Dodaj do ulubionych

Do moderatora kropki...! cz. 3

03.01.08, 19:47
W trosce o ktorej juz gdzies tu wspomnialas – kropko i w trosce o
to, aby na przyszlosc uniknac tego typu chorych komentarzy jak, np.
ta janu..., cyt.:
"Ja cuś tu refleksyji augustowych na FU nie widzę . Wszystkie
wycięte. O jaka szkoda. Tylko nie przypominam sobie żebym na
wszystkie wchodził. I komentował, bo uważałem od poczatku, że to
bzdety zaśmiecające to forum. Brawo admini.
Tylko dlaczego Hepik nie protestuje?
Hepik, Hepik, Hepik !!!!! Pomóż Augustowi. No przecież go tną.

Oraz aby nie bylo niedomowien miedzy nami, cyt.:
> "kolejne wątki "...na dzień..."(przypominam tu chodzi o Refleksje,
ktore tu nie sa wymienione, bo nie moga niektorym, przejsc przez
gardlo, jak Diablu swiecona woda...! – to mial byc zart kropka);-))
bo – piszesz dalej - jest ich tak dużo, że podpadają pod spam.
Mam zatem pytanie; ile takich "Refleksji", opisujacych doswiadczenia
ludzi, ktorzy skutecznie zatrzymali swoja chorobe mozna w miesiacu
przytoczyc, zeby nie okazaly sie SPAMEM...!? - (1,2, 4, 8...?).
A...
Ps. Pytam powaznie i obiecuje sie dopasowac... - Jezeli (oczywiscie)
samemu zechce mi sie je przytaczac...(!?)
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Do moderatora kropki...! cz. 3a 03.01.08, 20:00
      aaugustw napisał:
      > Ps. Pytam powaznie i obiecuje sie dopasowac... - Jezeli
      (oczywiscie) samemu zechce mi sie je przytaczac...(!?).
      ______________________________________________________.
      Zapomnialem dodac, ze prosze o to aby nie odrzucac calkowicie
      czegos,co w praktyce sie sprawdzilo i z czego korzystaja juz
      miliony osob dotknietych - nie tylko alkoholizmem - na calym
      swiecie...!
      A...
      • corsica1 Re: Do moderatora kropki...! cz. 3 03.01.08, 20:18
        Aauguscie . Cos Ci podpowiem :

        1. masz swoje forum , wiec co za problem zamieszczac tam refleksje ?

        2.Twoj brat w nalogu jaras tez ma forum i tam wszystkie refleksje sa . Sprawdzilam .

        Wiec ... moze odsylaj do jarasa ?
        Po co dewaluowac tak wartosciowe teksty i zasmiecac nimi calusienki internet ?

        Jak Ty nie mozesz , to do kumpla odeslij .
        On ma .



            • aaugustw Re: Do moderatora kropki...! cz. 3 03.01.08, 20:48
              corsica1 napisała:
              > Wyobraz sobie , ze aaugust wpisuje temat :
              > Refleksje na CALY ROK i tam jest link .
              > Proste ?
              _____________________________________________________________.
              Corsica, odnosze wrazenie, ze gdzies cos czegos nie rozumiesz.
              Wcala, a wcale nie chce mi sie przepisywac Refleksji AA, tu na FU.
              Wyobraz sobie, ze ja nawet nie wiem gdzie je mozna w internecie
              znalezc. Ja je autentycznie przepisywalem, kiedy akurat pojawil
              sie podobny problem u kogos tu, na tym FU.
              To fakt, ze przez ostatnio dalem sie poniesc i przytaczalem pare
              razy codziennie, ale tego robic mi sie NIE CHCE...!
              To ma pomagac, anie byc powodem do knajpianych awantur, wlacznie z
              barmanem...!
              A... ;-))
                • aaugustw Re: Do moderatora kropki...! cz. 3 03.01.08, 21:07
                  corsica1 napisała:
                  > Aaugscie , rozumiem . I wierze .
                  > Uwazam , ze nie ma sensu powielac roboty juz wykonanej .
                  > Potrzebujacym wystarczy link .
                  > Twoja praca jest zbyteczna , tak jak stres z cala sprawa
                  zwiazany . Trzezwymi badzmy :)
                  _________________________________________________________.
                  Widze, ze mam do czynienia z osoba rozsadna i trzezwa...!
                  To jest wyjscie z sytuacji... - Podaj mi - prosze - ten
                  link i sprawa zalatwiona...!
                  A... ;-))
                    • aaugustw Re: Do moderatora kropki...! cz. 3 03.01.08, 21:17
                      corsica1 napisała:
                      > To forum alkoholowe jarasa .
                      > Ja nie jestem upowazniona do podawania tego linku .
                      > Ale jaras na pewno Ci , Auguscie , poda .
                      __________________________________________.
                      O nie, nie...! - Juz zaczyna sie krecenie !
                      Albo otrzymam (jezeli taki jest), link ktory
                      prowadzi prosto na Refleksje, albo nic sie
                      nie zmienilo...!
                      (a to co pisalas bylo nieprawda...!?).
                      A...
                        • aaugustw Re: Do moderatora kropki...! cz. 3 03.01.08, 21:55
                          corsica1 napisała:
                          > Aaugust , na talerzu Ci wszystko podac ?
                          > Tobie ? Wstydzilbys sie .
                          > A nie laska wpisac sobie w google : forum jarasa ?
                          > Korona z glowy spadnie ? :))
                          > Faceci to jednak leniuchy .
                          ___________________________________________________.
                          Tak. Inny to juz spiew z Twoich ust, Corsi - szkoda! :-((
                          A przez moment myslalem, ze mowisz prawde, ze jest
                          cos takiego...(!?).
                          Czyzby miala to byc zwykla podpucha i chec krotkotrwalego
                          zaimponowania przed publika..!?
                          A...
                          Ps. Uwierze, jak zobacze link na Refleksje...
                          (ja jeszcze nie spotkalem sie w sieci nigdzie z nimi).

            • aaugustw Re: Do moderatora kropki...! cz. 3 03.01.08, 20:52
              corsica1 napisała:
              > Aaugust , jak widac wiem , gdzie refleksje znalezc .
              > Tylko Ty wygladasz na zagubionego w sieci :)
              ___________________________________________.
              Dumna jestes z tego powodu...!? ;-))
              Ja nie potrzebuje szukac Refleksji w sieci !
              Mam je w zasiegu reki...!
              (sprobuj je kiedys poczytac w spokoju i ciszy,
              wtedy nie tylko je zrozumioesz, ale i (o co wlasnie chodzi)
              odczujesz...!
              A... ;-))
      • aaugustw Re: Do moderatora kropki...! cz. 3 03.01.08, 20:38
        vivaeuro napisał:

        > aaugustw napisał:
        > > Ps. Pytam powaznie i obiecuje sie dopasowac.

        > PS: Nie zapomnij dotrzymac obietnicy! :)
        ______________________________________.
        Ja nie fifek, dla mnie slowo sie liczy!
        A... ;-))
    • hepik1 Ho!ho!ho! 03.01.08, 21:18
      Sama generałowa adminów społecznych rzucona na front FU,dla uzdrowienia tego forum?
      Na alkoholiźmie się nie zna jak sama przyznaje ale zasłużona dla wszelakich forumów agorowskich i pionierka niesienia pomocy na tym forum:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=2745248&wv.x=2&a=2837177
      Skromnie dodam,że w końcowce tego wątku z 2002 roku pojawia się moja osoba ;))
      • aaugustw Re: Ho!ho!ho! 03.01.08, 21:41
        hepik1 napisał:
        > Sama generałowa adminów społecznych rzucona na front FU,dla
        uzdrowienia tego forum? Na alkoholiźmie się nie zna jak sama
        przyznaje ale zasłużona dla wszelakich forumów agorowskich i
        pionierka niesienia pomocy na tym forum:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=2745248&wv.x=2&a=2837177
        > Skromnie dodam,że w końcowce tego wątku z 2002 roku pojawia się
        moja osoba ;))
        ____________________________.
        AA - absolutne arcydzielo...! :-((
        Ba, rewolucja w swiecie uzaleznien...!
        A... ;-))
        Ps. Dzieki Hepik...! ;-))

      • gocharl Re: Ho!ho!ho! 03.01.08, 22:09
        hepik1 napisał:
        > Na alkoholiźmie się nie zna jak sama przyznaje

        Witaj Hepik...może i się nie zna,ale nie jest przeciwniczką leczenia
        alkoholizmu u specjalistów...i nawet wie,że " Od kilkudziesięciu lat
        są skuteczne metody walki z alkoholizmem" :))...no , ale prądu Jej
        szkoda:))

        Pozdrawiam Gocha


        Kropka napisała:
        "Bo gdybyś naprawdę chciał, to dawno byłbyś już
        u specjalistów, których jest od zarąbania. Po cholerę wyważać
        otwarte drzwi?
        Czy jak zepsuje Ci się samochód, to sam naprawiasz? Czy jak boli Cię
        ząb, sam
        łatasz? Chleb sam pieczesz, świnie hodujesz i wódkę pędzisz sam?
        Wszystko SAM? Bo jesteś mądry i wszystko wiesz? Gó.. wiesz, mój
        panie.
        Od kilkudziesięciu lat są skuteczne metody walki z alkoholizmem"
        • ela_102 Re: Ho!ho!ho! 03.01.08, 22:18
          Dobre Rady pana Ojca..
          nie klinuj..
          nie pij...
          wykap się i po klopocie:-)
          mysle ze naganianie tutaj osob ktore zaprzeczaja uznanym spsobom
          leczenia ma swoj cel...
          bo w koncu nie byloby tych setek postow..
          o tym samym bez konca..
        • hepik1 Re: Ho!ho!ho! 03.01.08, 22:25
          ...ależ pełna zgoda...podkreśliłem,że pionierką w niesieniu posłania była?
          Podkreśliłem!
          A wiesz ile to w czasach internetu modemowo-impulsowego kosztowało?
          • ela_102 Re: Ho!ho!ho! 03.01.08, 22:31
            w kasie nigdy nie bylam mocna...
            choc zawsze wydawalam wiecej niz mialam ;-) hi hi hi
            ale tigr zwrocil tu ostanio uwage na to..
            i nabralam kolejnej pewnosci...
            ze to zwykla manipulacja:-)
            gra na ludzkich emocjach...
          • janulodz Re: Ho!ho!ho! 03.01.08, 23:21
            Widzisz Hepik, jak to jest. W przeciwieństwie do Ciebie Kropka awansowała. A Tobie pozostała tylko rola podjebaszczyka.
            W końcu ktoś sie poznał
            • e4ska Re: Ho!ho!ho! 04.01.08, 00:18
              a nie daj bozia... awansów hepika.

              Jak mogłoby powiedzieć kilku moderatorów, a może kilkunastu, hepik słynie z
              podchlebiania się moderatorom. Gdy zdobędzie łaski, robi najczęściej świństwa -
              może i niechcący, jako że lubi mieszać. Ale podejrzewam, że moderatorzy prędzej
              czy później przekonują się, kto to jest pan hepik. Więc potem pan hepik daje na
              publicznych forach teksty o klimakteryjnych obsesjach kobiet, natomiast panom
              wyciąga fotki z for randkowych - biadając, że takowe swołocze żenią się z
              młodszą albo modlą po Licheniach.

              Słynne awantury z udziałem hepika to np. skargi użytkowników na tropienie i
              ujawnianie ich osobistych danych na necie - po IP. Kiedyś było dostępne,
              widoczne, a poza tym hepik... był też moderatorem, wsławionym niekończącymi sie
              kłótniami i jakimiś szalbierstwami w realu. Ślady szpiegowania ludzi i
              zakłócania ich prywatności są do dziś dostępne. Jak też świadkowie nie wymarli:)

              Podglądacz netowy to chyba nowa specjalizacja czy raczej odmiana podglądactwa.
              Nie chciałabym sąsiadować przez ścianę w kibelku z hepikiem - poważnie. Jak nie
              okiem, łowiłby uchem... ale bardziej uciążliwe jest podobne zboczenie w Internecie.

              nie jest niczym inteligentnym wstukanie nicku Kropki i znalezienie wpisu -
              jednak nikomu się nie chciało, a hepikowi - tak. Co gorsza, z archiwum wynika,
              że hepik.... szukał Kropki i znalazł ją... a po kiego? co go Kropka wtedy
              obchodziła? czemu ją podglądał?

              Prorok czy co? wiedział, ze będzie ratowała FU przed hepikiem?

              Z pewnego forum Gazety wynika, że polazł też za jedną userką, która tutaj
              zamieściła swoj post - i wtrącił jej sie - a jakże - do moderowania...

              Zapomniał tylko pan hepik wspomnieć, co mu napisała Kropka całkiem niedawno. Ale
              ja tego ogółowi nie przekażę - niech to będzie słodki sekret naszej trójki:)
              • kropka Re: Ho!ho!ho! 04.01.08, 00:34
                proponuję zakończenie osobistych wycieczek, docinków, przycinków i wypominków.
                Mam nadzieję, że dzięki temu wątkowi poznaliśmy się troszkę i parę spraw zostało
                wyjaśnionych. A teraz pozwólmy mu powoli spaść, bo niewiele ma wspólnego z
                tematem forum :-)
                • janulodz Re: Ho!ho!ho! 04.01.08, 08:02
                  Zostawiłbym ten wątek i nazwał Śmietnik. Ze wszystkich innych zamieszczonych na
                  tym forum usuwałbym wszelkie wycieczki, docinki,przycinki i wypominki.
                  Ale to jest tylko moje zdanie.
                    • ariel48 Re: Ho!ho!ho! 04.01.08, 08:21
                      janulodz napisał:

                      > No może być Czyściec

                      W czyśccu - powinniśmy kajać się ...przepraszać...
                      Nie sądzę , aby tutaj to nastąpiło. :-)
                      Ja osobiście wcale się tego nie domagam.

                      ************************************************

                      To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                      • janulodz Re: Ho!ho!ho! 04.01.08, 09:03
                        Też się nie domagam. Kajania i przepraszania. Przecież ich na to nie stać
                        Proponuję:
                        Żeby nie zaśmiecać wszystkich wątków, tak, jak to robią augusty.
                        • aaugustw Re: Ho!ho!ho! 04.01.08, 15:39
                          janulodz napisał:
                          > Też się nie domagam. Kajania i przepraszania. Przecież ich na to
                          nie stać...
                          ___________________________________________.
                          A tobie - palancie - za co przeprosiny...!?
                          A... ;-))

                      • aaugustw Re: Ho!ho!ho! 04.01.08, 15:24
                        ariel48 napisała:
                        > W czyśccu - powinniśmy kajać się ...przepraszać...
                        > Nie sądzę , aby tutaj to nastąpiło. :-)
                        > Ja osobiście wcale się tego nie domagam.
                        _________________________________________.
                        A ty niby za co mialabys sie tego domagac...!?
                        A... ;-))
                  • ela_102 Re: Ho!ho!ho! 04.01.08, 09:27
                    Tylko wtedy okazalo by sie ze twoich wpisow i kilku jeszcze
                    osob...na tym Forum nie ma w ogole...
                    lub jest ich zaledwie kilka...hi hi hi
                    a co z szumem...forumowym...
                    ktos go musi robic...ha ha ha ha
                          • ariel48 Re: Ho!ho!ho! 04.01.08, 09:53

                            Janu ... jesteś tutaj o wiele dłużej , aniżeli ja.
                            Myślę , że to jest dowód na to, że forum istniało , istnieje ... i będzie istnieć.
                            Nawet , jak nie będzie na nim Eli , Gucia ... dzięki którym ponoć w tej chwili
                            istnieje.
                            Hepik wczoraj poszperał w archiwum i udowodnił , że forum w 2002 r. Miało się
                            świetnie. A przecież nie było jeszcze na nim w/w wymienionych.
                            Echch ... ta pycha...!!!

                            ************************************************

                            To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
                            • janulodz Re: Ho!ho!ho! 04.01.08, 10:00
                              Czasami rzeką czasu przypłyną jakieś chęchy.
                              Owiną sie wokół filaru mostu , nawet spiętrzenie spowodują. Ale rzeka sobie
                              zawsze poradzi i spłyną dalej.
                              • aaugustw Re: Ho!ho!ho! 04.01.08, 15:58
                                janulodz napisał:
                                > Czasami rzeką czasu przypłyną jakieś chęchy.
                                > Owiną sie wokół filaru mostu , nawet spiętrzenie spowodują. Ale
                                rzeka sobie zawsze poradzi i spłyną dalej.
                                _________________________________________.
                                To szczera prawda, janu...! ;-)))
                                Ta rzeka... - Ten prad wodny ma swoja Sile i zawsze poradzi sobie!
                                A te chęchy beda tam wisialy sobie tak w tym miejscu...! :-((
                                A... ;-))
                            • e4ska Re: Ho!ho!ho! 04.01.08, 10:25
                              Ja od dawna jestem przeciw "szumom". Spam prowadzi do uwiądu:) co to za pisanie,
                              jak np. pod każdym twoim wątkiem aż sie roi... beleco.

                              Niech będą dwa wpisy na dzień - ale normalne. Gazeta ma takie fora, że tam
                              przez jeden dzień wpisuje sie więcej osób niż w FU na kwartał. Co gorsza, na
                              forach dobry pieniądz jest wypierany przez zły pieniądz... kto mądry napisze
                              tam, gdzie go zapytają: "Ile jest w tobie tego gówna?" albo proponuje
                              ściągnięcie gaci - a wykasować nie wolno, bo moderator stronniczy:)

                              Ciekawe, jak prosperuje ten facet ze starego wątku. Jak i wielu innych.

                              Z takich smutnych rzeczy - jedna z moich znajomych wpadła w ciąg. I jakoś nie
                              może sobie poradzić mimo tych "narzędzi", co dostała na terapii - ani ja nie mam
                              sposobu, żeby pomóc. Bo właściwie nie ma żadnych. W dodatku przyzwyczaiła
                              rodzinę, że obiadek zawsze na stole, posprzątane... więc zamiast leżeć, klinuje
                              - wstać trzeba i robić.

                              Radziłam: leż i mów, że musisz wyczekać, aż procenty wyparują. Oni w panice i -
                              też wyszkoleni - żadnej litości. A kobita, żeby stanąć na nogach, popija.

                              Jak patrzę z boku, to dopiero widzę, jacy egoiści otaczają niejedną pijaczkę...
                              wypiła w Sylwestra, trzeba jej było dać wytrzeźwieć, a nie ładować sie na
                              noworoczne obiadki.

                              :((((((((((((((((((
                              • aaugustw Re: Ho!ho!ho! 04.01.08, 16:08
                                e4ska napisała:
                                > Niech będą dwa wpisy na dzień - ale normalne.
                                ______________________________________________.
                                Takie jest i moje zdanie - eska, ale przez te
                                "pijane" wpisy, stale trzeba odkrecac sprawy,
                                zeby ten nowicjusz calkiem tu nie zglupial...
                                Ja uwazam eska (i to dotyczy takze niektorych
                                moderatorow), ze jezeli NIC by oni nie pisali,
                                daliby wtedy swiatu od siebie bardzo DUZO...!
                                A...
                                  • aaugustw Re: Ho!ho!ho! 04.01.08, 16:51
                                    corsica1 napisała:
                                    > Nowicjusze wcale tu nie wchodza .
                                    > Nie zauwazyles ?
                                    > Jak sadzisz , dlaczego oni/one tu nie pisza ?
                                    ______________________________________________.
                                    Tego Ty nie wiesz...!
                                    A dlaczego nie pisza? - Bo czytaja...!
                                    I to wlasnie im sa potrzebne Refleksje, oraz tym,
                                    ktorzy juz zyja w abstynencji, ale jeszcze nie trzezwieja...!
                                    (mnostwo ich tutaj - na FU...!).
                                    A´propos pisania; Czy Ty takze od razu zaczelas pisac na FU?
                                    A... ;-))
                                    • corsica1 Re: Ho!ho!ho! 04.01.08, 16:57

                                      Auguscie , a skad Twoje przekonanie , ze czytaja ?
                                      Przypomnij sobie czas odstawienia .
                                      Czego Ci wtedy bylo trzeba ?
                                      Refleksji , czy przjaznego czlowieka ?


                                      • aaugustw Do Corsici... 04.01.08, 17:06
                                        corsica1 napisała:
                                        > Auguscie , a skad Twoje przekonanie , ze czytaja ?
                                        > Przypomnij sobie czas odstawienia .
                                        > Czego Ci wtedy bylo trzeba ?
                                        > Refleksji , czy przjaznego czlowieka ?
                                        _______________________________________.
                                        Zle formulujesz pytania dla alkoholika !
                                        Nie co mu potrzeba, lecz co mu pomoglo ?
                                        A...
                                        Ps. Pomogly REFLEKSJE drugiego alkoholika...
                                        (czyli ten duchowy Program AA...!).
                                        • corsica1 Re: Do Corsici... 04.01.08, 17:16

                                          Auguscie , nie probuj mna manipulowac .Pytanie bylo proste :)
                                          Usilujesz sie wymigac .
                                          Jakis konsensus warto osiagnac .
                                          Bo inaczej nie bedziesz mogl niesc tu poslania z prostej przyczyny .
                                          Zaden chetny do trzezwienia nie odwazy sie tu pisac .

                                          Konsensus lezy w Twoim interesie .
                                          • aaugustw Re: Do Corsici... 04.01.08, 17:32
                                            corsica1 napisała:
                                            > Auguscie , nie probuj mna manipulowac .Pytanie bylo proste :)
                                            > Usilujesz sie wymigac .
                                            _____________________________________.
                                            Typowa reakcja (wiekszosci) kobiet...!
                                            One najpierw romantyzm. Oni najpierw realizm...
                                            Odpowiem Ci Corscica, zanim pojade na Mityng AA, w realu.
                                            Kiedy przestawalem pic, najbardziej pragnalem
                                            milosci i wyrozumienia zebym mogl dalej pic...!
                                            Ja idac na terapie liczylem jeszczena to, ze oni tam
                                            naucza mnie kulturalnego picia...
                                            A...
                                            Ps. Dalej uwazam, ze (mimo, ze to b. boli), ale nie to
                                            jest wazne co alkoholik potrzebuje, lecz to co mu moze pomoc...!
                                            A ci, ktorzy sie boja przeczytac 5 Refleksji AA w miesiacu -
                                            musza dalej cierpiec...! I wcale mi ich nie zal...! :-\
                                          • aaugustw Re: Do Corsici... 04.01.08, 17:49
                                            corsica1 napisała:
                                            > Jakis konsensus warto osiagnac .
                                            ___________________________________________.
                                            Kogo masz na mysli - Corsico...!?
                                            Z kim sie chcesz tutaj dogadac..!? - skoro
                                            moderatorzy (lub ich przepisy, albo interpretowanie
                                            przez nich tych przepisow) sa takie jakie sa...!...!?
                                            (do d...!).
                                            A...
                                            Ps. Nie mow mi tylko, ze zaden chetny do trzezwienia
                                            nie odwazy sie tu wtedy pisac... - Tego nikt nie wie
                                            gdzie te rozsiane ziarenka upadna, ale je trzeba siac...!!!
                                            Dopoki tego nie zrozumieja odpowiedzialni za to FU moderatorzy i nie
                                            uwierza oni w to, ze te „madrosci“, o ktorych ja tu mowie
                                            nie naleza do mnie, lecz do tych, ktorzy juz te droge przed nami
                                            wytyczyli, to bedzie tu zawsze dominowala chora ambicja i chec
                                            udowadniania swoich chorych racji, a nie tych, ktore juz sie w
                                            praktyce od dziesiecioleci sprawdzily i ktore przeczytac moznaby
                                            bylo (od czasu, do czasu), chociazby w konsekwentnie tu wywalanych
                                            (na Forum Uzalenien...!) - Refleksjach AA...!
                                            • corsica1 Re: Do Corsici... 04.01.08, 18:09

                                              August , awanturami nic nie wskorasz .
                                              Ewentualnie wylecisz stad z hukiem .
                                              Jesli to jest Twoj cel , nikt nie bedzie Ciebie powstrzymywal .
                                              Akceptacja . Znasz na pewno to slowo .
                                              Z Toba nikt nie bedzie sie dogadywac .
                                              Bo moderator ma ZAWSZE racje .
                                              Tak to jest skonstruowane .
                                              • aaugustw Re: Do Corsici... 04.01.08, 18:18
                                                corsica1 napisała:
                                                > August , awanturami nic nie wskorasz .
                                                > Ewentualnie wylecisz stad z hukiem .
                                                ____________________________________________________.
                                                To po co mi zawracasz glowe jakims "konsensusem"...!?
                                                Myslalem, ze chcesz cos tutaj zmienic...(oprocz mnie)!
                                                Realnosc tego Forum sam potrafie ocenic...!
                                                Do jutra:
                                                A... ;-))
                                              • aaugustw Re: Do Corsici... 04.01.08, 18:30
                                                corsica1 napisała (do A... o pracy moderatorow):
                                                > Akceptacja . Znasz na pewno to slowo .
                                                _______________________________________.
                                                To nie byl dla mnie nigdy argument...!
                                                Tak zachowuja sie ludzie bierni, bezkrytyczni, wygodni, etc...
                                                "Kto na zlo przymyka oczy, dobru szkodzi"
                                                A...
                                                Ps. Wrocilem sie, zeby Ci to napisac...! ;-))
                                                • corsica1 Re: Do Corsici... 04.01.08, 19:17
                                                  aaugustw napisał:

                                                  > corsica1 napisała (do A... o pracy moderatorow):
                                                  > > Akceptacja . Znasz na pewno to slowo .
                                                  > _______________________________________.
                                                  > To nie byl dla mnie nigdy argument...!
                                                  > Tak zachowuja sie ludzie bierni, bezkrytyczni, wygodni, etc...
                                                  > "Kto na zlo przymyka oczy, dobru szkodzi"
                                                  > A...
                                                  > Ps. Wrocilem sie, zeby Ci to napisac...! ;-))



                                                  I ja wrócilam . Z ciekawosci . To przyznam bez zaklopotania .

                                                  August . Nie mozna byc troche w ciazy .
                                                  Albo akceptujesz Program , albo nie .

                                                  A tam wyraznie napisane - Wola Twoja , nie moja .

                                                  I nie mow mi jak postepuja ludzie .
                                                  Mow mi jak postepujesz Ty .


                                                  • aaugustw Re: Do Corsici... 05.01.08, 17:07
                                                    corsica1 napisała:
                                                    > Albo akceptujesz Program , albo nie .
                                                    > A tam wyraznie napisane - Wola Twoja , nie moja .
                                                    > I nie mow mi jak postepuja ludzie .
                                                    > Mow mi jak postepujesz Ty .
                                                    __________________________________________________.
                                                    Corsica, nie gniewaj sie, ale Ty mieszasz groch z
                                                    kapusta... - A Boga z moderatorami...
                                                    A...
                                                    Ps. Nie kaz mi Tobie mowic jak postepuje.
                                                    Skoncentruj sie nad tymi, ktorzy potrzebuja pomocy i
                                                    czymy im pomagamy...!
                                              • hepik1 Re: Do Corsici... 04.01.08, 19:54
                                                > Bo moderator ma ZAWSZE racje .

                                                Najwięcej miał jej chilum ;))
                                                Ostatnie 5 postów w 2006 i wszelki ślad po nim zaginął.
                                                Czyż to nie racjonalne?
                                                Więcej takich modów i będzie dobrze ;)
                                                • aaugustw Re: Do Corsici... 05.01.08, 17:12
                                                  hepik1 napisał:

                                                  > > Bo moderator ma ZAWSZE racje .
                                                  >
                                                  > Najwięcej miał jej chilum ;))
                                                  > Ostatnie 5 postów w 2006 i wszelki ślad po nim zaginął.
                                                  > Czyż to nie racjonalne? Więcej takich modów i będzie dobrze ;)
                                                  ______________________________.
                                                  Tacy czynia najwiecej dobra...! ;-))
                                                  A...
                                          • daleh Re: Do Corsici... 04.01.08, 18:23
                                            corsca...
                                            Bo inaczej nie bedziesz mogl niesc tu poslania z prostej przyczyny .
                                            Zaden chetny do trzezwienia nie odwazy sie tu pisac .
                                            ---------------------------------
                                            Wystarczy przejrzec fora,ktore charakteryzuja sie tym,e tak naprawde
                                            ich tworcy pisza sami do siebie i o sobie.A tu przychodza ludzie
                                            tacy jak ja tutaj przyszedlem.Czyli poprostu pogadac ,czasami o
                                            niczym,a zadne cytaty z obowiazkowych lektur AA,nie sa wstanie pomoc
                                            co zywe slowo.A jezeli ktos chce sobie poczytac te lektury to raczej
                                            nie ma problemu aby odnalezc autorskie fora...
                                            a czesto na pdstawie poruszanych tematow
                                                • corsica1 o czytaniu Refleksji 04.01.08, 19:40

                                                  W tej rozmowie Ela i August stwierdzili , ze oni czytaja Refleksje w
                                                  ciszy , skupieniu Z KSIAZKI .
                                                  Oczami wyobrazni widze Augusta w fotelu , na nosie okulary w zlotej
                                                  oprawie , obok fotela lampa , w tle dyskretna muzyka a w dloni -
                                                  Refleksje .
                                                  Znam to , sama tak robie .
                                                  I to jest naprawde intymne spotkanie . Ja i Refleksje . :)
                                                  Polecam .
                                                  Bardzo dobry sposob i jak widac stosowany conajmniej przez 3 osoby z
                                                  FU .
                                                  • tenjaras Re: o czytaniu Refleksji 04.01.08, 20:28
                                                    kiedy zwróciłem uwagę, że lepsi ode mnie poświęcają trochę czasu z
                                                    rana na medytacje, to pomyślałem sobie, że i mi nie zaszkodzi, ale
                                                    gorzej z moją systematycznością... w końcu zajarzyłem, że przecież
                                                    rano, wstając, zawsze idę do kibelka i zawsze biorę coś do czytania,
                                                    tego dnia wziąłem medytacje

                                                    muszę przyznać, że medytacje naprawdę przynoszą ulgę, jakiś lżejszy
                                                    i pogodniejszy, wychodzę ku wyzwaniom życia...
                                                  • e4ska Eliksiry:))))))))))))))))))) 04.01.08, 20:41
                                                    Jaras:

                                                    "w końcu zajarzyłem, że przecież
                                                    > rano, wstając, zawsze idę do kibelka i zawsze biorę coś do czytania,
                                                    > tego dnia wziąłem medytacje
                                                    >
                                                    > muszę przyznać, że medytacje naprawdę przynoszą ulgę, jakiś lżejszy
                                                    > i pogodniejszy, wychodzę ku wyzwaniom życia..."

                                                    Janiemoge:))))))))))))))))))))

                                                    Cóż - po tamtejszych medytacjach każdy wychodzi lżejszy.

                                                    Jaras - z serca napisałeś, to się od razu z tobą zgodzę. Przybij piątkę.
                                                  • daleh Re: Eliksiry:))))))))))))))))))) 04.01.08, 20:59
                                                    eska...Cóż - po tamtejszych medytacjach każdy wychodzi lżejszy.

                                                    Jaras - z serca napisałeś, to się od razu z tobą zgodzę. Przybij
                                                    piątkę.
                                                    ------------------------------------------
                                                    Moj eks-szwagier,niwydarzony chirurg mial w wyczaju siadac z ksiazka
                                                    i browcem.Wracal uduchowiony ku uciesze dzieci i wsplmalzonki
                                                    ha,ha,ha...

                                                  • magtomal Re: Eliksiry:))))))))))))))))))) 04.01.08, 21:37


                                                    > Jaras:
                                                    >
                                                    > "w końcu zajarzyłem, że przecież
                                                    > > rano, wstając, zawsze idę do kibelka i zawsze biorę coś do czytania,
                                                    > > tego dnia wziąłem medytacje
                                                    > >
                                                    > > muszę przyznać, że medytacje naprawdę przynoszą ulgę, jakiś lżejszy
                                                    > > i pogodniejszy, wychodzę ku wyzwaniom życia..."


                                                    Już teraz, choć to styczeń, typuję ten tekst na Wypowiedź Roku! Jaras. nie
                                                    spodziewałam się, że kiedyś zachwycisz mnie czymś co napiszesz. A zachwyciłeś!
                                                  • corsica1 Re: Eliksiry:))))))))))))))))))) 04.01.08, 21:43
                                                    > Już teraz, choć to styczeń, typuję ten tekst na Wypowiedź Roku! Jaras. nie
                                                    > spodziewałam się, że kiedyś zachwycisz mnie czymś co napiszesz. A zachwyciłeś!


                                                    He , co to znaczy odpowiednia inspiracja :> hehehehe
                                                  • aaugustw Re: Eliksiry:))))))))))))))))))) 05.01.08, 17:50
                                                    corsica1 napisała:
                                                    > He , co to znaczy odpowiednia inspiracja :> hehehehe
                                                    _______________________________________________.
                                                    Oj tak, Corsico, tak. Wychodzi szydlo z wora...!
                                                    Wszystko wymaga czasu. Te prawdy zwyciezaja zawsze
                                                    z malym opoznieniem, zeby inni mogli zobaczyc oblicze wszystkich...!
                                                    A... ;-))
                                                    Ps. Pozdrawiam. Trzymaj sie zdrowo fizycznie...
                                                  • daleh Re: Eliksiry:))))))))))))))))))) 04.01.08, 22:08
                                                    mag...
                                                    Już teraz, choć to styczeń, typuję ten tekst na Wypowiedź Roku!
                                                    Jaras. nie
                                                    spodziewałam się, że kiedyś zachwycisz mnie czymś co napiszesz. A
                                                    zachwyciłeś!
                                                    -----------------------------------
                                                    Gdy to towarzycho szczerze zacznie pisac i dzielic sie stczerze
                                                    swoimi przemyslsniami,to jeszcze niejedna taka perelke bedziemy
                                                    mieli okazje przeczytac...
                                                  • janulodz Re: Eliksiry:))))))))))))))))))) 04.01.08, 22:31
                                                    Jaras.Jaki cudny tekst napisałeś:

                                                    "rano, wstając, zawsze idę do kibelka i zawsze biorę coś do czytania,
                                                    tego dnia wziąłem medytacje muszę przyznać, że medytacje naprawdę przynoszą ulgę, jakiś lżejszy i pogodniejszy, wychodzę ku wyzwaniom życia...""

                                                    Nareszcie wykazałeś cywilną odwagę i napisałeś ludzkim głosem.
                                                    Pisz Jaras pisz.
                                                    Od dzisiaj, jak będę miał twardy problem wiem, co mam zabierać do kibelka.

                                                  • aaugustw Re: Eliksiry:))))))))))))))))))) 05.01.08, 17:54
                                                    daleh napisał:

                                                    > mag...
                                                    > Już teraz, choć to styczeń, typuję ten tekst na Wypowiedź Roku!

                                                    > Gdy to towarzycho szczerze zacznie pisac i dzielic sie stczerze
                                                    > swoimi przemyslsniami,to jeszcze niejedna taka perelke bedziemy
                                                    > mieli okazje przeczytac...
                                                    ____________________________________________________.
                                                    A ty jedna wsrod tych perelek zadeptanych wsrod swin-
                                                    spadaj daleh...!
                                                    A... ;-)))))))
                                                  • aaugustw Re: Eliksiry:))))))))))))))))))) 05.01.08, 17:46
                                                    magtomal napisała:
                                                    > Już teraz, choć to styczeń, typuję ten tekst na Wypowiedź Roku!
                                                    Jaras. nie spodziewałam się, że kiedyś zachwycisz mnie czymś co
                                                    napiszesz. A zachwyciłeś!
                                                    _______________________________________________________________.
                                                    O Boooze, jakie Ty masz muuuunnndre dzieci...! ;-)))))))))
                                                    Kolejna pisze o tym samym i sie cieszy...!!! ;-))))))))))
                                                    A ja powaznie ide juz teraz (w styczniu) o zaklad, ze wszyscy ci,
                                                    ktorzy nawiaza do tego tematu w sensie proby wysmiania go, to tacy,
                                                    ktorzy powinni plakac nad soba...!
                                                    (sa tacy ludzie, ktorzy na weselu placza, a na pogrzebie sie smieja).
                                                    To nikt inny jak tylko zwyczajne chorzy ludzie, ktorzy na innych
                                                    robia wrazenie clownow w cyrku, tylko ze w zyciu realnym nikt im
                                                    tego nie powie, jak tu na takim Forum...!
                                                    Ich jest duzo i zyja na tej ziemi bo takimi ich Bog stworzyl...!
                                                    A sami nic nie potrafia z soba zrobic, zeby rozwinac sie duchowo,
                                                    poprzez chociazby przeczytanie Refleksji nad soba (w kiblu...).
                                                    A kiedy ktos rozwiniety im to powie oni sie smieja:
                                                    Ha, ha, ha.... ;-))))))))))))
                                                    A... ;-))
                                                  • aaugustw Re: Eliksiry:))))))))))))))))))) 05.01.08, 17:16
                                                    e4ska napisała (o czytaniu w kiblu):
                                                    > Janiemoge:))))))))))))))))))))
                                                    > Cóż - po tamtejszych medytacjach każdy wychodzi lżejszy.
                                                    > Jaras - z serca napisałeś, to się od razu z tobą zgodzę. Przybij
                                                    piątkę.
                                                    ___________________________________.
                                                    A juz myslalem, ze ty w kiblu wolisz
                                                    myslec, anizeli czytac...
                                                    (eska, bylby to stracony czas...!) ;-))
                                                    A...