oko77
10.02.06, 16:20
Szanowni Państwo,
Po środowym spotkaniu wnioskuję, że nie wszyscy zdają sobie do końca sprawę
czym zajmuje się zarządca, za co pobiera opłatę a za co wspólnota jest
obciążana dodatkowo.
Standardowe zadania zarządcy (te które objęte są miesięczna opłatą 10-12 tyś.
zł:
- konserwacja instalacji zimnej i ciepłej wody, instalacji elektrycznych,
domofonowych, przewodów i kanałów spalinowych i innych znajdujących się na
terenie osiedla;
- remonty: nadzór nad właściwym wykonaniem umów na prace remontowe,
wyszukiwanie najtańszych ofert, przygotowanie umów na remonty, wybór
inspektora nadzoru, sporządzanie kosztorysów inwestorskich na roboty
remontowe, przechowywanie oraz prowadzenie dokumentacji technicznych
nieruchomości;
- pogotowie techniczne: zapewnienie możliwości skorzystania przez cała dobę z
usług pogotowia awaryjnego elektrycznego, wodno-kanalizacyjnego,
weryfikowanie kosztorysów powykonawczego naprawy;
- przyjmowanie skarg i wniosków od mieszkańców, prowadzenie przeglądów lokali
mieszkalnych, sprawowanie nadzoru nad prawidłowością realizacji umów,
udzielanie mieszkańcom informacji;
- ewidencja lokali użytkowych, zapewnienie obsługi eksploatacyjnej
nieruchomości (dostawa usług komunalnych, utrzymanie porządku, utrzymanie
terenów zielonych, ubezpieczenie części wspólnej od ognia i zdarzeń losowych;
- organizowanie spotkań wspólnoty, obsługa prawna, obsługa finansowo-księgowa;
Drodzy Państwo, wszystkie oferty przedstawiają tylko możliwości skorzystania
z przeróżnych rzeczy, za które trzeba dodatkowo zapłacić. Zwróćcie, proszę,
uwagę na remonty! W żadnej ofercie nie znajdziecie oferty wykonania remontu,
tylko kontrolę nad wykonaniem. To oznacza, że najpierw komuś musimy zapłacić,
żeby coś naprawił, wyremontował a dopiero później zarządca skontroluje czy
ten ktoś zrobił to właściwie. Tak więc, za wykonanie jednej rzeczy płacimy
jakby dwukrotnie.
Wszystkie oferty przedstawiają możliwość serwisu ogrodniczego,
sprzątającego.. ale oczywiście cena zależy od ilości godzin pracy, albo od
metra i oczywiście nie jest uwzględniona w wynagrodzeniu zarządcy.
Poniżej przedstawię kalkulację kosztów przy współpracy z zarządcą i bez. Do
kalkulacji nie wliczam kosztów energii czy wody zużytej na część wspólną, bo
to w obydwu wariantach będzie ta sama kwota. To samo jeśli chodzi o prace
naprawcze i remontowe.
Wariant z zarządcą:
- wynagrodzenie zarządcy (taniej chyba nie znajdziemy) 10 000 zł
- z ochroną może być różnie bo zarządcy maja podpisane umowy często z drogimi
firmami, ale gdyby wersja z jednym pracownikiem non-stop i jednym na 8 godzin
przeszła, to powinno nas kosztować koło 8 000 zł
- sprzątanie i pielęgnacja zieleni 2 500 zł
Razem wychodzi 20 500, czyli po 106,77 zł na mieszkanie
Wariant bez zarządcy:
- wynagrodzenie ochrony (jedna osoba na 24 godziny i jedna na 8, która
mogłaby się zająć sprawami ogólno-technicznymi, cena 6,50 z ZUSami) 6 500 zł
- wynagrodzenie osoby sprzątającej i zajmującej się pielęgnacją zieleni
(praca nie wymaga 8 godzin dziennie) 1 000 zł
- wynagrodzenie księgowego 2 000 zł
Razem wychodzi 9 500, czyli 49,48 zł
Dla mnie jest to zasadnicza różnica. W ciągu miesiąca oszczędzamy 11 000
tysiące, które starczą na zakup naprawdę dobrych kamer, które umieścilibyśmy
w garażach i np. na rogach osiedla (przykładowo, oczywiście wszystko jest do
przegłosowania).
Jeżeli chodzi o ochronę, kalkulacja przewiduje 32 godziny na dobę, jednak
czytając niektóre posty wiedzę, że nie jesteśmy jeszcze zgodni co do ilości
etatów. W takim wypadku, myślę, że można przeliczyć to na około 370-400 zł
więcej od jednego ochroniarza, jeżeli wybralibyśmy zarządcę.
Pragnę zwrócić uwagę, że jeżeli decydujemy się na zarządcę, to oni niestety
narzucają firmy ochroniarskie.
Jest jeszcze jedna rzecz: wydaje mi się, że dopóki mamy gwarancję, później
rękojmię to lepiej nie dopuścić do sytuacji, w której wykonawcy powiedzą, że
ktoś ingerował w ich instalacji i nie uwzględnia nam reklamacji. Dopóki
możemy jeszcze ubiegać się o cokolwiek do naszych wykonawców, tak długo
powinniśmy to kazdej jednej awarii ich wzywać, a nie kogoś obcego.
Moim zdaniem nawet najlepsza robota najlepszego fachowca może być podważona,
aby tylko wykręcić się od konieczności wykonania robót gwarancyjnych.
To chyba wszystko jeżeli chodzi o moje przemyślenia,
Z poważaniem,
O.