Dodaj do ulubionych

bułki - eksperyment

30.01.11, 17:45
Zatęskniło mi się za pieczywkiem, chlebek Klary mi sie juz deko znudził a płaskie dukanowskie kajzerki nie smakują mi za bardzo, poświeciłam pół niedzieli i są:))
Niestety w ferworze walki nie zapamietałam idealnych proporcji ale mniej wiecej to wychodzi tak:
3/4 paczki otrab owsianych,
3/4 paczki otrąb pszennych
wszystko zmielone na mąkę
2 jajka w całości
3/4 twarogu piątnicy trójkątnego
4 łyżki mąki kukurydzianej
1/2 jogurtu greckiego light
łyżka oliwy
pół szklanki wody z kranu:)
i 2 łyżeczki proszku do pieczenia
sól

upiekłam 2 na próbę i są bardzo smaczne, trochę przypominają grahamki i tak też wyglądają jak normalne bułki, plaskatym kajzerkom mówimy nie.
ciasta wychodzi sporo, jest gęste więc się nie rozłazi podczas pieczenia. Myślę, że bułek wyjdzie z tego 8. Wsadziłam do lodówki, jutro upiekę kolejne.
Obserwuj wątek
    • piergiorgio Re: bułki - eksperyment 30.01.11, 19:18
      ja dziś na próbe upiekłam bułkę, przepis z bloga, proporcje 1 lyzka otrąb pszennych, 2 owsianych, sól , ziola prowansalskie, jajko i duza lyzeczka gestego jogurtu. pol lyzeczki proszku do pieczenia.
      Upieklam w piecu bo nie mialam mikrofali. Krótko-nie smakowała mi, może to przez te zioła. wole placki albo otreby w jogurcie ze słodzikiem, nie bedzie wiecej bułek.

      a moze drożdze uzyc , uzywal ktos drozdzy???
      • bryanowa-1 Re: bułki - eksperyment 30.01.11, 23:33
        ja uzyłam 3,5grama drozdzy (instant)na 3 łyzki otrębów jak piekłam pizze.powiem ,ze nawet fajne ciasto wyszło i smaczne.
    • skinny_florida_bebe Re: bułki - eksperyment 31.01.11, 09:44
      no musi z tego sporo wyjsc przy takich ilosciach otrąb i mąki-kukurydzianej trzeba to koniecznie rodzielic na dni. a ciekawa jestem jak z trzymaniem swiezosci? no i czy to maka czy skrobia kukurydziana była??
      • pampleluna Re: bułki - eksperyment 31.01.11, 10:51
        Dzisiaj zjadłam 2 upieczone wczoraj i były znakomite. Ja użyłam mąki kukurydzianej ale ja na IV fazie jestem, myślę, że można spokojnie skrobię, dla tych co na II.
        • aribeth1 Re: bułki - eksperyment 01.02.11, 08:39
          A jak długo i w jakiej temperaturze pieczesz te bułeczki?
          • pampleluna Re: bułki - eksperyment 01.02.11, 08:49
            170stopni z termoobiegiem, 20-25 minut
            • aribeth1 Re: bułki - eksperyment 03.02.11, 10:46
              No dobra, zrobiłam ciasto, uformowałam bułeczki, teraz się pieką. Ciekawa jestem, co wyjdzie:) Zrobiłam takie małe, wyszło 11 sztuk.
              • aribeth1 Re: bułki - eksperyment 03.02.11, 16:54
                Fajne bułeczki, w środku miękkie i wilgotne, całkiem smaczne. Dzięki za przepis:)
    • nomya Re: bułki - eksperyment 01.02.11, 10:21
      Chlebek Klary to nie dla mnie zabawa, "kajzerki" wyszły mi niczym wytrawne, płaskie, małe ciastka, w dodatku wolno mi je było zjeść tylko 2 na dzień, więc dziękuję za takie coś. Twój przepis pewnie jest super, ale mi nie odpowiada to, że otręby musiałabym mielić, że jest ich tak dużo, a co za tym idzie niewiadomo jak przeliczyć ich ilość na dzień, no i jeszcze ta mąka kukurydziana i olej.

      Ja codziennie na śniadanie jem taką oto bułę:
      2 jajka
      2 łyżki otrąb owsianych
      1 łyżka otrąb pszennych
      1 solidna łyżka serka homo (używam dr.Oetker, Pilos jest zbyt rzadki)
      1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
      Wszystko razem mieszam łyżką (nie mikserem, bo zbytnio rozrzedza masę) w małej miseczce i wstawiam do mikrofali na najwyższą moc na 8 min. Wychodzi mi z tego dość spora, pyszna buła, z zewnątrz chrupiąca, w środku idealnie wilgotna. Jeśli ktoś nie ma mikrofali, to z piekarnika mu to nie wyjdzie- kuzynka próbowała, otręby opadały jej na dno. Poza tym, czas trzeba sobie samej dopasować. Po ugotowaniu od razu wyciągam z miseczki do ostygnięcia. A buła jest absolutnie sycąca i wygląda tak:
      [img]https://img8.imageshack.us/img8/2114/p30011109300001.jpg[/img]
      [img]https://img843.imageshack.us/img843/6499/kanapki.jpg[/img]
      • otiku Re: bułki - eksperyment 01.02.11, 10:30
        Ten przepis jest bardzo podobny do tego z Pani Domu o którym piszą dziewczyny ale tam trzeba piec w piekarniku i jak zrobiłam to mi nie wyszło. Jutro wypróbuję Twój sposób, a można zrobić wieczorem i zjeść rano czy będzie dobra? Mam na 7 do pracy i rano ciężko mi zrobić bułeczkę.
        • nomya Re: bułki - eksperyment 01.02.11, 10:34
          Możliwe, że jest podobny, ale to jest akurat mój autorski wielokrotnie modyfikowany w trakcie diety aż osiągnęłam tzw. ideał :D Zrobienie tej buły to zauważ żaden zachód, możesz ją na świeżo robić. Nie wiem jaka będzie z wieczora, bo nigdy nie robiłam jej z wyprzedzeniem, ale powinna też być okay, tylko pamiętaj, że czas gotowania musisz metodą prób i błędów sama wyczuć, bo to zależy od wielkości miseczki, w której ją gotujesz i mocy mikrofali. U mnie jest to 8 min
          • otiku Re: bułki - eksperyment 01.02.11, 12:39
            Dzięki. Mam nadzieję, że mi wyjdzie, bo naprawdę jestem noga z gotowania. Spróbuję jutro rano a chcę zrobić w miseczce takiej małej z Ikei, kolor niebieski taka salaterka mała.
            • pietnacha40 bułeczki od nomya są pyszne ! 03.02.11, 17:23
              Byłam zachwycona.Ciasto włożyłam do miseczki wąskiej na dole i szerokiej u góry.Zrobił się z niego wałek,który dał się pięknie podzielić na okrągłe,cieńkie kromeczki - białe i z dziurkami :D No i są bez tłuszczu ! Są tak syte,że miałam na dwa posiłki.
              • nomya Re: bułeczki od nomya są pyszne ! 03.02.11, 17:34
                A widzisz :D Cieszę się, że Ci smakuje. U mnie to podstawa śniadania, a z dodatkami to naprawdę mam święty spokój z jedzeniem aż do obiadu. Też robię w miseczce dość wąskiej na dnie, a szerokiej u góry. Udało Ci się osiągnąć zarumienione, chrupkie brzegi? Jeśli nie, to nastaw czas "gotowania" na dłużej, jest lepsze taka zrumieniona :)
                • pietnacha40 Re: bułeczki od nomya są pyszne ! 03.02.11, 17:46
                  udało się - fajna chrupiąca skórka :) To póki co jedyna rzecz ,która bez ale mi smakowała ,jeśli chodzi o pieczenie.
                  • nomya Re: bułeczki od nomya są pyszne ! 03.02.11, 17:49
                    Cool :)
                    • yassa Re: bułeczki od nomya są pyszne ! 03.02.11, 23:56
                      Upiekłam bułeczkę, wyciągnęłam ją z miseczki żeby ostygła, odwróciłam się do zlewu aby wstawić miseczkę - i po bułce ślad zaginął, kot ją zeżarł:-( Jakoś się zemszczę na tej świni, on nie musi się odchudzać!!! :-)
                      • nomya Re: bułeczki od nomya są pyszne ! 04.02.11, 10:24
                        hahahahaha :D:D:D Dobrego masz kota :D Moje raczej nie lubią ludzkiego żarcia, aczkolwiek kociambrzycy zdarza się zainteresować jakimś moim mięsem gotowanym czy pieczonym ;) no bo surowe to wiadomo, że lubi :D
                        • otiku Re: bułeczki od nomya są pyszne ! 04.02.11, 10:50
                          Dzisiaj rano upiekłam i jest pyszna chociaż moja nie była taka chrupiąca a nawet dość twarda. Tak jakby miała 2 dni za to taka sycąca, że po śniadaniu jeść mi się nie chce a zawsze byłam lekko niedojedzona.
                          • nomya Re: bułeczki od nomya są pyszne ! 04.02.11, 10:55
                            otiku, skoro była twarda, to znaczy, że powinnaś ją gotować trochę krócej, popróbuj na swojej mikrofali po ilu minutach jest idealna, na początek odejmij ze 30-40 sekund. Może po prostu u Ciebie mikrofala nie przypieka tego brzegu tak jak moja, że wychodzi on chrupiący, a sama bułka jest idealnie wilgotna.
                        • yassa Re: bułeczki od nomya są pyszne ! 04.02.11, 12:27
                          Moja kota też nie jest specjalnie zainteresowana tym co jest np na stole, ale jak coś dostanie to zje chętnie:-) A kocurek żebrze, miauczy, wyje, sklamrzy, dziamgoli i drapie, skacze na stół i usiłuje wejść do talerza, robi oczy Kota ze Shreka i najwyraźniej jest przekonany, że absolutnie każda osoba, która przychodzi do domu (obojętnie, domownik, sąsiad, znajomy) przychodzi tylko i wyłącznie po to, aby dać kotu smakołyk. Zdarzyło mu się wskoczyć do lodówki, gdy ktoś ją otworzył. W dodatku kocurek jest złodziejaszkiem - wczoraj ukradł bułkę, kilka dni temu skoczył z kuchenki na uchyloną klapę piekarnika, otworzył ją i wlazł do piekarnika, gdzie studził się sernik. Cud, że się nie poparzył. I kota, i on dostają jeść 3 razy dziennie swoje papu, dodatkowo jakieś smakołyki od nas i naprawdę nie głodują. Taka natura:-)
                      • pietnacha40 Yassa :D:D:D 04.02.11, 11:32
                        Ale nie dobieraj się do jego miski w akcie zemsty :D:D:D
                        • yassa Re: Yassa :D:D:D 04.02.11, 12:18
                          Nie mam już zębów na gryzienie tych jego chrupek:-( taka prawda
      • piergiorgio Re: bułki - eksperyment 30.11.11, 15:45
        Chciałabym pochwalić bułki Nomyi, wychodzą mi trochę czerstwe, ale i tak rewelacja!!!Przy okazji odświeżam nicka.

        • 123calpirania Re: bułki - eksperyment 30.11.11, 16:58
          taka dukanowska bułk,e można ususzyc i zrobic bułke tarta
          • ananaska007 Re: bułki - eksperyment 02.12.11, 11:41
            ciiii bo biore sie za pieczenie mikrofalkowe bułki nomyi , dam znac po skonsumowaniu co z tego wyszlo
    • ananaska007 Re: bułki - eksperyment 02.12.11, 12:51
      ale mi sucha wyszła, ale smaczna- musze na mniej ja wstawic, bo była jak vasa sucha, jak chciałam przekroic na pół to sie połamała :) a i taka żółciutka, prawie jak muffinka z wygladu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka