Gość: Matylda
IP: *.unknown.vectranet.pl
01.10.11, 11:24
Impreza jak impreza- fajnie że ludziska się przebierają i wychodzą na ulicę, żeby się wspólnie bawić i cieszyć. Ale do jasnej cholery dlaczego partie polityczne próbują sobie przywłaszczyć miejską imprezę w tak bezczelny sposób. PISowcy wyszli przed szereg (paradę) i przeparadowali ulicą wolności niosąc transparenty, rozdając ulotki. Policja usunęła ich na chodnik gdzie chwilę postali, pobuczeli i wrócili w kierunku placu Wolności. Wiocha totalna. Widziałam jeszcze reprezentacje z transparentami KREDYTY CHWILÓWKI. żałosne!!!
W piekarni Roker natomiast stał sobie pan "z hałdy powstał wereta" (mysłałm że odpoczywa, że tak powiem) i podniecony opowiadał jakiejs brunetce o tym że cytuje: MAM JESZCZE FIRMĘ OGRODNICZĄ. hmmm.
zdrówko!