12.04.11, 14:18
witam serdecznie,
wiem że bardzo ważna jest witamina D w SM, czy dawka 5000 jedn dziennie może mi zaszkodzić? jest nawet zalecana 1000 jedn dziennnie, niestety w Polsce dostępne są preparaty o bardzo małej zawartości tej witaminy
Obserwuj wątek
    • iza_czarnecka Re: wit D 13.04.11, 08:30
      Ufff to dość skomplikowane. Obecnie nadal trwają badania nad rolą witaminy D, a w zasadzie D3 w SM. Nie będę teraz opisywać badań (warto zajrzeć do PI), istotna jest kwestia dawki. Dotychczas przyjmowano, że wysokie dawki witaminy D mogą być toksyczne. Jednak w trakcie badań pacjenci z SM przyjmowali dawki wielokrotnie przekraczające normy, bez efektów ubocznych. W jednym z badań przyjmowano nawet 40 tys jednostek dziennie, co bez odpowiedniej kontroli lekarskiej mogłoby być ryzykowne.
      Obecnie naukowcy nie są w stanie określić maksymalnej dawki witaminy D3, ale - 5 000 jednostek nie powinno stanowić problemu.

      Fakt, u nas jest kłopot z dostępnością preparatów w odpowiednio wysokich dawkach, sama się rozglądałam.
      I - jeszcze jedno, warto nie zapominać o słońcu, zwłaszcza na wiosnę
      • czarnajagoda Re: wit D 14.04.11, 00:37
        Joanna Woyiechowska pisze o dawce 10 tys. jednostek, jako o dawce bezpiecznej. Jednak chyba warto wcześniej zrobić sobie test na zawartość tej witaminy w organizmie.
        I jeszcze: preparaty z wit. D obciążają wątrobę, więc jednocześnie warto dbać także o regularne odtruwanie wątroby. I jeśli mamy nie zapominać o słońcu, to z pewnością picie dziurawca NIE będzie dobrym sposobem poprawiania sprawności wątroby. Ale zawsze jest ostropest (np. mielony do musli można dodać, albo pić po 2-3 łyżki oleju z ostropestu) czy dostępne w aptekach preparaty na wątrobę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka