Dodaj do ulubionych

..pora umierać..??

12.03.12, 10:01
poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,11324715,Lekarze_musza_decydowac__Kto_ma_umrzec__a_kto_zyc.html
Mój ś.p.Dziadek kilka lat przed śmiercią zaczął mawiać, że on już tego świata nie rozumie i pora na Niego.
Przeżył osiemdziesiąt parę lat i zmarł po długiej i ciężkiej chorobie, walcząc z jednym z nowotworów.
Wcześniej walczył za wolną Polskę - najpierw jako ułan w kampanii wrześniowej, cudem uniknął Starobielska (tam zginęli koledzy z oddziału), przeszedł przez niemieckie oflagi, by kilka lat po wojnie być zmuszonym do ponownego zdawania matury w wieczorowej szkole dla dorosłych (przedwojenne dyplomy musiał schować głęboko do szuflady, by nie trafić śladem innych kolegów do UB-eckiej katowni).
Po latach był taki szczęśliwy głosując w wyborach 4 czerwca..
To były moje pierwsze wybory, oczywiście głosowałam, z nie do końca wówczas może uświadomionym, ale poczuciem, że tak trzeba, i z radością.
Potem byłam na wyborach jeszcze raz. Ostatni.
Ręka by mi uschła, gdybym jeszcze kiedykolwiek na kogokolwiek zagłosowała.
Umrę jako anarchistka pewnie (jeden z przyjaciół mi to kiedyś w żartach przepowiedział wink)

P.S. Można dowolną ilość pomyj wylewać - nie zrobi to na mnie wrażenia.
Argumenty (kontrwink) przeczytam.
Najchętniej uzasadnienie dlaczego JEDNAK TRZEBA WYBIERAĆ.
P.S. 2 Zdania zmieniać nie zamierzam, bo wybory wiecznie 'mniejszego zła' w przypadku polityki są ponad moje pojęcie i wytrzymałość.
Obserwuj wątek
    • piotr_57 Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 10:09
      O tym też już wielokrotnie pisałem. Społeczna służba zdrowia nie jest od takich rzeczy. Drogie kuracje mogą, i zawsze będą mogły, być przeprowadzane tylko w oparciu o drogie, prywatne ubezpieczenia. Każda próba ominięcia tej prawdy będzie czyniła z lekarzy bogów, decydujących (nie za darmo) i życiu (wybrańców) i śmierci (reszty)! To oczywiste i doskonale przećwiczone już w starożytności.
      • mk968 Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 10:43
        a jak kogoś nie stać emeryta o dochodzie 700 zł ja do stomatologa chodzę od 20 lat prywatnie i poziom państwowej a prywatnej opieki jest jak dzień do nocy tylko nie każdego stać na tą opiekę
        • piotr_57 Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 11:12
          mk968 napisał:

          > a jak kogoś nie stać emeryta o dochodzie 700 zł?..

          To dostaje aspirynę ... alleluja i do przodu... nogami big_grin
          Ale tak było zawsze. Tyle tylko, że teraz zaczyna się o tym głośno mówić.
          • chlodne_dlonie Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 12:17
            Kiedyś była polopiryna, Piotrze. Wyroby Bayer'a tylko dla wybrańców wink
            Niemniej moja wypowiedź była tylko po części o tym.
            Myślę, że dostrzegłeś.
            • loczek62 Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 12:22
              chlodne_dlonie napisała:

              > Kiedyś była polopiryna, Piotrze. Wyroby Bayer'a tylko dla wybrańców wink
              W tamtych czasach Aspiryna Bayer'a bazowała na kwasie acetylosalicylowym produkowanym w Polfiewink
              • chlodne_dlonie Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 12:28
                Nasi górą!!
                Hurra!!
                (zawsze mnie to cieszy, dodam zupełnie serio)

                ..a w temacie, Loczku, wypowiesz się..?
                • chlodne_dlonie Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 12:32
                  I jeszcze coś - nie bardzo mam czas sprawdzać, a mniemam, że Ty możesz bazować na własnej pamięci - nie mylę się myśląc, że oryginalne (made in Germany..wink) wyroby Bayer'a (be względu na pochodzenie substancji czynnych wink) w latach np. 70-tych były nie do kupienia w polskich aptekach..?
                  • loczek62 Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 13:23
                    W aptekach nie do kupienia, ale coś mi świta że w Pewex Aspiryna była.
                    • piotr_57 Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 13:35
                      loczek62 napisał:

                      > W aptekach nie do kupienia, ale coś mi świta że w Pewex Aspiryna była.

                      Była. A w Warszawie można było kupić aspirynę w aptece lekarstw zagranicznych na Mokotowskiej.
                • loczek62 Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 13:29
                  chlodne_dlonie napisała:


                  > ..a w temacie, Loczku, wypowiesz się..?

                  Osobiście za sprawą mojego padre zetknąłem się z "selekcją". Niestety mój padre nie zakwalifikował się na terapię i ze słowami doktora z ul. Płockiej "nieźle sobie pan tego guza wyhodował" został odesłany do domu bez żadnej pomocy. Czy to mnie odstręczyło od wyborów? Nie. I będę zawsze szedł i robił wszystko co w mojej mocy by widmo "kaczyzmu" pod postacią IV RP nigdy już nie wróciło...
                  • piotr_57 Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 13:39
                    loczek62 napisał:

                    Jak ja miałem zawał to sam słyszałem jak lekarz dzielił : na ojom/na ławeczkę.
                    Ławeczka to wąskie łóżko na korytarzu. Kto na nie trafił do rana nie żył.
                    Na ojomie było 6 miejsc, na ostrym dyżurze przyjmowano kilkunastu zawałowców.
                    Dzienny "urobek" księżej obórki 6-8 sztuk.
                    Nie wiem dlaczego skierowano mnie na ojom.
                    • chlodne_dlonie Re: ..pora umierać..?? 13.03.12, 09:32
                      piotr_57 napisał:

                      > Nie wiem dlaczego skierowano mnie na ojom.

                      Tak po prostu być miało, najwyraźniej.
                      Nie warto się zastanawiać, tylko robić z życia właściwy użytek wink
                  • loczek62 Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 13:45
                    Zapomniałem dodać że po tej "selekcji" padre żył 4 miesiące i zmarł na raka płuc dokładnie 4 lata temu.
                    • chlodne_dlonie Re: ..pora umierać..?? 13.03.12, 10:27
                      Współczuję. Mam trochę doświadczeń z tymi chorobami (przypadek mojego Dziadka nie był tym jedynym), więc obok emocji i swoje przemyślenia z tematem związane.
                      Ocena organizacji polskiej służby zdrowia (tej po '89 z własnego już oglądu, wcześniejsza oparta na doświadczeniach wieloletniej w niej pracy moich Rodziców) nie była jedynym elementem, który wpłynął na moją ocenę polskiej sceny politycznej.
                      Negatywną w odniesieniu do - nomen-omen - wszystkich g r a c z y.
                      Myślę zresztą, że to dość czytelnie przedstawiłam w pierwszym poście wątku (a przynajmniej się starałam wink)



              • beata_z_rudy aspiryna 12.03.12, 12:29
                przepraszam za medyczne zboczenie wink ale skoro już mowa o aspirynie - warto wiedzieć, że aspiryna może wywołać coś takiego jak zespół Reye`a:

                Zazwyczaj występuje u dzieci w wieku 4-12 lat (choć może też wystąpić u niemowląt i u osób dorosłych).

                Zespół Reye'a ma tendencję do występowania rodzinnego, jest potencjalnym wskazaniem do transplantacji wątroby.

                Bezpośrednia przyczyna choroby jest nieznana, lecz może być ona związana z podawaniem niektórych leków, np. kwasu acetylosalicylowego (aspiryny). Badania wykazały korelację statystyczną Zespołu Reye'a ze stosowaniem leków zawierających kwas acetylosalicylowy, jednak nie dowiodły związku przyczynowo-skutkowego.

                Zespół Reye’a często występuje kilka dni po przebyciu infekcji wirusowej, takiej jak grypy, ospy wietrznej i innych chorób wirusowych. Ma to być może związek z podawaniem w czasie infekcji wirusowych kwasu acetylosalicylowego, dlatego też podawanie aspiryny osobom, które mają mniej niż 16 lat jest niewskazane (poza chorobą Kawasaki i wskazaniami do leczenia przeciwkrzepliwego)


                więcej: pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Reye'a
                • chlodne_dlonie Re: aspiryna 12.03.12, 12:38
                  Wiem, Beato - dobrze jednak o tym przypominać. Nigdy nie wiadomo jaka informacja kiedy może okazać się przydatna.

                  smile
            • piotr_57 Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 12:29
              chlodne_dlonie napisała:
              > Niemniej moja wypowiedź była tylko po części o tym.
              > Myślę, że dostrzegłeś.

              Do tak zwanych "wyborów", to nie biorę udziału w tej szopce. Nie widzę najmniejszego powodu dla którego miałbym przedkładać jednego nieuka nad drugiego.
              Babcia zawsze mnie uczulała na to żebym nie pozwalał stawiać się przed alternatywą :
              wdepnąć w gówno czy w nasrane!, bo to żaden wybór.
              W mojej ocenie właśnie przed taką alternatywą stawiani sa Polacy co cztery lata.
              >
              • chlodne_dlonie Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 12:35
                No to mamy zgodność w 'temacie', heh
                • ptasiek_777 Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 14:40
                  Jakiś czas temu doszedłem do podobnego wniosku ,że nie będę więcej wybierał pomiędzy dżumą a cholerą smile wczoraj oglądałem na National D Wild film o likaonach, konkretnie o pewnym stadzie. Bardzo dobry i pouczający nas ludzi film. W stadzie panowała żelazna dyscyplina i hierarchia wartości ,przewodnik stada miał posłuch ale i robił co do niego należało. Po pewnym czasie, stado w poszukiwaniu nowych terenów zapuściło się za rzeką gdzie panowała wścieklizna, pokrótce powrócili ale jedno nażarło się - zarażonego mięsa. W krótkim czasie zaczęli chorować i padać kolejni członkowie stada które w sumie liczyło ponad dwadzieścia sztuk. Został tylko przewodnik samiec który przetrwał chorobę /m.in dzięki filmowcom/ i założył nowe stado, odtworzył co utracił. Ilu z nas nas przetrwa do końca rządów trzeciej RP - ilu nas zostanie z watahy ? :-big_grin czy wystarczająco dużo i w wystarczającym stopniu rozgarniętych by odtworzyć nowe stado ? smile załóżmy że tak. W takim razie skąd wziąć przewodnika ? bo kolejny Bolek Zbawiciel Ojciec Narodu odpada big_grin big_grin nie przetrwamy, nie przeżyjemy powtórki z rozrywki dla wybranych przez Wielkiego Brata.
              • 1zorro-bis Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 12:47
                Piotr...takie masz kiepskie zdanie o swojej Ojczyznie?smirk
    • mk968 Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 13:54
      Korwin-Mikke na min zdrowia
      • piotr_57 Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 14:07
        mk968 napisał:

        > Korwin-Mikke na min zdrowia

        ... Smoleń na ministra rolnictwa, a Laskowik na ministra poczty.
        • mk968 Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 16:29
          Piotr właśnie lider KNP jest za prywatną służbą zdrowia
    • skiela1 Re: ..pora umierać..?? 12.03.12, 20:24
      "Najchętniej uzasadnienie dlaczego JEDNAK TRZEBA WYBIERAĆ."

      Cale zycie czlowieka opiera sie na dokonywaniu wyborow,a z drugiej strony aby istniec czlowiek sie buntuje i to nadaje sens czlowieczej egzystencji.
      Winimy lekarzy,NFZ a tak naprawde to powinnismy bardziej przyjrzec sie koncernom farmaceutycznym.To oni dyktuja cene ,czasami ta najwyzsza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka