Dodaj do ulubionych

problem z rozmiarami

IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.01, 18:21
Chciałabym rozpocząć współżycie z moim chłopakiem, jednak przy wprowadzaniu
penisa do pochwy czuje ból i penis nie mieści sie w całości.Nie chodzi tu o
brak nawilżenia, ale ginekolog stwierdził u mnie tyłozgięcie macicy i bardzo
małe wejście do pochwy.Czy w tym przypadku mam wogóle szanse na normalne życie
seksualne, czy są może jakieś zabiegi chirurgiczne, które mogły by rozwiązać
problem?Bardzo proszę o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • andrzej.depko Re: problem z rozmiarami 21.11.01, 05:12
      Tyłozgięcie macicy często jest przyczyną dolegliwości bólowych podczas
      stosunków płciowych. Jest to tzw. algopareunia. W tym zaburzeniu bóle podczas
      stosunku są spowodowane uciskiem na przesunięte jajniki . Samo tyłozgięcie nie
      jest bezwzględnym wskazaniem do leczenia operacyjnego. Jednakże przy
      uporczywych bólach uniemożliwiających odbywanie kontaktów seksualnych
      najskuteczniejszą metoda leczenia jest korekcja operacyjna położenia macicy
      oraz plastyka pochwy, uwzględniająca konieczność zachowania anatomicznych
      warunków do współżycia.
    • Gość: Gosiunia Re: problem z rozmiarami IP: 10.0.106.* 21.11.01, 12:24
      Chciałam Ci powiedzieć, ze mam ten sam problem , a w zasadzie juz mialam.
      Stosunek z moim byłym partnerem seksualnym był bolesny dla mnie i nie sprawiał
      mi jakiejś ogromnej satysfakcji ( jego członek był bardzo duzy!). Natomiast
      wydaje mi sie,że zadna plastyka nie ma sensu, gdyz podczas współżycia z
      partnerem, o normalnych rozmiarach nie odczuwam żadnego dyskomfortu. Zwróć
      uwage czy przypadkiem Twój chłopak nie ma zbyt dużego penisa i dopiero wtedy
      pomyśl czy z Tobą coś nie tak.
    • Gość: a Re: problem z rozmiarami IP: *.*.*.* 22.11.01, 18:44
      Droga Kingo, mialam ten sam problem jego "gucio" wydawal mi sie olbrzymem, kt
      óry mnie nigdy nie posiadzie, ale ....pomalutku, powolutku, kazdego dnia
      odrobine dalej i sie udalo, i teraz ani mnie nie boli, i spokojnie "wchodzi" i
      pewnie nie jest zadnym tam olbrzymem.Ale to troche trwalo, kilka dni, może z
      dwa tygodnie, az caly wszedl, ale dzieki powolnemu wchodzeniu i rozciaganiu
      myszki, nie bolalo, ani nie czulam zadnego dyskomfortu. Cierpliwosci i
      przyjemnosci. pozdr:)))))))))))))))))))))))))))))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka