09.09.04, 20:37
Dziewczyny,
Kiedy szłam do szpitala przezornie wzięłam ze sobą duphaston. Dobrze
zrobiłam, bo jak się okazało w szpitalu nie było - jest zbyt drogi. Dziś,
kiedy wychodziłam, zostawiłam cały swój zapas na odddziale. Położna, której
to dałam była bardzo zadowolona, mówiła, że nieraz w środku nocy trzeba było
wysyłać rodzinę pacjentki do apteki. Same wiecie, że w nagłych przypadkach
duphaston jest najlepszy i niezbędny.
Duphastonu można od razu wziąć dużo, z luteiną takiego
manewru nie da się zrobić. Zresztą, jak zaczyna sie plamienio-krwawienie
luteina może wylecieć zanim zostanie wchłonięta...
A niestety na kaprogest jest sporo uczuleń i jak wiecie jeden zastrzyk na 4
dni - w razie czego duphastonem ładnie można go uzupełnić
Pomyślałam, że może warto przy okazji zostawić niepotrzebne już domowe zapasy
duphastonu na najbliższej patologii ciąży, może w ten sposób pomożemy
uratować choc jedną Fasolkę ?

ściskam
andzia
Obserwuj wątek
    • star242 Re: Pomysł 10.09.04, 15:17
      Anuteczku jesteś wspaniała,poprostu niewiem co powiedzieć,łezka zakręciła mi
      się w oku,tyle ciepła w Tobie.Trzymaj się cieplutko i sciskam Cię mocno za
      Twoją wspaniałomyślność.Naprawdę się wzruszyłam,achhh,żeby wszyscy ludzie byli
      własnie tacy ciepli......życzyłabym nam wszystkim.Pozdrawiam
    • adju Re: Pomysł 10.09.04, 19:35
      Anuteczku
      Masz świetny pomysł-jak zawsze zresztą!
      Jestes niesamowita, myslisz innych i starasz się pomagać jak tylko możesz.
      Chyba zbierasz punkty w konkursie Kobieta roku smile
      Buziaki
      Justa
      PS. ja niestety pochłonęłam cały swój zapas buuu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka