Dodaj do ulubionych

Prezent na kumunie dla chrzesniaka w Stanach.

14.04.08, 02:03
No i mam problem. Komunia juz tuz tuz a ja nadal nie mam przezentu.
Rodzice pytani twrierdza ze nie wiedza bo maly ma wszystko a
ostatnio jest bardzo rozsadny i nawet na rzadne zabawki nie namawie.
Sam delikwent pytany co by chcial dostac odpowiada "nie wiem". No i
jestem w kropce. Jako bezdzietna nie ma bladego wyczucia co by sie
osmiolatkowi podobalo wyszukiwarki na forach tez mi nic sensownego
nie podpowiedzialy. W sumie spodobal mi sie jeden pomysl - ale to
dla mlodego bylaby raczej pamiatka a nie prezent. Ktos zasugerowal
album komunijny gdzie rodzina i goscie mogliby wkleic zdjecia i
wspisywac zyczenia dla mlodego. To moge zorganizowac, ale chcialabym
tez jakis prezent. Dla mnie suma nie gra roli w znaczenu, ze nie
musi to byc jaksi superdrogi prezent ale cos fajnego. Tylko ze mlody
wszyskto ma, laptopa uzywa od taty, ma swojego gameboya czy
gamecube, zestawy typu maly naukowiec ( bo sie interestuje takimi
sprawami), ksiazki o zwierzakach - bo uwielbia ANimal Planet, a lego
i samochodzikow tez nie zlicze. Oczywiscie rower i hulajnoge tez ma.
Moze mu kupie ksiazke o opiece nad chomikami, bo chce chomika po
wakacjach....
Macie jakies jeszcze pomysly? Dobrze, ze nie mam wiecej
chrzesniakow, bo bym w nerwice prezentowa popadla!
Obserwuj wątek
    • artremi Re: Prezent na kumunie dla chrzesniaka w Stanach. 14.04.08, 05:14
      Nie zadroszcze Ci, bo tez nie lubie wymyslania prezentow.
      Mysle, ze powinnas kupic cos religijnego. Mozesz poszukac
      religijnych albumow dla dzieci na Amazon.

      Rok temu bylam na komunii mojego bratanka (nie-chrzesniaka) i dalam
      mu aparat Polaroid z filmami i album do ktorego mial te zdjecia
      wkleic i podpisac kto byl na komunii. (Nie wiem czy to zrobil bo
      bylo to w PL i wyjechalam).
      Ale sam aparat zrobil furore i chlopaczek porobil fantastyczne
      zdjecia. Wszystkie dzieci wychowane na cyfrowkach byly zachwycone ta
      stara technologia. :-)
      • edytkus Re: Prezent na kumunie dla chrzesniaka w Stanach. 14.04.08, 06:06
        Polaroid juz nie produkuje takich aparatow. Ale moze za to cyfrowa
        ramka do zdjec? A moze lepiej wykupic jakies lekcje (np. hokej,
        plywanie, jazda konna itp.) lub wycieczke? Ja osobiscie w przyp.
        dziecka ktore wszystko ma i samo nie wie czego chce wykrecilabym sie
        gotowka lub dlugoterminowa wplata do banku (moze bonds, albo college
        fund) ktorej nie bedzie moglo ani dziecko ani jego rodzice od razu
        przepuscic na bzdety. A do tego jakis drobny upominek upamietniajacy
        okazje.
        A moze rodzice i chlopiec specjalnie nie potrafia nic konkretnego
        wskazac poniewaz nie chca cie narazac na koszty, lub chca otrzymac
        wlasnie pieniadze, lub wola zebys sama zdecydowala i ofiarowala cos
        od serca.


        Sama tez mam problem: ile teraz daje sie w prezencie komunijnym w
        NJ?
        • olensia Re: Prezent na kumunie dla chrzesniaka w Stanach. 14.04.08, 16:11
          No wlasnie tez jestem ciekawa ile sie daje w NJ na komunie...
        • alicjamiodek Re: Prezent na kumunie dla chrzesniaka w Stanach. 14.04.08, 16:46
          A to jest polska rodzina czy amerykanska? Bo rozniac jest - Polacy z
          okazji Komunii zwykle nastawieni na prezenty i kase, Amerykanie
          raczej na symboliczna religijna pamiatke.
          • edytkus Re: Prezent na kumunie dla chrzesniaka w Stanach. 14.04.08, 19:12
            alicjamiodek napisała:

            > A to jest polska rodzina czy amerykanska? Bo rozniac jest - Polacy
            z
            > okazji Komunii zwykle nastawieni na prezenty i kase, Amerykanie
            > raczej na symboliczna religijna pamiatke.

            w naszym wypadku to polska rodzina. Ostatnim razem gdy bylismy u
            nich na chrzcinach goscie musieli sami placic za napoje (?!) a oni
            sami daja raczej skromne prezenty (chociaz do ubogich nie naleza,
            np. $75 w prezencie od 4 osob w przyp. imprezy w restauracji :O).
            Wcale nie chce jechac na ta impreze, na 100% bedzie nudno, dretwo,
            brzydko i glodno ;) (nie rozumiem po co ludzie robia imprezy gdy nie
            zalezy im na odpowiednim klimacie, chyba wlasnie tak jak napisalas
            sa nastawieni na kase z prezentow), ale to rodzina i juz tyle razy
            sie wykrecalismy ze teraz nie wypada. Zreszta nawet jesli nie
            pojedziemy prezent musimy ofiarowac i stad moj dylemat.
    • ladybug Re: Prezent na kumunie dla chrzesniaka w Stanach. 14.04.08, 17:45
      A moze kup wielki wypasiony atlas swiata? Taki naprawde ze
      wszystkim, z masa opisow, zdjec, map. Wybor w ksiegarniach jest
      duzy. To jedna z tych ksiazek, ktore fajnie miec ale jakos samemu
      sie tego nie kupuje. Na prezent w sam raz.
    • majenkir Re: 14.04.08, 18:28
      damiri napisała:
      > Moze mu kupie ksiazke o opiece nad chomikami, bo chce chomika po
      > wakacjach....

      Jak tak, to oprocz ksiazki kup mu cale oprzyrzadowanie do tego
      chomika (klatke, tunele, zabawki....). Polecam eBay, ceny o wiele
      nizsze niz w sklepach zoo (za ta sama cene mozesz dostac bardziej
      wypasiona rzecz ;)).


      Jednym z najpiekniejszych dni w moim zyciu byla Gwiazdka, kiedy pod
      choinka znalazlam terrarium z chomisiem :)))).
      • edytkus Re: 14.04.08, 18:57
        taki prezent lepiej przedyskutowac najpierw z rodzicami dziecka,
        pomysl niby fajny ale moze wcale nie byc dobrze widziany
        • majenkir Re: 14.04.08, 19:07
          Pisalam o klatce, nie o chomiku...
          Poza tym, napisala, ze maly planuje miec chomika po wakacjach, czyli
          to chyba bylo przedyskutowane w gronie rodzinnym :P.
          A prezent dla dziecka, jakikolwiek by nie byl, zawsze dobrze jest
          przedyskutowac z rodzicami :)).
          • edytkus Re: 14.04.08, 19:15
            majenkir napisała:

            > Pisalam o klatce, nie o chomiku...
            > Poza tym, napisala, ze maly planuje miec chomika po wakacjach,
            czyli
            > to chyba bylo przedyskutowane w gronie rodzinnym :P.

            zrozumialam Cie doskonale za pierwszym razem :), ale zastanawiajace
            jest ze planuje miec to zwierzatko dopiero za pol roku. Moze jego
            rodzice nic o tych planach nie wiedza ;) albo sa przeciwni i
            odwlekaja zakup jak moga ;)
            • damiri Re: 14.04.08, 23:52
              Chomik zostal zaaprobowany przez rodzicow ale dopiero po wakacjach
              bo maly leci do Polski na lato i nie byloby sie komu opiekowac
              zwierzakiem. Nawet zaproponowalam, ze to ja kupie chomika z calym
              oprzyrzadowaniem ale moj malzonek sie obruszyl, ze chrzestna nie
              moze takiego taniego prezentu dac (on z tych stron gdzie na komunie
              to sie dzieciakom male bmw kupuje). Moze pomysle nad tym atlasem
              ilustrowanym bo to moze malego zainteresowac.
              Jak ja nie cierpie kupowania prezentow!!!
              • edytkus Re: 15.04.08, 04:18
                w takim razie moze kup na spora kwote gift card do sklepu
                zoologicznego? albo do karty dorzuc tradycyjny prezent pieniezny?
                • marcysiaw1 Re: 15.04.08, 04:49
                  w takim przypadku nie gdybalabym tylko wsadzila kase do koperty i
                  tyle.'pozdrawiam
                  marta
                  • foxie777 Re: 15.04.08, 06:24
                    Z prezentami zawsze jest klopot, no bo jak dac prezent
                    komus, co ma "wszystko".
                    Ja zawsze dobrze sie musze naglowkowac, przy zakupach
                    swiatecznych lub urodzinowych.
                    W tym przypadku kasa jest najlepsza, ale musisz przewidziec
                    niezadowolenie, jesli dasz np "za malo".Teraz kwestia co to jest za
                    malo?.
                    Piszesz o placeniu za drinki, ja znam przypadek, ze dziewczyna
                    zaprosila na slub do restauracji, i oznajmila ze kazdy
                    placi za siebie.

                    pozdr
                    • damiri Re: 15.04.08, 19:24
                      Kasa bylaby najprostsza i gdyby to byli znajomi albo dalsza rodzina
                      to bym tak zrobila, ale to moj bratanek i jakos tak glupio by mi
                      bylo tym bardziej ze u nas w rodzinie to kasy sie raczej nie daje.
                      Nie chodzi o to, ze brat z bratowa oczekuja drogiego prezentu, to
                      raczej moja druga polowka ma problem z za tanim prezentem. Ja tam
                      zawsze patrze zeby prezent byl fajny a czy jest drogi czy tani to
                      juz dla mnie drugorzedna sprawa.
                      Tak mysle i mysle, i ten pomysl z chomikiem + sprzetem chomikowym +
                      ksiazka/atlas wydaje mi sie najrozsadniejszym rozwiazaniem. Chyba,
                      ze jeszcze mnie nawiedzi jakis genialny pomysl.
                      Dzieki:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka