Dodaj do ulubionych

Już nie mam sił

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.11, 20:15
Postanowiłam tu wejść i napisać bo nie daje sobie rady. Mam 23 lata, jestem po dwóch nieudanych związkach ( 2 lata i rok), skończyłam studia ale nie mam pracy, nie mam samochodu, z pieniędzmi też krucho... szukałam pracy przez ostatnie kilka miesięcy ale nic nie mogę znaleźć- a mieszkam w bardzo małej miejscowości gdzie jeszcze trudniej o pracę. Nie mam ojca tylko mamę i 2 braci ( jeden mieszka z nami ze swoją rodziną) a drugi wyjechał do dużego miasta i tam ma rodzinę. Nie mają jak pomóc bo sami mają mało pieniędzy i rodzinę na utrzymaniu. A ja czuje się taka samotna, nieporadna i biedna. Wiem, że wiele z was powie iż się użalam ale uwierzcie mi, że już nie mam sił... W domu mama mówi, że to moja wina bo nie jestem z byłymi facetami ( owszem jeden związek rozpadł się z mojej winy ale w drugim chciałam dobrze ale charaktery różne). Uważa, że już czas na mnie itd. ciągle naciska na to abym była z kimś ale co ja zrobię, że nie znalazłam sobie nikogo właściwego? Brat znowu naciska z pracą tylko, że ja się staram i nic;/ Nie mam wsparcia. Tak bardzo mi zle. Czuję, że już nic dobrego mnie nie spotka. Może zle zrobiłam rozstając się z byłym? Nawet dziś miałam atat płaczu i zadzwoniłam do byłego ( do tego gdzie sama rozwaliłam związek). On powiedział, że ma kogoś i że jest szczęśliwy i żebym nie dzwoniła więcej i uszanowała jego życie ( życzył mi również szczęscia itd). Ryczałam jak bóbr. Nie będę już dzwonić bo nie chce mu wchodzić w życie z butami ale tak bardzo mi zle. Proszę o pomoc choć pewnie to i tak niewiele da...
Obserwuj wątek
    • wladcza.wania Re: Już nie mam sił 29.11.11, 20:21
      Co za głupie gadanie i durne myślenie. Współczuję bo ciężko z taką mentalnością rodziny.Najchętniej wepchaliby Cię byle komu, choćby Cię tłukł albo jakbyś nie była szczęśliwa to byle by się pozbyć masakra ;/ Olej to gadanie i rób swoje. Wiem,że z pracą jest ciężko, sama szukałam po studiach prawie rok. Nie załamuj się, spokojnie, nie bądź bierna, szukaj, czytaj ogłoszenia a facet też się po drodze znajdzie.Nic na siłę i nie z byle kim, tu chodzi o Twoje życie, przyszłość. Jesteś bardzo młoda, masz czas jeszcze na wszystko.
    • Gość: Ludek Re: Już nie mam sił IP: *.acn.waw.pl 30.11.11, 09:41
      To co te żałosne dupki ci wmawiają doprowadzi do tragedii. I tyle, wepchną cie w ramiona jakiegoś nygusa z którym będziesz nieszczęśliwa. Olej ich sprawdź czy jakaś koleżanka ze studiów nie wynajmuje w większym mieście mieszkania i zadokuj u niej, znajdz jakąkolwiek prace żeby tylko starczyło na mieszkanie i minimum życia i tyle. W międzyczasie znajdziesz lepsza pracę i staniesz na nogi a miłość sama przyjdzie - na razie w małym mieście nie masz nawet szansy poznać kogoś i tyle.
      • Gość: Zapłakana Re: Już nie mam sił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.11, 20:04
        Pytałam już wcześniej koleżanek ale te z którymi się dobrze znałam to albo mieszkają już z facetami albo zostają u siebie w rodzinnym domu więc nie wyjdzie... Nie mam już ochoty na nic.
        • potwor_z_piccadilly Re: Już nie mam sił 01.12.11, 21:46
          Gość portalu: Zapłakana napisał(a):

          > Nie mam już ochoty na nic.

          W wieku 23 lat ?
          Nie szalej, lecz spokojnie, systematycznie i cierpliwie działaj, szukaj, rozglądaj się, pracuj nad sobą, bo jeśli nie wiesz że dobrej pracy (dziś chyba jakiejkolwiek) szuka się - statystycznie dwa lata, to już wiesz.
          Powodzenia, a facetami, to ty, w swoim wieku, jeszcze nie musisz się przejmować. Ty masz czas i jak sadzę intuicję pozwalającą ci wyczuć farbowanego lisa.
          • Gość: mysza Re: Już nie mam sił IP: *.smlw.com.pl 05.01.12, 09:48
            nie wiem skąd jesteś ale sytuacja nie jest tak beznadziejna jak myślisz
            jest tysiące rozwiązań
            poszukaj w więszym mieście pokoju do wynajecia
            w jakimś sklepie lub markecie dla tak mlodej dziewczyny bez zobowiązań praca ZAWSZE sie znajdzie
            tylko musisz ruszyć z tego miejsca w którym teraz jesteś
            sama byłam w dołku
            i wiem jak w danej chwili wszystko jest beznadziejne
            ale jak staniesz na nogi bedziesz się z tego śmiałą

            ja mieszkam blisko Warszawy - wciąż widzę ogloszenia szukam ekpedientki -kasa ok 1300-1500 zł
            wynajęcie pokoju ok 300-500 zl zalezy gdzie
            więc trochę kasy zostaje
            ciuchy z ciuchlandu i inwestujesz w siebie
            jakiś kurs może tanie studia zaoczene
            na to tez możnadostac dfinansowanie
            i w trakcie szukasz lepszej pracy
            mi się udało wieć i Ty dasz radę

            tylko że nikt nic za Ciebie nie zrobi
            uwierz w takich sytuacjach człowiek najlepiej jak liczy na siebie
            POWODZENIA
            BĘDZIE DOBRZE!!!!!!
    • ewa.zeromska Re: Już nie mam sił 02.12.11, 10:32
      Masz wrażenie, że doszłaś do ściany, że nic dobrego cię nie czeka. Ten brak perspektyw jest przerażający i dołujący.
      Wiem, jak trudno ci coś wymyślić, bo przecież nie wszystko zależy od ciebie (praca!!). Niemniej musisz odważyć się i coś w swoim życiu zmienić, wykazać inicjatywę.
      Może spróbuj szukać pracy w tym dużym mieście, w którym mieszka twój brat. Tam składaj oferty, niech brat uruchomi jakieś swoje kontakty. Jeśli znajdziesz cokolwiek, to się zaczep. Na początku ( tak krótko jak się da) pomieszkaj u brata. Naprawdę krótko, a potem coś sobie wynajmij, choćby kąt przy rodzinie. To początek. Może nie być łatwo, ale musisz coś zrobić, zmienić środowisko, wyjść z tego dołka.
      Tu gdzie jesteś nic się nie zmieni. Pracy nie ma, możliwości nie ma, a poprzez siedzenie w domu nic samo się nie zmieni.
      Zdaję sobie sprawę, że możesz się bać tych kroków, że boisz się, że nie dasz sobie rady.
      Ale dlaczego nie!
      Naprawdę nie ty jedna masz ten problem.
      To czego ci trzeba, to odwagi, wiary w siebie i w swoje możliwości. Bierz byka za rogi.
      Jeśli nie spróbujesz, to nie przekonasz się na ile cię stać. Ja wierzę, że na dużo!
      I jeszcze jedno. Nie krępuj się prosić o pomoc, to normalne. Może kiedyś ty komuś pomożesz.
      Pozdrawiam cię serdecznie.
      • Gość: Zapłakana Re: Już nie mam sił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.11, 19:25
        Już myślałam o bracie , który mieszka w mieście ale on jest z żoną i dwójką dzieci ( trzecie urodzi się za niecały miesiąc). A mają tylko dwa małe pokoiki i kuchenkę więc sami mają ciasno;/
        • lonely.stoner Re: Już nie mam sił 04.01.12, 19:37
          jesli znajdziesz prace w tym miescie gdzie mieszka twoj brat, to wytrzymasz z nimi tydzien- a w ciagu tego tygodnia na pewno znajdziesz jakis pokoj, nawet ciasny, moze nawet w jakims hotelu robotniczym, a gdy zaczeniesz zarabiac to wyprowadzisz sie do czegos lepszego. Glowa do gory!!!!
    • olka_only Re: Już nie mam sił 04.01.12, 21:43
      To może banał...ale nie warto się załamywać. Na pewno sytuacja się poprawi. Z każdej sytuacji jest wyjście.
      Trzymam mocno kciuki
    • Gość: rita Re: Już nie mam sił IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.12, 15:01
      a dlaczego uważasz,że powinnaś zwalić się na głowę bratu?albo,że lekarstwem na Twoją sytuację będzie facet.Skup się na szukaniu pracy a nie na myśleniu jakiego faceta złapać.Można chyba jeszcze trochę pomieszkać z rodzicami i zacząć zarabiać. Dzisiaj każdy chciałby od razu mieszkanie, samochód , i pensję 7000zł na początek(bo skończył studia).A popracuj najpierw trochę , pokaż co potrafisz...ręce opadają na takie roszczeniowe istoty jak Ty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka