Dodaj do ulubionych

Kwetiapina.INFORMACJE.

18.11.08, 13:33
Jak wskazują wyniki badania zaprezentowanego na 157-ym dorocznym spotkaniu
American Psychiatric Association (AAP), kwetiapina skutecznie i bezpiecznie
leczy objawy lękowe towarzyszące chorobie afektywnej dwubiegunowej (ChAD).
Badanie randomizowane, przeprowadzone metodą podwójnie ślepej próby na grupie
511 pacjentów z chorobą afektywną dwubiegunową (w tym 342 pacjentów z ChAD
typu I oraz 169 z ChAD typu II), doświadczających w trakcie badania epizodu
depresji. Pacjentów podzielono losowo na grupy przyjmujące przez 8 tygodni
kwetiapinę (w dawce 300 lub 600 mg/db) lub placebo. Badanie współfinansowane
BYłO przez firmę Astra Zeneca, producenta kwetiapiny.

Obserwuj wątek
    • ps-spec Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 18.11.08, 13:39
      Choroba dwubiegunowa (MD) zajmuje siódme miejsce wśród chorób psychicznych
      wywołujących ogromne cierpienie i spadek jakości życia. Jej występowanie waha
      się od 0,3 % na Tajwanie do 1,5% w Nowej Zelandii. Naczęściej chorują osoby
      między 30 a 44 rokiem życia. Koszty leczenia choroby dwubiegunej w 1991 wyniosły
      w USA 45 miliardów $, natomiast w Wielkiej Brytanii 2 miliardy £. W pewnym
      badaniu wykazano, że 360 osób z chorobą dwubiegunową 50% czasu spędziło w stanie
      manii lub depresji, zanim otrzymały odpowiednie leczenie. Omawiany artykuł
      opisuje wyniki badań kosztów oraz efektywności kluczowych strategii interwencji
      terapeutycznych w przypadku choroby dwubiegunowej na poziomie ogólnoświatowym.

      WHO stworzyło specjalny program mający na celu wybór najbardziej efektywnych,
      również pod względem kosztów, strategii leczenia - WHO-CHOICE ( CHOising
      Interventions that are Cost-Effective). Celem tego programu jest zlokalizowanie
      efektywnych i właściwych interwencji stosowanych w leczeniu choroby
      dwubiegunowej pod względem kosztów i efektywności, a także priorytetowych
      struktur w sektorze opieki zdrowotnej. Stosowanie tego programu umożliwiło
      wyodrębnienie 14 sub-regionów świata, a następnie badanie kluczowych interwencji
      umożliwiających zredukowanie wiodących przyczyn tej choroby. Mierzono i
      porównywano liczbę lat przeżytych w zdrowiu w populacji zarówno w przypadku
      otrzymywania pomocy medycznej, jak bez interwencji medycznych. Otrzymana różnica
      między tymi dwoma sytuacjami określa poziom utrzymania zdrowia w populacji.

      Wiodącym lekiem stosowanym w przypadku choroby dwubiegunowej jest konwencjonalny
      stabilizator nastroju - lit. Spełnia on kryteria udowodnionej skuteczności w
      aktywnym i profilaktycznym leczeniu zarówno stanów manii, jak depresji. Przegląd
      literatury pokazuje również, że podejście psychospołeczne wzmacnia
      przystosowanie się do przyjmowania leków i potencjalnie skutkuje po pewnym
      czasie polepszeniem funkcjonowania. Nie leczone epizody depresji i mani trwają
      średnio od 4 do 5 miesięcy. Wykazano, że zainicjowanie leczenia w ciągu jednego
      miesiąca może zmniejszyć aż o 75% czas trwania epizodu manii i aż o 80%
      zmniejszyć czas trwania epizodu depresji. Obserwuje się także nieco większą
      skuteczność litu w zmniejszaniu czasu trwania manii, w porównaniu z depresją. Z
      kolei istnieją dane wskazujące na lepsze przystosowanie do przyjmowania kwasu
      walproinowego, niż litu.

      Wyniki badań programu WHO-CHOICE pokazują, że osoby z chorobą dwubiegunową
      przeżywały średnio w ciągu roku od 53 do 67 dni wolnych od dolegliwości. Poziom
      utrzymania zdrowia przez pacjentów chorych ma MD wynosił w populacji od 11 do
      19% w krajach z wysoką śmiertelnościach i rozwijających się, między 15 a 25% w
      krajach rozwijających się z niską śmiertelnością oraz między 26 a 33% w krajach
      rozwiniętych. Różnice te tłumaczy się większym pokryciem koszów leczenia w
      krajach rozwiniętych.

      Wyniki uzyskanych badań wskazują też jednoznacznie na wyższe koszty leczenia
      szpitalnego, w porównaniu z opieką środowiskową - koszty leczenia szpitalnego
      są o 35 do 50% wyższe w krajach z niskim dochodem oraz do 70% wyższe w szpitalu,
      niż w opiece środowiskowej w krajach z wysokim dochodem. Model leczenia
      środowiskowego reprezentuje bardziej skuteczne podejście, niż leczenie
      szpitalne, stosunek kosztów-efektywności jest też w modelu środowiskowym niższy
      o 25 do 40%. Wykazano ponadto, że we wszystkich regionach świata najbardziej
      efektywną strategią leczenia jest podawanie litu w połączeniu z opieką
      psychospołeczną.

      W świetle uzyskanych wyników kwas walproinowy posiada nieco większy efekt
      profilaktyczny, niż lit, ale niższe działanie w przypadku epizodu depresji. W
      rezultacie lit został uznany za bardziej korzystne leczenie w porównaniu z
      kwasem walproinowym, a koszty leczenia nim nie są droższe od kwasu walproinowego.

      Należy się spodziewać, że model leczenia oparty na opiece psychospołecznej przy
      stosowaniu stabilizatorów nastroju, polepszy efektywność i koszty leczenia
      choroby dwubiegunowej, jako rezultat lepszego przystosowania, co w efekcie
      zredukuje ilość czasu spędzanego w stanie manii lub depresji. Ponadto dodatkowe
      koszty leczenia psychospołecznego są w dużej mierze wyrównane poprzez mniejsze
      prawdopodobieństwo powrotu do szpitala. Leczenie choroby dwubiegunowej posiada
      jednak relatywnie wysokie koszty w stosunku do wyników leczenia.

      Należy podkreślić istnienie potrzeby rozwinięcia kulturowo odpowiednich
      strategii opieki psychospołecznej umożliwiających osiągnięcie poprawy
      długoterminowej w zakresie funkcjonowania, biorąc pod uwagę zasadność
      krótkoterminowego stosowania leków. Kliniczne implikacje wyników badań
      WHO-CHOICE pokazują, że pokrycie w 50% kosztów leczenia choroby dwubiegunowej,
      stanowi dla interwencji klinicznych potencjał do zmniejszenia bieżących
      zachorowań o około 10 do 30%. Podstawowe wyniki wskazują na to, że lit choć
      bardziej kosztowny, jest bardziej efektywny, niż kwas walproinowy, biorąc pod
      uwagę jego działanie chroniące przed samobójstwem, w przeciwieństwie do kwasu
      walproinowego.

      Małgorzata Pawłowska Instytut Psychiatrii i Neurologii, Zespół Leczenia Domowego
        • matrioszka42 Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 18.11.08, 13:59
          Biorę nowość Loquen. Zamiast antydepa, który mnie rozbujał. Podobno ma też własciwości antydepresyjne. Stabilizator to 250 lamotrixu + eye Q (suplement z omega-3) w dawce 6 szt./dzień. Dodatkowo tranxane.
          • ps-spec Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 18.11.08, 14:30
            Z pewnością Loquen, przepisany zostal Ci z powodu sporych zmian w
            neuroprzekaźnikach.
            Kwetiapina jest lekiem przeciwpsychotycznym II generacji, który wykazuje wysoką
            skuteczność w redukowaniu pozytywnych i negatywnych symptomów schizofrenii,
            przy minimalnym ryzyku działań pozapiramidowych (EPS), w porównaniu do innych
            atypowych neuroleptyków 1-rzutu.
            Skuteczność ta jest również silnie wyrażona w niwelowaniu agresji i wrogości,
            oraz działaniu przeciwdepresyjnym u pacjentów z chad.
            Skuteczność kwetiapiny została potwierdzona w wielu kontrolowanych badaniach
            klinicznych zarówno w porównaniu z placebo jak i innymi lekami
            przeciwpsychotycznymi.
            Kwetiapina jest skuteczna zarówno w 1 epizodzie manii jak i w depresjii
            nie odpowiadającej na leczenie innymi lekami.

            Kwatepina jest bardziej skuteczna w leczeniu w wyzszych dawkach <=750mg/dzien
            niż w niższych Zarówno w skali BPRS jak i SGI
            utrzymuje ona długofalową skuteczność zwłaszcza u osób starszych ale takze i
            młodszych.
              • ps-spec Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 18.11.08, 14:52
                kwetiapina wykazuje największą efektywność kliniczną w leczeniu chad po
                niepowodzeniu leczenia lekami I generacji,
                W leczeniu manii choroby afektywnej dwubiegunowej (CHAD) kwetiapina jest
                porównywalnie skuteczna do litu, kwasu walproinowego jak i innych neuroleptyków.
                Jako jedyny neuroleptyk, kwetiapina wykazuje wysoką skuteczność kliniczą w
                monoterapii depresji w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej bez ryzyka
                indukcji manii . Pierwsze doniesienia wskazują na istotne zmniejszenie ryzyka
                wznowy epizodu manii i depresji przy długotwałym (2 lata) stosowaniu leku w
                prewencji CHAD.
                Dawkę leku należy stopniowo zwiększać od dawki 25-200 mg w 1 dniu do dawki
                300-600 mg w 4 dniu, w celu zmniejszenia ryzyka działań niepożądanych.
                Najczęściej stosowane dawki leku: schizofrenia 400-800 mg/dzień (średnia dawka
                600 mg/dzień); mania i inne psychozy 400-800 mg/dzień (średnia dawka 600
                mg/dzień); depresja w CHAD 200-400 mg/dzień (zalecana dawka 300 mg/dzień)
                Dawka podtrzymujaca 200mg/dzien


                Lek jest na ogół dobrze tolerowany. Na początku leczenia często pojawia się
                suchość ust, sedacja, ospałość, które w większości wypadków zmniejszają swoje
                nasilenie po 2-4 tygodniach stosowania leku. Może pojawić się zwiększenie masy
                ciała (średnio w badaniach klinicznych 2,4 kg). Wzrost masy ciała jest
                porównywalny do większości innych neuroleptyków ale niższy niż po stosowaniu
                klozapiny i olanzapiny (średnio 5-6 kg). W przeciwieństwie do wielu innych
                neuroleptyków kwetiapina jest neutralna na prolaktynę – hormon, którego
                podwyższenie może powodować zaburzenia endokrynologiczne i seksualne. Kwetiapina
                niesie ze sobą bardzo niskie (bądź go nie ma wcale) ryzyko wywołania
                pozapiramidowych (motorycznych) działań niepożądanych[1][10].

                Tak jak dla innych neuroleptyków należy być wyczulonym na złośliwy zespół
                neuroleptyczny a także lek stosować ostrożnie u pacjentów z chorobami serca i
                krążenia. Wg zalecenia amerykańskiego FDA.

                Czy są tu osoby ktore ją stosowały i osiągneły porządany efekt stbilności w
                neuroprzekaźnikach?


                  • stelll Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 18.11.08, 15:48
                    Witam ja przyjmuję kwetapinę, i działa na mnie dobrze.
                    Ostatnio barlam udział w eksperymentach do badań naukowych, i wszelkie formy
                    obrazowania mózgu potwierdzily jej pozytywne działanie.
                    Z tego względu się cieszę. jestem jeszcze młoda, i dobrany odpowiednio lek jest
                    gwarantem sukcesu.
                    Znam osobiście ludzi do 50 letnich, którzy cale życie zmieniali leki, a po tylu
                    latach osiągneli upragniona równowagę. Także ja jestem za kwetiapiną, i nie
                    muszę przy niej brać innego stabilizatora wg. mojej pani doktor, ponieważ jak
                    sama mi też mówiła ma właściwości stabilizujące.
                    Jezeli chodzi o objawy uboczne, to ja naprawde w tej kwestii przeszlam długą
                    drogę, bralam różne tabletki, po ktorych byłam ospała, zaczynałam tyć,wypadaly
                    mi wlosy do tego stopnia ze prawie wylysialam to jest straszna sprawa dla
                    kobiety, nie mogłam normalnie czytać książek, chodzić na zajęcia czy do pracy.
                    Najchetniej cale zycie bym wtedy przespała. Ale to jest obraz chemii w naszym
                    muzgu. Trafiałam w swoim zyciu na roznych lekzy, jedni mieli takie teorie drudzy
                    inne, jedni mowili ze trzeba barc kilka lekow, co w konsekwencji u mnie akurat
                    powodowalo, sennosc ospalosc, wzmozona echogenicznosc watrobt, problemy z
                    nerkami, nadcisnienie, problemy endokrynologiczne poprostuuu myslam ze
                    zmierzam na tamten swiat, a inni mowili ze tak mi dopasuja leki ze na 2 bede
                    funkcjonowac dobrze. Balam sie skutkow ubocznych starsznie, ale zaufalam
                    lekazowi z wieloletnim doswiadczeniem ktory eksperymentuje, nie boi sie
                    innowacyjnych metod i lamie stereotypy. no i poprostu mialam szczescie, nic
                    wiecej, bo jak inaczej mozna to zazwac.
                    Przeszlam przez wszystko co mozliwe, dawali mi takie leki ktore rozwalaly mi
                    watrobe, pozniej zaczely sie problemy z nerkami... a noajgorsze bylo
                    nadcisniebnie w wieku 24 lat miec nadcisnienie 190, na 1120 to jest naprawde
                    tragedia.
                    takze zmieniano mi leki pod wplywem strasznych objawow ubocznych.
                    I mozecie sobie mowic co chcecie ale dobrze wiem przez co przeszlam.
                    Zreszta wiekszosc z was przez top przechodzi.
                    A najgorsze bylo tycie, pamitam przy zolafrenie przytylam z 17 kilo, to dla
                    osoby ktora byla cale zycie byla ja patyk, dla kobiety jest straszne, jestes jak
                    ociezaly klocek, patrzysz w lustro i wstydzisz sie swojego ciala nie mozesz na
                    nie patrzec. to nie jest przyjemne wiem cos o tym.
                    Dluga droga doprowadzila mnie do kwetiapiny, i wiem ze na mnie ten lek dzial
                    swietnie, ale kazdy jest inny i reaguje inaczej. dlatego nie trzeba bac sie
                    eksperymentow.
                    MAtrioszka powiem ci tak, na poczatku jak zaczelam ja przyjmowac, to tez
                    schudlam z 5 kg, ale to bylo po maniii wiec sama dobrze wiesz ze organizm
                    dzialal w takim napedzie ze poprostu to spalal, jak bralam z depakina i a potem
                    z innym stabilizatorem to wypadly mi wlosy, dotykalam glowy i porostu
                    wychodzily garsciami, cos starsznego. ale i to przetrwalam. wreszcie moj lekaz
                    powiedzial sprobojmy na kwetiapinie, powinno zadzialac, wiesz za kazdym razem
                    oni tak mowili, ale ja nie mialam nic do stracenia, z rozwalana watroba, z
                    chorymi naekami, i nadciscieniem bylo mi wszytko jedno. dostalam kwetiapine.
                    pomalu zaczelo dzialac.. sama wiesz jak to jest, na poczatku masz jakies takie
                    objamwy, idziesz po mniej spac od razu, masz suchosc w ustach no i mozesz przytyc.
                    wiec ja tez to mialam przytylam 2 kilo.
                    A potem zaczelam wracac do normy znowu mogam czytac ksiazki ogladac filmy, uczyc
                    sie i rozwijac dochodzilam do siebie sporo czasuu ale kedy przyjmujesz
                    kwetiapine, a potem dochodzisz do momentu stabilnosci i masz obnizane dawki do
                    np 200 mg na dobe/ z tym roznie bylo/ to wszytko wraca do normy, wlosy przestaly
                    mi wypadac sa dlugie i lsniace, unormowaly sie sprawy z nerkami, z cisnieniem to
                    roznie bywa czasami sie zdaza ze mam wysokie, ale to chyba genetyczne bo w mojej
                    rodzinie maja nadcisnienie, no i wyrownal sie poziom echogenicznosci watroby. no
                    i co najwaznieszsze schudlam mam nadzieje ze ta informacja ci pomoze bo naprawde
                    schudlam, zrzucilam te wszytskie tabletkowe kilogramy, i jestem szczupla osoba,
                    nie mam poczucia wiecznego glodu, nie siedze w lodowce jak to bylo po np
                    depakinie czy zolafrenie, zolascie i in. tylko jjem rano na obiad i na kolacje
                    no i najwazniejsze nie musze barc zadnych suplementow diaty i nic takiego.
                    zadnej l karnityny i czegos tam
                    Ale powiem ci ze jedyne co pomaga ale to trzeba brac notorycznie codziennie po
                    trzy kapsulki kurcze nie pamietam jak sie to nazywa .. ale sprawdze dla ciebie
                    jesli chcesz.Moja sieostra tez to brala i schudla.
                    Ale to kazdy indywidualanie reaguje.
                    No i to tyle, mozesz sie smiac,i uznac ze to co mowie jes beznadziejene i nie ma
                    znaczenia, a mozesz uwierzyc i poprostu przyjmaowac te leki... twoje zycie twoj
                    wybor.

                    Ja tylko mowie swoje doswiadczenie, pewnie masz wieksze od mojego nie wiem ile
                    masz lat, ale chodzi o to samo aby byc zdrowym>
                    i niezaleznie jak to zostanie powiedziane i przekazane chcac nie chca mamy
                    wspolny cel.

                    Ahh jeszcze mam pytanie do Pana.
                    Ja slyszalam o profesorze rybakowskim ze to swietny specjalista od chad?
                    Przeczytalam pare jego rzeczy? czy moglby sie pan do tego ustosunkowac?Czy to
                    prawda ze jest swietnym specjalista, pislam tez o tym na moim blogu.
                    Psdrawiam s
                    • matrioszka42 Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 19.11.08, 09:05
                      Ponieważ to personalnie do mnie to się odnoszę.
                      Ale na początek proszę, nie - błagam, o sprawdzanie pisowni i interpunkcji nim puścisz coś w świat. Mam problemy z ortografią (za moich czasów nie miało to żadnej nazwy i nie wiązało się ze zwolnieniami od specjalistów, a jedynie z dyktandami i pisaniem danego słówka po 100 razy) i dlatego wykorzystuję np. worda czy wirtualne słowniki by nie kuć w oczy błędami. Słowo, da się to zrobić!

                      MAtrioszka powiem ci tak, na poczatku jak zaczelam ja przyjmowac, to tez
                      > schudlam z 5 kg, ale to bylo po maniii

                      Ja napisałam, że zaczynam tyć, a nie chudnąć. Napisanie, że "też chudłaś" jest dowodem na to, że niedokładnie czytasz to co piszę.

                      Włosy traciłam oraz gwałtownie tyłam (+ kompulsywne jedzenie) po depakinie. Ponieważ moja lekarka jest uwrażliwiona na moje problemy z postrzeganiem swojego ciała szybko zmieniła lek na lamotrix. Stabilizatory muszę brać, bo mam dość ciężką i długo nieleczoną postać chad I.
                      Lekarce wierzę (jej specjalizacja to właśnie chad) i dlatego grzecznie łykam co mi każe. Ona rewanżuje mi się słuchaniem tego co mówię i dokładnym omawianiem ze mną wszystkich zmian w leczeniu.
                      Lat mam 42, chad prawdopodobnie od 12-13 roku życia, choć wszystkie symptomy wskazują na to że predyspozycje miałam od zawsze. Chad-owcami był mój Dziadek i jest Tata.
                • fanny Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 18.11.08, 16:21
                  ps-spec napisał:

                  > Czy są tu osoby ktore ją stosowały i osiągneły porządany efekt stbilności w
                  > neuroprzekaźnikach?

                  Ja stosuje kwetapine (seroquel) od maja/czerwca 2007 po pierwszym moim epizodzie manii. Biore 400 mg na noc.
                  Nie mam porownania z innymi lekami, bo przed Seroquelem tylko chwile bylam na Rispolepcie, jestem bardzo zadowolona ze stabilnosci moich neuroprzekaznikow wink
                  Nie obserwuje zadnych skutkow ubocznych, troche przytylam (2.5 -3 kilo) ale ladniej mi z obecna waga big_grin
                  Fantastycznie mi sie zasypia i spi.
                  W przyszlym roku, po 2 latach nieprzerwanego brania bede ja odstawiac.

                  f.
                  • stelll Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 18.11.08, 20:06
                    Nie martw się napewno pozniej i tak schudniesz juz bierzesz ten lek spory czas.
                    smileCiesze sie ze sie dobrze czujesz, to jest najwazniejsze.Potem z czasem
                    bedziesz miala ja zmniejszana tak przypuszczam. Nie mysl o tym ze kiedys byc
                    moze przestaniesz ja barac , ciesz sie chwila obecna, i bierz leki.Pzdrawiam
                • ps-spec Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 18.11.08, 20:34
                  Kwetiapina skutecznie łagodzi nadmierne pobudzenie u pacjentów z chorobą
                  Alzheimera, nie zwiększając przy tym ryzyka udaru mózgu – tak wynika z badania
                  przeprowadzonego przez amerykańskich badaczy, przedstawionego na 9th
                  International Conference on Alzheimer's Disease and Related Disorders.

                  Prospektywne badanie wieloośrodkowe, randomizowane, z użyciem kwetiapiny (w
                  dawce dobowej 100 lub 200 mg) i placebo, przeprowadzone na grupie 333 pacjentów
                  z chorobą Alzheimera i/lub zaburzeniami chad. Finansowane przez firmę Astra Zeneca,
                • ps-spec Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 18.11.08, 20:57
                  odnośnie pytania o Profesora Rybakowskiego, jest to jeden z największych
                  autorytetów w diagnozowaniu i leczeniu przypadków CHAD.
                  Po zapoznaniu się z treścią merytoryczną twojej strony, muszę powiedzieć że to
                  są wiarygodne dane. Bardzo dobrze została tam opisana, Historia Afektywnych
                  Amerykanów, i stanowisko wobec hipotezy Dlaczego zaburzone geny przetrwały do dziś.
                  Zresztą profesor Rybakowski jako o "fascynującej chorobie'pisze w książce
                  "Oblicza choroby maniakalno-depresyjnej", którą ci serdecznie polecam. Tu
                  zacytuję "Choroba maniakalno-depresyjna stanowi fenomen daleko wykraczający poza
                  jej istotę psychiatryczną czy problem medyczny. Jej objawy są przejawem zarówno
                  bardzo podstawowych, jak i niezwykle wysublimowanych aspektów egzystencji i
                  przeżyć człowieka. Zaburzenia maniakalno--depresyjne dotyczą możliwości
                  skrajnych sposobów postrzegania otaczającego świata, takich jak widzenie
                  wszystkiego w barwach czarnych lub też w kolorach nadmiernie jaskrawych. Niesie
                  to bardzo istotne konsekwencje dotyczące doznawanych emocji oraz społecznego
                  funkcjonowania. Choroba maniakalno-depresyjna jest zaburzeniem ekstremalnych
                  emocji. W zakresie nastawienia do otoczenia i innych ludzi mamy w niej do
                  czynienia z nadmierną skłonnością do nawiązywania kontaktów w manii oraz
                  niechęcią, niekiedy przemożną, do interakcji społecznych w depresji."


                  Odnośnie twojego lekarza prowadzącego to pani Doktor Krystyna Koehne jest
                  świetnym specjalistą, więc jesteś w dobrych rękach.

                  Tak jak napsalem już w koment. do Twojego bloga uważam że jest napisany bardzo
                  dobrze, pod względem merytorycznym, Graficznie ciekawa koncepcja i do tego
                  ciekawa kreacja literacka, piękne wiersze. Jeżeli będziesz potrzebowała ciekawe
                  artykuły z tego zagadnienia służę uprzejmie pomocą.
                  • matrioszka42 Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 19.11.08, 09:24
                    > Tak jak napsalem już w koment. do Twojego bloga uważam że jest napisany bardzo
                    > dobrze, pod względem merytorycznym, Graficznie ciekawa koncepcja i do tego
                    > ciekawa kreacja literacka, piękne wiersze. Jeżeli będziesz potrzebowała ciekawe
                    > artykuły z tego zagadnienia służę uprzejmie pomocą.

                    Jeśli, tak jak twierdzisz, jesteś klinicystą z długoletnim stażem to powinieneś wiedzieć, że są to przedruki nieopatrzone przypisami. To tyle na temat strony merytorycznej.
                    Jeśli, jak rozumiem, nie jesteś grafikiem i nie masz pojęcia o zasadach tworzenia publikacji, o normach itp. to bądź łaskaw ograniczyć się do twierdzenia: "mnie się podoba".
                    • megan.k Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 19.11.08, 09:34
                      "Tak jak napsalem już w koment. do Twojego bloga uważam że jest napisany bardzo
                      dobrze, pod względem merytorycznym, Graficznie ciekawa koncepcja i do tego
                      ciekawa kreacja literacka, piękne wiersze. Jeżeli będziesz potrzebowała ciekawe
                      artykuły z tego zagadnienia służę uprzejmie pomocą."

                      Nie zauważyłaś słowa UWAŻAM. Wyrażono własną opinię, czytaj dokładnie.
                      • matrioszka42 Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 19.11.08, 09:38
                        Ja czytam. I na dodatek ze zrozumieniemwink "Uważam" tyczy się strony merytorycznej. Jeśli do obu opcji to zdanie powinno brzmieć inaczej, czyli mieć inną konstrukcję. Od takie podstawy poprawnych wypowiedzi w jęz, polskim.
                        • megan.k Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 19.11.08, 10:04
                          "Tak jak napsalem już w koment. do Twojego bloga uważam że jest napisany bardzo
                          dobrze, pod względem merytorycznym<,>Graficznie ciekawa koncepcja i do tego
                          ciekawa kreacja literacka, piękne wiersze."

                          Widzisz ten zaznaczony przecinek. Chociaż następny wyraz jest z dużej litery, jest to jednak jedno zdanie, więc orzeczenie UWAŻAM dotyczy całego zdania. Jak napisałabyś to poprawniej?
                          • matrioszka42 Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 19.11.08, 10:17
                            Zgodnie z zasadami jęz. polskiego to duża litera warunkuje początek nowego zdania a nie znak przystankowy.
                            Jeśli miała być mała to wystarczyło sczytać tekst przed wysłaniem i zamienić tę jedną literkęwink
                            Czepiamy się dalej? Bo jak sama widzisz mieścimy się w zakresie forum dla chad-owcówwink
                                    • kotomysza Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 19.11.08, 10:48
                                      gdybym nie udawała, ze jestem racjonalna, to bym powiedziała, że
                                      masz całkowitą rację.
                                      hehehehehe

                                      ja sie tylko zastanawiam nad jednym, czy jak Stella produkuje swoje
                                      prace na studiach - bo zapewne coś musi, bo chyba studiuje, to też
                                      pisze je takim niejadalnym ciurkiem i plagiatuje? czy wpada na
                                      pomysł, że istnieje coś takiego jak cytat, powołanie się na autora,
                                      przypis.

                                      ale wiesz co Matrioszko, my jesteśmy skażone. może nie powinnyśmy
                                      się wypowiadać.
                                      • matrioszka42 Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 19.11.08, 11:35
                                        Ja jestem starsza pani na dodatek mądra inaczej i pisząc pracę mgr, opartą wyłacznie na cudzych badaniach i opracowaniach zostałabym zlinczowana przez promotora i recenzenta, gdyby choć jeden, malutki cytat nie był opatrzony przypisami. Ale to prehistoryczne czasy były.

                                        Skażone i wariatki na dodatekwink
                                        • stelll Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 19.11.08, 12:29
                                          Kobieto, kto mówi o pisniu jakiej kolwiek pracy , plagiatujac cos,
                                          ty naucz sie czytac, Wszytko ma swoj przypis, bibliogarfie.

                                          A ty jak pislas swoja prace to wygladala tak jak twoj blog?
                                          Oparta tylko na swoich przemysleniach...
                                          Nie opieralas swoja prace o literature czyli wiedze merytoryczna
                                          innych.!

                                          Chyba to jest logiczne.

                                          A zreszta jak jestes takim ekspertem w dziedzinie grafiki
                                          komputerowej znasz jezyk html,xhlem i inne, to czemu twoj blog, jest
                                          uteartym zwyklym szablonem, bez cienia graficznego artyzmu.

                                          Nie kwestionuje twojej wiedzy merytyorycznej bo jakbym smiala nie
                                          znam cie i nie mi to oceniac.
                                          Nie czytalam twojej pracy , nie jestes moja koleznaka, nie wiem kim
                                          jese obca osoba, ktora tylko wszytko neguje i nic wiecej..

                                          ale to jest moja subiektywna opinie, nie zmm cie wiec nie moge tego
                                          zweryfikowac.

                                          Twoj blog jest napisny w formie pamietnika, taki dzieniczek
                                          nastroju smiutku i szlenstwa.
                                          To jest tylko twoje, i robisz to bo chcesz sie podzielic z innymi
                                          swoimi odczuciami, bo inaczej bys tego nie pusala, wiec ja tez tak
                                          ronbie jestem tu bo chce sie podzielic swoimi odczuciemi i to
                                          wszytko...

                                          Przyczepaisz sie do grafiki na mojej stronie,
                                          na twojej nie ma zadnej grafiki tylko szablon snadardowy. nawet nie
                                          wlozylas troche trudu aby w jezyku html, obrobic go graficznie, no
                                          ale jests pzrzeciez ekspertem wiec wiesz lepiej.

                                          Ja sie przyznalam jestem laikiem robilam to pierwszy raz w zyciu i
                                          mi sie podoba tobie nie musi, bo to moja strona moja koncepscaj.
                                          ty masz swoja twoja koncepcja ci sie podoba

                                          i to wszystko.

                                          odnosnie krytyki to krytyka jest cenna kiefdy jest konstruktywna
                                          tak jak to juz napisalam wczesniej...

                                          a twoje jest niepodparta niczym, nic nie wnosni..

                                          Cenie krytke konstruktywna, kiedy jest w stanie rozwinac mnie w
                                          jakims stopniu..

                                          kpw pani magister
                                          • matrioszka42 Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 19.11.08, 12:50
                                            odpadłam...
                                            Dziewczyno, błagam czytaj ze zrozumieniem!

                                            cyt. Wikipedia:
                                            Blog (od ang. weblog — sieciowy dziennik, pamiętnik) — rodzaj strony internetowej, na której autor umieszcza datowane wpisy, wyświetlane kolejno. W Polsce istnieje prawie 2,84 miliona blogów.
                                            Pamiętnik jest miejscem gdzie mam prawo umieszczać WYŁĄCZNIE moje przemyślenia i zapis mojego smutku i szaleństwa!

                                            Praca magisterska nie równa się blog! Jednak zawierała również moje opinie, jako że te 3 literki daje się osobom, które potrafią myśleć samodzielnie i potrafią taką opinię przedstawić i ją obronić (dlatego nazywa się to obroną).

                                            Jeśli chodzi o oprawę graficzną, przeczytaj fragment mojej poprzedniej wypowiedzi. To jest schemat pozbawiony grafiki! I tak właśnie miało być! Dla mnie i większości odwiedzających ważniejsza jest treść a nie kwiatki, listki, fotki i tym podobne.

                                            Nie musi mi się podobać. Ale zachęcałaś do odwiedzin to odwiedziłam. Obiecuję, że pierwszy i ostatni raz.

                                            Na czym wg Ciebie polega konstruktywna krytyka?

                                            Ja kpw a Ty?
                                              • kotomysza Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 19.11.08, 13:09
                                                może jej się z konstrukcyjną pomyliło.

                                                coś było takiego o perłach, wieprzach.

                                                chciałabym być na jej obronie pracy magisterskiej. to może być
                                                niezły kabaret. albo przy rozmowach z promotorem.
                                                  • 35.a wtrącę słówko 19.11.08, 13:40
                                                    Blog Matrioszki jest dobry treściowo. Gdy kupuję książkę, zaprawdę
                                                    powiadam Ci, że nie musi mieć ona jednego obrazka, nie musi być
                                                    wydrukowana na kredowym papierze.
                                                    Wystarczy odpowiednio nieduża czcionka. Najlepsze blogi w sieci
                                                    są skromniutkie graficznie. Jeśli uczysz się xHTML`a, to być może
                                                    sięgnęłaś po książkę Danowskiego, który pisze mi.in. że jego strona
                                                    jest prosta i tak ma być. Piękno to prostota (nie pomyl z prostactwem).
                                                    Rozumiem, że Twoja strona to wprawka w nauce języka
                                                    znaczników?

                                                    Hm, pasujesz mi jako postać z filmu. Jakaś "Przerwana lekcja muzyki",
                                                    może "Generation P". Tu nie sposób jednak traktować Cię zbyt poważnie.
                                                  • stelll Re: wtrącę słówko 19.11.08, 13:53
                                                    Dzięki za informację jako jedyna osoba napisłaś cos wartościowego
                                                    pomimo krytyki, tak jak powiedziałam wcześniej ja sie dopiedo uczę
                                                    html. Nie mam zastrzeżeń do merytoryki matrioszki, ani do jej
                                                    pamiętnika to sa jej cenne przeżycia , i szcunek pod tym adresem.

                                                    Moja strona jest inna, nie jest "piękną prostotą"
                                                    w pozytywnym znaczeniu. Tylko obrazem moich emcji i słów które na
                                                    mojej stronie, nie muszą mieć tylko odzwierciedlenia tylko w
                                                    słowach, ale także w muzyce i w obrazach.

                                                    Zresztą każdy ma inne poczucie piękna...
                                                  • matrioszka42 Re: wtrącę słówko 20.11.08, 10:37
                                                    Nie potraktuj tego jako złośliwość lub jad. Jeśli to jest obraz Twoich emocji to może jednak sama kwetiapina jest niewystarczająca? Takie wizje to ja np. miałam w okresie manii z urojeniamisad
                                                    pozdrawiam
        • czarrrna Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 16.01.09, 11:43
          A ja zdecydowanie preferuje oryginalny Seroquel lek AstraZeneca, po
          Ketrelu spałam przy dawce 300 mg, jak mi lekarz zamienił na Seroquel
          (to też niby kwetiapina tyle,że ponad 10 lat na rynku i wszytkei
          badania były na nim robione ), zero sennosci przy 600 mg- od ponad 8
          miesięcy czuje się super...Po Ketrelu było strasznie, chciałąm
          odstawic, ale lekarz powiedział,ze to już nie pierwszy raz ma taki
          przypadek po Ketrelu.
    • kotomysza Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 19.11.08, 11:11

      > A nie wiem czy slyszalas o takiej teorii ze jezeli zyczysz komus
      > swiadomi lub podswiadomie zle, to to zlo nie spotka tej osoby
      ktorej
      > to zyczysz tylko ciebie i to ze zdwojona sila..

      yyyyyyyyy? fajna jesteś, masz omamy może?
    • matrioszka42 Re: Kwetiapina.INFORMACJE. 19.11.08, 11:32
      Jaki jad? Dziewczyno litości! Jak ktoś pisze co sądzi na temat rzeczy, które podajesz publicznie, to musisz się liczyć z tym, że opinie nie będą tylko pozytywne! Żeby wiedzieć, że się popełniło błędy, trzeba czasem posłuchać co mówią inni.
      Owszem są rzeczy nieodkryte.
      Mimo wszystko chyba wolę brać dropsiki, niż pozwolić by mi któs grzebał w mózu.
      Bardzo proszę o krytykę, chcę wiedzieć co robię źle. I w przeciwieństwie do Ciebie nie uznam tego za jad.
      Jeśli chodzi o jej oprawę graficzną, to jest to schemat wordpressa, ponieważ jako osoba zawodowo związana z dtp i grafiką po pracy korzystam z gotowców. Merytorycznie Ci się nie podoba? Proszę napisz czemu, będę bardzo wdzięczna. Zwłaszcza, że zamieszczam tam wyłącznie własne przemyślenia.
      Gdzie wyczytałaś, że Ci źle życzę??? To mnie dopiero wystraszyłaś.
    • kotomysza Re: to 20.11.08, 11:08
      Agnieszka ma w głębokim nosie to co wyczynia Stella. w czasie jej
      radosnej twórczości (maniaczka nawet wygrzebała mój rozmiar stóp z
      tego co wiem) jechałam sobie do domu.

