zyta2003
13.06.04, 18:47
Nalezy zostac prezydentem Stanow Zjednoczonych, albo chociaz zona
prezydenta. Juz na pogrzebie Nixona zadziwila mnie bylych prezydentow wraz z
malzonkami. Teraz wraz z malzonkami na pogrzeb 93-latka przybyli Ford- 90,
Bush 80, Carter -78 i smarkacz Clinton -58. Odrzucajac skrajne wyniki srednia
wieku bylych prezydentow wynosi 83 lata. Grubo powyzej sredniej krajowej dla
mezczyzn w skali swiatowej. Rowniez laureaci Oscara zyja srednio o trzy lata
dluzej, niz inni aktorzy. Jak to sie ma do stresowej pracy lub
naduzywania "przyjemnosci" ktore to czynniki maja skrocic zycie? Widac, ze
najwazniejsze jest poczucie spelnienia, sily itd. Dodam, ze statystyki
wykazala, ze wszelka profilaktyka przedluza zycie zaledwie o dwa lata.