beatamc
19.07.08, 19:51
wreszcie sie przekonalam co to naprawde znaczy. Moze mi poradzicie
co moglabym zrobic w takiej sytuacji. Musze miec zabieg ze
znieczuleniem. Ubezpieczenie poprzednie sie skonczylo, nastepne
bedzie dzialac od 1 sierpnia @%#%. Nie wytrzymam nastepnych 2 tyg.
Chirurg w klinice powiedzial,ze bedzie kosztowalo 2500 minimalnie.
On sam to zrobi za darmo (?), ale anesteziolog i szpital mi nie
daruje. Mam zaplacic w gotowce. Jezcze zebym to mogla rozlozyc, to
dalabym rade to splacic, ale nie dam rady gotowka.
Do ubezpieczenia nawet nie dzwonilam ,bo wszycy mowia, ze to bez
sensu. Jak myslicie, czy warto jest pojsc do szpitala na emergency?
i dopiero za pare miesiecy probowac cos zalatwiac z
ubezpieczeniem,albo splacac? Czy sie zadluzac u znajomych?