Dodaj do ulubionych

moje przemyślenia

10.02.06, 16:20
Szanowni Państwo,

Po środowym spotkaniu wnioskuję, że nie wszyscy zdają sobie do końca sprawę
czym zajmuje się zarządca, za co pobiera opłatę a za co wspólnota jest
obciążana dodatkowo.

Standardowe zadania zarządcy (te które objęte są miesięczna opłatą 10-12 tyś.
zł:
- konserwacja instalacji zimnej i ciepłej wody, instalacji elektrycznych,
domofonowych, przewodów i kanałów spalinowych i innych znajdujących się na
terenie osiedla;
- remonty: nadzór nad właściwym wykonaniem umów na prace remontowe,
wyszukiwanie najtańszych ofert, przygotowanie umów na remonty, wybór
inspektora nadzoru, sporządzanie kosztorysów inwestorskich na roboty
remontowe, przechowywanie oraz prowadzenie dokumentacji technicznych
nieruchomości;
- pogotowie techniczne: zapewnienie możliwości skorzystania przez cała dobę z
usług pogotowia awaryjnego elektrycznego, wodno-kanalizacyjnego,
weryfikowanie kosztorysów powykonawczego naprawy;
- przyjmowanie skarg i wniosków od mieszkańców, prowadzenie przeglądów lokali
mieszkalnych, sprawowanie nadzoru nad prawidłowością realizacji umów,
udzielanie mieszkańcom informacji;
- ewidencja lokali użytkowych, zapewnienie obsługi eksploatacyjnej
nieruchomości (dostawa usług komunalnych, utrzymanie porządku, utrzymanie
terenów zielonych, ubezpieczenie części wspólnej od ognia i zdarzeń losowych;
- organizowanie spotkań wspólnoty, obsługa prawna, obsługa finansowo-księgowa;

Drodzy Państwo, wszystkie oferty przedstawiają tylko możliwości skorzystania
z przeróżnych rzeczy, za które trzeba dodatkowo zapłacić. Zwróćcie, proszę,
uwagę na remonty! W żadnej ofercie nie znajdziecie oferty wykonania remontu,
tylko kontrolę nad wykonaniem. To oznacza, że najpierw komuś musimy zapłacić,
żeby coś naprawił, wyremontował a dopiero później zarządca skontroluje czy
ten ktoś zrobił to właściwie. Tak więc, za wykonanie jednej rzeczy płacimy
jakby dwukrotnie.
Wszystkie oferty przedstawiają możliwość serwisu ogrodniczego,
sprzątającego.. ale oczywiście cena zależy od ilości godzin pracy, albo od
metra i oczywiście nie jest uwzględniona w wynagrodzeniu zarządcy.
Poniżej przedstawię kalkulację kosztów przy współpracy z zarządcą i bez. Do
kalkulacji nie wliczam kosztów energii czy wody zużytej na część wspólną, bo
to w obydwu wariantach będzie ta sama kwota. To samo jeśli chodzi o prace
naprawcze i remontowe.

Wariant z zarządcą:
- wynagrodzenie zarządcy (taniej chyba nie znajdziemy) 10 000 zł
- z ochroną może być różnie bo zarządcy maja podpisane umowy często z drogimi
firmami, ale gdyby wersja z jednym pracownikiem non-stop i jednym na 8 godzin
przeszła, to powinno nas kosztować koło 8 000 zł
- sprzątanie i pielęgnacja zieleni 2 500 zł
Razem wychodzi 20 500, czyli po 106,77 zł na mieszkanie

Wariant bez zarządcy:
- wynagrodzenie ochrony (jedna osoba na 24 godziny i jedna na 8, która
mogłaby się zająć sprawami ogólno-technicznymi, cena 6,50 z ZUSami) 6 500 zł
- wynagrodzenie osoby sprzątającej i zajmującej się pielęgnacją zieleni
(praca nie wymaga 8 godzin dziennie) 1 000 zł
- wynagrodzenie księgowego 2 000 zł
Razem wychodzi 9 500, czyli 49,48 zł

Dla mnie jest to zasadnicza różnica. W ciągu miesiąca oszczędzamy 11 000
tysiące, które starczą na zakup naprawdę dobrych kamer, które umieścilibyśmy
w garażach i np. na rogach osiedla (przykładowo, oczywiście wszystko jest do
przegłosowania).

Jeżeli chodzi o ochronę, kalkulacja przewiduje 32 godziny na dobę, jednak
czytając niektóre posty wiedzę, że nie jesteśmy jeszcze zgodni co do ilości
etatów. W takim wypadku, myślę, że można przeliczyć to na około 370-400 zł
więcej od jednego ochroniarza, jeżeli wybralibyśmy zarządcę.
Pragnę zwrócić uwagę, że jeżeli decydujemy się na zarządcę, to oni niestety
narzucają firmy ochroniarskie.

Jest jeszcze jedna rzecz: wydaje mi się, że dopóki mamy gwarancję, później
rękojmię to lepiej nie dopuścić do sytuacji, w której wykonawcy powiedzą, że
ktoś ingerował w ich instalacji i nie uwzględnia nam reklamacji. Dopóki
możemy jeszcze ubiegać się o cokolwiek do naszych wykonawców, tak długo
powinniśmy to kazdej jednej awarii ich wzywać, a nie kogoś obcego.
Moim zdaniem nawet najlepsza robota najlepszego fachowca może być podważona,
aby tylko wykręcić się od konieczności wykonania robót gwarancyjnych.

To chyba wszystko jeżeli chodzi o moje przemyślenia,
Z poważaniem,
O.
Obserwuj wątek
    • michalfront Re: moje przemyślenia 11.02.06, 22:53
      jak dla mnie sporo racji w tym jest, tylko czy damy radę cokolwiek wspólnie
      uzgodnić???
      • mariuszjerzy Re: moje przemyślenia 15.02.06, 14:08
        Przepraszam, ale nie do końca zrozumiałem założenia wyliczeń; rozumiem,
        że "jedna osoba na 24h" oznacza 4 etaty, bo inaczej nie możemy postępować z
        pracownikiem, a każdy, kto będzie otrzymywał za swoją pracę wynagrodzenie,
        raczej będzie naszym pracownikiem. Czy zatem nie przesadzamy z minimalizacją
        kosztów?? Obowiązuje nas Kodeks Pracy, Ubezpieczenia Społeczne, Minimalna Płaca
        i takie tam... Warto o tym pamiętać.
        • oko77 Re: moje przemyślenia 15.02.06, 16:17
          Cenna uwaga, bo wolne też kiedyś muszą mieć. Jednak to nie o to dokładnie
          chodzi. Ważna jest różnica między kosztem pracownika naszego jako wspólnoty, a
          pracownika zarządcy. Różnica ta od jednego etatu była podana wcześniej.
          Nie ma to w tej chwili wielkiego znaczenia, gdyż i tak nie ustaliliśmy ilości
          ochroniarzy. Chodziło tylko o wskazanie ewentualnych różnic.

          Cięszę się jednak, że Pan to wyłapał. Właśnie na tym powinna polegać nasza
          sąsiedzka współpraca :)

          Z poważaniem,
          O.
          • mariuszjerzy Re: moje przemyślenia 07.03.06, 10:54
            Żebyśmy się dobrze zrozumieli: Nie uważam, że koncepcja "bez zarządcy" jest
            zupełnie zła, a ta "z zarządcą" jedynie słuszna. Zdaję sobie sprawę, że luksus
            zarządcy obarczony jest słoną opłatą, ale zwyczajnie boję się, że sami możemy
            nie podołać koordynowaniu wszystkich niezbędnych nam "służb". Poza tym myślę
            sobie, że taki zarządca, który zawiaduje kilkoma osiedlami, może kierować do
            prac ogrodniczych czy konserwatorskich te same ekipy na różne osiedla, dzięki
            czemu mają szanse być one "tańsze" dla mieszkańców pojedynczych osiedli, ale
            zastrzegam - nie sprawdziłem więc może tak nie jest.
            Mam jedynie nadzieję, że przed podjęciem decyzji rozważymy dobrze wszystkie
            argumenty i dokonamy przemyślanego wyboru.

            Pozdrawiam
            Mariusz 8/26

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka