speranzaa 28.06.07, 17:47 business casual, jaki to styl, jak sie ubrac do pracy? czy spodnie (slaks?) sa ok i bluzka rozpinana z rekawem krotkim lub 3/4 jest ok? czy bluzka koszulowa ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edytkus Re: business casual 28.06.07, 18:10 speranzaa napisała: > business casual, jaki to styl, jak sie ubrac do pracy? czy spodnie (slaks?) > sa ok i bluzka rozpinana z rekawem krotkim lub 3/4 jest ok? czy bluzka > koszulowa ? IMO obydwie bluzki beda OK Odpowiedz Link
ania_2000 Re: business casual 28.06.07, 19:48 Jest wiele poradnikow na ten temat, w "pracowym manual" tez napewno wszystko dokladnie opisane co mozna a co zabronione. Wszstko co napisalas jest ok:) zobacz sobie jak masz jakies watpliwosci: images.google.com/images?q=business+casual&hl=en&rls=com.microsoft:en- us:IE-SearchBox&rlz=1I7GGLR&um=1&sa=X&oi=images&ct=title Odpowiedz Link
speranzaa Re: business casual 29.06.07, 00:31 dzieki, a dzinsy odpadaja? a buty , czy moga byc sandaly w lato? Odpowiedz Link
aneta05 Re: business casual 29.06.07, 00:38 dzinsy abslutnie nie a sandaly to raczej zalezy, niby palce powinny byc zakryte, ale u mnie na przyklad dziewczyny nosza i sandaly i klapki i jakos to uchodzi Odpowiedz Link
ciocia_ala Re: business casual 29.06.07, 01:53 U mnie jeansy sa ok. Ale zadne tam poszarpane czy te z dziurami. W "What not to wear" pokazuja czesto eleganckie jeansy. Natomiast zdecydowanie u mnie nie wolno nosic nic przykrotkiego. Ani spodnic ani spodni. Bluzki nie powinny odkrywac plecow ani brzucha. A zdaza sie, ze dziewuchy w takich przychodza. A co do butow to nie wolno u mnie tylko miec jak to w polsce mowia "japonek" czyli tych z paskiem miedzy palcami. I to nie ma znaczenia czy sa na obcasie czy nie. Ze juz nie wspomne o takich klapkach "basenowych". Faktycznie jest tak, ze powinno sie miec zakryte palce, ale w Arizonie jakos wybaczaja te bez palcow :) Ciekawe czemu? Jezeli ktos wpadnie na pomysl u mnie, zeby sie tak ubrac, a zdaza sie, manager delikatnie zwraca uwage. Czesto tez manager zwraca uwage, bo juz takiego delikwenta widzial ktorys z dyrektow. Odpowiedz Link
edytkus Re: business casual 29.06.07, 05:25 IMO dzinsy nie za bardzo ale w ostatecznosci zalezy od calosci. Na dobra sprawe jedyny kroj jaki mi przychodzi do glowy a ktory moze byc ustylizowany na elegancki, sportowy i jakikolwiek inny to cos jak Levi's 501 u osoby bez nadwagi, znaczy sie musza dobrze lezec i miec idealnie proste nogawki bez rozszerzania czy zwezania. Odpowiedz Link
ciocia_ala Re: business casual 29.06.07, 07:08 Najlepiej troche sie bardziej odpicowac i poogladac wspolpracownikow. Ciemne jeansy moga byc ok. Ale to u mnie w pracy. Na Manhattanie bym sie tak nie ubrala :) Odpowiedz Link
aneta05 Re: business casual 29.06.07, 15:44 ciocia_ala napisała: > > Ciemne jeansy moga byc ok. Ale to u mnie w pracy. Na Manhattanie bym sie tak > nie ubrala :) dokladnie, duzo zalezy od firmy, wielkie finansowe korporacje czy banki inwestycyjne na Manhattanie - dzinsy - absolutnie nie... Odpowiedz Link
adriannna1 Re: business casual 29.06.07, 16:36 Dzinsy? Proste nogawki u osob bez nadwagi??? Skad ty to wytrzasnelas?? Wiesz co by sie stalo gdyby jakakolwiek firma zaznaczyla takie zdanie "u osob bez nadwagi"??? Nie masz zielonego pojecia dziewczyno. No way - wyjatkiem jest ewentulanie 'casual friday" - ale to tez w niektorych firmach. Odpowiedz Link
edytkus Re: business casual 29.06.07, 16:53 adriannna1 napisała: > Dzinsy? > Proste nogawki u osob bez nadwagi??? Skad ty to wytrzasnelas?? Wiesz co by sie > stalo gdyby jakakolwiek firma zaznaczyla takie zdanie "u osob bez nadwagi"??? > Nie masz zielonego pojecia dziewczyno. o co tobie chodzi? to bylo MOJE OSOBISTE zdanie a nie wytycznik dla jakiejs firmy Odpowiedz Link
adriannna1 Re: business casual 29.06.07, 17:01 Jak to jest twoje osobiste zdanie to nie dawaj takich porad dziewczynie ktora sie pyta co to jest business casual. Na to sa odpowiednie przepisy, wytyczne i juz. Twoje osobiste zdanie nie ma zadnego znaczenia. Odpowiedz Link
edytkus Re: business casual 29.06.07, 23:36 adriannna1 napisała: > Jak to jest twoje osobiste zdanie to nie dawaj takich porad dziewczynie ktora > sie pyta co to jest business casual. Na to sa odpowiednie przepisy, wytyczne i > juz. > Twoje osobiste zdanie nie ma zadnego znaczenia. a tak poza tym w domu wszyscy zdrowi? Odpowiedz Link
adriannna1 Re: business casual 29.06.07, 23:51 edytkus napisała: > adriannna1 napisała: > > > Jak to jest twoje osobiste zdanie to nie dawaj takich porad dziewczynie k > tora > > sie pyta co to jest business casual. Na to sa odpowiednie przepisy, wytyc > zne i > > juz. > > Twoje osobiste zdanie nie ma zadnego znaczenia. > > a tak poza tym w domu wszyscy zdrowi? > ______ Dyskusja, rozmowy, wymienianie pogladow z toba jest bez sensu - tak jak kopanie sie z koniem. Wyjatkowo niesympatyczna z ciebie baba. I w tym temacie, i w innych. Odpowiedz Link
edytkus Re: business casual 30.06.07, 00:28 adriannna1 napisała: > Dyskusja, rozmowy, wymienianie pogladow z toba jest bez sensu - tak jak kopanie > > sie z koniem. Wyjatkowo niesympatyczna z ciebie baba. > I w tym temacie, i w innych. wzajemnie Odpowiedz Link
sondra Re: business casual 29.06.07, 17:19 Oczywiście najważniejsze są instrukcje w Twoim biurze. Są firmy, które specyficznie zachęcją do jeansów na "casual Fridays". W innych wypadkach - lepiej nie ryzykować, bo jeansy absolutnie nie należą do standardu business casual. Nadają się: codzienne długie spodnie z cienkiej wełny, mieszanek, czy nawet bawełniane (tzw. chinos albo khakis, ale muszą być porządnie uprasowane), spódnice do kolan albo zaraz przed kolano, spokojne bluzki koszulowe z dowolnej długości rękawami (ale nie bez rękawów), jerseyowe topy, cienkie gładkie sweterki, nawet bawelniane t-shirty (jeśli są w dobrym gatunku, raczej dopasowane i bez nadruków). Pantofle skórzane, z zakrytymi palcami, prawie w każdym fasonie, byle nie były wyzywające albo bardzo sportowe (adidasy odpadają). No i oczywiście nie należy pokazywac żadnego gołego ciała od nasady szyi do kolan :-). Odpowiedz Link