sibeliuss
21.11.13, 13:14
facet.interia.pl/aktywnosc/zdrowie/news-polak-bardzo-chce-byc-fit-ale-nie-zawsze-mu-to-wychodzi,nId,1061031
Pracuję z taką, która dokucza mi jak tylko przytyję (mam wagę kompulsywną), ale milczy jak chudnę. Sama ma figurę jak gdańska szafa z lustrem i tłumaczy, że nie może zrzucić wagi. Zapłonęła kiedyś żywą nienawiścią, gdy powiedziałem jej w końcu, że ma nadwagę, bo zamiast się ruszyć to uważa, że jak po obfitym obiedzie wypije herbatkę Figura i łyknie dwie tabletki zawierające tablicę Mendelejewa to te kilogramy się utlenią. Z drugiej strony mieszkam przy bardzo ruchliwej ulicy i jak widzę ludzi biegających w pięknych i drogich strojach sportowych po betonowej nawierzchni wśród spalin to się zastanawiam, czy płuca i stawy kolanowe mają z lumpeksu?