Dodaj do ulubionych

Szew mcdonalda

17.08.05, 08:52
Hej!
Jestem w ciąży (7 t.c), zaszłam ok. 3 miesiące po poronieniu. Wiem już
napewno, że będę miała założony szew na szyjce, tzw. szew mcdonalda. Problem
w tym, że dostałam propozycje pracy w szkole.
Może któraś z Was wie czy są jakieś przeciwwskazania do pracy po założeniu
tego szwu? Odmówie pracy, jeżeli coś groziło by dziecku.
Bardzo proszę o dopowiedź.
Obserwuj wątek
    • meg078 Re: Szew mcdonalda 18.08.05, 18:56
      wiesz aleks23, nie jestem zbyt oblatana w temacie, ale mam szew, który nazywa
      się szwem Herveta(?). chyba mniejsza o nazwę, myślę, że chodzi o to samo.
      zakłada się go po stwierdzeniu niewydolności szyjki, czyli przedwczesnym jej
      skracaniu i rozwieraniu, co grozi porodem przedwczesnym. może być też tak, że
      lekarz stwierdził, że taka niewydolność spowodowała u ciebie poronienie, więc
      tak czy inaczej założy teraz szew. (podobno jak raz miałaś szew, to potem w
      każdej następnej ciąży też będziesz miała). ja miałam założony w 15tc. i
      wyszłam ze szpitala z zaleceniem oszczędzającego trybu życia. cały czas jestem
      na zwolnieniu, mam dużo leżeć, mogę spacerować, nie mogę dźwigać. już w
      szpitalu powiedziano mi, że do pracy nie wrócę. nie wiem czy z powodu tylko
      szwu, czy ze względu na całokształt - mam nieciekawy wywiad położn.
      myślę, że jeżeli chodzi o pracę, to najlepiej będzie omówić wszystko dokładnie
      z lekarzem
      • emania29 Re: Szew mcdonalda 18.08.05, 20:43
        Poroniłam 2 sierpnia w 22 tygodniu ciąży prawdopodobnie przez niewydolność
        szyjki macicy. W następnej ciąży też będe miała założony szew. Z tego co wiem
        to lekarze zalecają leżeć i jeszcze raz leżeć bardzo się oszczędzać, nic nie
        dzwigać nie kucać bo wtedy szwy ciągną itp radze pogadać z lekarzem ale ja na
        twoim miejsu zrezygnowałabym z pracy, czasem lepiej zrobić więcej niż mniej
        Pozrawiam
    • ginger_77 Re: Szew mcdonalda 22.08.05, 12:23
      Witaj,
      Ja mialam szew mcdonalda w pierwszej ciazy. Bylam caly czas na zwolnieniu,
      lezalam ew. niedlugie spacerki, oczywiscie zadnego dzwigania i roboty w domu.
      Lekarze nie radzili wracac do pracy. Ciaze donosilam szczesliwiesmile Druga ciaze
      poronilam na 4 dni przed zalozeniemm szwu, teraz staram sie o kolejna i wiem
      napewno, ze od poczatku ide na zwolnienie i potem po zalozeniu szwu takze
      pozostane w domu. Mysle, ze lepiej nie ryzykowac i jednak zrezygnowac w tym
      czasie z pracy.
      Pozdrawiam i zycze wszystkiego dobregosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka