Dodaj do ulubionych

Samozaspokojenie..

14.07.04, 18:17
Mam 22 lata.. i bardzo długo byłam sama. Podobno ludzie samotni i
niedowartościowani częściej niż ktokolwiek inny odczuwają potrzebę
samozaspokojenia się.. chyba własnie tak było ze mną.. było, bo teraz nie
jestem sama, mam chłopaka i odkryłam, że mimo iż czuję się kochana i
dowartościowana nadal wiekszą przyjemność oczuwam dotykając się sama..czy
powinnam przestać? Czy powinnam nauczyć swoje ciało pieszczot mojego
mężczyzny..?? Proszę o radę i opinie...
Obserwuj wątek
    • kate_82 Re: Samozaspokojenie.. 14.07.04, 18:36
      jezynka2 napisała:

      > Mam 22 lata.. i bardzo długo byłam sama. Podobno ludzie samotni i
      > niedowartościowani częściej niż ktokolwiek inny odczuwają potrzebę
      > samozaspokojenia się.. chyba własnie tak było ze mną.. było, bo teraz nie
      > jestem sama, mam chłopaka i odkryłam, że mimo iż czuję się kochana i
      > dowartościowana nadal wiekszą przyjemność oczuwam dotykając się sama..czy
      > powinnam przestać? Czy powinnam nauczyć swoje ciało pieszczot mojego
      > mężczyzny..?? Proszę o radę i opinie...

      Hejka Jeżynka, widze ze jestes moja rowniesniczką-)), fajnie wiedziec, ze bywaja tutaj takze rownolatkowie.

      A dlaczego masz przestać? Ja nie przestałam, moj chlopak tez nie, od czasu do czasu po prostu się onanizujemy, jak sie nie widzimy kilka dni, bo nie mozemy. A obydwoje mamy dosc duze temperamenty, wiec radzic sobie jakos trzeba-)) A poza tym to lubimy czasem ogladac sobie jakiegos pornoska i onanizowac sie przy nim razem, fajniusia zabawa -))) I tez stwierdzilismy, ze jednak samemu sobie daje sie najwieksza przyjemnosc. Ale to przyjemnosc fizyczna. A dochodzi jeszcze przyjemnosc psychiczna, a ona jest wieksza z moim chłopakiem.

      caluski kaska
      • jezynka2 Re: Samozaspokojenie.. 14.07.04, 18:57
        Problem w tym że ja rzadko odczuwam jakąś większą rozkosz w wyniku pieszczot
        mojego chłopaka..bardzo rzadko dochodzi tez między nami do intymnych kontaktów,
        a ja dopiero zaczynam swoja przygodę z sexem ... czy to tez może miec wpływ na
        moje doznania?? czy musze się nauczyc,jak to juz wielokrotnie zostało
        powiedziane?
    • sztr Re: Samozaspokojenie.. 19.07.04, 10:49
      Raz na jakiś czas nie zaszkodzi Ci własna ręka , ale dobrze byłoby troche
      wyczulić się na pieszczoty wspólne inaczej może dojść do rozłamu w Waszym łóżku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka