Dodaj do ulubionych

TASSMAN, twoje dni na forum sa juz policzone

01.08.02, 14:34
Tassman, jako ze jestes prostak i ublizasz tutaj czesci z nas, zasmiecasz to
forum i powodujesz, ze przybiera ono ksztalt rynsztoka, postanowilam (choc
akurat ja Ciebie olewam totalnie, bo z takimi burakami mam do czynienia na
codzien) ze postaram sie, bys dostal bana.

Zacznij wiec odliczac swoje godziny na tym forum. Twoj koniec jest juz
blisko, buahahahahahahahah, zaczynamy odliczanie, buahahahahaahh

olivvka
Obserwuj wątek
    • lucja7 Re: TASSMAN, twoje dni na forum sa juz policzone 01.08.02, 14:47
      Niektorzy dziwia sie jeszcze ze typy tego pokroju sa znakomityma materialem na
      rogaczy. Oni tez tego nie wiedza, co jest duza pociecha. Lucja7.
    • mikolaj7 Re: TASSMAN, twoje dni na forum sa juz policzone 01.08.02, 15:22
      > ze postaram sie, bys dostal bana.

      troche przesadzasz...
      • yoric biedny frustrat cz2 01.08.02, 19:37
        jak w wątku obok:
        dziwię Wam się.
        Tassman (i pewnie jego wcielenie bajerful) nie jest prostakiem tylko
        inteligentnym i całkiem elokwentnym gościem, który niestety jest straszliwie
        sfrustrowany. widać gołym okiem, że ma jakieś poważne problemy i pewnym
        sposobem na ich złagodzenie stało się dla niego pisanie tutaj w taki właśnie
        sposób. trzeba to zrozumieć, a nie się wkurzać. wystarczy go zignorować: on
        będzie miał satysfakcję i podziwiał swoje własne wpisy, a cała reszta poczuje
        się o wiele lepiej, bo przecież nie można polemizować na takim poziomie. pzdrv
        • bajerful Re: yoric.....przygłup do kwadratu 02.08.02, 10:50
          yoric napisał:

          > jak w wątku obok:
          > dziwię Wam się.
          > Tassman (i pewnie jego wcielenie bajerful)
          #######################
          .....powiedział yoric.....kolejne wcielenie olivvki
          co za dureń !!!!!

          bajerful®

          P.S. Czepiam się olivvki, być może tassman tak samo, bo jest śmieszna i
          rozpustna. Nie lubie takich flanelek.
    • babulinek Re: TASSMAN, twoje dni na forum sa juz policzone 01.08.02, 23:38
      Tassman - I love You!
      • tassman Oliwka strasznie sie wystraszyłem hehehehe 02.08.02, 07:53
        Oliwka,

        Wow!!! Ty nauczyłas sie liczyć w tym kasynie. To niesamowite - to czego
        dokonałaś w swoim zyciu. Umiesz liczyc do jednego. Jeden !! Odliczasz ta
        jedynke do mojego bana......żeby ci nie stuknęła osiemdziesiatka na tym
        liczeniu i żebys broń Boże sie w nim nie pomyliła....bo to byłaby tragedia dla
        twojej przeładowanej freesexem głowy. Ona by mogła tego nie znieść hehehehe
        Ty naprawdę mocno sie wczułaś w rolę pionierki krzewienia głupoty i weterenki
        mocno zużytej kobiecości.

        tassman:0
    • lucja7 Re: TASSMAN, twoje dni na forum sa juz policzone 02.08.02, 10:55
      Droga Olivvko, podzielam twoje opinie. Kobiety ktore rodzily wiedza o czym
      mowisz kiedy piszesz o cwiczeniach miesni. Ja naiwnie myslalam ze to oczywiste
      dla wszystkich. A kmiotek znow odstawil plug. Nerwowy cos dzisiaj. Caluje cie
      serdecznie, Lucja7.
    • jjj2 Re: TASSMAN, twoje dni na forum sa juz policzone 02.08.02, 12:01
      Czy jest sens roawijać wątek na jego temat to biedny sfrustrowany człowiek.
      /a propo tassman z Jankiem SZ. jeszcze się nie zdązyłem spotkać/.
      • tassman jjj2 twoje dni na forum sa juz policzone 02.08.02, 13:39
        jjj2 napisał:

        > Czy jest sens roawijać wątek na jego temat to biedny sfrustrowany człowiek.
        > /a propo tassman z Jankiem SZ. jeszcze się nie zdązyłem spotkać/.

        *******************
        Jjj2,

        To od razu widać, bo cię d*** i zęby strasznie swędzą...

        tassman:)
    • brenna_poczta Re: TASSMAN, twoje dni na forum sa juz policzone 02.08.02, 12:37
      Hej dziewczyny!

      Mam wrazenie ze Tassman jest strasznie zakompleksiony. Ten jego sposob
      wysmiewania kazdego tematu przypomina typowy meski kompleks "niewyzycia
      seksualnego" (ze swej strony mozemy tylko postarac sie zrozumiec, ze zadna cie
      nie chce). Tassman moze jednak skorzystasz z porady seksuologa i wylejesz przed
      nim swoje zale...

      pozdrawiam :)
      Bren
      • tassman brenna-fuck twoje dni na forum sa juz policzone 02.08.02, 13:41
        brenna_poczta

        Masz kompleksy na moim punkcie. Chyba ci się jeszcze nie śnię w nocy??

        tassman:)
        • brenna_poczta Re: brenna-fuck twoje dni na forum sa juz policzo 02.08.02, 13:46
          Powinnam sie przejac? :)
          jesli tak to daj mi znac wydumam jakis placzliwy tekst.
          A tymczasem "borem, lasem".....

          Nie pochlebiaj sobie zbytnio. Popre kolezanki i powiem tak "Na pole bo woly juz
          dawno maja wolne a nie ma kogo do zaprzegu wziac" Slowem przydasz sie tam.
          Zreszta patrzac na takich wiesniakow jak ty mam wrazenie, ze juz wiem dlaczego
          polskie rolnictwo tak zle sie ma...
          • tassman Re: brenna-fuck twoje dni na forum sa juz policzo 02.08.02, 13:49
            brenna_poczta

            Ty naprawde jesteś ostra.....Ostra jak brzytwa. Ale z duzymi wyszczerbieniami i
            gdzieniegdzie podrdzewniała....

            tassman:)
            • brenna_poczta Re: brenna-fuck twoje dni na forum sa juz policzo 02.08.02, 13:52
              Dla mnie zawsze bedzie nadzieja
              Co do ciebie to nie ma takiego psychiatry (lub tez innego lekarza, bo moze to
              trzeba leczyc cos innego niz glowe), ktory podjalby sie leczenia takie
              beznajdziejnego przypadku jak ty.
              Popieram Oliwke twoje dni sa juz polczone.
              • tassman Re: brenna-fuck twoje dni na forum sa juz policzo 02.08.02, 13:58
                brenna_poczta

                To --->" Popieram Oliwke twoje dni sa juz polczone" śmieszy mnie najbardziej.
                Jesteście świetne dziewczyny !!!!

                tassman:)
                • brenna_poczta Re: brenna-fuck twoje dni na forum sa juz policzo 02.08.02, 14:00
                  ciesze sie, dajemy ci roche rozrywki. :)
                  Pewnie malo jej pomiedzy burakami.
                  Czego sie nie robi dla maluczkich..
                  • tassman sa juz policzo 02.08.02, 14:02
                    brenna_poczta

                    Odnosnie tego co napisałaś cytuję "...Pewnie malo jej pomiedzy burakami" to
                    musze ci powiedzieć że jesteś w ścisłej czołowce tuż za Lucją#7

                    tassman:)
          • jarmulka Re: brenna 02.08.02, 13:54
            A nie pomyslalas ze Tassman to takie nieco krzywe zwierciadelko tego forum ?.
            Generalizujac to tematy jakie tu kroluja odwiedzaja glownie nieudacznicy i
            dewiaci seksualni czerpiacy przyjemnosci z prymitywnych rozmow o tym co akurat
            daje zadowolenie jesli sie "robi" a nie mowi o tym.Kiedy jednak temat zejdzie
            z "dupy" albo ociekajacego sperma "niby-meskiego czlonka" rozpoczynaja sie
            ataki ,przyrownywanie do wolu i idiotyczne porownania.Nie martwi Cie ze masz
            tak niewiele do powiedzenia ? Mam nadzieje ze w "robocie " jestes sprawniejsza
            bez uciekania sie do polykania "meskiego" rarytasu lub niemniej cudacznego
            zlizywania wydzieliny meskich gruczolow.
            Pozdrawiam zyczac milego dnia,
            • tassman do jarmułki od tassmana 02.08.02, 14:00
              jarmulka napisał:

              > A nie pomyslalas ze Tassman to takie nieco krzywe zwierciadelko tego forum ?.
              > Generalizujac to tematy jakie tu kroluja odwiedzaja glownie nieudacznicy i
              > dewiaci seksualni czerpiacy przyjemnosci z prymitywnych rozmow o tym co
              akurat
              > daje zadowolenie jesli sie "robi" a nie mowi o tym.Kiedy jednak temat zejdzie
              > z "dupy" albo ociekajacego sperma "niby-meskiego czlonka" rozpoczynaja sie
              > ataki ,przyrownywanie do wolu i idiotyczne porownania.Nie martwi Cie ze masz
              > tak niewiele do powiedzenia ? Mam nadzieje ze w "robocie " jestes
              sprawniejsza
              > bez uciekania sie do polykania "meskiego" rarytasu lub niemniej cudacznego
              > zlizywania wydzieliny meskich gruczolow.
              > Pozdrawiam zyczac milego dnia,

              *************************
              jarmułka,

              Cholera po co ty jest to wszystko tłumaczysz?? gdyby sie mocno skupiła zajełoby
              to jej jakies 18 lat dojscie do tego, a ty wszystko spierniczyłeś ;)). A tak
              miałbym kolejnego ciemniaka którego wodziłbym za nos.....
              Aleś spalił frytki ojciec....

              Pozdrawiam i duzo humoru :))
              tassman:)
              • brenna_poczta Re: od Brenn do jarmułki i tassmana 02.08.02, 14:04
                Skoro tu siedzisz i to czytasz czy mam cie zaliczyc do osob, ktore opisalas/les
                ponizej?


                > > Generalizujac to tematy jakie tu kroluja odwiedzaja glownie nieudacznicy i
                > > dewiaci seksualni czerpiacy przyjemnosci z prymitywnych rozmow o tym co
                > akurat daje zadowolenie jesli sie "robi" a nie mowi o tym. Nie martwi Cie ze
                masz tak niewiele do powiedzenia ?

                i dodam od siebie
                poza krytykowaniem innych?
                • jarmulka Re: Brenn 02.08.02, 19:21
                  Czytam,z ciekawosci w ktora strone seks potrafi kobiete poprowadzic i okazuje
                  sie ze wlasciwie jest to nie do przewidzenia.Szczegolnie jest to trudne w tych
                  przypadkach w ktorych kobieta wie ze "to" sluzy do siusiania ale nie bardzo
                  wie do czego jeszcze,stad jak sadze mylenie i nadstawianie nie tych co trzeba
                  dziurek i potrzeba uswiadomienia.Tak wiec zrodzila sie potrzeba tego forum
                  gdzie "glupi" pouczaja "glupszych".Mam jednak cicha nadzieje ze Ty jestes poza
                  potrzeba tego rodzaju uswiadamiania;masz ostry jezyczek a to ze popierasz
                  spermojadki to raczej kobieca solidarnosc.
              • jarmulka Re: Tassman 02.08.02, 19:28
                Faktycznie,nie tylko przypalilem ale i przesolilem...no coz to cena jak placi
                sie za nauke..
            • max7760 Re: brenna 02.08.02, 15:25
              jarmulka napisał:

              > A nie pomyslalas ze Tassman to takie nieco krzywe zwierciadelko tego forum ?.
              > Generalizujac to tematy jakie tu kroluja odwiedzaja glownie nieudacznicy i
              > dewiaci seksualni...

              Ty, ty sam jestes kurwa dewiant i nieudacznik, palancie.
              • jarmulka Re: max wielonumerowy 02.08.02, 19:26
                Nie tak nerwowo synku.Z twoich okrzykow wnioskuje ze jestes mlody,kobiecej
                cupci jak na lekarstwo albo na obrazku a najgorsze ze masz wysokim poziom
                niewykorzystanej spermy w organizmie ,za wysoki ...co wprawdzie tlumaczy twoje
                zachowanie ale nie usprawiedliwia schamienia.
                • max7760 Re: zydowska czapeczka 02.08.02, 23:26
                  jarmulka napisał:

                  > Nie tak nerwowo synku.Z twoich okrzykow wnioskuje ze jestes mlody,kobiecej
                  > cupci jak na lekarstwo albo na obrazku a najgorsze ze masz wysokim poziom
                  > niewykorzystanej spermy w organizmie ,za wysoki ...co wprawdzie tlumaczy
                  twoje
                  > zachowanie ale nie usprawiedliwia schamienia.

                  Co ty, za przeproszeniem, pierdolisz, koles? Mlody to ja bylem 20 lat temu, na
                  pozycie seksualne z malzonka narzekac nie moge, wiec niewykorzystanej spermy
                  nie gromadze. A od dewiantow i nieudacznikow wyzywac sie nie pozwole. I nie
                  synku, palancie.

                  Nie pozdr,

                  Max
        • brenna_poczta Re: brenna-fuck twoje dni na forum sa juz policzo 02.08.02, 13:49
          A propos!

          Czy ty przypadkiem nie pownienes teraz stac w kolejce do punktu skupu zboza?
          Ach zapomnialam! Przepraszam ty chodujesz tylko swinie. Coz swoj do swego
          ciagnie.....
          • tassman brenna i słowniczek 02.08.02, 14:06
            brenna_poczta napisała:

            > A propos!
            >
            > Czy ty przypadkiem nie pownienes teraz stac w kolejce do punktu skupu zboza?
            > Ach zapomnialam! Przepraszam ty chodujesz tylko swinie. Coz swoj do swego
            > ciagnie.....

            ****************************
            Brenna,

            Widzę że temat seksu to dla Ciebie temat bez tajemnic. Ale jak widze w temacie
            ortografia masz jeszcze wiele do odkrycia ----> twoja "CHODUJESZ" nie rokuje
            zbyt dobrze na przyszłość. Ale teraz wy gimnazjaliści macie wakacje, nie ma
            więc problemu przycupnąc w cieniu z arcyciekawą dla ciebie lekturą słowniczka
            ortograficznego...
            Szkoda że tak zaniżasz poziom. Ja nie mogę sie do niego aż tak dostosować.
            Chyba sama rozumiesz. Wrodzona klasa mi nie pozwala...

            tassman:)
            • brenna_poczta Re: brenna i słowniczek 02.08.02, 14:10
              wrodzona klasa, wrodzona klasa....
              Jakos mi sie te slowa z toba nie kojarza.
              A "CHODUJE" napisalam specjalnie z mysla o tobie. Stawiam, ze wlasnie
              cie "CHODOWALI" za miast wychowywac jak naezy na porzadnego czlowieka

              pozdrawiam :)
              • tassman do ciemnej masy 02.08.02, 14:12
                brenna_poczta


                każdy tłuk i ciemniak tak zawile się tłumaczy jak Ty.
                Napisz 1000 razy "hodujesz" ciemna maso, powinno pomóc

                tassman:)
                • brenna_poczta Re: do ciemnej masy 02.08.02, 14:20
                  nie warto gadac z kims kto powniem byc odizolowany od spoleczenstwa by nie
                  robic mu krzywdy.
                  Myslalam, ze masz chociaz troche inteligencji. Mylilam sie. Przykro mi.
                  Czytanie twoich wypocin bez nutki humoru jest ponad moje sily (tym brqdziej w
                  tym upale - mam wrazenie, z eza dlugo siedziales na sloncu). Nie masz za grosz
                  elokwencji i blyskotliwosci. Ale czeo sie mozna spodziewac po facecie a moze
                  raczej powinnam powiedziec po dziecku w stanie emocjonalnego rozpadu.
                  Wpadnij na forum gdzie pomagaja psychologowie moze tam ci pomoga....
                  Powodzenia

                  ziesmaczona :(
                  • tassman do ciemnej brenny 03.08.02, 14:10
                    brenna_poczta napisała:

                    > nie warto gadac z kims kto powniem byc odizolowany od spoleczenstwa by nie
                    > robic mu krzywdy.
                    > Myslalam, ze masz chociaz troche inteligencji. Mylilam sie. Przykro mi.
                    > Czytanie twoich wypocin bez nutki humoru jest ponad moje sily (tym brqdziej w
                    > tym upale - mam wrazenie, z eza dlugo siedziales na sloncu). Nie masz za
                    grosz
                    > elokwencji i blyskotliwosci. Ale czeo sie mozna spodziewac po facecie a moze
                    > raczej powinnam powiedziec po dziecku w stanie emocjonalnego rozpadu.
                    > Wpadnij na forum gdzie pomagaja psychologowie moze tam ci pomoga....
                    > Powodzenia
                    >
                    > ziesmaczona :(

                    ******************
                    Widzę dokładnie czytasz moje posty i wiele z nich kopiujesz - udając ze jestes
                    wilce kreatywna. A tymczasem ty tylko CHODUJESZ (o Boże jaki kołek !!) swoją
                    głupotę hahahahahaha

                    tassman:)
                    ps.CHODUJ dalej głąbie!!!Błahahahahahahahaha

    • jjj2 Re: TASSMAN, twoje dni na forum sa juz policzone 02.08.02, 15:31
      Ale z niego tłuk i ciemniak./tak chyba pisał o sobie/
    • koteczek_m Hmmm.. 02.08.02, 16:09
      olivvka napisała:

      > Tassman, jako ze jestes prostak i ublizasz tutaj czesci z nas, zasmiecasz to
      > forum i powodujesz, ze przybiera ono ksztalt rynsztoka, postanowilam (choc
      > akurat ja Ciebie olewam totalnie, bo z takimi burakami mam do czynienia na
      > codzien) ze postaram sie, bys dostal bana.
      > Zacznij wiec odliczac swoje godziny na tym forum. Twoj koniec jest juz blisko

      Jak na razie to Tassmana drukują w dzisiejszej GW - konkretnie w dodatku "Gazeta Stołeczna", na 2
      stronie. Pisal cos o Parku Saskim i fontannie ;)
      BTW -> napisalem nowy watek, wlasnie o migdalących sie w rzeczonym parku parach i o grasujacych
      tam podgladaczach ale wszystko poszlo w diably bo na forum GW panuje zasada ze po kilku, kilkunastu
      minutach bezruchu uzytkownik jest automatycznie wylogowywany i zamiast informacji ze post został
      zamieszczony pojawia sie okienko wzywajace do ponownewgo logowania :(
      "Gratuluje" pomysłu.
      • woytas Re: Hmmm.. 02.08.02, 17:17
        hmmm
        siedze i czytam... i czytam...
        i widze ze kobitki sa bardzo zakompleksione oraz to ze dosyc dobrze orientuja
        w zagadnieniach rolno - spozywczych czyli kiedys juz to przerabialismy - z
        pola do fabryk ze wsi do miast
        tassman trzymaj sie !!!
      • tassman KLASYCY !!! 03.08.02, 14:13
        koteczek_m > Jak na razie to Tassmana drukują w dzisiejszej GW - konkretnie w
        dodatku "Gazet
        > a Stołeczna", na 2
        > stronie. Pisal cos o Parku Saskim i fontannie ;)

        **********************
        koteczku,

        Chyba nie musze ci przypominać że Gazeta cytuje wyłacznie i tylko
        inteligentnych ludzi, skromnych klasyków.....
        Dlaczego nie wydrukowali Wypocin Olifki czy Lucji7 - chocby w nekrologach?

        tassman:)
    • po_la Re: TASSMAN, twoje dni na forum sa juz policzone 02.08.02, 18:45
      osobiscie nie uczestnicze w czesto niezwykle glebokich dyskusjach owego forum,
      jednak z zywym zainteresowaniem sledze poczynania stalych bywalcow, fundujac
      sobie za friko spory ubaw... do rzeczy... sadzac po postach pan z trojcy
      milosno-charytatywnej sa one mocno sfrustrowanymi kobietami wyzutymi (na moj,
      badz co badz rowniez damski gust) z jakiegokolwiek dystansu do siebie. A
      przygladnijmy sie temu forum: jak ktos juz wczesniej zauwazyl, procent
      prowokacji w znacznym stopniu przewyzsza prawdziwe problemy intymne, z ktorymi
      zglaszaja sie do totalnie obcych ludzi zagubione w swiecie seksualnosci
      jednostki. JAK W TAKIM UKLADZIE PORADZIC SOBIE BEZ USZCZYPLIWEGO HUMORU PANA
      TASSMANA??? Wszak to jego komentarze nadaja temu zmurszalemu forum troche
      zycia, polotu i fantazji. Ja osobiscie jestem wierna fanka jego stylu i
      doprawdy nie wyobrazam sobie tego forum bez jego postow.
      Ale po co reagowac TAK emocjonalnie na tego typu "male prowokacje"??? Baby, wy
      tracicie nerwy, a pan Tassman siedzi sobie spokojny i zadowolony przed swoim
      monitorkiem i pewnie go w ogole nie ruszaja wasze krzyki, lamentacje i grozby
      (jakze prozaiczne nawiasem mowiac). A i tak potem kazdy jego komentarz na glowe
      bije poprzednie wypowiedzi. I za ow spokoj ducha panu Tassmanowi naleza sie z
      mojej strony oklaski i takiego spokoju ducha zycze wszystkim sfrustrowanym
      paniom. Ponadto pamietajmy ze kobiety i mezczyzni to dwa zupelnie odmienne
      mechanizmy, nasze mozgi w innym trybie przetwarzaja natlok informacji, a i
      poczucie humoru funkcjonuje na totalnie innych zasadach. I to forum, a w
      zasadzie TA wasn jest wrecz idealnym odbiciem tego, ze kobiety maja za malo
      luzu w sytuacjach konfliktowych. Przeciez na polowe wyssanych z palca problemow
      tego forum jak masc kojaca te glupote dziala jedna uszczypliwa i cieta uwaga
      herr Tassmana. A te, ktore bywaja zbyt kasliwe i sa nie na miejscu (bo owszem,
      znalazlabym garstke takowych) trzeba pozostawic sumieniu autora i PRZE-MIL-CZEC
      a nie rzucac sie jak jakis komitet ochrony moralnosci czy innego feminizmu, czy
      o co tu sie w koncu tak naprawde rozchodzi...
      a tak swoja droga to overinternetowe wyznania typu "kocham was" badz "caluje
      was goraco" sprawiaja, ze szkoda mi tego co sie powyrabialo z szeroko pojetej
      kobiecosci.
      w ten piekny wieczor sierpniowy pragne wam zyczyc spokoju ducha i dystansu: do
      siebie i swiata. I cos z tym naszym polskim poczuciem humoru trzeba naprawic,
      bo sadzac po tym forum, z jego kondycja juz marnie marnie.....
      Panie Tassman, panu osobiscie gratuluje celnych ripost i uszczypliwosci
      dodajacej tym jalowym dyskusjom troche pieprzu, a jesli owej uszczypliwosci
      ciut za duzo, to i tak poczucia wyzej wymienionego humoru.

      po_la
      • aremo Re: TASSMAN, twoje dni na forum sa juz policzone 02.08.02, 19:15
        Może czasem Tassman przegina,ale przynajmniej wolę czytać jego bystre riposty
        niz toporne wypowiedzi osób ,które się z nimi kłócą. Jest prześmiewcą i bardzo
        inteligentnym człowiekiem .Styl jaki sobie obrał jest reakcją na co co sie
        porobiło na tym forum.Na pewno nie jest sfrustrowanym prymitywem(co sugeruja
        niektórzy),ale bystrym człowiekiem z ogromnym poczuciem humoru.I czasem w tych
        prześmiewczych tekstach znajdziecie sporo mądrych prawd...Ma dystans do siebie,
        nigdy nie daje się sprowokować.
        Tassman ,pozdrawiam serdecznie:-)
        aremo
        • koteczek_m Pochlebcy i inni przyjaciele wesołego diabła T. 02.08.02, 19:55
          Cos mi mówi że gdyby zabanowano Tassmana to dziwnym i
          niewytłumaczalnym zbiegiem okolicznosci niespodzienie
          zniknełby równierz te tabuny "pochlebców" :)))
          Hmm.. a moze skończyły by się równierz nowe tematy z
          prosbą o porady?
          • aremo Re: Pochlebcy i inni przyjaciele wesołego diabła 02.08.02, 20:14
            Mnie chyba też Tassman kiedyś próbował"uszczypnąć", ale nie jestem
            przewrażliwiona i staram sie miec dystans do siebie.Nigdy mu nie
            schlebiałam,ale jeśli ktos grozi jego zabanowaniem i zakłada taki wątek( sam w
            niewybredny sposob atakując ) to nie dziw się takim reakcjom.
          • jarmulka Re: Pochlebcy i inni przyjaciele wesołego diabła 02.08.02, 20:44
            Nic by sie nie skonczylo.To forum dostarcza niemalej rozrywki sledzacym je w
            tle "koniochlastom".Poparcie dla Tassmana to mlyn na wode jego przeciwnikow,
            wiec niech ta karuzela idiotycznych opowiesci seksualnych kreci sie nadal .
            • yoric a poziom 03.08.02, 03:28
              no wiecie

              ja nigdy chyba nie stałem się celem ataku Tassmana, a mimo to uważam go za
              frustrata. za prymitywa na pewno nie. za frustrata na pewno tak. przecież to
              oczywiste, że Forum (ten jego dział) trzyma go przy życiu. polemika z nim
              faktycznie jest bezsensowna. trzeba trzymać poziom i ignorować tego typu
              wypowiedzi.
              pzdrv
        • tassman aremo 4 you 03.08.02, 14:16
          aremo napisała:

          > Może czasem Tassman przegina,ale przynajmniej wolę czytać jego bystre riposty
          > niz toporne wypowiedzi osób ,które się z nimi kłócą. Jest prześmiewcą i
          bardzo
          > inteligentnym człowiekiem .Styl jaki sobie obrał jest reakcją na co co sie
          > porobiło na tym forum.Na pewno nie jest sfrustrowanym prymitywem(co sugeruja
          > niektórzy),ale bystrym człowiekiem z ogromnym poczuciem humoru.I czasem w
          tych
          > prześmiewczych tekstach znajdziecie sporo mądrych prawd...Ma dystans do
          siebie,
          >
          > nigdy nie daje się sprowokować.
          > Tassman ,pozdrawiam serdecznie:-)
          > aremo

          ******************
          Aremo,

          Nie schlebiaj mi bo jeszcze osiądę na laurach i nie daj Boże sie wykoleję. I co
          by to było gdybym zaczął pisac posty w stylu ---> Lucja7 czy z takim polotem
          jak Olifki???
          PZDR

          tassman:)
      • tassman do po_li !!!! 03.08.02, 14:14
        po_la napisała:

        > osobiscie nie uczestnicze w czesto niezwykle glebokich dyskusjach owego
        forum,
        > jednak z zywym zainteresowaniem sledze poczynania stalych bywalcow, fundujac
        > sobie za friko spory ubaw... do rzeczy... sadzac po postach pan z trojcy
        > milosno-charytatywnej sa one mocno sfrustrowanymi kobietami wyzutymi (na moj,
        > badz co badz rowniez damski gust) z jakiegokolwiek dystansu do siebie. A
        > przygladnijmy sie temu forum: jak ktos juz wczesniej zauwazyl, procent
        > prowokacji w znacznym stopniu przewyzsza prawdziwe problemy intymne, z
        ktorymi
        > zglaszaja sie do totalnie obcych ludzi zagubione w swiecie seksualnosci
        > jednostki. JAK W TAKIM UKLADZIE PORADZIC SOBIE BEZ USZCZYPLIWEGO HUMORU PANA
        > TASSMANA??? Wszak to jego komentarze nadaja temu zmurszalemu forum troche
        > zycia, polotu i fantazji. Ja osobiscie jestem wierna fanka jego stylu i
        > doprawdy nie wyobrazam sobie tego forum bez jego postow.
        > Ale po co reagowac TAK emocjonalnie na tego typu "male prowokacje"??? Baby,
        wy
        > tracicie nerwy, a pan Tassman siedzi sobie spokojny i zadowolony przed swoim
        > monitorkiem i pewnie go w ogole nie ruszaja wasze krzyki, lamentacje i grozby
        > (jakze prozaiczne nawiasem mowiac). A i tak potem kazdy jego komentarz na
        glowe
        >
        > bije poprzednie wypowiedzi. I za ow spokoj ducha panu Tassmanowi naleza sie z
        > mojej strony oklaski i takiego spokoju ducha zycze wszystkim sfrustrowanym
        > paniom. Ponadto pamietajmy ze kobiety i mezczyzni to dwa zupelnie odmienne
        > mechanizmy, nasze mozgi w innym trybie przetwarzaja natlok informacji, a i
        > poczucie humoru funkcjonuje na totalnie innych zasadach. I to forum, a w
        > zasadzie TA wasn jest wrecz idealnym odbiciem tego, ze kobiety maja za malo
        > luzu w sytuacjach konfliktowych. Przeciez na polowe wyssanych z palca
        problemow
        >
        > tego forum jak masc kojaca te glupote dziala jedna uszczypliwa i cieta uwaga
        > herr Tassmana. A te, ktore bywaja zbyt kasliwe i sa nie na miejscu (bo
        owszem,
        > znalazlabym garstke takowych) trzeba pozostawic sumieniu autora i PRZE-MIL-
        CZEC
        >
        > a nie rzucac sie jak jakis komitet ochrony moralnosci czy innego feminizmu,
        czy
        >
        > o co tu sie w koncu tak naprawde rozchodzi...
        > a tak swoja droga to overinternetowe wyznania typu "kocham was" badz "caluje
        > was goraco" sprawiaja, ze szkoda mi tego co sie powyrabialo z szeroko pojetej
        > kobiecosci.
        > w ten piekny wieczor sierpniowy pragne wam zyczyc spokoju ducha i dystansu:
        do
        > siebie i swiata. I cos z tym naszym polskim poczuciem humoru trzeba naprawic,
        > bo sadzac po tym forum, z jego kondycja juz marnie marnie.....
        > Panie Tassman, panu osobiscie gratuluje celnych ripost i uszczypliwosci
        > dodajacej tym jalowym dyskusjom troche pieprzu, a jesli owej uszczypliwosci
        > ciut za duzo, to i tak poczucia wyzej wymienionego humoru.
        >
        > po_la

        *******************
        po_la,

        Ja nie jestem pan tassman, tylko tassman:)
        Pozdrawiam

        tassman:)
        • po_la Re: do po_li !!!! 03.08.02, 18:27
          ok, przyjelam do wiadomosci i viola- wersja bez grzecznosciowych.
          osobiscie nie uczestnicze w czesto niezwykle glebokich dyskusjach owego forum,
          jednak z zywym zainteresowaniem sledze poczynania stalych bywalcow,
          fundujac
          sobie za friko spory ubaw... do rzeczy... sadzac po postach pan z
          trojcy
          milosno-charytatywnej sa one mocno sfrustrowanymi kobietami wyzutymi
          (na moj,
          badz co badz rowniez damski gust) z jakiegokolwiek dystansu do siebie.
          A
          przygladnijmy sie temu forum: jak ktos juz wczesniej zauwazyl, procent
          prowokacji w znacznym stopniu przewyzsza prawdziwe problemy intymne, z
          ktorymi
          zglaszaja sie do totalnie obcych ludzi zagubione w swiecie
          seksualnosci
          jednostki. JAK W TAKIM UKLADZIE PORADZIC SOBIE BEZ USZCZYPLIWEGO
          HUMORU PANA
          TASSMANA??? Wszak to jego komentarze nadaja temu zmurszalemu forum
          troche
          zycia, polotu i fantazji. Ja osobiscie jestem wierna fanka jego stylu
          i
          doprawdy nie wyobrazam sobie tego forum bez jego postow.
          Ale po co reagowac TAK emocjonalnie na tego typu "male prowokacje"???
          Baby, wy
          tracicie nerwy, a pan Tassman siedzi sobie spokojny i zadowolony przed
          swoim
          monitorkiem i pewnie go w ogole nie ruszaja wasze krzyki, lamentacje i
          grozby
          (jakze prozaiczne nawiasem mowiac). A i tak potem kazdy jego komentarz
          na glowe
          bije poprzednie wypowiedzi. I za ow spokoj ducha panu Tassmanowi
          naleza sie z
          mojej strony oklaski i takiego spokoju ducha zycze wszystkim
          sfrustrowanym
          paniom. Ponadto pamietajmy ze kobiety i mezczyzni to dwa zupelnie
          odmienne
          mechanizmy, nasze mozgi w innym trybie przetwarzaja natlok informacji,
          a i
          poczucie humoru funkcjonuje na totalnie innych zasadach. I to forum, a
          w
          zasadzie TA wasn jest wrecz idealnym odbiciem tego, ze kobiety maja za
          malo
          luzu w sytuacjach konfliktowych. Przeciez na polowe wyssanych z palca
          problemow
          tego forum jak masc kojaca te glupote dziala jedna uszczypliwa i cieta
          uwaga
          herr Tassmana. A te, ktore bywaja zbyt kasliwe i sa nie na miejscu (bo
          owszem,
          znalazlabym garstke takowych) trzeba pozostawic sumieniu autora i PRZE-
          MIL-CZEC
          a nie rzucac sie jak jakis komitet ochrony moralnosci czy innego
          feminizmu, czy
          o co tu sie w koncu tak naprawde rozchodzi...
          a tak swoja droga to overinternetowe wyznania typu "kocham was"
          badz "caluje
          was goraco" sprawiaja, ze szkoda mi tego co sie powyrabialo z szeroko
          pojetej
          kobiecosci.
          w ten piekny wieczor sierpniowy pragne wam zyczyc spokoju ducha i
          dystansu: do
          siebie i swiata. I cos z tym naszym polskim poczuciem humoru trzeba
          naprawic,
          bo sadzac po tym forum, z jego kondycja juz marnie marnie.....
          Panie Tassman, panu osobiscie gratuluje celnych ripost i
          uszczypliwosci
          dodajacej tym jalowym dyskusjom troche pieprzu, a jesli owej
          uszczypliwosci
          ciut za duzo, to i tak poczucia wyzej wymienionego humoru.

          po_la

          +pozdrowienia dla wszystkich frustratow i niefrustratow- jakiez to zycie zabawne

          • po_la Re: do po_li !!!! 03.08.02, 18:28
            po_la napisała:

            > ok, przyjelam do wiadomosci i viola- wersja bez grzecznosciowych.
            > osobiscie nie uczestnicze w czesto niezwykle glebokich dyskusjach owego
            forum,
            > jednak z zywym zainteresowaniem sledze poczynania stalych bywalcow,
            > fundujac
            > sobie za friko spory ubaw... do rzeczy... sadzac po postach pan z
            > trojcy
            > milosno-charytatywnej sa one mocno sfrustrowanymi kobietami wyzutymi
            > (na moj,
            > badz co badz rowniez damski gust) z jakiegokolwiek dystansu do
            siebie.
            >
            > A
            > przygladnijmy sie temu forum: jak ktos juz wczesniej zauwazyl,
            procent
            >
            > prowokacji w znacznym stopniu przewyzsza prawdziwe problemy intymne,
            z
            >
            > ktorymi
            > zglaszaja sie do totalnie obcych ludzi zagubione w swiecie
            > seksualnosci
            > jednostki. JAK W TAKIM UKLADZIE PORADZIC SOBIE BEZ USZCZYPLIWEGO
            > HUMORU PANA
            > TASSMANA??? Wszak to jego komentarze nadaja temu zmurszalemu forum
            > troche
            > zycia, polotu i fantazji. Ja osobiscie jestem wierna fanka jego
            stylu
            > i
            > doprawdy nie wyobrazam sobie tego forum bez jego postow.
            > Ale po co reagowac TAK emocjonalnie na tego typu "male
            prowokacje"???
            > Baby, wy
            > tracicie nerwy, a pan Tassman siedzi sobie spokojny i zadowolony
            przed
            >
            > swoim
            > monitorkiem i pewnie go w ogole nie ruszaja wasze krzyki, lamentacje
            i
            >
            > grozby
            > (jakze prozaiczne nawiasem mowiac). A i tak potem kazdy jego
            komentarz
            >
            > na glowe
            > bije poprzednie wypowiedzi. I za ow spokoj ducha panu Tassmanowi
            > naleza sie z
            > mojej strony oklaski i takiego spokoju ducha zycze wszystkim
            > sfrustrowanym
            > paniom. Ponadto pamietajmy ze kobiety i mezczyzni to dwa zupelnie
            > odmienne
            > mechanizmy, nasze mozgi w innym trybie przetwarzaja natlok
            informacji,
            >
            > a i
            > poczucie humoru funkcjonuje na totalnie innych zasadach. I to forum,
            a
            >
            > w
            > zasadzie TA wasn jest wrecz idealnym odbiciem tego, ze kobiety maja
            za
            >
            > malo
            > luzu w sytuacjach konfliktowych. Przeciez na polowe wyssanych z
            palca
            > problemow
            > tego forum jak masc kojaca te glupote dziala jedna uszczypliwa i
            cieta
            >
            > uwaga
            > herr Tassmana. A te, ktore bywaja zbyt kasliwe i sa nie na miejscu
            (bo
            >
            > owszem,
            > znalazlabym garstke takowych) trzeba pozostawic sumieniu autora i
            PRZE
            > -
            > MIL-CZEC
            > a nie rzucac sie jak jakis komitet ochrony moralnosci czy innego
            > feminizmu, czy
            > o co tu sie w koncu tak naprawde rozchodzi...
            > a tak swoja droga to overinternetowe wyznania typu "kocham was"
            > badz "caluje
            > was goraco" sprawiaja, ze szkoda mi tego co sie powyrabialo z
            szeroko
            > pojetej
            > kobiecosci.
            > w ten piekny wieczor sierpniowy pragne wam zyczyc spokoju ducha i
            > dystansu: do
            > siebie i swiata. I cos z tym naszym polskim poczuciem humoru trzeba
            > naprawic,
            > bo sadzac po tym forum, z jego kondycja juz marnie marnie.....
            > Panie Tassman, panu osobiscie gratuluje celnych ripost i
            > uszczypliwosci
            > dodajacej tym jalowym dyskusjom troche pieprzu, a jesli owej
            > uszczypliwosci
            > ciut za duzo, to i tak poczucia wyzej wymienionego humoru.
            >
            > po_la
            >
            > +pozdrowienia dla wszystkich frustratow i niefrustratow- jakiez to zycie
            zabawn
            > e
            >

            aaaaaaaaaaaj, juz namieszalam. nie chce mi sie znowu poprawiac, prosze czytac
            bez grzecznosciowek i nie marudzic.

            finito
    • paulia TASSMAN--trzymaj tak dalej :-)) 04.08.02, 21:42


      Ja tam lubie Tassmana i jego teksty.
      Trzymaj tak dalej !!

      PS. Wiecej humoru dziewczyny i chlopaki :-))

      Pozdrowienia
      Paulia
      • mikolaj7 zapraszam na forum o forum ;-)) 05.08.02, 01:00
        tam jest bardzo ciekawy temat, a Tassman zostal
        porownany do hitlera... brawo dla 'koteczka_m', heh

        zreszta nie ma juz o co robic afery, skoro forum zaraz
        zamkna :-))
        • tassman Mikołaju !!! 05.08.02, 11:54
          mikolaj7 napisał:

          > tam jest bardzo ciekawy temat, a Tassman zostal
          > porownany do hitlera... brawo dla 'koteczka_m', heh
          >
          > zreszta nie ma juz o co robic afery, skoro forum zaraz
          > zamkna :-))

          *********************
          Mikołaju,

          Troszeczke sie wygadałeś, ale z korzyścią. OOO nie wiedziałem że ktos mnie
          porównał do pana Hitlera (na przyszłość: pisz Hitler z duzej litery, a tassman
          z małej). Nie jestem godzien az takiego porównania.....
          cały pąsowieję teraz......
          Nie wiem co powiedzieć...
          Chyba skończę...

          tassman:)
        • koteczek_m Zaraz, zaraz, panie mikołaj! 05.08.02, 23:16
          mikolaj7 napisał:
          > tam jest bardzo ciekawy temat, a Tassman zostal
          > porownany do hitlera... brawo dla 'koteczka_m', heh

          Małe sprostowanie:
          Nie tyle T-ass-man został porównany do Hitlera, lecz ty
          do panów Daladiera i Chamberlaina!!!

          Czy miałes w szkole zajęcia z logiki???
          :)))
          A może byłes wtedy chory?
          ;-)
          • koteczek_m Re: Zaraz, zaraz, panie mikołaj! 05.08.02, 23:18
            more info w temacie:

            wiem.onet.pl/wiem/00a21f.html
    • jagna_jagna Re: TASSMAN, twoje dni na forum sa juz policzone 05.08.02, 07:53
      No i wykrakała :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka