Gość: vena31
IP: *.centertel.pl
20.08.11, 00:45
Witam,jestem rok z chlopakiem,dopiero teraz udalo mi sie poznać jego grono wspolnych znajomych(my z chlopakiem mieszkamy razem,jego znajomi mieszkaja bardzo daleko),poznalam jego 3kolezanki i 3dobrych kolegow,nie wiedzialam jak sie zachowac bo ja stalam z boku a moj chlopak calowal na przywitanie w policzek wszystkie kolezanki,mnie tylko przedstawil...czy byscie sie obuzyly taką sytuacją?czy ja sobie juz dodaje i przybieram do glowy,zaznaczam,ze slyszalam ,ze on i jego koledzy tak zawsze robią(tylko my bylismy parą,wszyscy tam są wolni)...czy ja przesadzam,trochu glupio sie czulam i co?nastepnym razem ja tez mam obcalowywac wszystkie jego kolezanki?chetnie bym mu zabronila ale zaraz uslysze,ze jestem zazdrosnicą...spotkaliscie sie z taką sytuacją?doradzcie