– Pakuję się i wyjeżdżam. Co za czasy, w których przyszło nam żyć – zareagował
Lech Wałęsa na wiadomość, że telewizyjna reklama wody "Jankowski" ma być
kręcona między innymi na terenie Stoczni Gdańskiej. Lech Wałęsa odmówił
wzięcia udziału między innymi w reklamie pizzy, za którą mógł zarobić pół
miliona dolarów. Swoją twarzą nie firmowałby wódki. - Nie zgoliłbym też wąsów
dla pieniędzy - przyznaje. Z kolei Roman Gałęzewski, przewodniczący
stoczniowej "Solidarności", popiera przedsięwzięcie ze względu na jego
szczytny cel. Część dochodu ze sprzedaży wody zasili budowę bursztynowego ołtarza.
www.wiadomosci24.pl/artykul/lech_walesa_oburzony_reklama_wody_ks_jankowskiego_6111.html
Nie powiedzial gdzie wyjezdza...