Dodaj do ulubionych

Na sali...

23.12.03, 04:56
Na sali wielkiej i błyszczącej
Tak jak nocne Buenos Aires
Które nie chce spać
Orkiestra stroi instrumenty
Daje znak i zaraz zacznie
Nowe tango grać

Siedzimy obok obojętni
Wobec siebie jak turyści
Wystukując rytm
Nie będzie tanga między nami
Choćby nawet cud się ziścił
Nie pomoże nic

Chociaż płyną ostre nuty
W żyłach płonie krew
Nigdy żadne z nas do tańca
Nie poderwie się

Bo do tanga trzeba dwojga
Zgodnych ciał i chętnych serc
Bo do tanga trzeba dwojga
Tak ten świat złożony jest

Zaleje w końcu Buenos Aires
Noc tak gęsta jak atrament
A gdy przyjdzie brzask
Co było w naszych sercach kiedyś
Kiedyś jak świecący diament
Cały straci blask

I choć będą znowu grali
Bóg to jeden wie
Nigdy razem na tej sali
Nie spotkamy się

Bo do tanga trzeba dwojga
Zgodnych ciał i chętnych serc
Bo do tanga trzeba dwojga
Tak ten świat złożony jest
Obserwuj wątek
    • anyaw73 Re: Na sali... 23.12.03, 06:42
      Marxx, nie mow ze znasz te wszystkie teksty na pamiec! a moze?
      • marxx Re: Na sali... 23.12.03, 06:47
        ostatnio na forum modny jest temat szczerosci, no i ja odpowiem szczerze:
        TAK, wszystkie te teksty znam na pamiec!
        • tradycja1 Re: Na sali... 23.12.03, 07:22
          A od kiedy masz polska czcione?
          • anyaw73 Re: Na sali... 23.12.03, 17:00
            O Jezu Marxx! To ciebie do lekarza trzeba wyslac :)
    • jerry008 Re: Na sali... 24.12.03, 03:44
      ..marxsiu..tylko spokojnie..to minie....budka suflera jest o`k....ale masz
      pamiec chlopie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka