Dodaj do ulubionych

mecenas Rogalski dał głos

13.12.10, 20:39
i.wp.pl/a/f/jpeg/25884/rogalski_rafal_550.jpeg
i wszystko jasne!
Obserwuj wątek
    • madameblanka Re: mecenas Rogalski dał głos 13.12.10, 21:11

      Tfu, Bogdan przegiąłeś z tym zdjęciem! Jak mam teraz zasnąć? Bedę musiała spać przy zapalonym świetle (latarkę też sobie naszykuję).
      I skąd oni biorą te słowa: najpierw "absmak", teraz "buńczucznie"....(wg rogalskiego premier zachował sie buńczucznie).
      • tojabogdan a propos 13.12.10, 21:23
        (by odwrócić Ci uwagę od koszmaru), skąd wywodzi się to słowo?
        Kojarzy mi się "buńczuczny bisurman", chociaż to drugie jest z pewnością arabskiego pochodzenia. Trzeba teraz tylko zbisurmanić buńczucznie Rogalskiego i Niegracza, a Jarosław się absmaczy, i to jedną ręką, na kołdrę np.
      • maccard Re: mecenas Rogalski dał głos 14.12.10, 10:43
        madameblanka napisała:

        > Tfu, Bogdan przegiąłeś z tym zdjęciem! Jak mam teraz zasnąć? Bedę musiała spać
        > przy zapalonym świetle (latarkę też sobie naszykuję).

        To jest obowiązujący, partyjny wzór urody.

        > I skąd oni biorą te słowa: najpierw "absmak", teraz "buńczucznie"....(wg rogals
        > kiego premier zachował sie buńczucznie).

        Szkoła Prezesa: dyfamacja, imposybilizm, prezapateryzm, hiperoportunizm, nadrzeczywistość itp

        Chodzi zapewne o takie wyrażenia, które zamaskują trywialność całej wypowiedzi.

        No. w mordę... trywialność... to chyba zaraźliwe?!
        • madameblanka Re: mecenas Rogalski dał głos 14.12.10, 10:50


          > No. w mordę... trywialność... to chyba zaraźliwe?!


          opętało cię maccard widzę, czy jest egzorcysta na sali??


        • vobo7 Re: mecenas Rogalski dał głos 14.12.10, 11:01
          maccard napisał:

          > Szkoła Prezesa: dyfamacja, imposybilizm, prezapateryzm, hiperoportunizm, nadrzeczywistość itp

          Maccard, czytałeś Eden? :)
          Może Prezes jest przełączony poliwalencyjnie i niebawem wyda z siebie jeszcze: antyśmierć, biosocjozwarcie, egzemplifikację prokrustyki samosterownej, centrosamociąg, akceleroinwolucję i gniewiść?
          Choć to ostatnie akurat, on już z siebie całkiem nieźle wydaje.
          • maccard Re: mecenas Rogalski dał głos 14.12.10, 13:28
            vobo7 napisał:

            > Maccard, czytałeś Eden? :)

            Nie kojarzę...

            > Może Prezes jest przełączony poliwalencyjnie i niebawem wyda z siebie je
            > szcze: antyśmierć, biosocjozwarcie, egzemplifikację prokrustyki samosterownej,
            > centrosamociąg, akceleroinwolucję i gniewiść?
            > Choć to ostatnie akurat, on już z siebie całkiem nieźle wydaje.

            Jakoś mi te słowa Stanisławowo Lemowo brzmią, tak jak niedostópki, krzesławka dręczypupa, Erg Samowzbudnik, elektrycerze, itp

            ...ale i bomba izowolumetryczna świetnie tu pasuje :)
            • vobo7 Re: mecenas Rogalski dał głos 14.12.10, 14:06
              maccard napisał:

              > Jakoś mi te słowa Stanisławowo Lemowo brzmią

              No trafne skojarzenie :)
              Tyle, że w tym wypadku nie o żarty raczej chodzi, co o pewną wizję (XX)IV Rzeczypospolitej.
              Z perspektywy polskiego sf, 10 lat po Orwellu.
              • maccard Re: mecenas Rogalski dał głos 14.12.10, 14:14
                vobo7 napisał:

                > maccard napisał:
                >
                > > Jakoś mi te słowa Stanisławowo Lemowo brzmią
                >
                > No trafne skojarzenie :)

                :) Fakt, teraz dopiero skojarzyłem. Jakoś w pierwszej chwili zafiksowałem się, że podałeś tylko hasłową część tytułu i myśli zaczęły mi krążyć w okolicy "Na wschód od Edenu" i takie tam...

                Ale Lemowego "Edenu" też nie czytałem, mimo że istnienie dziełka było mi znane. Właściwie to dziwne, że nie czytałem, bo dawniej zaczytywałem się Lemem i nawet "Kongres futurologiczny" mi się podobał, jako jedynemu ze wszystkich kolegów.

                > Tyle, że w tym wypadku nie o żarty raczej chodzi, co o pewną wizję (XX)IV Rzeczypospolitej.
                > Z perspektywy polskiego sf, 10 lat po Orwellu.

                Dzięki za link, czytam...
              • maccard Eden 14.12.10, 14:24
                Poprawka...

                Po przeczytaniu recenzji Oramusa przypomniałem sobie, że miałem "Eden" w domowej biblioteczce. Próbowałem czytać, ale miałem wówczas jakieś 13 - 15 lat i chyba byłem do niej zbyt młody. Więcej nie próbowałem zaglądać, a i sama książka gdzieś mi się z latami zapodziała... może komuś pożyczona(?).
                • vobo7 Re: Eden 14.12.10, 14:53
                  maccard napisał:

                  > ... może komuś pożyczona(?)

                  Nie przyznaję się ;)
                  Mam własną. W stanie zabytkowego rozkładu, odziedziczoną po ojcu, wzbogaconą z przekrojem menu z wielu lat (paskudny zwyczaj, wiem).
        • maccard Re: mecenas Rogalski dał głos 14.12.10, 22:45
          maccard napisał:

          > madameblanka napisała:
          >
          > > Tfu, Bogdan przegiąłeś z tym zdjęciem! Jak mam teraz zasnąć? Bedę musiała
          > spać
          > > przy zapalonym świetle (latarkę też sobie naszykuję).
          >
          > To jest obowiązujący, partyjny wzór urody.

          Inny przykład tej urody niezwykłej
          • state.of.independence Re: mecenas Rogalski dał głos 14.12.10, 22:49
            maccard napisał:

            > Inny przykł
            > ad tej urody niezwykłej


            A co Ty chcesz od biednego chłopaczyny? Widocznie ma domieszkę czeczeńskiej krwi ;-P
          • madameblanka Re: mecenas Rogalski dał głos 14.12.10, 22:52

            taaaak??


            A masz!!!


            • state.of.independence Re: mecenas Rogalski dał głos 14.12.10, 22:56
              Rany! Ona jest kosmitką - wygląda dokładnie jak Alf
              • madameblanka Re: mecenas Rogalski dał głos 14.12.10, 23:02

                hehe, najlepsze były sceny Alf vs kot (Szczęściarz).
                • state.of.independence Re: mecenas Rogalski dał głos 14.12.10, 23:06
                  To by się jeszcze trzeba było przypatrzeć scenom "Nelly vs kot Jarka". Może się znajdą jakieś analogie. Ona zresztą tak wygląda, że wszystkie koty instynktownie się przed nią chowają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka