infallable
04.11.12, 22:12
Moja córka ma 16 lat. W lutym tego roku, w nocy, zaczęła wymiotować. Myśleliśmy, że to nic takiego, że zjadła coś co jej zaszkodziło. Jednak po około dwóch miesiącach znowu się to przydarzyło i miało dokładnie taki sam przebieg, silne bóle brzucha, wymioty. Nadal nic z tym nie robiliśmy. Gdy po kolejnych dwóch miesiącach była na wycieczce szkolnej i tam ją złapało, nauczyciele zabrali ją do szpitala, gdzie stwierdzono u niej podejrzenie zapalenia wyrostka robaczkowego, ale za poradą innego lekarza uznaliśmy, że gdyby to było to, miałoby poważniejszy przebieg. Następny raz powtórzyło się to w sierpniu, nie wymiotowała już, ale męczyły ją nudności i tym razem trwało to dwa dni. Udałyśmy się do sprawdzonego chirurga, który stwierdził, że może mieć to związek z cyklem miesiączkowym ( córka ma okres od 13 roku życia ). Powiedział, że płyn pęcherzykowy podczas owulacji może wylewać się do otrzewnej i podrażniać żołądek. Zaczęłyśmy zapisywać miesiączkowania i dni bóli i udałyśmy się do ginekologa, który wykonał USG macicy i jajników. Wszystko było w porządku, mimo to przypisał córce progesteron, który miała brać przez 10 dni cyklu, w okresie owulacji. Jednak nie podziałało i we wrześniu znowu miała "atak" z wymiotami. Poszłyśmy do lekarza rodzinnego, który poinformował nas o możliwości wystąpienia u córki migreny brzusznej, jednak ona od paru lat cierpi na migrenowe bóle głowy. Wykonałyśmy zatem według zaleceń USG jamy brzusznej, również okazało się prawidłowe, tak samo jak morfologia. Poszłyśmy więc do neurologa, żeby obadać sprawę migren. Neurolog stwierdził, że jest to ekwiwalent migreny, co może być objawem padaczki i skierował nas na EEG. Teraz czekamy na jego wyniki, jednak nie sądzę, żeby były one złe, więc co dalej? Dodam, że wymiotom rzadko towarzyszy biegunka, a neurologa bardzo zainteresowało to, że migrenowe bóle głowy córka ma często od światła ( gdy jest ono na przykład zbyt intensywne ). Nie wiemy gdzie udać się dalej, a córka od ostatniego dnia okresu chodzi podenerwowana ( odkąd zapisujemy okazało się, że bóle występują od ok. 10-14 dnia cyklu ). Prosimy o pomoc i rady.