Dodaj do ulubionych

zazdrość

06.01.04, 12:59
Czy to normalne? jestem strasznie zazdrosna o byłą żonę mojego faceta. Jestem
z nim od roku.On się z nią nie spotyka w żadnych sprawach i wiem że nic ich
już nie łączy(dzieci nie mieli)ale ja i tak jestem zazdrosna. Chyba o
przeszłość. Wiem że ją bardzo kochał i że mówił jej to(już niewazne skąd wiem
ale wiem).Mnie nigdy tego nie powiedział.Znalazłam jej parę zdjec i jak na
nie patrzę to mnie skręca.Byli ze sobą 7 lat, kupa czasu, ja wiem jak to
wiąże, czy jest szansa,żeby i nas cos takiego połączyło? chyba jestem
nienormalna, on nie mówi o niej prawie wcale, a jak mówi, to tak spokojnie,
bez jakichs większych emocji, więc może ja sie niepotrzebnie wkręcam? ale to
jest silniejsze ode mnie.Czy ktoś miał podobne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • piopipio Re: zazdrość 06.01.04, 13:30
      Znam ten ból. Też to mam. (przeczytaj wątek – Jak z tym żyć ?) Też niestety
      wyobrażam sobie „jak to było” kiedy była z poprzednim. No cóż. Ja Ci nie pomogę
      bo sam mam ten problem. Zawsze uważałem, że najlepiej jest gdy pierwsza miłość
      jest zarazem tą ostatnią. Ale czasy są takie, a nie inne i nie zawsze się to
      udaje. Życzę powodzenia i pozdrawiam.
      • avag Re: zazdrość 06.01.04, 13:36
        No u mnie jest trochę inaczej, jesteśmy oboje w wieku kiedy raczej trudno
        oczekiwac ze druga osoba będzie bez żadnej przeszłości, poza tym ja sama miałam
        przed nim wiele związków. JA sięnie czuję oszukana tylko zazdrosna i tyle.
      • avag Re: zazdrość 26.01.04, 12:32
        sorry, pomyliłam , dorotka363@interia.pl
    • rebbi Re: zazdrość 06.01.04, 13:34
      Wiesz co, ja nie wiem czy to normalne, ale wiem że mam tak samo. Jestem dziko
      zazdrosna o byłą mojego chłopaka, mimo że wiem że nic już ich nie łączy. Też
      widziałam zdjecia, tez mnie skręca. I tak sobie myślę, że nam tu problem z
      poczuciem własnej wartości wyłazi. I trochę brakiem poczucia bezpieczeństwa w
      zwiazku... Swoją drogą - cholernie trzeba uważać żeby taką zadroscią o
      przeszłość nie rozwalić związku.

      pozdrawiam
      trzymaj sie dzielnie.
    • andrzej.depko Re: zazdrość 11.01.04, 18:30
      Problem zazdrości o przeszłość i to w dodatku przeszłość, gdy nigdy nic Was
      wcześniej nie łączyło jest męczący zarówno dla Ciebie, jak i Twojego partnera.
      Niczemu to nie służy, działa natomiast destrukcyjnie na związek. Powinnaś
      skorzystać z pomocy psychologa, z którym wyjaśnisz przyczyny takiego
      reagowania.
    • abcdgofer Re: zazdrość 13.01.04, 22:28
      no ja dałem prawie taki sam wontekja co ide na dyskoteke zwłaszcza tochcem
      wszystkich lac nawet kolegów mojej diewczyny których nie znam ja nieraz sie
      budze rano i se mówie ze to chyba jakas horobapowiem ci ze z jednej strony to
      fajne a z drógiej chore no lae musimy se z tym radzic narqa
    • anah76 Re: zazdrość 24.01.04, 00:40
      czesc...odezwalam sie bo znam ten bol...uwazam ze to co ciebie trapi i mnie nie
      jest normalne no ale juz tak jest niestety...ja rowniez jestem czasem
      chorobliwie zazdrosna choc caly czas sobie wmawiam ze nie...mysle ze mialybysmy
      o czym porozmawiac
      • avag Re: zazdrość 26.01.04, 10:16
        Ja sobie nawet nie wmawiam że nie jestem, ja sobie raczej tłumaczę że to bez
        sensu...jeśli chcesz o tym pogadać, napisz:dorotka@interia.pl.
        • avag Re: zazdrość 26.01.04, 13:19
          sorry, pomyliłam sie, dorotka363@interia.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka