redelbow
30.09.11, 15:46
Jesteśmy małżeństwem od 10 lat i wczoraj przypadkiem natknęłam się na pościągane z internetu pornograficzne filmiki o tematyce delikatnie mówiąc niesmacznej. Jestem w szoku, okazało się że po tylu wspólnych latach nie znam człowieka. Próbowałam z nim o tym rozmawiać, a on twierdzi, że tylko zaspokaja ciekawość i takie zabawy go nie podniecają. Starałam się mu uwierzyc, ale ja, która uważam siebie za osobę wyzwoloną seksualnie i otwartą na innowacje, nawet nie wpadłabym na to, że można w łóżku wyprawiać takie rzeczy. Nie potrafię tego zaakceptować, nie wierzę w to, że to kilkanaście filmików zapisało się same i w jego zapewnienia, że seks ze mną jest satysfakcjonujący. Patrzę na niego i myślę, że chce ode mnie czegoś czego ja nigdy mu nie dam, bo to po prostu obrzydliwe. W ogóle zaskoczył mnie fakt, że on ogląda jakąkolwiek pornografię. Wielokrotnie wspólnie oglądaliśmy różne filmy, a teraz okazuje się, że on robi to sam, po kryjomu. Najbardziej boli mnie to, że gdy kiedyś zapytałam go o jego fantazje erotyczne, to powiedział, że nie ma.