niegracz
10.07.12, 17:31
w nawiązaniu do wypowiedzi Joli:
, Fizykę Resnicka miałam po tacie, wydanie z lat 70. takie brązowe okładki
mam Fizykę H & R w płociennej szarobrązowej oprawie wydanie rok 1975
nie pasjonowała mnie aż tak bardzo
wolałem rozwiązywanie zadan z fizyki
fizyka ma( a raczej miała to do siebie)
że jest wymierna:
dwóch niezależnych rozwiązywaczy dochodziło do tych samych rozwiązan
Po Smolensku to sie zmieniło
ludzie którzy kiedyś chodzili do tych samych szkoł uczelni, korzystali z tego samego podręcznika H & R
wyciagaja ze zdarzen fizycznych przeciwstawne wnioski.