      Forum zna mnie z dwóch nicków. A część osób z foum z imienia i
      nazwiska, z częścią kolejną znam się osobiście.

      więc o ssssoooochoooodzi.

      nie odpowiadam na manie innych ludzi. i nie lubię, gdy nachalnie
      wciska mi się dość kiepski produkt. pytanie "co sądzicie?" zachęca
      mnie do udzielenia odpowiedzi, a że nie sądzę fajnie"Niektórzy nigdy
      nie świrują. Ale ich życie musi być okropne." Ch.Bukowski

      Świat widziany kocim okiem
    • maciusiko Re: to 20.11.08, 11:11
      To co się działo w tym wątku (przed wykasowaniem cytatów
      z bloga) pachniało nienormalnością niestety. Nienormalnością
      z zawiści, zazdrości, jakiejś zajadłości wręcz.
      • kotomysza Re: to 20.11.08, 11:24
        bo to chyba ona

        ale poważnych odkryć dokonała:
        - że mi rodzice nie zyją...
        - że mam dziecko...
        - a że poroniłam ciążę było - bo nie wiem?
        - i że nie znoszę białych sufitów, znalazła?.


        no straszne rzeczy... oj Kocie Maciusiu - całe życie z wariatami, co?
        żal.pl (jak to młodzież mówi)
    • matrioszka42 Re: to 20.11.08, 11:40
      > hheheh bo cie wcoraj wieczorkiem nie bylo marioszko

      Fakt nie było, bo byłam sobie u chirurga w celu chlastania, tym razem nie samodzielnego.

      > Ale mowie ci niezla byla akcja, Kotomysza najezdzala na stell, a ta
      > jak sie dowiedzia ze to agnieszka z forum o ciazy, to zaczela ja
      > cytowac, z forum, wszytkie cytaty poleciala heh nie byla
      > goloslowna, nawet powiedzia jej ze jej rodzice nie zyja, i ze ona
      > wie ze czuje samotna czy cos takiego, ze ma chyba corke zosie, i wie
      > grze mieszka, jakos tak to bylo i heh nasla na nia prokurature,

      Też najechałam, kiedy pisała głupoty i stałam się plującą jadem. Wszystko przez opaczne rozumienie przeze mnie poczucia piękna i kostruktywności krytyki. Moja wina.
      Jakoś nie zauważyłam by Kotomysza pojechała po dziewczynie za coś innego niż to co ona napisała na tym forum. Wywlekanie zatem postów z innych forów uważam za niesmaczne i niepotrzebne.
      A możesz mi powiedzieć po co prokurator miałby jechać do Kota z Myszą. Żeby się z nią zapoznać?
      Procedury wyglądają w tym kraju tak, że jeździ policja na zatwierdzone przez prokuratora akcje, gdy jest uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. Prokurator siedzi na dupie w biurze. Tak się składa, że to nie Ameryka.
      Poza tym uprasza się o wskazanie, która z wypowiedzi Agnieszki spełniała znamiona popełnienia czynu karalnego?

      > A tamta pozniej usunela wszytkie jej posty i tobi ztej biednej
      > dziewczyny wariatke, heh niezle jaja, forum pomocy osobom na chad
      > smieszne

      Nie robi z niej wariatki. Jeśli prawdą jest że choruje na chad, to już jest wariatką (jak pozostali) i nic nie trzeba z nią robić.

      > Takich jak Agnieszka/kotomysza, powienno sie wykluczyc,

      Tak się składa, że Agnieszka jest tu cenionym uczestnikiem będącym tu już bardzo długo i ma większe prawo przebywać tu niż niektórzy.

      > Jak ja to zobaczylam usunelma moje konto, i zrobilam sobie nowe, bo
      > faktycznie jest wiele informacji o mnie. A niezle poleciala z tym
      > ze ja dorwie.

      Każdy ma prawo posługiwać się wieloma nikami. Ja też. Na forach turystycznych i na nowotworach jestem np. azra19.

      > Kurcze dziewczynka byla niezla.

      Która?

      Nadal bardzo proszę o korzystanie ze słownika i unikanie szybkiego klikania na "wyślij".
      pozdrawiam
    • matrioszka42 Re: :) 20.11.08, 12:23
      Kto mi to robi, co napiszę piękną odpowiedź i chce ją wysłać to nie mogę bo usuneli to na co odpowiadam! Odbieracie mi całą frajdę!
      A czarownicą to jestem ja a nie Agnieszka. Choć zaraz... przecież ja to Agnieszka... gubię się w tych moich osobowościachsad
      • kotomysza Dementi 20.11.08, 12:31
        nie jestem Matrioszką z prostej przyczyny, bo chcę byc nadal mamą
        mojej Zoinki.

        poza tym ani Matrioszka, ani ja nie jesteśmy adminkami i nie mamy
        nozyczek. więc nie możemy kasować.

        na tym forum prawo do kasowania i przywracania postów mają tylko
        adminki, których nicki są w nagłówku.
    • matrioszka42 Re: Dementi 20.11.08, 12:36
      toć to właśnie napisałam! Nie wszystkie pamiętam, ale wiek mnie usprawiedliwia. Nie zawsze też pamiętam co który z nich zrobił i co napisał, a tym bardzie co uciołsmile
    • matrioszka42 Re: :) 20.11.08, 12:46
      pewnie, że jestem zdrowa! A psychiatra do mnie dzwoni tylko żeby pogadać o pogodzie, a wcale nie dlatego, że ją przerażają moje stanysmile

      A poza tym to wcześniej pisałam, dlaczego tak dużo piszę w pracy. To dlatego, że ja kadra kierownicza i zapieprzają za mnie malutcy, a ja siedzę na forumach różnych i zmieniam nikismile
    • matrioszka42 Re: :) 20.11.08, 12:53
      Które zajęcie? Bycie kierownicą? Pewnie, że konstruktywnesmile Nożem to co najwyżej moge sobie sznyty robić, a nie lizać! Liże Agnieszka! Chyba... albo jednak ja...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka