09.09.10, 22:32
czy w usa jest plesn na taka skale jak w anglii albo generalnie czy jest to problem? bo w polsce nie spotkalam sie z tym.

pojechalam na pare dni do polski z anglii i zauwazam ze nagle moje alergie znikaja a podejrzewam wlasnie glownie plesn ktora sie czai w lazience. (jeszcze jeden powod zeby opuscic wyspe).

moze napiszcie cos stamtad gdzie mieszkacie - nie mam na mysli jakiejs konkretnej czesci stanow - moze powiedzmy east/west coast raczej niz srodek, ale moze tez byc ze srodka.
czy na wybrzerzach zauwaza sie jakas zwiekszona aktywnosc plesni czy to nie ma znaczenia?
Obserwuj wątek
    • beatamc Re: plesn 09.09.10, 22:47
      na wschodzie -ny, ma,ct, ri...jej nie zauwazylam. Domy sa 'naturalnie' nieszczelne ;) Lato jest dosc dlugie, jesien dosc sucha. Ja mialam alergie na plesn ale ja opanowalam. Tutaj nie mialam objawow.
      Dodam jeszcze cos na gazetowego.
      • miskidomleka Re: plesn 10.09.10, 02:10
        beatamc napisała:

        > na wschodzie -ny, ma,ct, ri...jej nie zauwazylam

        Dalej na południe przypuszczam, że może być gorzej. Moje okolice to MD/DC/VA i jest tu często gorąco i wilgotno, więc są warunki. Z drugiej strony standardem jest klimatyzacja, osuszająca powietrze w domu, więc pewnie zależy od tego jak konkretny dom jest utrzymany.
    • magdamajewski Re: plesn 09.09.10, 22:47
      mi w Polsce alergie tak dokuczaly ze spac nie moglam, nigdy nie bylam tak nafaszerowana prochami jak w czasie pobytu w Polsce.
      Widac swieze powietrze mi juz nie sluzy (Mazury) i spaliny & kurz lepiej na mnie dzialaja (NY).
      • edytais Re: plesn 10.09.10, 01:47
        Ja mieszkam w Arkansas i tutaj jest jej duzo ze wzgledu na goracy i wilgotny klimat, oraz wahania temperatury (zew vs wewnatrz oraz dzien/noc).
        W pn czesci kraju tyle jej nie zauwazylam...

    • beatamc Re: plesn 10.09.10, 02:34
      przypomnialo mi sie , ze jednak jest. Najczesciej w piwnicach zle zabezpieczonych. W lazienkach napewno nie widzialam ( nie wyklucza to jednak tego, ze gdzies jest). Niestety taka stefa klimatyczna.
      • arybka68 Re: plesn 10.09.10, 14:16
        We wschodniej Pensylwanii w starych domach, ktore znam jest wilgoc i plesn. Niestety my wynajmujemy stary dom w ktorym jest wilgoc i mam juz go dosyc :/ W tej chwili mam bardzo duze nasilenie alergii :(
    • godiva1 Re: plesn 10.09.10, 14:58
      W Ohio nigdy sie nie spotkalam z tym problemem.
      Ale, jak napisala ktoras dziewczyna, tu jest wszystko klimatyzowane.
    • aniutek Re: plesn 12.09.10, 02:42
      w NYC i w PA, w miejscach gdzie mieszkam problemu z plesnia nie zauwazylam, dom w PA okropnie nieszczelny jest, stoi na szczycie kamienistej gory wiec jakby warunki dla plesni sa kiepskie.
      Ale dalas mi do myslenia, zwroce na to uwage.
    • marekatlanta71 Re: plesn 12.09.10, 03:32
      Mieszkalem kiedys niedaleko Polfy Tarchomin i do konca nie zapomne zapachu plesni gdy otwierali zbiorniki w ktorych rosly grzybki produkujace pencyline. Ten sam zapach (choc nieco slabszy) bywa na Florydzie w gorace, letnie noce.
      • bluedream Re: plesn 12.09.10, 17:11
        Mieszkam w North Carolina i nie zauwazylam plesni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka