      Aspekt pomiedzy Uranem a Plutonem jest ciekawy. Jest to radykalna
      zmiana w zyciu wielu ludzi,zwlaszcza tych o silnym aspekcie Urana,
      znasz moze wiecej szczegolow o tym aspekcie, Neptus?
      • out.of.the.dark Re: Zaczęło się? 18.05.09, 01:53
        Cale pokolenie z natalna konjunkcja Urana i Plutona dostanie Łomot
        a kazdy indywidualnie wg planatarnych zaslug i slabosci wink
        Jedno jest pewne: system zdycha i sie juz nie podniesie. Na to
        wystarczy logika, nie trzeba znac astrologii.
        Natomiast nie "zdycha" i nie "zdechnie" nigdy zasada: jedne elity
        zastapia inne i wcale nie bedzie lepiej.
        A "zacznie sie" - jak to pisze Neptus - dopiero w momencie, gdy ktos
        dostrzeze ze gospodarka, spoleczenstwo i system socjalny swietnie
        nadaje sie do totalnej kontroli spoleczenstwa (dlatego moim zdaniem
        lepszy jest nawet bolesny kryzys raz na jakis czas niz system
        socjalny). Kryzys czysci, pozwala znalezc nowe drogi. Opieka
        uzaleznia i zniewala.
        • neptus Re: Zaczęło się? 18.05.09, 03:08
          Tu nie idzie oto, co jest lepsze ale o tendencje zgodne z ukladami
          niebieskimi. Obecnie zaczyna się coraz większy krzyk o zmiany
          systemowe. System socjalny to przecież Jowisz/Neptun. Kapitalizm
          zdecydowanie jest systemem, który się już przeżył i zmiany muszą
          nastąpić. Opozycja Saturn/Uran rozpoczęła walkę starego i nowego,
          przy koniunkcji Jowisz/Neptun domaga się systemu opiekuńczego i
          krzyczy o nadmiernie rozbuchanych (Jowisz) apetytach finansjery
          (Neptun), Kwadratura Uran/Pluton mocno przypomina układy rewolucji
          październikowej... Strach się bać.
          • x.luna Re: Zaczęło się? 18.05.09, 10:32
            neptus napisała:

            > Kwadratura Uran/Pluton mocno przypomina układy rewolucji
            > październikowej... Strach się bać.

            Podobny do tego z rewolucji będzie dopiero w połowie sierpnia 2010r. kiedy Mars będzie w koniunkcji z Saturnem.
            Uśredniając zrobiłam horoskop na 15.08.10 kiedy to Pluton będzie w kwadraturze z aż 5-ma planetami Wenus, Marsem, Saturnem,Jowizem i Uranem,
            tworząc półkrzyż Pluton kwadratury do stellum Wenus,Mars,Saturn opozycja Jowisz/Uran.
            • princesswhitewolf Re: Zaczęło się? 18.05.09, 11:30
              x.luna napisała:
              > Podobny do tego z rewolucji będzie dopiero w połowie sierpnia 2010r. k
              > iedy Mars będzie w koniunkcji z Saturnem.
              W 2010 to w ogole na niebie jest polkrzyz dla wszystkich Panstw, Potem nieco ta
              7ktotna kawadratura w kardynalnych fazach miedzy uranem a Plutonem
              ALE
              W USA naintensywniejsze aspekty tranzytow do ich Sibly horoskopu robia sie w 2014.
              • nuvvo Re: Zaczęło się? 18.05.09, 11:33
                neptune-in-bloom.blog.onet.pl/2,ID367602672,index.html
            • neptus Re: Zaczęło się? 18.05.09, 12:22
              x.luna napisała:
              >
              > Podobny do tego z rewolucji będzie dopiero w połowie sierpnia
              2010r. k
              > iedy Mars będzie w koniunkcji z Saturnem.
              > Uśredniając zrobiłam horoskop na 15.08.10 kiedy to Pluton będzie w
              kwadratur
              > ze z aż 5-ma planetami Wenus, Marsem, Saturnem,Jowizem i Uranem,
              > tworząc półkrzyż Pluton kwadratury do stellum Wenus,Mars,Saturn
              opozycja Jowisz
              > /Uran.

              Zgadza się. Nie rozwodząc się nad szczegółami, strałam się tylko
              zwrócić uwagę na pewne procesy. Od pewnego czasu już następuje
              stopniowe "zagęszczanie" się silnych układów niebieskich i
              ich "radykalizacja". Począwszy od opozycji Uran/Saturn przerwy w
              takich ogólnych konfiguracjach są coraz krótsze, a planet bioracych
              udział w tych układach jest coraz więcej. Zaledwie jeden układ się
              tylko rozluźni, lub znajduje się jedynie w trakcie przerwy pomiedzy
              kolejnymi przejściami, nadal wpływajac na atmosferę światową, juz
              następuje spotkanie nastepnych planet pokoleniowych i społecznych.
              Kwadratura Uran/Pluton jest już całkowicie pokoleniowa. Dołączenie
              do niej planet indywidualnych może, owszem, dać lokalne rozładowania
              ale nie zmienia charakteru procesu. Ano, w ciekawych czasach
              żyjemy...
              • anahella Re: Zaczęło się? 18.05.09, 17:16
                Myślę, że ten proces zaczął się parę lat temu, już przy opozycji Saturn-Pluton.

                Sprawdzaliście jak najbliższe aspekty Urana, Saturna i Plutona mają się do
                ostatniej opozycji Saturn-Pluton?

                Ja mam wrażenie, że to jest tak: kto nie wyciągnął wniosków z tamtej opozycji,
                teraz będzie dostawał po tyłku, bo Uran nie znosi rozpaczających.
                • chango Re: Zaczęło się? 18.05.09, 18:42
                  Jestem podobnego zdania..
                  To co się dzieje teraz jest tylko rozliczeniem

                  Podsumowanko zacznie się ok. października tego roku pewnie... od
                  kwadratury saturn-pluton.. i luźnej opozycji do urana... Potem
                  wielki krzyżyk w 2010... Taki proces rozłożony na lata..

                  To co kryje się za sloganem "globalizacja" wychodzi na wierzch po
                  prostu.. Ruchy spekulacyjne na rynku bankowym to tylko
                  kubraczek.. wink

                  Tak na marginesie..

                  Chiny i Brazylia właśnie zamierzają podpisać porozumienie o
                  rezygnacji z dolara przy wymianie handlowej między sobą... Chiny to
                  pierwsza gospodarka świata a Brazylia to 4 gospodarka... Zamierzają
                  wciągnąc Indie do porozumienia.. Hmm...
                  Jakby zsumować ludność tych trzech państw to wychodzi gdzieś 2,5
                  miliarda ludzi...

                  To kolejny cios w dolara i rynki światowe oparte o kastowy system
                  bankowy..


                • neptus Re: Zaczęło się? 18.05.09, 19:56
                  anahella napisała:

                  > Myślę, że ten proces zaczął się parę lat temu, już przy opozycji
                  Saturn-Pluton.
                  >

                  Cykl Saturn/Pluton to odrębna sprawa. Po każdej dynamicznej ich
                  konfiguracji "już nigdy nie będzie tak jak było". A kwadratura tuż-
                  tuż. Po opozycji mieliśmy jednak jeszcze okresy względnego spokoju.
                  Nie jest to też konfiguracja tak rzadka, jak np. Uran/Pluton.

                  Na pewno tamten układ wchodzi w cały proces, który zaczął się nawet
                  jeszcze wcześniej. Ostatecznie historia jest procesem ciągłym i
                  można początek wszystkiego cofać w nieskończoność. Ja bym tego
                  kryzysu nie ustawiała wcześniej niż na opozycji Neptun/Saturn, kiedy
                  pojawiły się pierwsze jaskółki kryzysu bankowego.

                  Inny ciekawy aspekt - obchodzimy własnie szumnie rocznicę upadku
                  komunizmu i równocześnie narastają żądania "komuno wróć!". No to
                  porównajcie sobie horoskop czerwcowych wyborów ze stellum Uran-
                  Neptun-Saturn w sekstylu z Plutonem.

                  Rozpad ZSRR i jego układu satelitarnego, z pozoru pożądany, naruszył
                  równowagę bloków.

                  Dołączcie jeszcze nasz ingres unijny w wyniku hazardowej opozycji
                  Jowisz/Uran z Plutonem czającym się przed ascendentem. Przyjęto
                  wówczas do UE liczną grupę państw z dawnej strefy wpływów Rosji,
                  podobnie jak wcześniej przyjmowano nowych członków do NATO.

                  To wówczas została naruszona równowaga ekonomiczna i militarna
                  świata. Skorzystały na tym takie kraje, jak Chiny, czy Indie, którym
                  nagle otworzyły sie potężne rynki zbytu na tandetę, a to daje kasę
                  na rozwój gospodarki, nauki i zaawansowanej techniki. Zachód, który
                  bronił sie zajadle przed Japonią zlekcewazył rzeczywiste zagrożenie
                  i totalnie uzależnił się od Chin.

                  Kończy się czas dominacji cywilizacji białego człowieka. Zmiany,
                  jakie nastąpią, będą totalne. Obecnie mamy w niezwykle krótkim
                  czasie nie tylko serię twardych konfiguracji planetarnych ale także
                  ingresów wszystkich planet pokoleniowych.

                  Kwadratura Urana z Plutonem rozluźniajac się i zacieśniając, będzie
                  utrzymywać się bardzo długo, prawie przez cały pobyt tych planet w
                  znakach kardynalnych. W 2017 roku, w czasie koniunkcji Eris z Uranem
                  utworzy się kardynalny półkrzyż z Plutonem na wierzchołku i na
                  ramionach Erisouranem oraz Jowiszem.

                  Dopiero ok. 2026 roku można spodziewać się znaczącego rozluźnienia i
                  otwarcia, kiedy Eris wejdzie w znak Byka, Pluton w Wodnika, a Uran w
                  Bliźnięta. to nawet jest zgodne ze starymi przepowiedniami, że
                  dobrze zrobi się dopiero w połowie lat 20-tych tego wieku.
                  • anahella Re: Zaczęło się? 20.05.09, 00:55
                    neptus napisała:

                    > Obecnie mamy w niezwykle krótkim
                    > czasie nie tylko serię twardych konfiguracji planetarnych
                    > ale także
                    > ingresów wszystkich planet pokoleniowych.

                    Te ingresy są ciekawe.
    • moon_witch Tak sobie mysle ze jeszcze sie nie zaczelo 21.05.09, 14:50
      Ale juz blisko.
      Najbardziej ciekawe wydaja mi sie byc tranzyty pomiedzy Plutonem, a
      Uranem, gdy stoja wobec siebie w harmonijnych aspektach. Taki
      trygon pomiedzy tymi planetami z roku 1921/22 pokazuje dojscie do
      glosu partii faszystowskich w Europie. Idei skrywanych, pozniej od
      roku 1928 kiedy Uran stoi w Baranie w koniunkcji z Marsem i
      kwadraturze do Plutona w Raku, nastepuje dosc burzliwa realizacja
      owych idei, ktore w koncu ogarnely caly swiat.

      Bardzo podobne rzeczy zaczynaja sie dziac teraz choc manuskrypt
      zmieniony.
      O Uranie wiem jedno,ze musi miec, swoj czas tam gdzie idzie akcja
      szybko, tam reakcja Uraniczna bywa zawsze inna niz sie planowalo od
      poczatku.Zawsze konczy sie zaskoczeniem i odwroceniem sytuacji.
      Przyznam, ze kreci mnie ten temat od dluzszego juz czasu. Dla Urana
      aspekty z Plutonem, sa jak zapalka i cos o co te zapalke sie
      pociera. Bedzie ogien!
      • neptus Re: Tak sobie mysle ze jeszcze sie nie zaczelo 23.05.09, 23:13
        Uran/Pluton to archetyp reakcji łańcuchowej. Uran tu jest tylko
        zapalnikiem. Pluton sprawia, że raz rozpoczęta reakcja trwa i jest
        nie do powstrzymania.
        • niewygodny Re: Tak sobie mysle ze jeszcze sie nie zaczelo 24.05.09, 01:07
          A ja sie tak zastanawaim: wszyscy skupili sie na zmianach
          spolecznych ktore sa/maja byc wyzwalane przez sytuacje ekonomiczna.
          A gdyby tak podejsc do tego z innej strony. Moze to zmiany w sferze
          wiar, religii i kosciolow beda tym co spowoduje zmiany spoleczne (a
          ekonomiczne beda tylko konsekwencja tychze).
          Tego moze jeszcze tak nie widac - bo kazdy patrzy na swoj portfel,
          ale nie bylbym taki pewny, czy ten uraniczny zapalnik nie zdetonuje
          Plutona w spsob dosc nieoczekiwany.
          • neptus Re: Tak sobie mysle ze jeszcze sie nie zaczelo 24.05.09, 18:23
            Byt okresla swiadomość...

            Ludzie nie sa chętni do zmieniania czegokolwiek, kiedy jest dobrze.
            Do wybuchów doprowadza desperacja, kiedy jest już niewiele do
            stracenia.
    • arossa Re: Zaczęło się? 01.06.09, 10:00
      Bardzo ciekawy tekst:
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6670743,Swiat_po_kryzysie__Bankructwo_Wloch_i_UK__zamieszki.html
      • princesswhitewolf Re: Zaczęło się? 01.06.09, 10:44
        akurat na Wloszech kryzys jak narazie nie mial tragicznego wplywu i w sumie
        uderzylo to w ten kraj mniej niz w inne.
        Jeszcze jeden fantazyjny artykul
        • arossa Re: Zaczęło się? 02.06.09, 12:33
          Kazdy kraj, a dokladnie kazdy rzad, jest teraz w fazie zamiatania
          pod dywan, czyli usilnych prob przekonania swoich wyborcow, ze "u
          nas jest lepiej". We Wloszech mozna nawet obserwowac udane proby
          odwrocenia uwagi opinii publicznej z kryzysu na romanse szefa rzadu.
          I ludzie to kupuja. Taka jest moja ocena sytuacji.

          Ale nawet niech we Wloszech bedzie lepiej niz w pozostalych
          wymienionych panstwach, wsrod ktorych z cala pewnoscia zabraklo
          Stanow Zjednoczonych, to ten tekst mowi przede wszystkim o
          nieuchronnych zmianach systemu na bardzo wielu poziomach.
          • nuvvo Re: Zaczęło się? 02.06.09, 12:58
            zgadzam sie z princess, we wloszech jest jak bylo. tu sie narzeka
            juz od dobrych kilku lat. wiec o jakim bankructwie pisze autorka
            artykulu? sprawa premiera tak naprawde nikt sie nie zajmuje. uwaga
            wloskiej opinii publicnej wcale nie zostala odwrocona.

            naprawde, welug mnie caly ten kryzys to przede wszystkim kryzys
            dziennikarzy i rzetelnej informacji. wystarczy przejrzec artykuly z
            o2.pl czy hotmoney.pl - kompletne bzdury pisane chyba przez
            studentow 1roku nieznajacymi reliow zycia poza swoim akademikiem i
            dane wyssane z palca. chwytaja sie kazdej tandetnej sensacji byle
            tylko dorobic do czesnego. żenada
          • neptus Re: Zaczęło się? 03.06.09, 18:03
            W pełni zgadzam się z Arossą. Zamiatanie pod dywan jest szczególnie
            widoczne tam, gdzie przywaliło najmocniej, czyli w USA i
            gospodarkach najsilniej od nich uzależnionych. W końcu jednak potkną
            sie o wybrzuszone fałdy w tym dywanie. Układy, jakie nadchodzą,
            wymuszą totalne zmiany systemowe i to jest nieuniknione. Raczej nie
            bardzo wierzę, by obyło się to łagodnie, bez wielkiego zamieszania.
            Są zbyt silne bastiony starego i nadchodzą zbyt radykalne tranzyty.
            Na łagodne reformy to nie wygląda.
            • nuvvo Re: Zaczęło się? 03.06.09, 19:39
              neptus napisała:
              Zamiatanie pod dywan jest szczególnie
              > widoczne tam, gdzie przywaliło najmocniej, czyli w USA i
              > gospodarkach najsilniej od nich uzależnionych.

              Musielibysmy przesledzic siatke zaleznosci gospodarczych pomiedzy
              poszczegolnymi krajami. akurat w europie az zbyt glosno huczy sie o
              rzekomym kryzysie gospodarczym, tylko ze informacje sa zupelnie
              nierzetelne, dostraczane nie przez profesjonalistow, ale przez
              pismakow glodnych sensacji. (cytowane bankrutwo Włoch)

              Układy, jakie nadchodzą,
              > wymuszą totalne zmiany systemowe i to jest nieuniknione. Raczej
              nie
              > bardzo wierzę, by obyło się to łagodnie, bez wielkiego
              zamieszania.
              > Są zbyt silne bastiony starego i nadchodzą zbyt radykalne
              tranzyty.
              > Na łagodne reformy to nie wygląda.

              swiat ciagle sie zmienia, miejsmy nadzieje ze z ta wieksza fala zmian
              (2010) cos sie zmieni na lepsze.

              jak dla mnie to ta cala neptunowa koniunkcja w wodniku to jedno
              wielkie zamieszanie, dezinformacja, brak konkretnych danych,
              nadmuchiwanie sensacji (swinska grypa, moze kto jeszcze pamieta),
              swiat jakby troche oszolomial.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka