rober67 26.04.08, 23:56 Która z położnych i który z lekarzy najbardziej zapadł Wam w pamięc. z dobrej jak i ze złej strony? Pozdrawiam mamusie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wikkian Re: FEMINA LUBIN 02.05.08, 13:42 Na pewno kompetentny, sympatyczny jest dr hm.... nazwisko wylaciało mi z głowy(Sadowski???), taki w długich włosach. Natomiast koszmarem jest starsza położna p. Kazimiera. Nieuprzejma, niedelikatna. Wolę rwać zęby bez znieczulenia niż z nią rodzić, brrr.... To nie tylko moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
yukkaa Re: FEMINA LUBIN 07.05.08, 12:59 a dlaczego pytasz? :-) ja tam rodziłam w zeszłym roku i nie miałam zastrzeżeń do żadnej z położnych - pani Kazimiera była rzeczywiście zdecydowana, ale przy tym delikatna, kompetentna i fachowa. Szacunek mam ogromny dla jej profesjonalizmu - wie babka co robi. A lekarze też fajni - wszyscy, co do jednego. Dr Kazzi i Nowacki są super. Ten pan z długimi włosami też fajny i miły. No nie ma się do czego czepic, po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
sefor Re: FEMINA LUBIN 07.05.08, 20:37 rodziłam w feminie 2 tygodnie temu.wszystkie położne były ok ale najlepiej wspominam panią Ilonę. Lekarze też ok, nawet na panie neonatolog nie moge narzekać choć gdzies na forum były chyba o jednej z nich nie najlepsze opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
ola741 Re: FEMINA LUBIN 14.05.08, 21:43 Witam, Doktor z długimi włosami to Maciej Sobolewski.Super lekarz,super człowiek.Prowadził moją ciążę,która nie była książkowa(w 24 tygodniu miałam zakładany szew okrężny).Zawsze miał czas żeby ze mną porozmawiać,pocieszyć i rozwiać wszelkie obawy.Dzidziusia urodziłam w 35 tygodniu ciąży.Poród odbierał dr Kazzi,również świetny fachowiec.Zresztą cały personel Feminy jest na wysokim poziomie. Pamiętam kiedy rodziłam moje pierwsze dziecko(w "normalnym" szpitalu),to do domu wróciłam z depresją.Położne na mnie krzyczały,że się do niczego nie nadaję,że jestem złą matką,a to dlatego że mój dzieciaczek nie chciał ssać piersi:( Kiedy urodziłam drugie dziecko,dzięki Bogu już w Feminie też mieliśmy z dzidziusiem problem z karmieniem,ale dzięki mądrym położnym udało się i karmię moje dziecko prawie rok:)Jeżeli chodzi o panią Kazimierę,to była przy moim porodzie i bardzo mi pomogła.Nie wiem jakie są doświadczenia innych mam,ale ja jestem bardzo zadowolona.Powiem tylko tyle po porodzie wróciłam do domu uśmiechnięta i o żadnej depresji nie było nawet mowy.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś