30.07.04, 18:47
tak, to tutaj. Zapraszam i prosze sie wpisywac. Tematem Wątku
Eksternistycznego będzie:

RYCERSTWO. aczkolwiek niekoniecznie. ewentualna interakcja z Szikagowcami mile
widziana :)
Obserwuj wątek
    • blq Polonii z Chicago wyjasniam. 30.07.04, 18:57
      Macie przed soba watek eksternistyczny z innego forum prywatnego. Nadajemy z
      Utopii, a to jest nasza ambasada w Chicago. Prosimy nie tykac sie naszej
      ambasady (nie niszczyc jej), co nie znaczy ze nie zyczymy sobie odwiedzin. Wrecz
      przeciwnie, sa one jak najmilej widziane. Jestem ciekaw, co wyniknie z powstania
      ambasady Utopii w Chicago. Mam nadzieje, ze same pozytywy, i ze nie zostanie ona
      zamknieta przez wladze Utopii (pozwolilem sobie otworzyc ambasade bez zgody
      zarzadu Utopii).

      Pozdrawiam serdecznie Polonie w Chicago!
      • meteor2017 Wciagam flage Utopii, na maszt przed ambasada 30.07.04, 19:23
        Muzyczka gra hymn, a herb jest wieszany na choince, ktora na Boze Narodzenie
        bedzie robic za choinke.

        Pozdrowienia dla Chicago
    • pawel-strzalka jakie to pokrecone 30.07.04, 19:14
      ja nie rozumiem czy mam pisac w tym wątku czy w tamtym i dlaczego akurat
      tematem ma być rycerstwo i co to ma do polonii z szikago i dlaczego mile
      widziana jest interakcja i dlaczego aczkolwiek niekoniecznie rycerstwo skoro
      tematem ma byc aczkolwiek rycerstwo i co ma wspolnego rycerstwo z niekoniecznie
      aczkolwiek jednak toteż?
      • meteor2017 Bo Grunwald!!! 30.07.04, 19:22
        I faceci w blachach maja ponoc branie, acz nie nalezy w nich plywac, czy sie
        opalac...
        • pawel-strzalka Hamerajt na metal!! i już! 30.07.04, 19:29
          i nawet Zawisza Czarny jak już sie przestanie zawisać na czarno może wskoczyć
          do basenu i żadna rdza mu nie groźna!!!
          • blq o wlasnie tak o wlasnie tak! 30.07.04, 20:01
            o rycerstwie, aczkolwiek niekoniecznie

            to tylko lajtmotif

            no i oc zywiscie pisac tu, a nie na Utopii.

            ciesze sie ze meteory i strzalki zakumaly i sa obecne.
            teraz czekam na rosomaka, zwierze z tundry i tajgi, jak to dzis sie dowiedzialem
            w powtorce najslabszego ogniwa

            A Palladyni...?
            • pawel-strzalka Re: o wlasnie tak o wlasnie tak! 30.07.04, 21:14
              też oglądałem najsłabsze ogniwoi też się dowiedzialem o tym rosomaku, a czy
              rosomak moze być rycerzem? bo tego nie powiedzieli
          • meteor2017 Palladyni - łeb im dymi 30.07.04, 20:29
            > i nawet Zawisza Czarny jak już sie przestanie zawisać na czarno może wskoczyć
            > do basenu i żadna rdza mu nie groźna!!!

            Jeno na dno pojdzie jak kamien w wode... A gleboki ten basen?
            • pawel-strzalka Re: Palladyni - łeb im dymi 30.07.04, 21:04
              basen głęboki tak na dwa duże patyki i jeden mniejszy
    • marxx Re: To Tutaj. 30.07.04, 20:09
      Witamy!!!:)
      moze byc i ambasada Utopii!!
      Generalnie Szikagowo jest bardzo internacjonalistyczne, mamy tu na miejscu
      rycerstwo krolestwa Puerto Rico, Mexico, Salwadoru, jest po jednej choragwi z
      Kenii , Filipin i Pakistanu, za to bardzo duzo jest szlachectwa z Indii, ale
      oni zajmuja sie raczej podbijaniem imperium Dunkin Donats. Nie chce juz liczyc
      ilosci rycerstwa polskiego , czeskiego czy niemieckiego , poniewaz jestem
      pewny , ze wiesz najlepiej ilu naszych ziomali tu jest, szkoda tylko ze w
      wiekszosci zajecia maja ciut niegodne szlachetnie urodzonych Praca fizyczna
      jednak ma to do siebie, ze w efekcie pozwala na zajecie sie w chwilach wolnych
      bardziej odpowiednim hobby..... zabawy w karczmach, plasy w takt dworskiej
      muzyki w klubach nocnych, ew. sprowadzanie panien do wlasnych kazamatow, aby
      tam zaimponowawszy im nowym dworskim zestawem hifidvd sprowadzic je do
      parteru . Dla Twojej informacji, najwieksza miloscia rycerstwo europejskie
      obdarza swoje rumaki, kosztuja tu sporo, chociaz wiem , ze za oceanem te same
      masci maja duzo wieksze ceny:( Najbardziej popularne wsrod rycerstwa do wieku
      25 lat sa masci oczywiscie europejskie...wiadomo , prestiz, wygoda i dobry
      obrok w servisie...sa to bmw, merc itp. ostatnio tez jest moda na sprowadzane
      rumaki z japonii , sa doskonalej jakosci! Tylko podkowy sa koszmarnie drogie.
      Ci szlachetnie urodzeni ktorym sie nie powiodlo maja hondy civic...to taki
      rumak ktory nikomu nie moze zaimponowac.
      Jesli chodzi o bron , to jak zwykle miecze marki nokia , sonyericsson itp,
      lamane jak scyzoryki, fikusnie przyczepiane do pasow, rycerstwo bardzo czesto
      nosi je w takich malych pochewkach, skorzanych lub z tworzywa sztucznego,
      czasami noszone dla niepoznaki w kieszeniach spodni, ale zawsze tak samo
      zabojcze dla wszystkich.... smiertelnosc wsrod tych ktorzy staneli na drodze
      kogokolwiek uzbrojonego w taka bron jest straszna, melodyjki , dzwoneczki,
      piosenki, piski, kukania wydawane przez bron doprowadzaja do paralizu
      centralnego ukladu nerwowego i przeciwnik nie jest w stanie nic zrobic, nawet
      nie moze powiedziec
      "koncz wasci ...wstydu oszczedz"
      Ubiory sa tu tradycyjne, niczym rycerstwo tu na miejscu nie rozni sie od
      rycerstwa na prastarych ziemiach polskich. Zaczynajac od glowy, krolujacym
      nakryciem glowy jest czapeczka z bawelny, z dlugim daszkiem, czesto na tej
      czapce sa herby rodowe, np Nike, Adidas... o tej porze roku najbardziej
      popularnym odzieniem wierzchnim jest tzw. tiszert, najczesciej z napisami na
      piersiach, sa to prastare zaklecia sluzace zapewnieniu sobie szczescia na polu
      walki lub wsrod kobiet, ostatnio modne "Alcatraz prisoner #154547" "BITCH-
      beautifull, inteligent, talented, charming" i "this is not a beer belly this is
      a tank for the sex machine"
      Na nogach spodnie w fasonie znanym na calym swiecie, krolewska marka levis,
      lub bojowe szerokie z zasobnikami po bokach na strzaly , noze i kamienie ,
      stopki opinaja skorzane przeplatane cizemki z pieknymi zlotymi lub srebrnymi
      dzwoneczkami. Najbardziej znane meski ozdoby ktore wyznaczaja wyzszy status
      wsrod rycerstwa to np. dwa zlote kolczyki w obu uszach, nosza to tylko ci
      szlachetnie urodzeni ktorzy stoczyli co najmniej dziesiec walk na gole dlonie
      (ew. z krzeslem trzymanym oburacz) w karczmach, widac ze przychodzi moda na
      noszenie niewielkich zlotych lacuchow (do 0.5 kg) na piersi, najczesciej z
      krzyzem, wiadomo, rycerstwo mamy katolickie!Calosc zamyka pierscien ktory
      zawsze jest przekazywany z pokolenia na pokolenie jako pamiatka rodzinna
      wielkiej wartosci, aczkolwiek czasami sluzy owa pamiatka jako kastet, ktory
      jednym ciosem pozwala znak rodowy z pierscienia odcisnac na czole
      przeciwnika.

      i tym razem to by bylo na tyle


      Marxx von Plauen




      • pawel-strzalka łohohohohohohhohoohohhoł 30.07.04, 21:03
        uderzajaco szokujące, aż przeczytać w stanie nie jestem
        • blq Re: łohohohohohohhohoohohhoł 30.07.04, 21:27
          a ja przeczytalem i jestem pod wrazeniem.

          Chlopie, Marxx - uderzaj na Utopie, tozto Twoje klimaty Montyphytonowskie. A
          tekscik byl suotki jak usta nastolatki, oba :))

          pozzzzdro!!!
          • marxx Re: łohohohohohohhohoohohhoł 30.07.04, 21:29
            blq napisał:

            tekscik byl suotki jak usta nastolatki, oba :))
            >
            > pozzzzdro!!!

            DZIEKI!!!!:)
            nie wiem czy moge ...ja jestem chlopcem!


            :)
            m
            • blq Re: łohohohohohohhohoohohhoł 30.07.04, 21:32
              mozesz/ chlopcy tez moga i o ile z innemi chuopcami sie nie zadajac chwala i
              wielbia misje nasza surrealna. ku chwale Amnu!
          • marxx Re: łohohohohohohhohoohohhoł 30.07.04, 21:41
            No to prosze o link na Utopie , bo chociaz kilka razy tam bylem to zawsze przez
            przypadek, a stary juz jestem i szukanie stron na www i klikanie w klawiature
            juz mnie meczy.


            z pozdrowieniami
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12786&w=8581245

            m
            • blq Re: łohohohohohohhohoohohhoł 30.07.04, 21:46
              nigdy nie mialem Oli. ale to imie siostry mojej dziewczyny jest. hm.
              duzo do myslenia daje. hm. ale za mloda ona jest, 15 lat roznicy miedzy mna i
              Ola jest. hm.
            • meteor2017 Re:łohohohohohohhohoohohhoł 30.07.04, 22:31
              • tenzinn Re:łohohohohohohhohoohohhoł 30.07.04, 22:35
                przeprszam co to za zajazd (chyba nie ostatni) w Chicago??
                czy to jakas zoragnizowana akcja??
                • pawel-strzalka husaria nadciągnęła z Polski centralnej 30.07.04, 22:37
                  i nie tylko pewnie pod przewodnią ręką blq
              • meteor2017 Re:łohoho Re:chot:re: Ho, ho ho! 30.07.04, 22:48
                Brrr, jakas kombinacje klawiszy moj giermek nacisnac musial i post pusty, jak
                tylko pustka kosmiczna bywa, mi wyszedl...

                Wielce szanowny Marxx von Plauenie, wdzieczni Ci jestesmy za wprowadzenie w
                miejscowe zwyczaje, mam nadzieje ze dzieki temu zaden z Ambasadorow ich
                nieznajomoscia sie nie narazi, by marnie skonczyc z nozem w plecach na lawie
                piwskiem zalaney.

                Wiedzac, ze nasze pawie ogony na lbie w szyszak zakutym, stac sie moga obiektem
                pozadania, a moze i trofeum goracokrwistej mlodziezy, w domu je ostawiamy,
                wkladajac proste helmy marki "nocnik".

                Uruchamiamy tez prom kursujacy w te i nazad w godzinach 12:17-23:73 (czasu GMT -
                6:00) w dni powszednie i święta - prosto do Utopii:
                www.utopia.abc.pl/
    • meteor2017 Wieczorek zapoznawczy 30.07.04, 23:00
      Jako Ambasador Utopii rangi nieokreslonej ze sznureczkiem dwukolorowym i
      hologramem yaskrawym (do moich obowiazkow nalezy dobor koloru ciapek na
      fasadzie Ambasady), zapraszam wszystkich Mieszkancow Chicago i Ambasadorow na
      wieczorek zapoznawczy.

      To tu.

      A ze na kazdym wieczorku ktos musi zaczac, to ja:

      Zowe sie Meteor herbu Kurak na Blaszanym Kubku
      Pochodze z Mazowsza Zachodniego z grodu Czerwonym Żyrardowem zwanym
      Na co dzien zajmuje sie zarabywaniem drog w Puszczy Bolimowskiej, by wrogie
      wojska nie przeszly, od swieta zas, liczeniem pociagow na trasie Łódź -
      Warszawa - Łódź - Warszawa - Łódź - Warszawa - Łódź - Warszawa - ... gdy zasnac
      nie moge.
      Moim hobby jest odpieranie inwazyi kisielu z kosmosu.
      • pawel-strzalka Re: Wieczorek zapoznawczy 30.07.04, 23:18
        Paweł herbu Strzała w locie z osady Łódź, powiat tutejszy, moją rolą jest
        troska o kobiety gdy ich mężowie walczą u boku Jaśnieksięcia, strzelam też
        czasem tu i tam
        • blq Re: Wieczorek zapoznawczy 30.07.04, 23:50
          Boleslaw herbu Grot (tu mamy ze strzalka wiele wspolnego) z ziem Wikingow
          pochodzacy, w Ziemi Sieradzkiej zamieszkaly, podrozujacy-miedzy-swiatami, na
          Toril czesto zagladajacy, kontynent Faerun, państwa: Waterdeep, Srebrne Marchie,
          Sembia, Cormyr. miłośnik elfów elfic zwlaszcza. Dorywcze prace: łowca, wojownik,
          łotrzyk.
      • oldpiernik Re: Wieczorek zapoznawczy 31.07.04, 10:20
        Oldpiernik od Złamanej Szczeny przybyły
        nieherbowy
        wędrowiec nie szukający zwady
        jakoż potykać sie gotów samowtór, samotrzeć, a nawet o samowar
        za oręż mający co się nawinie luboż co się na wino godzić może

        jestli możliwym by kąt jakowy dla się znalazł?
        • marxx Re: Wieczorek zapoznawczy 31.07.04, 16:26
          Marxx von Plauen herbu "Zakaz Wjazdu Wszelkich Pojazdow", zamek i ziemie swoje
          majacy w gdzies w nieokreslonej przestrzeni wyobrazni, wladca absolutny i
          czasami krwawy dla swych poddanych a czasami znany ze szczodrobliwosci ,
          szczegolnie dla plci przeciwnej. W kregach wtajemniczonych znany jako bledny
          lub obledny rycerz, majacy tradycyjne rycerskie hobby, lucznictwo, walki na
          miecze , jazda konna, plywanie w zbroi i gwalty na czas. Z kolegami (rycerzami)
          uwielbiajacy palenie wiosek i picie na umor wina piwa...wszystkiego co ma
          wiecej niz 5 % alkoholu.
          A gdy nikt nie widzi...wieczorem... w malutkiej komnacie na zamku, pasjami
          oddajacy sie szydelkowaniu, ukladaniem poematow milosnych, i oczekiwaniu na ta
          swoja jedyna i wisniona

          m



          • aard Spozniony nieco na wieczorekprzybywam 20.09.04, 10:29
            Jam jest ser Aard herbu Halabaarda znany równiez na Isle of Man jako Broc as
            Llachduinn. Witam Was, Mosci Panowie, na ziemi Waszej piekney, szikagoskyey.
            Jako ze na wieczorek sie nie zalapalem, to chociaz moze jakis poranny Mis z
            Okienka [Teddy from Windows (R)] do mnie zagada? Usmiecham sie przymilnie i
            czekam na Swoja Kolej Panstwowa.

            aA
            Rd

            PS. A swoja droga, kiedy powstawala Ambasada, to nie bardzo wierzylem w
            powodzenie jej immisji i stad moje opoznienie w nawiazywaniu szlachetnych
            miedzykontynentalnych i ponadoceanicznych kont(r)aktow.

            Dzierzbor wystepuje w jeziorze Michigan!
    • yavorius No dobra wpisałem się. Papa. 04.08.04, 13:18

      • oldpiernik izolacjonista 04.08.04, 13:37
        2 razy papa na lepiku

        OLDMURATOR
        • blq Re: izolacjonista 28.09.04, 23:24
          Masz racje. Yavorius straszny izolacjonista jest. Zawsze sie izolowal, jak
          najlepszy izolator. Na studiach razem bylismy, to wiem co mówie. Z jedna
          dziewczyna sie strasznie izolowal, a teraz izoluje sie z Druga. Izolowal sie z
          Iza. to byla prawdziwa IZOlacja. Teraz jest Magilacja. Ale nawyki pozostaly, az
          sie przeprowadzil do Wawy i sie Luje nadal, Luj jeden. Brak mi sów, na niego.
          Izolacjonista, a raczej Postizolacjonista, obecnie magilacjonista.

          pozdro
    • meteor2017 Po wieczorku 07.08.04, 18:34
      Poniewaz wreszcie wytrzezwialem po wieczorku, powiem, ze byl on huczny, plona
      cztery wsie i jedno miasteczko, regiment bagienny tatarow spieszonych w puch
      rozbity, to samo z zastawa po prapradziadku i
      kilkoma/kilkunastoma/kilkudziesiecioma nosami i obozem.

      Oglaszam zaginiecie wszystkich uczestnikow wieczorku... ja sie znalazlem - w
      Afryce Środkowej (dokladniej nie wiem) w lozku ladnej i sprawnej szamanki
      znanej na cala okolice.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka