Gość: obserwator
IP: *.Zabrze.Net.pl
07.09.04, 23:39
Ulicą Buchenwaldczyków juz się spokojnie przejść nie da. Pod budynkami siedzą
cyganie - cała ulica ich dzięki byłemu prezydentowi i pani Urszulki. Szkoda
tylko ,że nie zasiedlili nimi miejsc w poblizu swojego zamieszkania.A ci
cyganie są tak biedni, że okupują MOPR,a przed ich domami stoją całkiem
niezłe samochody.( ich oczywiście) Pracują w ich domach polskie kobiety (20
zł za cały dzien pracy) Prezes Puma chciałby rządzić całym Zabrzem,ale nie
potrafi wychowac własnych dzieci,które żebrzą pod kościołem św.Anny.Kazdy
odbywajacy się tam slub nie może przebiec spokojnie,bo po wyjsciu z kościola
juz klan PUMA oblega gości i rzuca się na sypane pieniądze.Pracownicy MOPR-u
wiedzą,że cyganom niczego nie brakuje,ale twierdzą,że muszą im przyznawać
zasiłki i pomoc ,bo nie wykazują dochodów.Może by tak poprosic Straz
miejska,aby zajęła sie żebrzącymi cyganami pod zabrzańskimi kosciołami.