Gość: sld-ek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.12.05, 22:11
Rozruszać centrum Katowic
Przemysław Jedlecki 11-12-2005 ,
Nie można siedzieć z założonymi rękami i narzekać, że ludzie wolą robić
zakupy w centrach handlowych - uznali katowiccy kupcy z centrum miasta.
Skrzyknęli się i wspólnie promują swoje sklepy. W czwartki i piątki w centrum
Katowic można robić zakupy do godz. 20!
Waldemar Klejnocki od lat prowadzi delikatesy przy ul. Dyrekcyjnej. Razem z
właścicielami sąsiednich sklepów i z ulicy Staromiejskiej postanowił przed
świętami przyciągnąć jak najwięcej osób do centrum.
W sklepach, których właściciele przystąpili do akcji, pojawiły się już
specjalne naklejki z napisem "Promenada Gwiazd", w czwartki i piątki zakupy
można robić do godz, 20, jest sporo promocji i upustów. - Dzięki pomocy
miasta na ulicach postawiono choinki, będzie też można napić się grzanego
wina i zjeść pieczone kasztany przy dźwiękach kolęd. Już teraz widać, że na
Staromiejskiej i Dyrekcyjnej jest więcej ludzi - chwali Klejnocki.
Czy chcą konkurować z nowo otwartym Silesia City Center? - Niekoniecznie.
Choć większość klientów ciągnie do centrów handlowych - wzdycha. - Nie można
siedzieć z założonymi rękami i narzekać. Nasze ulice to środek miasta i
chcemy je jakoś rozruszać - dodaje.
Klejnocki przypomina, że kiedyś Staromiejska uchodziła za jedną z najlepszych
ulic handlowych w Polsce. - Chcemy wrócić do tych tradycji. To naprawdę nie
jest trudne. Wystarczy, że coś się tu dzieje. Trzeba też pogodzić się z tym,
że klienta nie zmienimy i to my musimy się do niego dostosować. Naszą akcją
są już zainteresowane sklepy z innych ulic w centrum Katowic. Właściciele
dzwonią do nas i zapewniają, że oni również będą dłużej pracować - dodaje
Klejnocki.
Zapewnia, że przedświąteczne promocje i dłuższe godziny handlu to dopiero
początek kupieckich akcji. Już teraz właściciele sklepów myślą o zamówieniu
eleganckich kramów, tak by w przyszłości zakupy można było robić na ulicy.
Władzom miasta pomysłowość kupców przypadła do gustu.
- Nawet jeżeli przebudujemy centrum miasta i rynek, to bez takich akcji nie
da się zmienić wizerunku śródmieścia Katowic - mówi Waldemar Bojarun,
rzecznik prasowy Urzędu Miasta.