Dodaj do ulubionych

Moje wzmozone libido i moj maz

22.06.12, 17:28

Obserwuj wątek
    • mar.sew87 Re: Moje wzmozone libido i moj maz 23.06.12, 00:53
      Jedyny problem jaki tu widzę to brak komunikacji. Sama przecież napisałaś, że mąż był zdziwiony, gdy wyniosłaś się na kanapę. Wydaje mi się, ze przede wszystkim powinnaś z nim porozmawiać i wyjaśnić, co się teraz z Tobą dzieje. Facetowi trzeba wyłożyć kawę na ławę, a nie czekać aż sam się domyśli. Powiedz mu, że masz teraz większą ochotę na bliskość, zaproponuj jakieś urozmaicenie w sypialni - jesteście przecież małżeństwem, o seksie możecie rozmawiać otwarcie..
    • abmiros Re: Moje wzmozone libido i moj maz 23.06.12, 04:27
      Wszystko związane z seksem to podstawa wszystkich innych stanów psychicznych. Ciekaw jestem, czy zastosujesz się do rady mar.sew87, a jeżeli się zastosujesz, to czy podejmiecie wspólne wysiłki aby zaspokajać nawzajem swoje potrzeby seksualne, a jeżeli podejmiecie, to z jakim skutkiem.

      Twój post i rada mar.sew87 to najlepsze, od czego można było zacząć.
      • Gość: jacek madey Re: Moje wzmozone libido i moj maz IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.12, 19:34
        kurcze a ja trzepie konia 4 razy na dzień.
        daj telefon to wpadnę.
    • r.a.s Re: Moje wzmozone libido i moj maz 25.06.12, 13:14
      a ja mam odwrotnie, wcale nie znaczy, że łatwiej...komunikacja nie wystarcza, potrzeba seksu lub jej wyrażny brak są tu najważniejsze.
      Trudno sobie wyobrazić że jemu nagle skoczy libido, żeby wyrównać do Twojego i ciężko jest sobie wyobrazić, że na siłę będziesz próbować ingerowac w swoje żeby nie chciało ci się tak często.
      Sprawę komunikacji możecie sobie darować, bo to nie jest wspólna nauka języka obcego...tylko wyrażne MI SIĘ NIE CHCE SEKSU via MI SIĘ CHCE. Trudny temat, często kończy się niesteyy szukaniem innych partnerów. Ale ważne jest żeby on o tym wiedział, że masz takie potrzeby i również ty musisz wiedzieć, że on ma mniejsze.
      • gomory Re: Moje wzmozone libido i moj maz 25.06.12, 15:18
        > MI SIĘ NIE CHCE SEKSU via MI SIĘ CHCE

        via - słowo poprzedzające nazwę miejscowości, wskazujące, że jakaś trasa właśnie przez nią prowadzi.

        versus, verse - słowo używane w tekście między pojęciami przeciwstawnymi. Czasem się używa skrótu vs., zaczyna się literą v, składa z trzech znaków stąd pewnie Twoja pomyłka ;).
    • king.james Re: Moje wzmozone libido i moj maz 26.06.12, 09:45
      Człowiek się przyzwyczaja do pewnego rytmu dnia i życia i nagły wzrost Twoich potrzeb to pewien szok dla niego. Poleciłbym wizytę u seksuologa albo nawet u terapeuty, bo podejrzewam, że problem jest w jego głowie. Może obawia się, czy da radę sprostać Twoim dużym potrzebom.
      • Gość: wasz pan Re: Moje wzmozone libido i moj maz IP: *.dynamic.chello.pl 27.06.12, 00:35
        albo wyciać łechtaczkę .
        pomaga, baba robi sie potulna.
    • Gość: green Re: Moje wzmozone libido i moj maz IP: *.wroclaw.vectranet.pl 30.06.12, 19:48
      Ja mam podobnie od jakiegoś czasu. Ciągle moje mysli krażą wokół seksu, cięzko jest mi się skupic na czymkolwiek innym. Jesteśmy w związku 15 lat, mamy troje dzieci, najmłodsze 2 latka. Ja mam 33 i do tej pory byłam w zasadzie nastawiona na prokreację głównie. Seks zawsze lubiłam, ale bez przesady, raz-dwa w tygodniu mi spokojnie wystarczało, jak były dłuższe przerwy, też nie było problemu. Aż tu nagle taka zmiana, jakby mi ktoś jakis przełącznik włączył, na inny program:)
      Nie wiem co robić z tym. kochamy się dwa, trzy razy w miesiącu, czasem tylko raz. On jest ciagle zmęczony i mam wrażenie, że woli sobie pomóc ręcznie jak mu się chce niż ze mną. Zresztą od jakiegoś czasu, włąśnie nie dochodzi we mnie, przerywa, kończymy ręcznie.
      Zaczyna mnie to drażnić, że staje sie to regułą. Rozmawialiśmy o tym i powiedział, że on ma ochotę często, ale nie ma siły. Próbowałam z niego wydusić coś więcej, ale nic więcej nie chciał powiedzieć,tylko, że stres-to prawda, dużo długów ma, i zmęczenie robotą na dwa etaty.
      Da się coś zrobić z tym moim rozbuchanym libido, bo mnie to wnerwia. Zaczynam sie oglądac za innym facetami, oni gapią się na mnie i zaczyna się robic jakoś dziwnie ogólnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka