Gość: Przystanek
IP: *.energopomiar.com.pl
13.03.03, 07:42
Jeśli ktokolwiek wieczorem próbował użytkować przejścia pomiędzy ulicami
Jaworową-Wawrzyńską-Wybickiego doskonale wie, że naraża się na duże
niebezpieczeństwo!!!
Między innymi może:
-Pokiereszować ciało na skutek upadku ze schodów lub poślizgnięcia się na
błotnistym przejściu
-Mieć pokiereszowane ciało i lżejszy portfel na skutek spotkania spragnionego
alkoholu człowieka
Chodniki są zupełnie nieoświetlone, przejścia (znajdujące się na planach
miasta!!!) błotniste, a schody służące do pokonywania różnicy poziomów,
pomimo że niedawno na na nowo wykonane, stają się bardzo niebezpieczną
pułapką dla pieszych. Ciekawe, na jakiej podstawie ktoś za ich wykonanie
wziął zapłatę?!
Tu rodzi się kilka pytan do służb budowlanych znajdujących się przy UM:
Czy każdy stopień schodka może mieć inną wysokość i długość? (Każdy pokonując
stopnie niejako po kilku z nich "przywyczaja" się do ich wysokości i
długości. Dlatego stopnie powinny mieć tą samą wysokość i długość. Nie jest
miłe przekonanie się, że kolejny stopień jest krótszy i w sumie pokonuje się
kilka pozostałych "lecąc na łeb na szyję")
Jakie może być maksymalne pochylenie chodnika (wzdłuż ruchu pieszych)? (Przy
ul. Jaworowej w kier. ul. Wawrzyńskiej chodnik pochylony jest tak bardzo, że
zimą stanowi niezłą ślazgawkę dla pieszych. Przed remontem były tam schody,
dziś jest "równia pochyła")
Dlaczego przejścia są nieutwardzone? (Są tylko krawężniki poukładane w ten
sposób, że należałoby chodzić zygzakiem. Bardzo podoba się to gościom, często
i gęsto raczącym się tanim alkoholem zakupionym w pobliskich sklepach, dla
których "zygzak" jest naturalnym sposobem pokonywania odległości)
Dlaczego teren jest nieoświetlony? (Polecam zwrócić sie z pytaniem do
Strażników Miejskich i Policji, jak często można spotkać tam amatorów taniego
alkoholu, zaczepiających mieszkańców w celu wyciągnięcia (polubownie lub nie)
od nich kilku złotych na wino)
A moze przy UM nie ma takich służb?
Pikanterii dodaje fakt, iż chodniki te (i schody także) codziennie przemierza
Radny Miejski dwóch kadencji wywodzący się z SLD mieszkający przy ul.
Wybickiego.
Tym razem nie został wybrany do RM. W sumie nie ma sie czemu dziwic...