Dodaj do ulubionych

BEZPIECZEŃSTWO.

30.03.05, 12:59
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=93&w=22137009
Zapraszam do lektury, a potem do dyskusji nt bezpieczeństwa na naszym
osiedlu. To może spotkać każdego z nas, zwłaszcza że ochrona jaka jest każdy
widzi a z racji budowy i wprowadzania się nowych mieszkańców kręci się po
osiedlu sporo obcych ludzi. Myślę, że powinniśmy sami zadbać o swoje
bezpieczeństwo do czasu wprowadzenia profesjonalnej ochrony z monitoringiem i
patrolami interwencyjnymi. Może ktoś wi ekiedy to nastąpi? Mam nadzieję, że
dużo szybciej niż podpisanie aktów notarialnych :(((.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • michalfront Re: BEZPIECZEŃSTWO. 21.04.05, 15:54
      tez mam taką nadzieję...
      słyszałem o ciekawej metodzie na drobne kradzieże na nowych osiedlach:
      do bloku takiego jak nasze (niektórzy już mieszkają, niektórzy dopiero
      urządzają itp. ale zasadniczo nikt się zna) przychodzi złodziej, puka do drzwi,
      przedstawia się jako sąsiad z góry (albo z dołu:)))) i prosi o pożyczenie
      wiertarki, czajnika bezprzewodowego (i co tam jeszcze innego można wymysleć) bo
      jeszcze nie przewiózł ze starego domu, bo dopiero rozpakowuje kartony, bo
      wyrzucił stary ajeszcze nie kupił nowego itp.
      no i jak tu sąsiadowi czajnika nie pożyczyć :) no i czajnik (oby tylko) znika

      czytałem że na jednym nowym osiedlu w Warszawie obrobili tak kilkanaście
      mieszkań i w dodatku podawali tak nmuery lokali, że zanim się ludzie połapali
      to już byli po parę stów w plecy...
      • estrellita78 Re: BEZPIECZEŃSTWO. 22.04.05, 13:40
        No to ładnie sie drogi sąsiedzie urządziłeś :-)
        Teraz musisz sie ekspresowo i kompleksowo przeprowadzić bo nie wiem czy uda Ci
        się od kogoś coś pożyczyć ;-). (Oczywiście żartuję ;-))
        A tak na poważnie, to jest pewien problem, zwłaszcza w A3 gdzie jest biuro
        sprzedaży i tak naprawdę każdy może wejsć do budynku pod pozorem zainteresowania
        kupnem.

        Pozdrawiam
        Joanna
    • bartek_park Re: BEZPIECZEŃSTWO. 23.04.05, 13:54
      Ochroniarze, monitoring (?), kamery, ploty, zamknięte wejścia... to z jednej
      strony zapewnia przynajmniej pozory bezpieczenstwa ale z drugiej strony troche
      niepokoi. Nadmiar ochrony i kamer też może być męczący. Tworzenie takich
      zamkniętych, wyalienowanych enklaw ma też swoje minusy...
      • tomcat_8 Re: BEZPIECZEŃSTWO. 04.05.05, 15:49
        Wczoraj wieczorem około godziny 20.00 po osiedlu kręcił się młody (około 20
        kilka lat) chłopak ubrany w czarny sportowy strój (dres?) i sportowe buty. Gość
        był wysportowany, łysy (co akurat może nic nie oznaczać) i na pewno nie mieszka
        na naszym osiedlu. Stałem akurat na balkonie w A3 po stronie budowy II etapu
        gdy pojawił się od strony podjazdu i zamierzał wejśc między budynki, kiedy mnie
        zobaczył i wyraźnie się zawahał. Przez chwilę nie wiedział co ma zrobić po czym
        odwrócił się tyłem do mnie a przodem do budki ochrony i zajrzał do środka tak
        jakby kogoś szukał. Następnie przez 10 sekund odstawiał teatr pt. "Gdzie jest
        ochraniarz?" cały czas obserwując mnie kątem oka. Widząc, że mu się przyglądam
        zrezygnował z wejścia miedzy budynki i oddalił się w stronę środkowej części
        osiedla (do wyjścia?) gdzie nie mogłem go już obserwować.
        Nasuwają mi się trzy wnioski (może jestem przewrażliwiony, ale lepiej dmuchać
        na zimne niż się poparzyć):
        1/ Gość obserwował osiedle - bo co niby miał robić pod koniec długiego weekendu
        na osiedlu na którym nie mieszka po zmierzchu. Nie był to na pewno roznosiciel
        pizzy.
        2/ Z pkt 1 wynika, że należy się spodziewać podobnych wizyt, czyli
        prawdopodobnie złodzieje szukają celu. Stąd moja prośba do mieszkańców -
        obserwujmy OBCE osoby poruszające się po terenie osiedla. W dzień jest tu wielu
        obcych ludzi (nadal trwa budowa), ale wieczorem, w dzień wolny od pracy obce
        osoby to:
        - zaproszeni goście - Ci wiedzą gdzie się udać,
        - osoby postronne - te osoby "krążące" bez wyraźnego celu po osiedlu są wg mnie
        podejrzane! Przecież jeśli szukają kogoś to zapytają mieszkańca o adres lub o
        ochronę.
        3/ Jeśli już zobaczymy taką osobę to zapytajmy kogo/czego szuka. Albo pomożemy
        wtedy zagubionej osobie dotrzeć do celu, albo będzie to sygnał dla
        potencjalnych włamywaczy, że osiedle jest naprawdę pilnowane.

        Niektórym może się nie podobać to co napisałem, ale ja jestem solidnie
        przekonany, że wczorajsza wizyta łysego gościa ubranego na czarno to była
        obserwacja przed ewentualnym skokiem.

        Pozdrawiam
        • anettchen3 Re: BEZPIECZEŃSTWO. 04.05.05, 17:16
          Witam! Jestem jak najbardziej za! Na początku pomyślałam, że
          jesteś "przewrażliwiony", czytając Twoją wypowiedź ale masz 100 procentową
          rację. Stwórzmy społeczność i w tego typu sytuacjach bądźmy szczególni
          ostrożni. Nie bójmy się spytać, czego chcą, czego szukają obcy, którzy w
          podejrzany sposób, o porach i w sposób opisany powyżej, "kręcą się" po osiedlu.
          Popieram, Tom!
    • edyta65 Re: BEZPIECZEŃSTWO. 11.05.05, 10:59
      Sąsiedzi!
      W kwestii bezpieczeństwa - proponuję zacząć od pamiętania o zamykaniu za sobą
      bram przy wyjeździe/wjeżdzie z/na teren osiedla. Zauważyłam, że niektórzy nie
      mają jeszcze tego dobrego nawyku.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka