Dodaj do ulubionych

problem w zwiazku

30.10.11, 11:47
pisalam juz kiedys na tym forum o problemie w ilosci zblizen z mezem,wtedy sprawa jakos sama przycichla. Niestety kierujac sie przeczuciem zdecydowalam sie zajrzec do telefonu meza- znalazlam tam oprocz pewnej ilosci zdjec nagich kobiet z netu rowniez filmik nagrany w naszej lazience z ukrycia pewnej znajomej ( podczas kapieli), ktora do nas przyjechala w odwiedziny. Po ochlonieciu poszlam do meza i zapytalam spokojnie co to ma znaczyc( dodam, ze filmik ma juz ponad rok), maz zaczal przepraszac, blagac, obiecywac terapie,powiedzial, ze ma problem -ze nie zdradzil mnie fizycznie tylko ze wzgledu na duze libido masturbuje sie do zdjec i filmikow. Nie wierze juz mu, zalamalam sie,mamy dwojke dzieciaczkow,nie mam pojecia co robic, nie chce zniszczyc dzieci- prosze o rade poniewaz sama mam zaburzenia odzywiania i daleko mi do rozsadnego myslenia, czuje sie upokorzona.
Obserwuj wątek
    • mama_myszkina Re: problem w zwiazku 30.10.11, 14:28
      Mąż popełnił przestępstwo.

      Zastanów się, z kim mieszkasz. Albo terapia i to natychmiast, albo won - ja bym tak zrobiła.
      • Gość: n. Re: problem w zwiazku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.11, 15:47
        Nie rób dramatu. Skoro coś takiego się dzieje znaczy że czegoś mu brakuje. Porozmawiaj bardzo spokojnie.
        • mama_myszkina Re: problem w zwiazku 30.10.11, 19:35
          Gość portalu: n. napisał(a):

          > Nie rób dramatu. Skoro coś takiego się dzieje znaczy że czegoś mu brakuje. Poro
          > zmawiaj bardzo spokojnie.

          Nawet nie wiesz, jak bardzo się mylisz.

          Mężczyźni nie uzależniają się od porno, bo im czegoś brakuje ale dlatego, ze to łatwe, przyjemne i intensywne doznania nie wymagające jakiegokolwiek zaangażowania emocjonalnego.

          Filmowanie osoby bez jej zgody pod przysznicem jest przestępstwem.
    • ewa.zeromska Re: problem w zwiazku 30.10.11, 17:29
      Niewątpliwie mąż ma problem ze sobą, a ponadto chyba kuleje między wami komunikacja. gdybyście otwarcie rozmawiali o swoich potrzebach seksualnych, o fatnazjach, to może udałoby się uniknąć takich sytuacji.
      Dobrze mnie zrozum. Nie chodzi o to, że mąż opowiedziałby ci o swoich fantazjach, a ty musiałabyś je natychmiast spełnić. Nie w tym rzecz, nie jesteś "firmą usługową". Chodzi o to, że wtedy więcej wiedzielibyście o sobie, łatwiej byłoby o porozumienie, nawet o jakiś kompromis.
      Myślę, że na tym etapie, na jakim jesteście, przydałaby się wam wspólna wizyta u seksuologa. Na razie narosły pretensje, ty czujesz się zawiedziona, upokorzona i obawiam, że bez pomocy nie dacie sobie rady,a wręcz przeciwnie. Twoje poczucie krzywdy i jego poczucie winy, zablokują was.
      • olakarcz2 Re: problem w zwiazku 30.10.11, 17:35
        Dziekuje za odpowiedz, poki co nie moge patrzec na meza (w zasadzie go wyrzucilam). Czekalam chyba na odpowiedz typu: zostaw go i uloz sobie zycie- niestety zawsze do glowy przychodza mi najprostsze rozwiazania. Dziekuje raz jeszcze.
        • Gość: play100cen Re: problem w zwiazku IP: 82.177.192.* 30.10.11, 19:29
          Myślę, że powinnaś dokładnie przejrzeć wszystkie prywatne rzeczy męża, garderobę, szuflady itp. Nie mówię tu o komputerze, korespondencji, kontach email itp, bo to rozumiem masz już opracowane. Polecam także rozmowę z jego szefem, jeśli wytłumaczysz mu o co chodzi, to powinien także po godzinach wpuścić Cię do jego biura na małe przeszukanie. Nie wiadomo, co z takiego buszowanie może wyniknąć...

          Następnie zrób dokładną dokumentację fotograficzną tych rzeczy, które wydadzą Ci się podejrzane, albo po prostu będą robiły wrażenie bardziej atrakcyjnych od Ciebie dla Twojego męża. Zaproś do domu jego matkę i gdy nie będzie się niczego spodziewał podziel się rezultatami swoich poszukiwań.

          PS. Zdjęcia możesz wrzucić na forum-chętnie obejrzymy. Ze zboczeńcami trzeba walczyć. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka