kaixa
27.12.11, 17:16
Jak sobie radzicie?
U mnie tak sobie, wciaz duzo placze. Jestem zmeczona, w nocy snia mi sie koszmary, a rano po przebudzeniu zdaje sobie sprawe, ze prawdziwy koszmar spotkal mnie naprawde.
Nie chce mi sie wychodzic z domu, rozmawiac z ludzmi... dobrze, ze mam juz dwoje dzieci, bo to jedyne, co mnie podnosi na duchu.
Jutro mam kontrole u gina, okaze sie, czy wszystko samo sie wyczyscilo, czy jednak bede musiala miec zabieg... oby nie!
Nie wiem, czy jeszcza kiedys odwaze sie na ciaze, samo wyobrazenie, ze jestem w ciazy powoduje u mnie silny lek. Z drugiej strony pewnie to jedyne lekarstwo na zalobe po poronieniu...
Kiedy bedzie lepiej???