Dodaj do ulubionych

Kolacja przy świecach

03.01.04, 20:14
Czas na Salonie zacząć sobotnią kolację prz świecach.
Kto strzyże knoty?
Obserwuj wątek
    • adhamah Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 20:16
      sloggi napisał:

      > Czas na Salonie zacząć sobotnią kolację prz świecach.
      Witaj! Czas najwyższy!
      > Kto strzyże knoty?
      Mogę? To moja pierwsz taka kolacja w Saloniesmile
      • sloggi Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 20:19
        Najpierw to trzeba zdjąć kota z choinki, bo drze się wniebogłosy.
        • adhamah Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 20:21
          sloggi napisał:

          > Najpierw to trzeba zdjąć kota z choinki, bo drze się wniebogłosy.

          Hmm... myślałem, że to kotka...
          • sloggi Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 20:23
            adhamah napisał:

            > sloggi napisał:
            >
            > > Najpierw to trzeba zdjąć kota z choinki, bo drze się wniebogłosy.
            >
            > Hmm... myślałem, że to kotka...

            Sprawdź tongue_out
            • adhamah Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 20:24
              sloggi napisał:


              >
              > Sprawdź tongue_out
              >
              Jak??? tongue_out
              • sloggi Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 20:25
                Jakby Ci to wytłumaczyć, tja.
                • adhamah Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 20:27
                  sloggi napisał:

                  > Jakby Ci to wytłumaczyć, tja.

                  To sam sprawdź i przedstaw wyniki badań za chwilkę smile
                  • sloggi Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 20:28
                    To jest kot.
                    Idę po świece.
                    • adhamah Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 20:29
                      Ok! W takim razie coś mi się chyba pomyliło.
                      • sloggi Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 20:32
                        Nakrywaj do stołu.
                        • adhamah Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 20:35
                          sloggi napisał:

                          > Nakrywaj do stołu.

                          Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem smile))

                          P.S.Przyjąłem takie założenia, że było to życzeniesmile
                          • sloggi Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 20:43
                            Każę służbie już wnosić półmiski.
                            • adhamah Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 20:46
                              sloggi napisał:

                              > Każę służbie już wnosić półmiski.

                              Co będziemy jedli?
                              • sloggi Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 21:12
                                Sałatki, wędliny, sery, sosy, wety.....
                                • adhamah Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 21:19
                                  sloggi napisał:

                                  > Sałatki, wędliny, sery, sosy, wety.....

                                  Mniam smile
                • jackussi Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 20:27
                  wpraszam się na kolację smile
                  • sloggi Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 20:28
                    Co będziemy szamać?
                    • geograf Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 21:50
                      wpierw spróbujmy tego bożole co to przywieźli nam w tym roku...
                      proponuję zakończyć kolację deserem..
                      może budyń?
                      • sloggi Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 21:54
                        Może bć budyń lub pudding.
                        • frunze Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 22:04
                          Pudding...myślałam, że jesteśmy w staropolskim salonie wink
                          • sloggi Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 22:11
                            No to były wety, ale nikt nie załapał co to jest.
                            A wiecie co to legumina?
                            • adhamah Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 22:15
                              sloggi napisał:


                              > A wiecie co to legumina?
                              Wiemysmile
                              • sloggi Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 22:19
                                Jesteś pewien, a zatem co to jest legumina?
                                • adhamah Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 22:20
                                  deser
                                • wgfc Legumina 03.01.04, 23:20
                                  Sloggi napisał:

                                  > Jesteś pewien, a zatem co to jest legumina?

                                  Legumina to wg słownika potrawa mączna, gł. podawana na słodko jako deser.

                                  "Legumina z sosem owocowym" - taka pozycja widniała czasem w dziale kolacja
                                  jadłospisu na wczasach FWP smile)

                                  Pod nazwą tą krył się grysik podany na płaskim talerzu, polany sokiem owocowym.
                                  • geograf Re: Legumina 04.01.04, 14:24
                                    jeżeli legumina jest tym,co mi się kojarzy i naprawde kiedyś to jadłem to
                                    ja...to ja BARDZO poprosze taki deser:>
                                    stare czasy..ach!smile
                                    • wgfc Re: Legumina 04.01.04, 16:55
                                      geograf napisał:

                                      > jeżeli legumina jest tym,co mi się kojarzy i naprawde kiedyś to jadłem to
                                      > ja...to ja BARDZO poprosze taki deser:>

                                      A z czym Ci się kojarzy? Jaką jadłeś?
                                      (Nie chwaląc się podjąłbym się przygotowania dowolnej leguminy
                                      i podejrzewam że efekt wyszedłby tak jak należy tongue_out)
                                      • geograf Re: Legumina 04.01.04, 19:31
                                        1. kojarzy mi się z czymś biały, nie będącym płynem, tylko posiadającym zwartą
                                        konsystencję i na to polanym takim syropem wiśniowym. Smakowało dobrze. Tyle
                                        pamiętamsmile

                                        2. Czyli mam się czuc zaproszony do Gliwic, tak? Bo chętnie sprawdziłbym co to
                                        legumina..nie tylko pewnie jawink
                                        • sloggi Re: Legumina 04.01.04, 19:34
                                          geograf napisał:

                                          > 2. Czyli mam się czuc zaproszony do Gliwic, tak? Bo chętnie sprawdziłbym co
                                          to legumina..nie tylko pewnie jawink
                                          >
                                          Nie obraź się, ale wolałbym być w tych Gliwicach w czasie gdy będziesz
                                          sprawdzał, czy to białe to legumina czy coś innego.
                                          • geograf Re: Legumina 04.01.04, 20:13
                                            nie rozumiem...
                                            ??

                                            Wgfc zaproponował spotkanie we czówrkę i podyskutowanie o Forum...
                                            może zabierzesz się z Gackiem z Wawy a ja dołączę w największym dworcu miasta
                                            Łodzi- Koluszkasz?

                                            poza tym..niech Wgfc sam powie ile tej leguminy i innych specjałów przyrządzi..
                                            • sloggi Re: Legumina 04.01.04, 20:18
                                              Spotkajmy sie na kolacji w Radomsku, wezmę świece, a jakaś mordownia z fasolka
                                              po bretońsku z pewnoscia koło dworca sie znajdzie.
                                              • wgfc Świece 04.01.04, 21:17
                                                Sloggi napisał:

                                                > Spotkajmy sie na kolacji w Radomsku, wezmę świece,
                                                > a jakaś mordownia z fasolka
                                                > po bretońsku z pewnoscia koło dworca sie znajdzie.

                                                A co chcesz robić z tymi świecami? tongue_out
                                                • geograf Re: Świece 04.01.04, 22:43
                                                  postawi na stole, świntuchu!!
                                                  to ja wezmę kadzidełka...tongue_out
                                                  tylko o której odjeżdża ostatni pociąg do Łodzi?
                                                  a może zwiedzimy Radomszczańskie przytułki noclegowe??tongue_out
                                                  • wgfc Re: Świece 04.01.04, 23:24
                                                    geograf napisał:

                                                    > postawi na stole, świntuchu!!

                                                    Brzmi interesująco tongue_out

                                                    > to ja wezmę kadzidełka...tongue_out
                                                    > tylko o której odjeżdża ostatni pociąg do Łodzi?

                                                    Na pewno zbyt wcześnie i nie zdążyłbyś zjeść kolacji sad

                                                    > a może zwiedzimy Radomszczańskie przytułki noclegowe??tongue_out

                                                    Nie wiem jakie tam są. Resortowych nie ma niestety sad
                                                  • geograf Re: Świece 04.01.04, 23:37
                                                    wgfc napisał:

                                                    > Brzmi interesująco tongue_out
                                                    >

                                                    nadal głodnemu chleb na myśli?ech...po takim łikendzie...tongue_out

                                                    > Na pewno zbyt wcześnie i nie zdążyłbyś zjeść kolacji sad
                                                    >

                                                    hmmmm...zawsze ostatni pociąg pospieszny z Koluszek do Łodzi odjeżdża ok.
                                                    22...ale to tez za wczesnieuncertain

                                                    > Nie wiem jakie tam są. Resortowych nie ma niestety sad

                                                    na pewno jest jakiś motel, lub hotel...to pewne.
                                                    zawsze coś można znaleźć,jak się chcetongue_out
                                                    ew. latem i pod namiot, pod namiot!

                                                    P.S. Małpa poszła.
                                                  • sloggi Re: Świece 05.01.04, 10:28
                                                    "Oleńka" jest w Radomsku jakoś koło 20-tej.
                                                    Zrobimy szałas, albo igloo - zależnie od pory roku.
                                                  • wgfc Kadzidło 06.01.04, 22:27
                                                    Geograf napisał:

                                                    > to ja wezmę kadzidełka...tongue_out

                                                    Ja mogę zabrać wonne kadzidło - mam tu świeżo przyniesione z kościoła.
                                                    Poświęcone. W takim świętym aromacie odechce się Wam świntuszyć i będziecie
                                                    grzeczni jak aniołki tongue_out
                                                • sloggi Re: Świece 05.01.04, 10:26
                                                  wgfc napisał:

                                                  > Sloggi napisał:
                                                  >
                                                  > > Spotkajmy sie na kolacji w Radomsku, wezmę świece,
                                                  > > a jakaś mordownia z fasolka
                                                  > > po bretońsku z pewnoscia koło dworca sie znajdzie.
                                                  >
                                                  > A co chcesz robić z tymi świecami? tongue_out

                                                  Ja je zapalę, a co później Ty z nimi zrobisz - tego nie wiem. OŚwiecisz mnie?
                                                  • wgfc Re: Świece 05.01.04, 10:47
                                                    Sloggi napisał:

                                                    > > A co chcesz robić z tymi świecami? tongue_out
                                                    >
                                                    > Ja je zapalę, a co później Ty z nimi zrobisz - tego nie wiem.
                                                    > OŚwiecisz mnie?

                                                    Oświecę Cię smile
                                                  • sloggi Re: Świece 05.01.04, 10:49
                                                    wgfc napisał:

                                                    > Sloggi napisał:
                                                    >
                                                    > > > A co chcesz robić z tymi świecami? tongue_out
                                                    > >
                                                    > > Ja je zapalę, a co później Ty z nimi zrobisz - tego nie wiem.
                                                    > > OŚwiecisz mnie?
                                                    >
                                                    > Oświecę Cię smile

                                                    Żebym tylko nie ocipiał od tego oświecania (oświecenia?).
                                                  • wgfc Re: Świece 05.01.04, 10:56
                                                    Sloggi napisał:

                                                    > > Oświecę Cię smile
                                                    >
                                                    > Żebym tylko nie ocipiał od tego oświecania (oświecenia?).

                                                    Nie. Ocipienie Ci na pewno nie grozi.
                                                  • sloggi Re: Świece 05.01.04, 16:58
                                                    Piszesz to jako ekspert?
                                                  • wgfc Re: Świece 05.01.04, 17:35
                                                    sloggi napisał:

                                                    > Piszesz to jako ekspert?

                                                    Nie, nie jestem ekspertem w ocipianiu smile
                                                    Tak mi instynkt podpowiada.
                                                  • sloggi Re: Świece 05.01.04, 21:01
                                                    wgfc napisał:

                                                    > sloggi napisał:
                                                    >
                                                    > > Piszesz to jako ekspert?
                                                    >
                                                    > Nie, nie jestem ekspertem w ocipianiu smile
                                                    > Tak mi instynkt podpowiada.

                                                    Kiedy budzą sie instynkty, budzi sie tez dzika chuć.
                                                  • wgfc Re: Świece 05.01.04, 21:48
                                                    Sloggi napisał:

                                                    > > Tak mi instynkt podpowiada.
                                                    >
                                                    > Kiedy budzą sie instynkty, budzi sie tez dzika chuć.

                                                    To prawda smile
                                                  • geograf Re: Świece 05.01.04, 18:36
                                                    tylko gorącym woskiem go nie poparz..zdaje się,że Sloggi gorącego wosku nie
                                                    lubi..wink
                                                  • wgfc Parzenie Sloggiego gorącym woskiem 05.01.04, 19:02
                                                    Geograf napisał:

                                                    > tylko gorącym woskiem go nie poparz..
                                                    > zdaje się,że Sloggi gorącego wosku nie lubi..wink

                                                    Czyżbys miał jakieś doświadczenia w parzeniu Sloggiego gorącym woskiem?
                                                    No, no, ciekawe...
                                                    smile
                                                  • sloggi Re: Parzenie Sloggiego gorącym woskiem 05.01.04, 21:03
                                                    Sadyści ze średniowiecza mieli więcej serca od Was i proszę mi nie pisać
                                                    głupot, że okłady z parafiny dobrze robia na gościec.
                                                  • wgfc Re: Parzenie Sloggiego gorącym woskiem 05.01.04, 21:46
                                                    Sloggi napisał:

                                                    > Sadyści ze średniowiecza mieli więcej serca od Was i proszę mi nie pisać
                                                    > głupot, że okłady z parafiny dobrze robia na gościec.

                                                    Hmm. Czuję perwersję. Czy podczas oblewania gorącym woskiem byłeś przywiązany
                                                    albo spięty kajdankami? tongue_out
                                                  • gacus2 Re: Parzenie Sloggiego gorącym woskiem 05.01.04, 21:48
                                                    Nie nie on depilował klate. Tak jak zamarzył sobie mój miły kolega Javi z
                                                    teneryfy chcący miec tyle włosów na klacie co ja....
                                                  • gacus2 Re: Świece 05.01.04, 21:32
                                                    sloggi napisał:

                                                    > wgfc napisał:
                                                    >
                                                    > > Sloggi napisał:
                                                    > >
                                                    > > > Spotkajmy sie na kolacji w Radomsku, wezmę świece,

                                                    Mam być zazdrosny teraz czy za chwilę?


                                                    > > > a jakaś mordownia z fasolka
                                                    > > > po bretońsku z pewnoscia koło dworca sie znajdzie.

                                                    Jak mordownia ot na Wschodnim....

                                                    > > A co chcesz robić z tymi świecami? tongue_out
                                                    >
                                                    > Ja je zapalę, a co później Ty z nimi zrobisz - tego nie wiem. OŚwiecisz mnie?

                                                    JUż wiem czego zapomniałem kupic na 2ego stycznia na sabat w żarkach- świec!
                                                  • sloggi Re: Świece 05.01.04, 21:37
                                                    gacus2 napisał:

                                                    > Mam być zazdrosny teraz czy za chwilę?
                                                    >
                                                    Hę?

                                                    >
                                                    > Jak mordownia ot na Wschodnim....
                                                    >
                                                    Dzis prawdziwych mordowni juz nie ma.

                                                    > JUż wiem czego zapomniałem kupic na 2ego stycznia na sabat w żarkach- świec!
                                                    >
                                                    I jak sobie poradziliście?
                                                  • wgfc Re: Świece 06.01.04, 08:05
                                                    Sloggi napisał:

                                                    > I jak sobie poradziliście?

                                                    Nastrój robiło przez chwilę oświetlenie elektryczne (lampka nocna), potem chyba
                                                    telewizor, potem uliczna lampa. Co do kolejności to nie mam pewności, bo gusta
                                                    się zmieniały przy różnych okazjach i miejscach.
                                                  • wgfc Re: Świece 05.01.04, 21:45
                                                    Gacus2 napisał:

                                                    > JUż wiem czego zapomniałem kupic na 2ego stycznia na sabat w żarkach- świec!

                                                    Wiem przecież.
                                                    Ale jakoś ten problem został opanowany smile
                                            • wgfc Re: Legumina 04.01.04, 20:46
                                              Geograf napisał:

                                              > Wgfc zaproponował spotkanie we czówrkę i podyskutowanie o Forum...

                                              Tak. Trzeba przecież przedyskutować nurtujące nas problemy i podzielić się
                                              doświadczeniami z zakresu tematyki forum 15245.

                                              > poza tym..niech Wgfc sam powie ile tej leguminy i innych specjałów
                                              > przyrządzi..

                                              Ile będzie trzeba tongue_out
                                              Potrafię gotować, naprawdę smile
                                              • sloggi Re: Legumina 05.01.04, 10:31
                                                wgfc napisał:

                                                > Geograf napisał:
                                                >
                                                > > Wgfc zaproponował spotkanie we czówrkę i podyskutowanie o Forum...
                                                >
                                                > Tak. Trzeba przecież przedyskutować nurtujące nas problemy i podzielić się
                                                > doświadczeniami z zakresu tematyki forum 15245.

                                                Może się czegoś nauczę - szydełkowanie to ważna rzecz. Geo ma wprawę
                                                w haftowaniu.
                                                >
                                                > > poza tym..niech Wgfc sam powie ile tej leguminy i innych specjałów
                                                > > przyrządzi..
                                                >
                                                > Ile będzie trzeba tongue_out
                                                > Potrafię gotować, naprawdę smile
                                                • wgfc Re: Legumina 05.01.04, 10:48
                                                  Sloggi napisał:

                                                  > Może się czegoś nauczę - szydełkowanie to ważna rzecz.
                                                  > Geo ma wprawę w haftowaniu.

                                                  W Jego wieku młodzież często haftuje tongue_out
                                                  • sloggi Re: Legumina 05.01.04, 10:51
                                                    wgfc napisał:

                                                    > Sloggi napisał:
                                                    >
                                                    > > Może się czegoś nauczę - szydełkowanie to ważna rzecz.
                                                    > > Geo ma wprawę w haftowaniu.
                                                    >
                                                    > W Jego wieku młodzież często haftuje tongue_out

                                                    Tylko krzyżyki są dopiero po haftowaniu.
                                            • gacus2 Re: Legumina 05.01.04, 21:35
                                              geograf napisał:

                                              > nie rozumiem...
                                              > ??
                                              >
                                              > Wgfc zaproponował spotkanie we czówrkę i podyskutowanie o Forum...
                                              > może zabierzesz się z Gackiem z Wawy a ja dołączę w największym dworcu miasta
                                              > Łodzi- Koluszkasz?
                                              >
                                              > poza tym..niech Wgfc sam powie ile tej leguminy i innych specjałów
                                              przyrządzi..
                                              >

                                              Widzę, ze i ze mniewyszła zazdrość. ale skoro Geo napisał, ze w czwórkę to ok.
                                              A koniecznie w Gliwicach? Może Koluszki?
                                              • sloggi Re: Legumina 05.01.04, 21:40
                                                gacus2 napisał:
                                                >
                                                > Widzę, ze i ze mniewyszła zazdrość. ale skoro Geo napisał, ze w czwórkę to
                                                ok.
                                                > A koniecznie w Gliwicach? Może Koluszki?
                                                >
                                                A co Ty chcesz w tych Koluszkach robić? Siedzieć okrakiem na resztkach
                                                przejazdu i liczyć pociagi? To trzeba zabrać Waśke z forum Bagno.
                                          • wgfc Re: Legumina 04.01.04, 21:16
                                            Sloggi napisał:

                                            > Nie obraź się, ale wolałbym być w tych Gliwicach w czasie gdy będziesz
                                            > sprawdzał, czy to białe to legumina czy coś innego.

                                            Ale z Was świntuchy tongue_out
                                            Ojej, też Cię poczęstuję prawdziwą leguminą, nie bój się tak.
                                            • sloggi Re: Legumina 05.01.04, 10:32
                                              A czy nietaktem będzie prośba o uczestnictwo w sporządzaniu tejże leguminy?
                                              • wgfc Re: Legumina 05.01.04, 10:50
                                                Sloggi napisał:

                                                > A czy nietaktem będzie prośba o uczestnictwo
                                                > w sporządzaniu tejże leguminy?

                                                Będzie wielkim taktem.
                                                To ja się będę czuł zaszczycony współuczestnicząc smile
                                                • sloggi Re: Legumina 05.01.04, 17:05
                                                  wgfc napisał:

                                                  > Sloggi napisał:
                                                  >
                                                  > > A czy nietaktem będzie prośba o uczestnictwo
                                                  > > w sporządzaniu tejże leguminy?
                                                  >
                                                  > Będzie wielkim taktem.

                                                  Takie antytalentu kuchennego to Ty jeszcze nie widziałeś.
                                                  > To ja się będę czuł zaszczycony współuczestnicząc smile
                                                  • wgfc Re: Legumina 05.01.04, 17:30
                                                    Sloggi napisał:

                                                    > Takie antytalentu kuchennego to Ty jeszcze nie widziałeś.

                                                    Nie wierzę smile
                                                  • sloggi Re: Legumina 05.01.04, 21:04
                                                    Wody na herbatę nie przypalę, ale inne cuda juz były moim udziałem - zapewniam
                                                    Cię.
                                                  • wgfc Re: Legumina 05.01.04, 21:43
                                                    Sloggi napisał:

                                                    > Wody na herbatę nie przypalę, ale inne cuda juz były moim
                                                    > udziałem - zapewniam Cię.

                                                    To możesz pod moim czujnym okiem gotować wodę na herbatę tongue_out
                                                • wgfc Re: Legumina 06.01.04, 00:05
                                                  wgfc napisał:

                                                  > Sloggi napisał:
                                                  >
                                                  > > A czy nietaktem będzie prośba o uczestnictwo
                                                  > > w sporządzaniu tejże leguminy?
                                                  >
                                                  > Będzie wielkim taktem.

                                                  A nawet wielkim taktaktem wink
                                                  • sloggi Re: Legumina 07.01.04, 10:14
                                                    wgfc napisał:
                                                    >
                                                    > A nawet wielkim taktaktem wink

                                                    yyyyyyyyyyyyyyyyyy?
                                                  • wgfc Re: Legumina 07.01.04, 11:58
                                                    Sloggi napisał:

                                                    > > A nawet wielkim taktaktem wink
                                                    >
                                                    > yyyyyyyyyyyyyyyyyy?

                                                    No co?
                                                    Skoro coś może być _nie_taktem, to może być chyba też _tak_taktem wink
                                                  • sloggi Re: Legumina 07.01.04, 12:19
                                                    Ponoć jestem mistrzem w ubijaniu piany z białka.
                                                  • wgfc Re: Legumina 07.01.04, 12:27
                                                    Sloggi napisał:

                                                    > Ponoć jestem mistrzem w ubijaniu piany z białka.

                                                    Widzisz. A mówiłeś że jesteś antytalentem kuchennym.
                                                    Dobrze ubita piana z białek nie może wylecieć z garnka, jak się go obróci.

                                                    Muszę chyba zobaczyć, jak Ci to ubijanie piany wychodzi,
                                                    jak co to skoryguję, żeby wychodziło jeszcze lepiej.
                                                  • sloggi Re: Legumina 07.01.04, 17:49
                                                    Jak do tej pory żadna kucharka nie narzekała smile
                                                  • wgfc Re: Legumina 07.01.04, 18:34
                                                    sloggi napisał:

                                                    > Jak do tej pory żadna kucharka nie narzekała smile

                                                    Trzeba sprawdzić. Może nie narzekała przez grzeczność tongue_outPP
                                        • wgfc Re: Legumina 04.01.04, 20:47
                                          Geograf napisał:

                                          > 1. kojarzy mi się z czymś biały, nie będącym płynem, tylko posiadającym zwartą
                                          > konsystencję i na to polanym takim syropem wiśniowym. Smakowało dobrze. Tyle
                                          > pamiętamsmile

                                          Tak wygląda ww. "Legumina z sosem owocowym" właśnie smile

                                          > 2. Czyli mam się czuc zaproszony do Gliwic, tak?

                                          Może akurat nie do Gliwic, bo tu nie ma niestety sprzyjających do opychania się
                                          smakołykami warunków sad i możnaby się udławić, gdyby ktoś nagle wszedł do
                                          kuchni tongue_out

                                          > Bo chętnie sprawdziłbym co to
                                          > legumina..nie tylko pewnie jawink

                                          Wymyślimy godne sprawdzania smaku legumny miejsce, nie martw się smile
                                          Te Żarki wcale nie są takie złe tongue_out
                                          • geograf Re: Legumina 04.01.04, 22:50
                                            trzymam Cię za słowo!
                                            • wgfc Re: Legumina 04.01.04, 23:25
                                              Geograf napisał:

                                              > trzymam Cię za słowo!

                                              Posłałem Wam po małpie, sprawdźcie czy doszły.
                                              • sloggi Re: Legumina 05.01.04, 10:35
                                                wgfc napisał:

                                                > Geograf napisał:
                                                >
                                                > > trzymam Cię za słowo!
                                                >
                                                > Posłałem Wam po małpie, sprawdźcie czy doszły.

                                                Za jakie słowo?
                                                • wgfc Re: Legumina 05.01.04, 10:51
                                                  Sloggi napisał:

                                                  > > > trzymam Cię za słowo!
                                                  > >
                                                  > > Posłałem Wam po małpie, sprawdźcie czy doszły.
                                                  >
                                                  > Za jakie słowo?

                                                  Za nic mnie nie trzyma, nie przejmuj się. Tak mu się tylko napisało tongue_out
                                                  • geograf Re: Legumina 05.01.04, 18:40
                                                    alez pewnie,że Ciebie trzymam za...
                                                    trzymam za=mam nadzieję,że dopełnisz swych słówwink

                                                    ech..Sloggi, Sloggi...
                                                  • wgfc Re: Legumina 05.01.04, 19:03
                                                    Geograf napisał:

                                                    > ech..Sloggi, Sloggi...

                                                    Głodny jest.
                                                  • sloggi Re: Legumina 05.01.04, 21:07
                                                    wgfc napisał:

                                                    > Geograf napisał:
                                                    >
                                                    > > ech..Sloggi, Sloggi...
                                                    >
                                                    > Głodny jest.

                                                    Głodny, albo spragniony.
                                                  • wgfc Re: Legumina 05.01.04, 21:41
                                                    Sloggi napisał:

                                                    > > Głodny jest.
                                                    >
                                                    > Głodny, albo spragniony.

                                                    W dodatku nienasycony chyba smile
                                                  • gacus2 Re: Legumina 05.01.04, 21:43
                                                    Ano poradzilismy sobie inaczej ;-P
                                                    Natomiast co do Koluszek- tam nie mam kwatery poczty polskiej?
                                                  • wgfc Re: Legumina 05.01.04, 22:08
                                                    gacus2 napisał:

                                                    > Ano poradzilismy sobie inaczej ;-P

                                                    Ze światłem nawet było różnie - wymagania się zmieniały.
                                                  • geograf Re: Legumina 06.01.04, 21:33
                                                    sloggi napisał:

                                                    >
                                                    > Głodny, albo spragniony.

                                                    spragniony?
                                                    czego?
                                                    znowu mam w słoiku, z dalekiej prowincji, do miasta stołecznego zalewajkę
                                                    przywieźć??
                                                    a może przytachać angielkę,co?
                                                  • wgfc Re: Legumina 06.01.04, 22:19
                                                    Geograf napisał:

                                                    > > Głodny, albo spragniony.
                                                    >
                                                    > spragniony?
                                                    > czego?
                                                    > znowu mam w słoiku, z dalekiej prowincji, do miasta stołecznego zalewajkę
                                                    > przywieźć??
                                                    > a może przytachać angielkę,co?

                                                    Głód i pragnienie to potrzeby odnawialne,
                                                    jedźże tam do niego z tymi słoikami, to odzyska siły smile
                            • frunze Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 22:28
                              Muszę Cię zmartwić, ale wet występuje tylko w liczbie mnogiej - te wety. I
                              jest to ogólne określenie deseru, a nie jeden konkretny. Używane było
                              zamiennie ze słowem deser, np. zamiast na deser mówiło się na wety wink A
                              legumina to potrawa na bazie mąki, podawana z sokiem bodajże.
                              • frunze Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 22:29
                                I od razu zwracam honor - napisałeś wety, mistrzu wink Chylę czoła.
                                • sloggi Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 22:31
                                  Legumina z jablek (stara receptura)
                                  Przepis:
                                  " Cztery jaja,2 lyzki maki i 3 szklanki mleka ubija sie dobrze,miesza z 2
                                  funtami (1kg) cienko pokrojonych jablek,daje do formy wysmarowanej i bulka
                                  wysypanej,i piecze."
                                • sloggi Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 22:33
                                  www.kuchnia.3miasto.pl/all_l.htm
                                  od 29 do 34 to przepisy na leguminy
                                  • frunze Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 22:35
                                    Pal sześć te leguminy, ale te likiery....
                                    • sloggi Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 22:36
                                      Tam jest masa wspaniałych przepisów.
                                      Tylko kto to będzie robił?
                                  • sloggi Re: Kolacja przy świecach - szodon 03.01.04, 22:38
                                    Szodon (z francuskiego chaudeau), słodki, gorący sos przyrządzany z żółtek,
                                    cukru i wina. Czasem dodaje się do niego składniki aromatyzujące - wanilię,
                                    czekoladę. Podawany jest do budyni i legumin. Na zimno może być spożywany z
                                    kisielem.

                                    • frunze Re: Kolacja przy świecach - szodon 03.01.04, 22:39
                                      pewnie dzieci się tym zajadały(ją) - to wino...wink
                                      • sloggi Re: Kolacja przy świecach - szodon 03.01.04, 22:44
                                        Ciekawe kto zbiera po takiej kolacji talerze, a kto zbiera dzieci smile
                                    • geograf ?? 04.01.04, 14:46
                                      rozumiem, Sloggi, że tak zachęcasz nas tymi przepisami,że albo oczekujesz na
                                      zaproszenie na taką wystawną kolację,albo dajesz nam znak,że...żebyśmy się
                                      wprosili na takową u Ciebie, bo Tyś nieśmiały i nie umiesz nas samemu zaprosić.
                                      Dobrze rozumiem Twoje zamiary??smile)))))))
                              • sloggi Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 22:30
                                frunze napisała:

                                > Muszę Cię zmartwić, ale wet występuje tylko w liczbie mnogiej - te wety. I
                                > jest to ogólne określenie deseru, a nie jeden konkretny. Używane było
                                > zamiennie ze słowem deser, np. zamiast na deser mówiło się na wety wink A
                                > legumina to potrawa na bazie mąki, podawana z sokiem bodajże.

                                W zasadzie to są te weta, a w tej e-cafe szwankuje literka "y" sad
                                • frunze Re: Kolacja przy świecach 03.01.04, 22:37
                                  Będę się upierała, że wety, ale potwierdzę jak zwykle jak sprawdzę, tym razem
                                  w słowniku, którego nie mam pod ręką sad
                                • candycandy Re: Kolacja przy świecach 05.01.04, 14:38
                                  To ja na wety zamiawiam lody zabajone i dobrą kawęsmile
                                  • sloggi Re: Kolacja przy świecach 05.01.04, 21:09
                                    candycandy napisała:

                                    > To ja na wety zamiawiam lody zabajone i dobrą kawęsmile
                                    >
                                    Rozumiem, że jestes czynną zwolenniczka bomb kalorycznych?
                                    • candycandy Re: Kolacja przy świecach 07.01.04, 12:14
                                      Zabajone z kawą są bombastycznie dobresmile))
    • aankaa na dobry sen 06.01.04, 00:12
      herbata z miodem
      dla wytrzymalszych - z odrobiną rumu
      • wgfc Re: na dobry sen 06.01.04, 00:21
        Aankaa napisała:

        > herbata z miodem
        > dla wytrzymalszych - z odrobiną rumu

        Dziękuję, smakuje mi szczególnie ta druga wersja, dawno nie piłem.
        Jeszcze trzy duże łyki i do spania.

        Dobranoc smile
    • geograf herbata wieczorna. 06.01.04, 21:38
      ktoś z domowników nabył droga kupną herbatą..może i będzie ona dobra na wieczór,
      choć na czerwonym opakowaniu widnieje napis, jakoby byuła ona "świąteczna" smile

      skłąd: hibiskus, susz jabłkowy, szika róża, skórki pomarańczy, migdały, kwiat
      róży,kardamon, goździki i aromaty.
      Kto się skusi?
      ja za chwilę zaparze..jak przeżyję-będzie to dobra wróżbasmile
      • wgfc Re: herbata wieczorna. 06.01.04, 22:22
        Geograf napisał:

        > na czerwonym opakowaniu widnieje napis, jakoby byuła ona "świąteczna" smile

        Dziś święto, to wolno się jej napić.

        > skłąd: hibiskus, susz jabłkowy, szika róża, skórki pomarańczy, migdały, kwiat
        > róży,kardamon, goździki i aromaty.

        Te migdały, kardamon i aromaty (choć nie wiem jakie) są szczególnie zachęcające.

        > Kto się skusi?

        Ja.

        > ja za chwilę zaparze..jak przeżyję-będzie to dobra wróżbasmile

        Poproszę filiżankę. Nie słódź, żeby nie zabić głównego smaku.
        Jak nie przeżyję, nic takiego się nie stanie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka