w5w7 07.09.05, 23:30 "Dom, to nie tapety, nie meble, nie kąt z żyrandolem, z obrazem... Dom to tam, gdzie choćby pod gołym niebem - ludzie są razem..." To forum to tez jak..dom. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marxx Re: Dom 07.09.05, 23:31 nie wiem jak inni, ale ja jestem troszke uzalezniony...po domowemu m Odpowiedz Link
evek Re: Dom 09.09.05, 23:43 ja tez jestem uzalezniona ;O) a generalnie to kocham domy! szczegolnie swoj w TGorach :O) nawet swoje mieszkanko tutaj lubie za bardzo - chociaz jest 100 razy mniejsze niz ten dom... :O) pozdroofka dla domatorow! :O) Odpowiedz Link
irenkap Re: Dom 11.09.05, 11:33 Dom jest tam, gdzie my!!! Bardzo zdumiewa mnie, jak zyje tutaj wielu Polakow. Latami. Maja zdjecia wybudowanych w Polsce za slane dolary - pieknych domow, umeblowanych, wyposazonych, a zyja tutaj od lat jak w hotelu robotniczym, wsrod mebli pozbieranych po elach. kazdy talerz inny itd. Wciaz odkladaja date powrotu do Polski, bo ciagle sa nowe potrzeby, nowy dach, nowe okna.. Wiec pracuja tu 365 dni w roku na te nowe potrzeby.. snia o swoich dalekich domach spiac w odskurnych bejzmentach.. i tak uplywa im zycie, z domami bez domow.. Ele to takie ewakuacyjne uliczki na tylach domow, gdzie stoja smietniki i gdzie wystawia sie niepotrzebne rzeczy. A moj dom jest tam gdzie ja i gdzie moje dzieci. jestem wiec teraz bogata. mam chwilowo dwa domy :)) Zdecydowanie bardziej kocham ten, gdzie teraz spia moje dzieci, ale swoj pokoj juz tez lubie:) "A jeśli dom będę miał to będzie bukowy koniecznie Pachnący i słoneczny wieczorem usiądę wiatr gra A zegar na ścianie gwarzy Dobrze się idzie panie zegarze Tik tak tik tak tik tak Świeca skwierczy i mruga przewrotnie Więc puszczam oko do niej dobry humor dziś pani ma dobry humor dziś pani ma Szukam szukania mi trzeba Domu gitarą i piórem A góry nade mną jak niebo A niebo nade mną jak góry. Gdy głosy usłyszę u drzwi czyjekolwiek wejdźcie poproszę Jestem zbieraczem głosów a dom mój bardzo lubi gdy Śmiech ściany mu rozjaśnia I gędźby lubi i pieśni Wpadnijcie na parę chwil Kiedy los was zawiedzie w te strony Bo dom mój otworem stoi dla takich jak wy dla takich jak wy Zaproszę dzień i noc zaproszę cztery wiatry Dla wszystkich dni otwarte ktoś poda pierwszy ton Zagramy na góry koncert Buków porą pachnącą Nasiąkną ściany grą A zmęczonym wędrownikom Odpocząć dozwala muzyka bo taki będzie mój dom bo taki będzie mój dom Odpowiedz Link
irenkap Re: Dom 11.09.05, 11:50 och, jakbym sobie popastowala podlogi w moim domu.. przyniosla kwiatow z laki.. Odpowiedz Link
w5w7 Re: Dom 11.09.05, 11:54 irenkap, nie mysl o tym dzisiaj, tylko sie zdołujesz. Zastanawiam sie odkąd przeczytałam Twoj post o kwiatkach...tam naprawdę nie ma kwiatów? Nie ma ulicznych straganów z kwiatami jak tu w Polsce? Jesli tak..to nie rozumiem. Przeciez to nienormalne, zyc bez kwiatów, chocby we flakonie? :( Odpowiedz Link
irenkap Re: Dom 11.09.05, 12:01 straganow ulicznych nie ma. Mozna z samochodu czasem kupic od Meksykow sloneczniki. Tyle. Sa tez w marketach kwiaty ciete, ale jakies one takie nie nasze.. W domach, tych bogatych, ktore sprzatam kroluja kwiaty sztuczne. Niektore sa rzeczywiscie ladne. Znam dom, w ktorym jest z kilkadziesiat, jesli nie kilkaset takich kompozycji. Ale ja nie znosze sztucznych kwiatow. marzy mi sie np. groszek pachnacy.. juz tez czas na astry.. ale ten groszek chodzi za mna juz miesiac, widzialam sztuczny, niby prawie taki sam.. ale jak moze byc groszek bez tego zaaaapachuu.. Odpowiedz Link
bar_nata Re: Dom 12.09.05, 10:10 irenkap napisała: > straganow ulicznych nie ma. Mozna z samochodu czasem kupic od Meksykow > sloneczniki. Tyle. Sa tez w marketach kwiaty ciete, ale jakies one takie nie > nasze.. W domach, tych bogatych, ktore sprzatam kroluja kwiaty sztuczne. > Niektore sa rzeczywiscie ladne. Znam dom, w ktorym jest z kilkadziesiat, jesli > nie kilkaset takich kompozycji. Ale ja nie znosze sztucznych kwiatow. marzy mi > sie np. groszek pachnacy.. juz tez czas na astry.. ale ten groszek chodzi za > mna juz miesiac, widzialam sztuczny, niby prawie taki sam.. ale jak moze byc > groszek bez tego zaaaapachuu.. Jak to możliwe, niema kwiatów? w domu też ludzie nie hodują? To brzmi nie prawdopodobnie .........żebym znalazła sposób to bym podesłała trochę odnóżek....tak na pociechę.....ale groszek to można sobie zasiać nawet w doniczce wiem bo sama sieję co roku na balkonie w domu też się da Pozdrawiam Odpowiedz Link
gofia Re: Dom 12.09.05, 11:17 nie, no bez przesady z tymi kwiatami :-) ciagle kupowalysmy z moja siostra przepiekne mieczyki w sklepie. spozywczym - dodam ;-) A poza tym mozna jednak spotkac domki (nie mam na mysli tych "bogatych" rzecz jasna), ktore maja w ogrodkach piekne kwiaty. No coz, fakt, ze tam zwykle mieszka ktos z Polski, ale jednak :-) W kazdym razie groszku rzeczywiscie nie widzialam :-( Odpowiedz Link
evek Re: Dom 12.09.05, 15:53 przeciez sa kwiacairnie. polskie :O) sama kupowalam fajny bukiet kiedys! wiec mysle, ze mozna tam rozne kwiatki dostac. moze nie groszek.... ale jakby ich pomeczyc, to na pewno by sprowadzili! bo wiadomo - dla kasy tu sie wszystko zrobi :O) a kwiatki w doniczkach to mozna kupowac w roznych miejscach - nawet w takim Jewel'u! moj byly obiekt westchnien na przyklad ma caly dom zawalony kwiatkami w doniczkach i to nawet wielgachnymi. i efekt jest super! tylko o kwiatki trzeba dbac i sie nimi zajmowac... a mi jakos nie wychodzi, dlatego kwaitkow nie posiadam. ale moze kiedys... kwiatki sa fajne :O) pozdroofka! dla hodowcoow! :O) Odpowiedz Link
marxx Re: Dom 12.09.05, 16:00 Wiele polskich sklepow ma polskie nasiona, wszystkie te groszki i fasolki z ladnymi malutkimi kwiatami, oczywiscie tez jest reszta warzyw. Odpowiedz Link
ewka5 Re: Dom 12.09.05, 17:48 przywiozlam sobie nasiona groszku pachnacego, slonecznika i maciejki, ale mi nie wyrosly, buuuuuuuuu. Ale w ogrodzie mam tulipany roznokolorowe, roze, piwonie, astry, sasiedzi maja drzewo magnolii (z moich okien ja widac - bajeczna jest) i bez, ja mam jakies jeszcze, ktorych nazw nie znam. Teraz juz wszystko przekwitlo, poza rozami, ale wciaz jest ladnie. Posadzilam z nasion drzewo kasztanowca. Nasion bylo okolo trzydziesci, a wzeszly dwa drzewka, wlasnie rosna i rosna. Jednoroczne sa, ale laaadne jak jasny gwint! Moje dziecie posadzilo z nasion dynie - pieknie sie jej rozrasta, biegnie kazdego ranka podlewac to swoje cudenko i cieszy jak dzikun jaki, ze owo rosnie i rosnie, hahahahahaaa. Odpowiedz Link
w5w7 Re: Dom 12.09.05, 19:59 Ewaka, to spróbuj jeszcze z nasion posadzic cytryne, albo pomarańczke w doniczce:) Dopiero będzie radośc jak cytrynki (owoce) urosna, a wiem,że sie to udaje.Tylko jak za bardzo obrodza to trzeba trochę usunąc, żeby pozostale duze urosly. Odpowiedz Link