wzmozony_moralnie 14.07.10, 19:40 wynika z rozszyfrowanych rozmów w kokpicie samolotu. Ciepły, czuły, dobry człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ferrari.dubienieckich Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 14.07.10, 19:42 Panprezydent :(( Odpowiedz Link Zgłoś
h.c.baron Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 14.07.10, 19:43 ferrari.dubienieckich napisał: > Panprezydent :(( niestety to prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
dyktatura.po.letariatu Mówisz o Szefie Sztabu Generalnego zapewne. 18.07.10, 22:20 Mówisz o Szefie Sztabu Generalnego zapewne. Jego to wszyscy wojskowi musieli się bardzo bać. Bo za odmowę Lechowi groził, tylko przepiękny medal.(Tbilisi) Więc Lechu odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Tia, medal i ... 19.07.10, 10:40 długotrwały wpis o tchórzostwie na serwerze sejmowym ... Zapytanie poselskie nr 2496 po prostu marzenie każdego oficera służby czynnej ... Odpowiedz Link Zgłoś
icek.goldberg [...] 14.07.10, 19:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
h.c.baron [...] 14.07.10, 20:02 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Kazał lądować 14.07.10, 21:54 grand_bleu napisała: > Kto? Dysponent lotu, jedyna osoba na pokładzie, która jest pytana o zdanie, jeśli plan lotu musi ulec zmianie. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Kazał lądować 14.07.10, 22:01 wariant_b napisał: > grand_bleu napisała: > > Kto? > > Dysponent lotu, jedyna osoba na pokładzie, która jest pytana > o zdanie, jeśli plan lotu musi ulec zmianie. Ten dysponent zawsze pytał się swego brata bliźniaka, od niego dostawał rozkazy i jemu meldował ich wykonanie. Nie sądzę, aby tym razem podjął samodzielnie decyzję. Raczej przekazywał polecenia swego brata. S. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Kazał lądować 15.07.10, 11:20 wariant_b napisał: > grand_bleu napisała: > > Kto? > > Dysponent lotu, Dowód proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Kazał lądować 18.07.10, 10:17 grand_bleu napisała: > wariant_b napisał: > > > grand_bleu napisała: > > > Kto? > > > > Dysponent lotu, > > Dowód proszę. > > > za śmierć 95 osób na pokładzie samolotu prawną odpowiedziualność ponosi dysponent lotu, czytaj Lech Kaczyński masz dowód, że mogło być inaczej, że np. dysponent lotu zemdlał i nie był w stanie podjąć decyzji ? Odpowiedz Link Zgłoś
makova_panenka Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 14.07.10, 20:07 On miał raczej maniery bossa mafii niż te wymienione przez ciebie. Gdyby nie dyspepsja to kto wie... Odpowiedz Link Zgłoś
ex.mila Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 14.07.10, 20:10 wzmozony_moralnie napisał: > wynika z rozszyfrowanych rozmów w kokpicie samolotu. > > Ciepły, czuły, dobry człowiek. Bzdura. Nie zamieniajcie cię w pisiorów, Błagam. Odpowiedz Link Zgłoś
wiosnaludzikow Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 14.07.10, 20:50 Skąd taka wiadomość. Kto kazał lądować ! Cos mi sie wydaje,że Palikot i Brudziński to dyplomaci przy takich jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
koperczak5 Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 14.07.10, 21:24 Panu Prezydentowi trochę się nie udała inauguracja kampanii prezydenckiej 2010! fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2330485,2,1,WawelFrankfurter-Allg-Ztg.html Odpowiedz Link Zgłoś
jedynaladyhawke Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 15.07.10, 08:54 waadza najważniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
jedynaladyhawke Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 15.07.10, 09:28 presja była -lecieli na wiec wyborczy Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 17.07.10, 19:45 wiosnaludzikow napisał: > Skąd taka wiadomość. Kto kazał lądować ! > Cos mi sie wydaje,że Palikot i Brudziński to dyplomaci przy takich > jak Ty. ? Odpowiedz Link Zgłoś
kubala11 Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 15.07.10, 09:29 No to jak było? "Zabije" czy "przechlapane"? :P Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 15.07.10, 10:03 kubala11 napisał: > No to jak było? "Zabije" czy "przechlapane"? :P to bez różnicy, a mogło być i jedno i drugie Odpowiedz Link Zgłoś
kubala11 Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 15.07.10, 10:07 republika.republika napisała: > to bez różnicy, a mogło być i jedno i drugie A nawet trzecie "Niech pan pusci moja szyje panie prezydencie" Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 15.07.10, 10:16 kubala11 napisał: > A nawet trzecie "Niech pan pusci moja szyje panie prezydencie" > sprowadzasz do absurdu, to mechanizm obronny Odpowiedz Link Zgłoś
kubala11 Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 15.07.10, 10:25 republika.republika napisała: > sprowadzasz do absurdu, to mechanizm obronny Nie, to obserwacja polskiego zycia politycznego, droga pani psycholog. Odpowiedz Link Zgłoś
ta Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 15.07.10, 10:14 kubala11 napisał: > No to jak było? "Zabije" czy "przechlapane"? :P Były dwie wypowiedzi. A może i więcej. Prezes ugotowany. Odpowiedz Link Zgłoś
kubala11 Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 15.07.10, 10:26 ta napisała: > kubala11 napisał: > > > No to jak było? "Zabije" czy "przechlapane"? :P > > Były dwie wypowiedzi. A może i więcej. > Prezes ugotowany. forum.gazeta.pl/forum/w,28,114175324,114192918,Re_Kazal_ladowac_za_cene_zycia_95_osob_.html czyli przekaz dnia na dzisiaj :"było i to i to"...;) Odpowiedz Link Zgłoś
pis_da_deby Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 15.07.10, 10:11 wzmozony_moralnie napisał: > wynika z rozszyfrowanych rozmów w kokpicie samolotu. > Coraz wiecej na to wskazuje ale poczekajmy jeszcze na informacje oficjalne. Nie mozna sie zachowywac tak, jak zachowuje sie sekta JK Odpowiedz Link Zgłoś
radson10s.e Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 15.07.10, 10:26 Zastanawia natychmiastowy atak na Sikorskiego w momencie usłyszenia wiadomości o katastrofie. Czy już wtedy była to taktyka? mając świadomość o odpowiedzialnośći za zaistniałą sytuację wybrał sposób obrony przez atak na rząd i premiera? Odpowiedz Link Zgłoś
kochamjaktusk Roszyfrowanych znaczy zmanipulowanych, to jedyne 15.07.10, 12:20 jest w nich prawdziwe. Jak mozna powolywac sie na zmanipulowane dowody i wykonywac na ich podstawie jakies analizy. To jest niesmaczna, tragiczna farsa. Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszy_syndyk_iv_rp Polska skrzynka też została zmanipulowana? 16.07.10, 17:29 Jakie masz na to dowody? Słowo prezesa, który złożył uroczystą przysięgę "w tym świętym miejscu", żeby ją zaraz złamać? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: Roszyfrowanych znaczy zmanipulowanych, to jed 17.07.10, 18:17 kochamjaktusk napisał: > jest w nich prawdziwe. Jak mozna powolywac sie na zmanipulowane > dowody i wykonywac na ich podstawie jakies analizy. To jest > niesmaczna, tragiczna farsa. Wyleci Mlaskacz z Wawelu tak jak Dżugaszwili z Kremla !!! Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: Roszyfrowanych znaczy zmanipulowanych, to jed 18.07.10, 12:29 kochamjaktusk napisał: > jest w nich prawdziwe. Jak mozna powolywac sie na zmanipulowane > dowody i wykonywac na ich podstawie jakies analizy. To jest > niesmaczna, tragiczna farsa. Nie pitol ! Odpowiedz Link Zgłoś
mr.sajgon Masz racje Donald Tusk premier wydal rozkaz ladowa 15.07.10, 12:25 inaczej wywali go ze spoecjalnego pulku na zbity pysk. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr hahaha :)_) 17.07.10, 07:49 Tak, Donald siedzi przed monitorem i wydaje rozkazy pilotom. ------- Narazie jest tylko jeden udokumentowany przypadek próby wydawania rozkazów pilotowi bezpośrednio przez głowe pamnstwa. I to nie Donald podejmowal takie proby. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.sajgon Re: hahaha :)_) 17.07.10, 09:35 wkkr napisał: > Tak, Donald siedzi przed monitorem i wydaje rozkazy pilotom. Nie wiem co cie smieszy ale Donald swoja postawa pokazywal ze mozna bezkarnie lekcewazyc prezydenta RP. I to robiono, a czym sie skonczylo widac bylo pod Smolenskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
heofon Re: hahaha :)_) 17.07.10, 09:43 mr.sajgon napisał: > Nie wiem co cie smieszy ale Donald swoja postawa pokazywal ze mozna bezkarnie lekcewazyc prezydenta RP. A konkretnie? Na czym polegała ta lekceważąca postawa? Odpowiedz Link Zgłoś
wiewiorzasta Re: hahaha :)_) 17.07.10, 18:37 heofon napisała: > mr.sajgon napisał: > > > Nie wiem co cie smieszy ale Donald swoja postawa pokazywal ze mozna bezka > rnie > lekcewazyc prezydenta RP. > > A konkretnie? Na czym polegała ta lekceważąca postawa? W październiku 2007 nie oddał Bratu władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
daktylek Re: hahaha :)_) 18.07.10, 11:32 mr.sajgon napisał:Nie wiem co cie smieszy ale Donald swoja postawa pokazywal ze mozna bezkarnie lekcewazyc prezydenta RP. > I to robiono, a czym sie skonczylo widac bylo pod Smolenskiem. To prezydent kłócił się o krzesła, a nie Donek. To prezydent nie podpisywał Traktatu Lizbońskiego z niewiadomo jakich powodów i wystawiał nas na pośmiewisko całej Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: hahaha :)_) 17.07.10, 17:49 wkkr napisał: > Tak, Donald siedzi przed monitorem i wydaje rozkazy pilotom. > ------- > Narazie jest tylko jeden udokumentowany przypadek próby wydawania > rozkazów pilotowi bezpośrednio przez głowe pamnstwa. > I to nie Donald podejmowal takie proby. ... Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: hahaha :)_) 17.07.10, 18:33 wkkr napisał: > Tak, Donald siedzi przed monitorem i wydaje rozkazy pilotom. > ------- > Narazie jest tylko jeden udokumentowany przypadek próby wydawania > rozkazów pilotowi bezpośrednio przez głowe pamnstwa. > I to nie Donald podejmowal takie proby. I to ruskim żeby zestrzelili co trza ... . Odpowiedz Link Zgłoś
hummer W jakim pułku służy ów Donald 18.07.10, 22:24 mr.sajgon napisał: > inaczej wywali go ze spoecjalnego pulku na zbity pysk. Z tego postu? Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 16.07.10, 15:43 wzmozony_moralnie napisał: > wynika z rozszyfrowanych rozmów w kokpicie samolotu. > > Ciepły, czuły, dobry człowiek. raczej wypitny: numer10.blox.pl/resource/kaczynski_na_austrii.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
oddaliska Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 16.07.10, 16:13 Wszyscy pasażerowie tego szczęsliwego lotu cos chcieli ugrać. Kogo tam obchodzili jacys zabici w Katyniu. Kaczyński leciał po plusik w kampanii wyborczej, żona wycieczka za darmo i aby podać Lesiowi jajko na twardo albo leki, urzednicy - wlazidupie i robota w drugiej kadencji, wojskowi tylko wlazidupstwo, bo objawiony zwierzchnik Sil Zbrojnych pomiatal MONem, Poslowie PiS z wrodzonego wslizgu w tył obecie panujacego,lewica tez dla politycznych punktow poprawności, BOR bo musiał( ja bym sie zwolnil muszac takiego ochraniać) i z wyboru, piloci i obsluga z wyboru. Zwolnili sporo stanowisk i o to chodzi. Jedni odchodza inni przychodza. Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 18.07.10, 12:01 co racja, to racja. Rodziny katynskie zabrali dla dekoracji. Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj On tylko przekazał polecenie brata 17.07.10, 07:41 które otrzymał telefonicznie Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Mylisz się 17.07.10, 07:46 o tylko wykonywał zadanie powierzone mu przez brata. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: Mylisz się 17.07.10, 07:51 wkkr napisał: > o tylko wykonywał zadanie powierzone mu przez brata. Ale czy zdążył mu o tym zameldować ?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Mylisz się 17.07.10, 09:32 jan.urbaniak1 napisał: > wkkr napisał: > > > o tylko wykonywał zadanie powierzone mu przez brata. > Ale czy zdążył mu o tym zameldować ?!!! Ostatkiem sił wyszeptał: Orzeł wylądował. S. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: Mylisz się 17.07.10, 17:24 snajper55 napisał: > jan.urbaniak1 napisał: > > > wkkr napisał: > > > > > o tylko wykonywał zadanie powierzone mu przez brata. > > Ale czy zdążył mu o tym zameldować ?!!! > > Ostatkiem sił wyszeptał: Orzeł wylądował. > > S. Gorzej z tym orłem "wylądowało" wielu porządnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
koperczak5 Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 17.07.10, 20:57 A co, chcielibyście, żeby się spóźnił na uroczystą inaugurację prezydenckiej kampanii wyborczej na grobach katyńskich? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 18.07.10, 09:44 Zwolni się miejsce na Wawelu ... . Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 18.07.10, 10:27 Przywykł, że to nie on płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
normalnyczlowiek1 To był Sikorski!Kazał i wyskoczył na spadochronie! 18.07.10, 10:28 wzmozony_moralnie napisał: wynika z rozszyfrowanych rozmów w kokpicie samolotu. ---> Po wylądowaniu (a może jeszcze w trakcie opadania na spadochronie) natychmiast zadzwonił do Jarosława i poinformował o winie pilotów. To jedyne wytłumaczenie, skąd wszystko wiedział i tak szybko przekazał... Odpowiedz Link Zgłoś
wzmozony_moralnie GłuPiS. Po prostu GłuPiS 18.07.10, 13:08 normalnyczlowiek1 napisał: > wzmozony_moralnie napisał: wynika z rozszyfrowanych rozmów w kokpicie samolotu > . > > ---> Po wylądowaniu (a może jeszcze w trakcie opadania na spadochronie) nat > ychmiast zadzwonił do Jarosława i poinformował o winie pilotów. To jedyne wytłu > maczenie, skąd wszystko wiedział i tak szybko przekazał... > Odpowiedz Link Zgłoś
normalnyczlowiek1 GłuPOlek z ciebie! Taki tyPOwy głuPOlek. 18.07.10, 22:53 wzmozony_moralnie napisał: GłuPiS. Po prostu GłuPiS ---> Nie potrafisz nawet żadnego POwalajacego argumentu rzucić. A Sikorski, o ile wiem, to żyje i swoje kłamstewka rzuca na lewo i prawo. Natomiast ty ze swoim "źródłem informacji" musiałeś kontaktować się chyba przy stoliku z POdskakującymi talerzykami. Odpowiedz Link Zgłoś
wzmozony_moralnie Ja nie twierdzę ze Sikorski wyskoczył, Idioto. 18.07.10, 23:25 Take bzdury tylko ciężki GłuPiS moze napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 18.07.10, 20:22 Rozmowa braci przez telefon satelitarny nie byla kodowana. Wiele instytucji roznych panstw ma nagranie ich rozmowy. Yaro nie zasnie juz nigdy spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ta Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 18.07.10, 20:32 ferrari.dubienieckich napisał: > Rozmowa braci przez telefon satelitarny nie byla kodowana. Wiele > instytucji roznych panstw ma nagranie ich rozmowy. Yaro nie zasnie > juz nigdy spokojnie. On nie ma sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen To kłamstwo 18.07.10, 20:27 Żadnego rozkazu, by lądować za cenę czyjegoś życia nie było. Powiedziałbyś to publicznie, pod swoim nazwiskiem i miałbyś jakiekolwiek znaczenie, to byś się nie wypłacił. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: To kłamstwo 18.07.10, 22:32 vargtimmen napisał: > > Żadnego rozkazu, by lądować za cenę czyjegoś życia nie było. > > Powiedziałbyś to publicznie, pod swoim nazwiskiem i miałbyś jakiekolwiek > znaczenie, to byś się nie wypłacił. Tim, należałoby udowodnić, że taki rozkaz nie padł. Nie podjąłbym się tego typu sprawy. A Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: To kłamstwo 18.07.10, 22:38 hummer napisał: > vargtimmen napisał: > > > > > Żadnego rozkazu, by lądować za cenę czyjegoś życia nie było. > > > > Powiedziałbyś to publicznie, pod swoim nazwiskiem i miałbyś jakiekolwiek > > znaczenie, to byś się nie wypłacił. > > Tim, należałoby udowodnić, że taki rozkaz nie padł. > Ląduj za cenę mojego życia, życia mojej żony, przyjaciół, współpracowników, pozostałych towarzyszy podróży - powiedział do pilotów LK? Wiesz, "za cenę życia" ma określone znaczenie. > Nie podjąłbym się tego typu sprawy. A Ty? W tym momencie, nie wnikam w to, czy ktoś usiłował bezpośrednio naciskać na pilotów, wymuszać jakieś ich zachowanie (formalnie, nikt nie mógł im nic narzucić), tylko o oskarżenie, że LK chciał poświęcić czyjeś życie, by wylądować, jak to wynika z kłamliwego tytułu wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Ale LK przecież wylądował. 18.07.10, 22:42 Zabierając za sobą 95 niewinnych istnień. Nie jestem prezydentem, ale jak mam gdzieś jechać i być oficjalnie - jadę dzień wcześniej. W końcu stać mnie na hotel. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Ale LK przecież wylądował. 18.07.10, 22:46 hummer napisał: > Zabierając za sobą 95 niewinnych istnień. Nie, nie wylądował, samolot się rozbił, bo 1500 metrów przed pasem, był poniżej poziomy pasa. Piloci chcieli odejść, nie udało się. Dlaczego? > > Nie jestem prezydentem, ale jak mam gdzieś jechać i być oficjalnie - jadę dzień > wcześniej. W końcu stać mnie na hotel. Masz nieco więcej czasu. Wiesz, na ile przed uroczystością 7 kwietnia, wylądowali w Smoleńsku Putin i Tusk? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Ale LK przecież wylądował. 18.07.10, 22:50 vargtimmen napisał: > Masz nieco więcej czasu. Nie mam więcej czasu. Szanuję tylko czas innych. Nigdy się nie zdarzyło, by ktoś musiał na mnie czekać. Widać mam defekt. > Wiesz, na ile przed uroczystością 7 kwietnia, wylądowali w Smoleńsku Putin i Tu > sk? Też sobie znalazłeś autorytety :) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Ale LK przecież wylądował. 18.07.10, 22:58 hummer napisał: > vargtimmen napisał: > > > Masz nieco więcej czasu. > > Nie mam więcej czasu. Szanuję tylko czas innych. Nigdy się nie zdarzyło, by ktoś > musiał na mnie czekać. Widać mam defekt. > Zostań Prezydentem, szefem NBP itp. i po to, by nikt na Ciebie nie musiał czekać, będziesz musiał często latać krótko przed umówionym spotkaniem. > > Wiesz, na ile przed uroczystością 7 kwietnia, wylądowali w Smoleńsku Putin i Tusk? > > Też sobie znalazłeś autorytety :) > To tylko przykłady realiów życia ludzi, których czas ma wielką wagę dla innych. Wybacz, politycy są lepszym odniesieniem dla harmonogramu innych polityków, niż Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Ale LK przecież wylądował. 18.07.10, 23:00 vargtimmen napisał: > hummer napisał: > > > vargtimmen napisał: > > > > > Masz nieco więcej czasu. > > > > Nie mam więcej czasu. Szanuję tylko czas innych. Nigdy się nie zdarzyło, > by ktoś > > musiał na mnie czekać. Widać mam defekt. > > > > Zostań Prezydentem, szefem NBP itp. i po to, by nikt na Ciebie nie musiał > czekać, będziesz musiał często latać krótko przed umówionym spotkaniem. Dziwne, że kampanię prezydencką wiedział kiedy zacząć. > > > Wiesz, na ile przed uroczystością 7 kwietnia, wylądowali w Smoleńsk > u Putin i > Tusk? > > > > Też sobie znalazłeś autorytety :) > > > > To tylko przykłady realiów życia ludzi, których czas ma wielką wagę dla innych. > Wybacz, politycy są lepszym odniesieniem dla harmonogramu innych polityków, niż > Ty. Co dzień wcześniej wstrzymało naszego Prezydenta? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Ale LK przecież wylądował. 18.07.10, 23:07 Chyba wyczerpaliśmy temat :) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Ale LK przecież wylądował. 18.07.10, 23:09 vargtimmen napisał: > > Chyba wyczerpaliśmy temat :) Śpij i gol się w pokoju. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Ale LK przecież wylądował. 18.07.10, 22:56 hummer napisał: > Nie jestem prezydentem, ale jak mam gdzieś jechać i być oficjalnie > - jadę dzień wcześniej. W końcu stać mnie na hotel. A na rezygnację z fajnej bibki? Na koszt państwa. --- Swoją drogą, obok posadzenia prezydenta Kaczorowskiego poza salonikiem prezydenckim, lot zamiast przejazdu pociągiem z Rodzinami Katyńskimi to największe ku...twa w tym wszystkim. Coś było w tym chamie takiego, że nie potrafił powstrzymywać się od okazywania swojej wyższości. "Najważniejsza osoba w państwie". Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Ale LK przecież wylądował. 18.07.10, 23:04 wariant_b napisał: > hummer napisał: > > Nie jestem prezydentem, ale jak mam gdzieś jechać i być oficjalnie > > - jadę dzień wcześniej. W końcu stać mnie na hotel. > > A na rezygnację z fajnej bibki? Na koszt państwa. Też. Ostatnio zrezygnowałem z biby na koszt węgierskiego podatnika. Gdy inni się szykowali doń, wracałem do Polski. > --- > Swoją drogą, obok posadzenia prezydenta Kaczorowskiego poza > salonikiem prezydenckim, lot zamiast przejazdu pociągiem > z Rodzinami Katyńskimi to największe ku...twa w tym wszystkim. > Coś było w tym chamie takiego, że nie potrafił powstrzymywać > się od okazywania swojej wyższości. "Najważniejsza osoba w państwie". Odpowiedz Link Zgłoś
heofon Re: To kłamstwo 18.07.10, 22:58 vargtimmen napisał: > Ląduj za cenę mojego życia, życia mojej żony, przyjaciół, współpracowników, > pozostałych towarzyszy podróży - powiedział do pilotów LK? > > Wiesz, "za cenę życia" ma określone znaczenie. Okoliczik "za cenę życia" nie musi się wcale odnosić do czasownika "lądować", jak sugerujesz ("Ląduj za cenę mojego życia"), ale do czasownika "kazać". Czyli kazał, a ceną rozkazu było życie. Ta różnica ma określone znaczenie - jeśli do "kazał", to LK wcale nie musiał być świadomy możliwej ceny rozkazu, a więc przykłady które podajesz byłby w takiej sytuacji nieadekwatne. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: To kłamstwo 18.07.10, 23:07 Treść postu-leadu nie pozostawia wątpliwości, co do paszkwilanckich intencji autora. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Udowodnij / nt 18.07.10, 23:10 vargtimmen napisał: > > Treść postu-leadu nie pozostawia wątpliwości, co do paszkwilanckich intencji au > tora. > Odpowiedz Link Zgłoś
heofon Re: To kłamstwo 18.07.10, 23:15 vargtimmen napisał: > > Treść postu-leadu nie pozostawia wątpliwości, co do paszkwilanckich intencji autora. W jaki sposób z treści postu wynika do którego czasownika odnosi się ten okolicznik? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: To kłamstwo 18.07.10, 23:27 heofon napisała: > vargtimmen napisał: > > > > > Treść postu-leadu nie pozostawia wątpliwości, co do paszkwilanckich inten > cji > autora. > > W jaki sposób z treści postu wynika do którego czasownika odnosi się ten > okolicznik? Wyraźny sarkazm + zamierzony kontrast: niby taki miły i ciepły człowiek, a wydał rozkaz, by poświęcić życie ludzi. Gdyby to był błąd, którego kosztem byłaby śmierć ludzi, to odwoływanie się do tych cech osobistych (w konwencji wyśmiewania) nie miałoby sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
heofon Re: To kłamstwo 18.07.10, 23:42 vargtimmen napisał: > Wyraźny sarkazm + zamierzony kontrast: niby taki miły i ciepły człowiek, a wydał rozkaz, by poświęcić życie ludzi. > > Gdyby to był błąd, którego kosztem byłaby śmierć ludzi, to odwoływanie się do tych cech osobistych (w konwencji wyśmiewania) nie miałoby sensu. To, że ktoś popełnia błąd nie znaczy jeszcze, że popełnia go przypadkowo. Być może autor wątku upatrywał przyczyny błędu w jakiejś negatywnej cesze charakteru LK, np. (czysto hipotetycznie) pysze czy arogancji. A więc konwencja wyśmiewania się jest jak najbardziej uzasadniona. Interpretacja, że LK świadomie narażał życie i swoje i innych jest zdecydowanie mniej oczywista, co widać po reakcjach innych forumowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: To kłamstwo 18.07.10, 23:50 heofon napisała: > vargtimmen napisał: > > > > Wyraźny sarkazm + zamierzony kontrast: niby taki miły i ciepły człowiek, > a > wydał rozkaz, by poświęcić życie ludzi. > > > > Gdyby to był błąd, którego kosztem byłaby śmierć ludzi, to odwoływanie si > ę do > tych cech osobistych (w konwencji wyśmiewania) nie miałoby sensu. > > To, że ktoś popełnia błąd nie znaczy jeszcze, że popełnia go przypadkowo. Być > może autor wątku upatrywał przyczyny błędu w jakiejś negatywnej cesze charakter > u > LK, np. (czysto hipotetycznie) pysze czy arogancji. A więc konwencja wyśmiewani > a > się jest jak najbardziej uzasadniona. > > Interpretacja, że LK świadomie narażał życie i swoje i innych jest > zdecydowanie mniej oczywista, co widać po reakcjach innych forumowiczów. W każdym wariancie, cały wątek ma jedno zadanie: oczernić Lecha Kaczyńskiego - i nic ponadto. Dobrze Ci w nim, to sobie w nim pisz i go aprobuj. Mnie on odstręcza. Odpowiedz Link Zgłoś
heofon Re: To kłamstwo 19.07.10, 00:00 vargtimmen napisał: > W każdym wariancie, cały wątek ma jedno zadanie: oczernić Lecha Kaczyńskiego - i nic ponadto. Dobrze Ci w nim, to sobie w nim pisz i go aprobuj. Mnie on odstręcza. Jeżeli uważasz, że nie należy mówić w żaden sposób źle o Lechu Kaczyńskim, to jest to Twoja opinia. Być może czas na wątek o jego osiągnięciach? Odpowiedz Link Zgłoś
wzmozony_moralnie Kaczyński zapłacił śmiercią 96 ludzi 18.07.10, 23:22 za to nieszczęsne lądowanie. Był jedynym na pokładzie który mógł polecić by lądować na innym lotnisku i w ten sposób uratować życie prawie 100 osób. W tym swojej zony! Nie pomyślał o tym, A może pomyślał ale nie podjął decyzcji. A pisano o nim że jest dobrym człowiekiem. Jesteś zwykłym osczercą i pomawiaczem. Odpowiedz Link Zgłoś
wzmozony_moralnie Wylądowali do góry kołami.Zgieneło 96 osób 18.07.10, 23:14 vargtimmen napisał: > Żadnego rozkazu, by lądować za cenę czyjegoś życia nie było. Był rozkaz wylądować w Smoleńsku, skoro lądowali. Żadnego rozkazu by odlecieć i uratować prawie 100 osób nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
a-wariatka-tanczy Re: To kłamstwo 18.07.10, 23:26 rozkazu może i nie było ale propozycja a'la don Corleone musiała być vargtimmen napisał: > > Żadnego rozkazu, by lądować za cenę czyjegoś życia nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
kukipl jedna baba drugiej babie powiedziala przy stragani 18.07.10, 21:13 straganie to po pierwsze. Po drugie „nieposłuszeństwo” prezydentowi przy tym rządzie jest nagradzane (reakcja po Gruzji, wyróżnienie przez ministra), kolejna sprawa to pilot który posiadał wszystkie kursy i miał zdawać egzaminy na licencję pilota w liniach komunikacyjnych (prawdopodobnie myślał poważnie o odejściu z wojska by zarabiać prawdziwe pieniądze) oraz mógł już odejść na emeryturę, na pewno nie brałby poważnie ewentualnych konsekwencji służbowych. Jak myślisz czy bardziej obawiał się małoznaczących uwag co do swojej osoby czy też swojej i innych śmierci w wyniku pewnej katastrofy lotniczej. Mówienie o naciskach na pilota są tak poważne jak wygłaszane przez palihienę teorie. Naprawdę trzeba bardzo dobrze mieć założone klapki na oczy by poważnie rozważać ten problem oczywiście z tym pilotem i w jego sytuacji. Nie pomylę się że i jego awans nie był uzależniony od woli prezydenta. Czekam więc na merytoryczne argumenty które mówią że naciski , sugestie czy jak chcesz to nazwać mogły wpłynąć na decyzję Protasiuka i reszty załogi o lądowaniu w warunkach grożących katastrofą. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: jedna baba drugiej babie powiedziala przy str 18.07.10, 22:00 kukipl napisała: > Czekam więc na merytoryczne argumenty które mówią że naciski, > sugestie czy jak chcesz to nazwać mogły wpłynąć na decyzję... Nie mogły, bo przecież nie wylądowali. Odpowiedz Link Zgłoś
kukipl z wariantem b jest tak jak z niemowlakiem ma mózg 18.07.10, 22:14 ale jeszcze w min dużo miejsca do zapełnienia go szarymi komórkami Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: Przez tego ... tylu porządnych ludzi zginęło ! 18.07.10, 22:22 Wynocha z Wawelu ! Odpowiedz Link Zgłoś
kukipl pokrzycz sobie nawet morzesz powrzeszczeć 18.07.10, 22:25 pośmieje się z tego Polska Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: pokrzycz sobie nawet morzesz powrzeszczeć 18.07.10, 22:49 kukipl napisała: > pośmieje się z tego Polska Z "morzesz" na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
poczesia Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 18.07.10, 22:36 Przeciez to Jarek kazal mu tam jechac i ladowac.To Jarek ma ich wszystkich na sumieniu i dlatego teraz tak sie mota! Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 18.07.10, 22:38 poczesia napisała: > Przeciez to Jarek kazal mu tam jechac i ladowac.To Jarek ma ich > wszystkich na sumieniu i dlatego teraz tak sie mota! Leszek zameldował mu wykonanie zadania ... . Odpowiedz Link Zgłoś
kukipl pamiętam jeszcze z podstawówki że do klasy 18.07.10, 22:44 równorzędnej lub młodszej chodził przygłup o nazwisku urbaniak i prawdopodobnie skończył w szkole specjalnej. Czy to ten sam urbaniak teraz popisuje się na FK Odpowiedz Link Zgłoś
kukipl jeśli mu kazał jechać to na pewno nie mógł mu 18.07.10, 22:46 nakazać lądowania durniu Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: Przez tego ... tylu porządnych ludzi zginęło ! 18.07.10, 22:53 Nawet ten debilek kukipl ma antycypację winy. To dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
iminie Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 19.07.10, 09:46 W zasadzie od początku to było wiadome, tylko zagłuszane, bo łatwiej jest oszołomom PiSowym wmawiać ciemnemu ludowi, że spisek/zamach/ubijanie było aniżeli fakt przyjąć, że L.K. (na spółę z J.K.) ma na sumieniu 95 osób! Odpowiedz Link Zgłoś
koperczak5 Re: Kazał lądować za cenę życia 95 osób, 23.07.10, 14:33 To bardzo dobrze świadczy o panu prezydencie Kaczyńskim. Nie chciał, aby zgromadzeni w Katyniu na inauguracji kampanii prezydenckiej musieli na niego czekać. A że akurat była mgła, to co? Polak potrafi! Odpowiedz Link Zgłoś