4cat1 04.03.11, 09:56 Odezwała się prokuratura ( czytaj: stół ) ,że samolot miał przekroczoną masę do lądowania o 5 ton ! Po to by nie odpowiadać na pytanie , dlaczego ogon bez powodu odpadł jeszcze w powietrzu przed uderzeniem w ziemię?????. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jamnik_belial Re: Uderz w stół a nożyce się odezwą. 04.03.11, 10:37 4cat1 napisał: > Odezwała się prokuratura ( czytaj: stół ) ,że samolot miał przekroczoną masę do > lądowania o 5 ton ! > Po to by nie odpowiadać na pytanie , dlaczego ogon bez powodu odpadł jes > zcze w powietrzu przed uderzeniem w ziemię?????. Ale po co ona ma odpowiadać na takie pytanie? Prokuratura zajmuje się teraz rozbiciem polskiego rządowego Tu-154, któremu ogon odpadł z powodu uderzenia statecznikiem w ziemię w locie odwróconym. Sprawa o której ty piszesz to musi być coś zupełnie innego, więc czemu ją wrzucasz na to forum tematyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
arceli Ogłoszenie 04.03.11, 10:54 Zatrudnię 2 pilotów i 94 statystów do eksperymentalnego lotu Tu-154M. Kandydaci muszą się wykazać dobrym zdrowiem fizycznym (trochę może trząść przy lądowaniu na plecach i przy koszeniu drzewostanu). Zdrowie psychiczne nie jest wymagane. Test zostanie przeprowadzony w polskim lesie, bez użycia żadnych bomb termobarycznych, bez dobijania, bez służb rosyjskich, zdaniem ekspertów ND i GP jest więc całkowicie bezpieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: Ogłoszenie 04.03.11, 11:03 arceli napisała: > Test zostanie przeprowadzony w polskim lesie, bez użycia żadnych bomb termobary > cznych, bez dobijania, bez służb rosyjskich, zdaniem ekspertów ND i GP jest wię > c całkowicie bezpieczny. I z tych kręgów wyznaczyłbym ochotników. Odpowiedz Link Zgłoś
4cat1 Re: Uderz w stół a nożyce się odezwą. 04.03.11, 11:02 to statecznik leciał po ziemi i się nie zakopał ? a dachujący ogon wcale się nie odkształcił i nie został zwalcowany ? To bajka absurdello. Odpowiedz Link Zgłoś
jamnik_belial Re: Uderz w stół a nożyce się odezwą. 04.03.11, 11:30 4cat1 napisał: > to statecznik leciał po ziemi i się nie zakopał ? A dlaczego miałby się zakopać? Przeorał trochę gruntu, zostawił ślad i się odłamał razem z ogonem. Przecież to była ziemia, a nie wata. > a dachujący ogon wcale się nie odkształcił i nie został zwalcowany ? Odłamanie się statecznika od końcówki kadłuba zadziałało jak strefa zgniotu - zamortyzowało upadek tej części. Dlatego jest stosunkowo mało uszkodzona. Ponadto ze względu na zamocowanie w środku silnika jest to część dość "pełna" w środku, a zatem mocniejsza. Zwalcowany ten ogon oczywiście nie został, bo niby czym, skoro wszystko co ciężkie było przed nim? Odpowiedz Link Zgłoś
4cat1 Re: Uderz w stół a nożyce się odezwą. 04.03.11, 13:03 No popatrz, statecznik strefa zgniotu się nie zwalcował, czyli nie zgniótł ale odłamał ogon rowno. Odpowiedz Link Zgłoś
jamnik_belial Re: Uderz w stół a nożyce się odezwą. 04.03.11, 14:50 4cat1 napisał: > No popatrz, statecznik strefa zgniotu się nie zwalcował, czyli nie zgniótł ale > odłamał ogon rowno. Ano równo, bo pękło na linii wręgi. To przecież typowe, widzisz w tym coś dziwnego? Pękło zanim statecznik (element sztywny i wytrzymały, zwłaszcza że wisi na nim także usterzenie poziome) został zgnieciony. Widzisz w tym coś dziwnego? Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello A co znaczy ch...ący w tym DAch...ący ? 04.03.11, 13:26 Bo jako dyżurny ruski agent MAK-u (płatny oczywiście) znam tylko słowo DA ... Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Dachujący ... 04.03.11, 13:28 ciekawe czy dachujący w tytule się wpisze, czy też automatowi się wszystko z seksem kojarzy (w poprzednim wpisie automat wyciął) ? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello To znaczy, że samolot musiałby ważyć 85 ton 04.03.11, 13:32 przy lądowaniu, a podano, że ważył 78600kg (dla purystów 771066 N ;)) Przypuszczam, że to jednak chodziło o dopuszczalny ciężar przy lądowaniu na tamtym lotnisku, w danych warunkach pogodowych (by samolot dał radę bezpiecznie wyhamować na dostępnej długości pasa) Odpowiedz Link Zgłoś
don_eugenio Re: To znaczy, że samolot musiałby ważyć 85 ton 04.03.11, 13:53 > Przypuszczam, że to jednak chodziło o dopuszczalny ciężar przy lądowaniu na tamtym lotnisku, Odpowiedz Link Zgłoś