Dodaj do ulubionych

ile alkoholu mozna przywiesc?

28.08.06, 16:51
Bede niedlugo wracac z Polski i nie pamietam ile alkoholu mozna sobie
przywiesc z kraju. Chcialam sobie zabrac jakos wodeczke i piwko dla siebie i
znajomych do sprobowania a teraz pewnie dokladnie sprawdzaja ile i co sie
wiezie rowniez w nadawanym bagazu. Pozdrawiam z Polski:))
a
Obserwuj wątek
    • urszula12 Alkohol. 28.08.06, 17:07
      Jeden litr. Alkohol wloz do bagazu nadawanego.
      • triskell Re: Alkohol. 28.08.06, 19:54
        Możesz przywieść nawet kilka litrów, ale licząc się z faktem, że być może
        będziesz musiała zapłacić cło. Rok temu pytałam o podobną kwestię na forum USA i
        Kanada. Oto, co mi odpowiedziano:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=205&w=23472919&a=23546652 (zobacz też
        post poprzedni, moje pytanie).
        Zastosowałam się do tej rady. Miałam ze sobą butelkę wódki (0,5 l), dwie butelki
        krupniku (po 0,5 l chyba, albo 0,75, nie pamiętam) i trzy miody pitne (po 0,75).
        Grzecznie wszystko zgłosiłam, celnik obejrzał cały mój bagaż (musisz wtedy
        przejść przez bramkę dla osób, które mają coś do zadeklarowania i liczyć się z
        dokładną kontrolą bagażu, nie tylko tej jego sztuki, gdzie są butelki), żadnego
        cła nie chcieli (choć byłam przygotowana dotego, by w razie czego je zapłacić).

        Wiem, że dużo osób wwozi po kilka litrów bez zgłaszania ich, licząc, że nie
        sprawdzą bagażu, ale ja tam wolałam legalnie. :-)
        • triskell Re: Alkohol. 28.08.06, 19:59
          Zapomniałam o jednej ważnej rzeczy - z tamtej odpowiedzi wynika, że może to
          zależeć od Twojego statusu w Stanach. Ja mam zieloną kartę. Widzę, że piszesz o
          "powrocie" do Stanów, więc pewnie też na stałe tu mieszkasz i jesteś albo
          rezydentem, albo obywatelką USA?

          A to "dotego" to zacinająca się spacja, nie jakiś dziwny błąd ortograficzny. :-P
    • rhodeisland Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 28.08.06, 20:38
      Po co ryzykowac stluczenie butelek? Polskie piwo i wodke kupisz w Stanach, nie
      tylko w polskich sklepach. Mozesz powiedziec, ze wieziesz je z Polski. Dla
      niektorych ma znaczenie gdzie sie jakas rzecz kupilo.
      • triskell Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 28.08.06, 22:40
        rhodeisland napisała:
        > Polskie piwo i wodke kupisz w Stanach, nie
        > tylko w polskich sklepach.

        To chyba zależy od części Stanów. Tutaj (WA) polska wódka i owszem jest,
        natomiast polskie piwo lub miód pitny można kupić _jedynie_ w polskich sklepach,
        a krupniku nie ma wcale. Podejrzewam, że tam, gdzie mieszka więcej Polaków,
        wygląda to inaczej.
    • ertes Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 28.08.06, 22:07
      Przywiesc? A to pewnie i z 5 litrow alkocholu!
      • aneta05 Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 28.08.06, 22:21
        ertes napisał:

        > Przywiesc? A to pewnie i z 5 litrow alkocholu!

        ha, ha, ha
        ja tez mysle, ze zamiast procentow moze by tak slownik ortograficzny do walizki
        zapakowac? gwarantuje, ze cla nie bedzie no chyba, ze kilka takich dziel sie w
        bagazu znajdzie
        • amelka75 a jednak alkohol 28.08.06, 22:56
          Dzieki za sugestie ale ja jednak wole ALKOHOL. Moze ty sobie przywiez albo sie
          skonsultuj zanim zaczniesz prawic rady.
          • ertes Re: a jednak alkohol 29.08.06, 01:27
            To nie sa wcale rady!
            Ja tylko poprawiam Cie poniewaz przywiesc mozesz tylko alkohol. Ja natomiast
            moge sobie przywiezc alkohol. :)

            Ewentualnie moze zrobic to co radzi Aneta i wtedy zalapiesz dowcip ;)



            • ertes Poprawka :) 29.08.06, 01:33
              Kuzwa, nawet nie potrafie tak pisac...
              Mialo byc tak:

              To nie sa wcale rady!
              Ja tylko poprawiam Cie poniewaz przywiesc mozesz tylko alkochol. Ja natomiast
              moge sobie przywiezc alkohol. :)
              >
              Ewentualnie moze zrobic to co radzi Aneta i wtedy zalapiesz dowcip ;)
              • amelka75 Re: Poprawka :) 29.08.06, 02:18
                Zwracam honor, faktycznie nie zwrocilam uwagi. Ortografia zawsze byla moja
                mocna strona, a tu sie zagapilam. No coz, bywa.
    • rhodeisland Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 29.08.06, 03:16
      Tak sobie mysle, czy z Polski nie mozna przywiezc nic lepszego, niz alkohol?
      A co powiecie na piekny polski bursztyn?
      • aneta05 Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 29.08.06, 03:39
        rhodeisland napisała:

        > Tak sobie mysle, czy z Polski nie mozna przywiezc nic lepszego, niz alkohol?
        > A co powiecie na piekny polski bursztyn?


        ja wlasnie w tym roku sporo bizuterii z bursztynami sobie przywiozlam a alkoholu
        zadnego...
        • tamsin Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 29.08.06, 04:06
          a ta bizuteria to do noszenia czy jak? jakos sobie nie wyborazam burszytnowych
          korali na szyi do pracy, ale moze mam spaczone wyobrazenie.
          • ertes Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 29.08.06, 04:11
            Moja zona ma tego calkiem sporo i z tego co wiem to musiala kupowac dla
            kolezanek w pracy tak im sie podobaly.
          • aneta05 Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 29.08.06, 04:18
            tamsin napisała:

            > a ta bizuteria to do noszenia czy jak? jakos sobie nie wyborazam burszytnowych
            > korali na szyi do pracy, ale moze mam spaczone wyobrazenie.

            tak ta bizuteria to do noszenia, ale na rozne okazje i wyjscia. Na przyklad
            srebrne kolczyki z bursztynem moga byc bardzo delikatne typu "studs", ale mam
            tez bardziej ozdobne (dlugie wiszace) takie w sam raz na imprezy.
            Korale i ozdoby na rece tez sobie przywiozlam, ale delikatniejsze i mniejsze
            natomiast niektore komplety byly piekne i duze, ale te to tez raczej na wieczor
            a nie do biura. Wybor byl naprawde przeogromny i przywiozlam sobie na przyklad
            bizuterie z zielonym bursztynem bo zawsze myslalam, ze burstyny sa tylko w
            odcieniach brazu. Dowiedzialam sie tez, ze jest bursztyn niebieski, ale to
            bardzo cenny, drogi oraz sporadyczny okaz.
            • rhodeisland Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 30.08.06, 03:59
              Nie wiedzialam o istnieniu zielonego bursztynu. Bardzo lubie zielen we
              wszystkim (bizuteria, ubrania, urzadzenie mieszkania)
      • amelka75 Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 29.08.06, 09:20
        Przywoze nie tylko alkohol. Nie pytalam CO przywiezc, bo z tym nie mam
        problemu. A w piekny bursztyn zaopatrzylam sie jak bylam rok temu nad polskim
        morzem.
    • edytkus Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 29.08.06, 05:43
      zalezy ile dasz rade wypic ;)
    • rhodeisland Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 30.08.06, 00:26
      Wracajac do alkoholu, to w pewnych rejonach kraju moze byc problem z kupnem
      polskiego piwa. Za to wodki Belvedere i Chopin sa wszedzie. Tak pieknych
      butelek nie maja zadne inne wodki.
      Moze autorce postu chodzi o inne, ktore nie sa popularne w Stanach.
      • triskell Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 30.08.06, 00:43
        rhodeisland napisała:
        > Moze autorce postu chodzi o inne, ktore nie sa popularne w Stanach.

        Bardzo możliwe. Ja powyżej napisałam, że rok temu przywiozłam m.in. butelkę
        wódki. Była to żołądkowa gorzka i gdybym mogła ją kupić tutaj, nie przywoziłabym
        jej oczywiście aż z Polski.
        • rhodeisland Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 30.08.06, 01:55
          O takie mi wlasnie chodzilo. "Zoladkowa gorzka" jak smakuje? Nie znam sie na
          wodkach innych, niz te najzwyklejsze.
          • triskell Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 30.08.06, 02:02
            Żołądkowa gorzka jest wbrew nazwie słodka, bardzo ziołowa, moim zdaniem smakuje
            bardziej jak likier ziołowy, niż jak wódka.
            • ertes Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 30.08.06, 03:04
              Hehe to ziolowych najlepszy jest Absynt :)
    • rhodeisland Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 30.08.06, 03:55
      Naprawde robi ten prawdziwy,o wyzszym stezeniu alkoholu, niz wodka, nielegalny
      od ok. 100 lat?
      • rhodeisland Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 30.08.06, 03:56
        Czytalam kiedys fascynujaca ksiazke o historii absyntu, miedzy innymi o znanych
        ludziach, ktorzy go naduzywali. Nie pamietam tytulu.
      • triskell Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 30.08.06, 04:01
        Wolałabym się już na ten temat nie wypowiadać. Czy moge prosić moderatorkę o
        usunięcie mojego poprzedniego postu? Przepraszam za zamieszanie, pierwsza
        przyznaję, że głupio się wyrwałam z tym komentarzem.
        • rhodeisland To moj bedacy odpowiedzia na Twoj tez uprzejmie 30.08.06, 04:12
          prosze o usuniecie.
    • ertes Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 30.08.06, 04:30
      Ja sprowadzam czasami ten:
      www.czechabsinth.com/m/netrecipe.html
      Zadnych problemow na granicy.

      Absynth jest juz legalny w EU.
    • ad.tl Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 30.08.06, 16:19
      triskell napisała:
      >
      > Mój dobry znajomy z Seattle produkuje, chyba dobrze mu to idzie, bo ostatnio
      > nawet zaproszono go jako wykładowcę na absyntową konferencję w Nowym Orleanie.
      > Byliśmy już u niego na kilku absinthe parties, m.in. w Sylwestra i ... no cóż,
      > muszę się zgodzić, faktycznie najlepszy. :-)
      >
      > A tu stronka wspomnianego znajomego:
      > www.wormwoodsociety.org/


      Wykladowca? Chyba na "podziemnym uniwersytecie"? Uczy jak pedzic?;)
      Bo przeciez produkcja, wogole dystrybucja tego napoju jest w USA nielegalna.
      Scigana przez urzedy federalne, na rowni z narkotykami?
      • rhodeisland Re: ile alkoholu mozna przywiesc? 30.08.06, 20:19
        Po co drazysz temat? Przeciez triskell napisala, ze nie chce o tym wiecej mowic.
        Chyba Ty zarzucilas mi glupote, a czego dowodzisz tym postem?
    • rhodeisland do ertes 30.08.06, 20:24
      W Uni jest legalny, ale co z krajem, do ktorego chcesz go sprowadzic?
      Rozumiem, ze do Kanady mozna, do Stanow chyba nie. Nawet gdyby ten napoj byl w
      USA legalny, to sa Stany, do ktorych nie mozesz zamowic poczta alkoholu, nawet
      czekoladek z nadzieniem alkoholowym nie dostaniesz poczta.
      Czy pijesz absynt, tak jak pilo sie go dawno temu, tzn. kladziesz dziurawa
      lozke z kostka cukru na kieliszku odpowiedniego ksztaltu, lejesz troche absyntu
      na cukier i dolewasz wody do szklanki?
      Jaki smak ma absynt? Czytajac o nim zawsze bylam tego ciekawa i na pewno
      sprobuje kiedys, gdy nie bedzie to lamaniem prawa (prawo sie zmieni albo pojade
      do Uni)
      • ad.tl Re: do ertes 30.08.06, 21:08
        Re: ile alkoholu mozna przywiesc?
        rhodeisland 30.08.06, 20:19 + odpowiedz


        Po co drazysz temat? Przeciez triskell napisala, ze nie chce o tym wiecej mowic.
        Chyba Ty zarzucilas mi glupote, a czego dowodzisz tym postem?


        :)))))
        • rhodeisland Nie rozumiesz swojego nietaktu? 30.08.06, 21:22
          Skad w Tobie tyle niezyczliwosci. Proponuje po raz kolejny wziecie glebokiego
          oddechu. Mozesz policzenie do dziesieciu Ci pomoze?
          Czekam na odpowiedz ertesa. Ciekawa jestem w jaki sposob pije absynt.
          • ad.tl Re: Nie rozumiesz swojego nietaktu? 30.08.06, 21:25
            Powtarzesz sie skarbie.Tak olbrzymia skleroza?:)))
            • rhodeisland Czytalas to, co napisala triskell? 30.08.06, 21:32
              To jest ostatni raz kiedy Ci odpowiadam.
              • ad.tl Re: Czytalas to, co napisala triskell? 30.08.06, 21:33
                ufff.:))Ale ulga:)))
                a pisac tez przestaniesz?:))
      • ertes Re: do ertes 30.08.06, 21:31
        W Kanadzie legalny? Wydawalo mi sie ze nie jest.
        Czesi bardzo ladnie pakuja, w plastikowy pojemnik i przechodzi przez US Customs
        bez problemu.
        A smak? razej ohyda. Gorzki i anyzkowy hehe.
        Ale kuzwa dobry...
        Szczerze mowiac to jeszcze niechcialo nam sie tych cukrow i innych lyzeczek
        robic do picia. Trawa + absynt + Baileys Irish Cream (na to gorzkie) i jest
        super odjazdowe.
        hehe
        • rhodeisland Re: do ertes 30.08.06, 21:33
          Laczysz absynt z Baileys? Ciekawa kombinacja. Swietnie zastepuje tradycyjny
          cukier na dziurawej lyzeczce.
          • ad.tl Re: do ertes 30.08.06, 21:34
            Nie zapomnij o trawce jak bedziesz laczyc.Moze wtedy troche cie oswieci:)))
            • rhodeisland Co, trawki ertesa sie czepiasz? 30.08.06, 21:36
              Kurcze, mialam nie odpowiadac, ale zaczyna mnie to bawic.
              • rhodeisland Twoje zdjecie potwierdza pewna teorie, ze 30.08.06, 21:38
                czlowiek ma charakter wypisany na twarzy.
                • ad.tl Re: Twoje zdjecie potwierdza pewna teorie, ze 30.08.06, 21:39
                  a ty nie masz nic.
                  zero
                  zero
                  zerooooooooooooooooo
                  • rhodeisland Kolejne potwierdzenie teorii 30.08.06, 21:45
                    tarzam sie ze smiechu po podlodze
                    • ad.tl Re: Kolejne potwierdzenie teorii 30.08.06, 21:55
                      uwazaj z ta podlaga,bo w twoim wieku mozesz juz nie wstac
                      • rhodeisland Coraz bardziej sie pograzasz z kazdym postem 30.08.06, 22:05
                        "Joasiu", my sie znamy osobiscie, a raczej "znalysmy sie". Rozdzielil nas Twoj
                        charakter. Zdjecie wspaniale go oddaje. Kurcze, ale swiat jest maly...
                        • ad.tl Re: Coraz bardziej sie pograzasz z kazdym postem 30.08.06, 22:14
                          I ten tekst zajal ci napisanie 10 minut? To miala byc ta inteligenta,cieta
                          riposta?Myslalas myslalas i wymyslilas?tylko tyle?
                          ???
                          Ide,mam teraz inne zajecia, wszystko jest lepsze od czytania twoich wypocin -
                          nie bedzie mnie do jutra.Masz czas.Przygotuj sie.
                          • rhodeisland Nie mialysmy sobie nic do powiedzenia w realu, tym 30.08.06, 22:18
                            bardziej tutaj. Nie martw sie, trzymam sie zasad forum i zwyklej ludzkiej
                            przyzwoitosci i nie ujawnie Twojej tozsamosci. Wspolczuje Ci, takze Twoim
                            znajomym, ktorzy nie zdazyli poznac Twojego charakteru.
                          • rhodeisland Re: Coraz bardziej sie pograzasz z kazdym postem 30.08.06, 22:19
                            Nie zajelo mi to dziesiet minut. Nie siedze caly czas na forum.
              • ad.tl Re: Co, trawki ertesa sie czepiasz? 30.08.06, 21:38
                :0))
                A co mi odpowiedzialas, bo jakos sie doczytac nie moge TWOJEJ ODPOWIEDZI??
                moze uzylas niewidzialnych liter?
                :))
          • rhodeisland Re: do ertes 30.08.06, 21:35
            Czy dobrze zrozumialam z Twoich wczesniejszych postow, ze mieszkasz w Kanadzie?
            Myslalam, ze jest tam legalny, jesli mozesz go zamowic. Wazne, ze Customs go
            przepuszcza.
            • aneta05 Re: do ertes 30.08.06, 21:43
              rhodeisland napisała:

              > Czy dobrze zrozumialam z Twoich wczesniejszych postow, ze mieszkasz w
              Kanadzie?
              > Myslalam, ze jest tam legalny, jesli mozesz go zamowic. Wazne, ze Customs go
              > przepuszcza.

              zle zrozumialas...Ertes mieszka w Kalifornii.
              • rhodeisland Dziekuje za wyjasnienie 30.08.06, 21:44
                tym bardziej zaskakuje mnie to, ze udaje mu sie zamowic absynt. Moze sama
                sprobuje?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka