Dodaj do ulubionych

Holandia - Peeters Agro

IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.06.09, 14:14
bardzo pilnie proszę o opinie, jeśli ktoś zbierał w tym
gospodarstwie w Holandii truskawki - miejscowosć Hoeven!
Obserwuj wątek
    • Gość: iwona-1 Re: Holandia - Peeters Agro IP: *.rybnik.vectranet.pl 16.08.09, 16:46
      katarnyka i jak byłaś tam ja też dostałam ofertę od nich ale nie pojechałam.Jak coś to napisz cos o warunkach u nich
      Pozdrawiam
      • Gość: bozka Re: Holandia - Peeters Agro IP: *.146.225.10.ip.abpl.pl 08.03.10, 18:07
        • Gość: bozka Re: Holandia - Peeters Agro IP: *.146.225.10.ip.abpl.pl 08.03.10, 18:09
          proszę napiszcie czy ktoś był w tym gopodarstwie peeters agro mam oferte prosze
          o informacje
        • Gość: monika.spurek Re: Holandia - Peeters Agro IP: 194.181.128.* 12.03.10, 21:18
          ja też się tam wybieram mój e-mail monika.spurek@wp.pl
    • Gość: monika.spurek Re: Holandia - Peeters Agro IP: 194.181.128.* 12.03.10, 21:45
      wybieram sie tam do pracy e-mail monika.spurek@wp.pl
    • Gość: bozka Re: Holandia - Peeters Agro IP: *.146.225.10.ip.abpl.pl 25.08.10, 19:20
      odradzam wszystkim to gospodarstwo, byłam tam, jest chamstwo, traktują Polaków
      jak jakąś niższą kategorię, przyjęli za dużo ludzi, dlatego brakowało pracy,
      • Gość: Luzak Re: Holandia - Peeters Agro IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.11, 19:11
        Zgadzam się poraszka !! Rumuni są wyżej w hierarchi niż polacy haha I Wiecej zarabiali
        A szef tego burdelu to totalny pojeb...
        • Gość: gościówa Re: Holandia - Peeters Agro IP: *.31.141.48.rybnet.pl 10.02.11, 13:48
          Zgadzam się z przedmówcą. Strzeżcie się kto może, tylko dla ludzi o baaardzo mocnych nerwach...
    • moja_przerwa Re: Holandia - Peeters Agro 22.02.11, 15:37
      sprawdź sobie opinie i komentarze na stronie w mojej stopce/podpisie :)
      pozdr.
      • Gość: nnnnnn Re: Holandia - Peeters Agro IP: *.fast-net.com.pl 05.11.11, 21:57
        odradzam tam prace, byłam miesiąc i uciekłam... pomijając fakt, ze szefuncio nie chciał nas do Polski wypościć. Spałam w campingu z zepsutymi oknami (zimno jak cholera), bez grzejnika, 2 tygodnie prosiłam się o lodówkę, którą później dostałam z wielką łaską. Kilka palników w kuchni na 100 osób - więc jak była przerwa i chciało się coś zjeść to były problemy z dopchaniem się do kuchni. Czasami po kilka godzin nie było prądu, bo szefuncio odpalał swój ciągnik - hałasował, dymił i do tego korki padały i nie miał kto włączyć. Z ciepłą wodą też były problemy wykompały się 4 osoby i nie było ciepłej wody - z ręką na sercu mówię, że przez miesiąc może z 7 razy się w ciepłej wodzie kompałam. Nie dotrzymują danego słowa - mieli nie odciągać za camping i tak to robili. Dużo ludzi = mało pracy. Ciągle poganiali,a gó... płacili. Ostatniego dnia czekałam na wypłatę szef się z kasą nie zjawił. Bus juz przyjechał, a go dalej nie było. Jak poszłam do niego do domu to sobie smacznie spał.
        • Gość: hoeven 2011 Re: Holandia - Peeters Agro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.12, 17:15
          Też byłem tam w 2011r. Szczerze to wiadomo że to nie są wakacje tylko ciężka praca. Zbiory jest to najgorsza i najsłabiej płatna praca za granicą. Jak chciałaś sobie wyjechać na wakacje i mieszkać w komfortowych warunkach to trzeba było na wczasy jechać a nie na zbiory!!!

          Poza tym z powrotem do domu nie było problemu , z wypłatami też nigdy nie było problemów wiec nie wiem o czym mówisz...
          • Gość: jest_lipa Re: Holandia - Peeters Agro IP: 212.87.236.* 05.06.12, 21:36
            Ale ślimaki pod prysznicem to drobna przesada. Poza tym smród z kanalizacji, że można zwymiotować. Trudno wytrzymać w 6 osób na powierzchni 3mx6m. Do tego pełno zakazów i nakazów - np. nakaz powrotu do baraków do 22 - co to, przedszkole? Pełno tam inwigilacji i konfidentów, którzy chcą się podlizać szefunciowi. Opłata za mieszkanie w tak opłakanych warunkach, że to skandal. Kolejki do prysznica - masz ciepłą wodę - masz szczęście. Kolejki do ubikacji (w których czasem brak papieru przez kilka dni), kolejki do kuchenki (w których czasem brak gazu przez kilka dni). Na wielce zapewniane w mailu informacyjnym rowery może liczyć garstka szczęśliwców, którzy przyjadą jako pierwsi i sobie je zarezerwują. Zresztą i tak połowa z nich miała zepsute hamulce. Do sklepu wiedzie ok. 900 metrów - nieś ciężkie zakupy w rękach taki kawał drogi. Praca w niemiłosierny skwar, praca w ulewie i chłodzie. Często przerwy 2-3 godzinne, jakby się komuś chciało tyle czasu czekać. Do tego wielka rywalizacja Polacy kontra Rumuni, Polacy kontra Polacy, obgaduszki i pieprzenie się po kątach. Syf, kiła i mogiła i traktowanie przedmiotowo zarówno przez pracodawcę jak i współpracowników. Całkowicie odradzam, zwłaszcza ludziom z IQ wyższym od płyty chodnikowej, bo słuchając o czym i w jaki sposób większość ludzi ze sobą rozmawia w polu i po pracy, można zwariować.
            • Gość: anna Re: Holandia - Peeters Agro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 12:57
              Witam wszystko co piszesz to prawda w tym roku jeszcze gozej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka