Dodaj do ulubionych

weterynarz

03.11.06, 11:29
czy znacie jakiegoś dobrego, bardzo dobrego weterynarza, specjaliste od piesków
Obserwuj wątek
    • czarnyjanek Re: weterynarz 03.11.06, 11:29
      czarnyjanek napisał:

      > czy znacie jakiegoś dobrego, bardzo dobrego weterynarza, specjaliste od piesków

      zapomniałem znak "?" postawić :-)
      • mmarusia Re: weterynarz 04.11.06, 15:36
        Ja jezdze do dwoch i tylko ich uznaje.
        1.Duo-Vet-Ostrowscy,ul.Gojawiczynskiej,Piekary C.Dobrzy lekarze,choc sprzetu
        nie maja i to jak dla mnie jest minus .Troche drogo sie u nich placi i czasem
        pan dr.potrafi niepotrzebnie naciagnac na cos.
        2.Dr.Monika Mierzwa-"Monavet"-ul.Szaniawskiego.Tez dobrzy lekarze ,z bardzo
        dobrym zapleczem sprzetowym.Ceny ciut nizsze,niz w Duo -Vecie.

        Innych lekarzy w Legnicy nie uznaje.
    • madzia012 Re: weterynarz 07.11.06, 15:45
      Cześć,
      moi rodzice chodzili z psem do pań na ul.Bielańskiej. Obie panie bardzo dobrze
      sobie radziły i napradę wiele razy pomogły mojemu pieskowi. Dzięki nim wyszedł
      z ciężkiego stanu a jak przyszła już na niego pora to spokojnie, bez cierpienia
      i strachu zasną sobie u siebie w domu...
    • ola741 Re: weterynarz 08.11.06, 13:11
      Tu w Legnicy to nie za bardzo.Jezeli to cos powaznego to z reka na sercu moge
      polecic dr Tomka Szczypke z Wroclawia.Jest rewelacyjny.Podaje namiar "Chiros"
      ul.Mickiewicza 35-37Wrocław tel.0713729809 kom.0602633324. Ma bardzo dobrze
      wyposazony gabinet i sale operacyjna.Pozrawiam.Olka:-)
      • 13kot13 Re: weterynarz 11.11.06, 23:52
        Doktor Jerzy Legień na ul.Wrocławskiej.Polecam.
    • tina1980 Re: weterynarz 16.11.06, 07:50
      Ja z całego serca Panią Ewę Baryluk (to ulica chyba Bielańska - przyjmują tam
      dwie Panie - o drugiej nic nie moge napisać bo miałam z nią mało kontaktu).
      Pani Ewa zajmowała się moim psem przez ponad dwa lata. Pies był przewlekle
      chory i potrzebowała stałej kontroli. Pełna dypozycyjność. Gdy przyszedł
      czas "roztania" Pani Ewa przyjechała do domu przez co pożegnanie z moim
      ukochanym, długoletnim przyjacielem było łatwiejsze do zniesienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka