Dodaj do ulubionych

Na temat Macieja L.

02.02.12, 22:59
i Martynki-nie-wiem-jak-postać-ma-na-nazwisko.

Dlaczego żadne z nich nie pracuje?

Jak wiadomo, praca jest w przypadku osób niepełnosprawnych znakomitym sposobem na integrację ze społeczeństwem, podniesienie samooceny tudzież dochodów itp.

Siedzi ten Maciek w domu i siedzi, nic dziwnego, że fiksuje na temat Martynki.

Ktoś wie?

Obserwuj wątek
    • eo_wina Re: Na temat Macieja L. 02.02.12, 23:03
      Przeciez oni jeszcze do szkoly chodza! Normalnym, dziennym trybem, wiec kiedy maja do tej roboty chodzic? Wieczorami?
      • maitresse.d.un.francais Do jakiej szkoły? 02.02.12, 23:04
        Maciej się lansował, że jest pełnoletni, a to było kawał czasu temu.
        • Gość: pipi Re: Do jakiej szkoły? IP: *.unknown.vectranet.pl 02.02.12, 23:23
          Przecież uczy się grać na hmm ...
          W szkole.
          • maitresse.d.un.francais Re: Do jakiej szkoły? 02.02.12, 23:35
            Gość portalu: pipi napisał(a):

            > Przecież uczy się grać na hmm ...

            Za późno. W tym wieku nikt się nie nauczy grać tak dobrze, by zostać zatrudnionym, nawet pełnosprawny.
            • mycha70 Re: Do jakiej szkoły? 03.02.12, 00:03
              Swoją drogą zastanawiam się kto przychodzi na jego koncerty. Rozumiem, że granie ma znaczenie terapeutyczne, że rozwija itp., ale dla kogo daje koncerty w Zamku Królewskim, czy w różnych miastach Polski - do tego płatne, jeżeli zaprezentowana próbka jego możliwości wypadła... poniżej przeciętnej (taki eufemizm).
              • Gość: clematite Re: Do jakiej szkoły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 00:07
                No właśnie. Wątpię, by seniorzy w domach spokojnej starości mieli ochotę słuchać takiego brzdąkania. Nie mówiąc już o dużych koncertach, np. sylwestrowym na rynku jakiegoś miasta!
            • Gość: jurgiel Re: Do jakiej szkoły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 23:15
              maitresse.d.un.francais napisała:
              > Za późno. W tym wieku nikt się nie nauczy grać tak dobrze, by zostać zatrudnion
              > ym, nawet pełnosprawny.

              Pewnie się nie nauczy, niemniej jest faktem, że oboje z Martyną chodzą do szkoły. Nie wiem co to za szkoła, ale jednak szkoła. Kwestia szkoły pojawia się dość często kiedy mowa o Macku i Martnie, stąd też dziwię się, że to przeoczyłaś.
              • maitresse.d.un.francais Re: Do jakiej szkoły? 04.02.12, 19:04
                Gość portalu: jurgiel napisał(a):

                > maitresse.d.un.francais napisała:
                > > Za późno. W tym wieku nikt się nie nauczy grać tak dobrze, by zostać zatr
                > udnion
                > > ym, nawet pełnosprawny.
                >
                > Pewnie się nie nauczy, niemniej jest faktem, że oboje z Martyną chodzą do szkoł
                > y. Nie wiem co to za szkoła, ale jednak szkoła. Kwestia szkoły pojawia się dość
                > często kiedy mowa o Macku i Martnie, stąd też dziwię się, że to przeoczyłaś.

                Ja tego nie oglądam, kojarzę tyle, ile mi Osoba Oglądająca opowie.


    • Gość: clematite Re: Na temat Macieja L. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 00:05
      A gdzie Twoim zdaniem taki Maciuś i Martynka mogliby pracować? Bo ja szczerze mówiąc nie mam pojęcia... Ludziki z plasteliny lepić? No chyba, że jakieś chałupnictwo i składanie długopisów. Już chyba te wyjazdy koncertowe mu wystarczą - rozrywka, zwiedzanie miast, poznawanie ludzi, a dochód też z tego jakiś jest.
      • Gość: R Re: Na temat Macieja L. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 14:39
        Osoby z zsp. Downa lubią wykonywać proste, powtarzające się czynności, czyli np mogliby gdzieś pracować na poczcie - coś stemplować, układać coś w jakieś kartony etc.
        • Gość: R Re: Na temat Macieja L. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 15:04
          ...porcjować posiłki, układać na półkach, segregować albo niszczyć dokumenty. Także praca jest dla nich.
          • nioma Re: Na temat Macieja L. 03.02.12, 15:11
            To jest w ogole glebszy problem: brak pracy dla osob niepelnosprawnych. Taka praca to nei tylko pieniadze ale takze kontakt z innymi ludzmi, rozwoj, swiadomosc, ze robi sie cos potrzebnego. Praca w przypadku ludzi niepelnosprawnych dziala jak terapia.
            • gazeta_mi_placi Re: Na temat Macieja L. 03.02.12, 18:56
              Osoby niepełnosprawne fizycznie to inna historia niż osoby z zespołem Downa, znam wiele stanowisk i zawodów, które mogłaby ( i wykonuje ) z powodzeniem pierwsza grupa.
              Jaką pracę zawodową (zatem taką co daje zysk też pracodawcy) mogłaby realnie wykonywać osoba z zespołem Downa?
          • maitresse.d.un.francais Praca może jest, ale czy są pracodawcy? 03.02.12, 17:56
            bo to całkiem co innego
        • Gość: h Re: Na temat Macieja L. IP: *.euro-net.pl 13.03.12, 18:48
          Osoby z zsp. Downa lubią wykonywać proste, powtarzające się czynności, czyli np
          > mogliby gdzieś pracować na poczcie
          NA POCZCIE????
          Wydaje mi się , że praca na poczcie jest trochę bardziej skomplikowan, niż przystawianie stempli.
          • Gość: X Re: Na temat Macieja L. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.12, 21:52
            no, tak skomplikowana, że trzeba minimum 2 kierunkow studiow i 3 jezykow obcych hehe
      • maitresse.d.un.francais I to jest clou, clematite! 03.02.12, 17:54
        "Kto na terenie Warszawy zatrudnia osoby z ZD".

        No właśnie? Kto? Nikt? A może prawie nikt? A może tylko pewien zakład, w którym bynajmniej nie gra się na pianinie, a sortuje śmieci? To jest problem, któremu scenarzyści nie chcą stawić czoła.
      • gazeta_mi_placi Re: Na temat Macieja L. 03.02.12, 18:52
        Osoby z zespołem Downa mają na ogół problemy z wykonywaniem manualnych czynności.
        To znaczy oczywiście mogą robić, ale to trwa o wiele dłużej niż w przypadku osoby zdrowej lub nawet niepełnosprawnej w innym stopniu, ale mającej zdolności manualne.
        Wy chyba dzieci z zespołem Downa tylko z seriali znacie...
        • maitresse.d.un.francais a ty znasz z reala 03.02.12, 18:58
          czy właśnie przeczytałaś powyższe w wiki?

          • Gość: clematite Re: a ty znasz z reala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 19:37
            Znam jedną osobę z ZD i nie wyobrażam sobie, żeby mogła gdziekolwiek pracować. Ten chłopiec, a raczej już dorosły mężczyzna, którego znam nie jest w stanie sam wysprzątać swojego pokoju (nie mówię o wielkich generalnych porządkach, ale choćby o starciu kurzu z półek), więc tym bardziej sprzątanie w ośrodkach pomocy społecznej byłoby wykluczone.
            Oczywiście niektóre osoby z ZD są pewnie upośledzone w mniejszym stopniu, ale ich zatrudnienie to jednak ryzyko, a większość pracodawców chce by zlecone zadania były wykonane szybko i prawidłowo, no i nie chce mieć niepotrzebnych problemów.
          • gazeta_mi_placi Re: a ty znasz z reala 03.02.12, 23:50
            Owszem, znam z reala.
            • maitresse.d.un.francais aha, to pewnie ta koleżanka 04.02.12, 19:24
              co się z niej nabijałyście i bawiłyście jej kosztem?
              • gazeta_mi_placi Re: aha, to pewnie ta koleżanka 06.02.12, 14:24
                Nie, tamta miała innego rodzaju zaburzenia psychiczne.
                • maitresse.d.un.francais aha, czyli zaburzenia "innego rodzaju" 06.02.12, 17:54
                  wyśmiewasz, a osób z ZD bronisz.

                  Na marginesie. Osoby z ZD nie mają zaburzeń psychicznych (no chyba że wtórne, ale nie wynikające z samego ZD), tylko społeczne.
    • lilith76 Re: Na temat Macieja L. 03.02.12, 15:36
      Kiedyś nawet chyba były takie zakłady pracy, za PRLu.
      Dziś czasem dla pełnosprawnych pracy nie ma.
      A zakłady pracy chronionej, to głównie... firmy ochroniarskie ;)

      Ja bym stawała na woluntariat - domy opieki, dziecka, bo w ngo-sach to się dumnie nazywa stażem i wpisuje do lansiarskiego cv.
      • maitresse.d.un.francais Nadal są, a praca dla niepełnosprawnych jest różna 03.02.12, 17:55
        Tylko raczej nie dla osób z ZD. I o tym piszę.
      • gazeta_mi_placi Re: Na temat Macieja L. 03.02.12, 18:54
        Co taka osoba mogłaby robić w domu opieki lub domu dziecka? Tam są schorowane starsze osoby lub małe dzieci, do nich potrzebna jest profesjonalna pomoc.
        • maitresse.d.un.francais Re: Na temat Macieja L. 03.02.12, 18:57
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Co taka osoba mogłaby robić w domu opieki lub domu dziecka?

          Sprzątać.
          • beata132 Re: Na temat Macieja L. 03.02.12, 20:30
            Osoby z zespołem Downa (i inne niepełnosprawne umysłowo w stopniu umiarkowanym i znacznym) mogą się uczyć w szkole specjalnej (w klasach Przysposabiających do Pracy) do 23 roku życia (było do 24, ale ostatnio zmieniły się przepisy). Później mogą brać udział w Warsztatach Terapii Zajęciowej. O ile na takowe się załapią, bo zazwyczaj jest mniej miejsc niż chętnych.

    • Gość: the_accidental Re: Na temat Macieja L. IP: *.toya.net.pl 03.02.12, 22:26
      Ciekawy wątek. Scenarzyści Klanu faktycznie powinni pokazać, jak Maciek czy Martyna szukają jakiejś pracy i jakie są z tym u nas problemy - zamiast jakichś wydumanych koncertów.
    • greges58 Re: Na temat Macieja L. 04.02.12, 14:54
      @ maitresse.d.un.francais

      Ty na poważnie, czy tak dla Jaj ???

      Scenarzyści doskonale znają poziom ( nie tylko intelektualny ) potencjalnej widowni !
      Dorosłe dzieci.
      Nikt się nie spodziewał, że serial " pociągnie " tak długo ?
      Absurd goni niedorzeczność ;)
      A kogo to obchodzi ?

      Córka Pani Dziekan wylatuje ze studiów - nie ma zaliczenia ?
      Ha ha ha !!!

      Wtedy właśnie przestałem oglądać !
      Żyję... .
      I to dobrze ^^

      Pozdrawiam :)
      Grzesiek
      • maitresse.d.un.francais Re: Na temat Macieja L. 04.02.12, 19:03
        greges58 napisał:

        > @ maitresse.d.un.francais
        >
        > Ty na poważnie, czy tak dla Jaj ???

        przepraszam, dlaczego jaja piszesz z wielkiej litery?

        poważnie!
        • greges58 Re: Na temat Macieja L. 04.02.12, 19:35
          Aby odróżnić jaja " kurzęce " od tych mniej dosłownych.

          Jak Boga kocham !
          poważnie... .

          ;)
          • lilith76 Re: Na temat Macieja L. 04.02.12, 19:44
            Ale Nie Wpuszczasz Nas W Maliny?

            ;D
          • maitresse.d.un.francais Re: Na temat Macieja L. 05.02.12, 16:50
            greges58 napisał:

            > Aby odróżnić jaja " kurzęce " od tych mniej dosłownych.

            Jest takie zjawisko, nazywa się kontekst. :-P
            • greges58 Re: Na temat Macieja L. 06.02.12, 12:36
              Znam... .
              U nas, we wiosce, jeden kiedyś już miał ten Kontekst !!!
              Mam taką skromną i cichą nadzieję - to nie jest zaraźliwe ???

              ;)
        • Gość: nnn Re: Na temat Macieja L. IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.12, 19:35
          Pewnie mial na mysli swoje jądra, a ze darzy je goracym uczuciem i szacunkiem - napisał z wielkiej litery.
          • myszka1969 Re: Na temat Macieja L. 04.02.12, 20:52
            Odnosnie pracy to tez pierwsze co mi przyszło do głowy to, że zapewne takie osoby pracują w Warsztatach Terapii Zajęciowej.
            Ale przeciez oni jeszcze chodzą do szkoły wiec po co pokazywac rzeczy związane z pracą.Zresztą ten watek ich miłosci jest przeciez ciekawszy..Poraża mnie jednak przedmiotowe traktowanie Maćka przez rodziców Martyny...Bardzo mi sie podobało jak Martyna uciekła przed tym wybranym dla niej przez rodziców namolnym kawalerem...I ta scena jak przyjechała do domu Maćka w kapciach...Dobrze, że sobie poradziła w tej sytuacji...bardzo mnie ciekawi, co dalej...
            • pluskotka Re: Na temat Macieja L. 05.02.12, 17:05
              Martyna nie ma rodziców, ma tylko matkę.
            • toxicity1 Re: Na temat Macieja L. 06.02.12, 00:01
              myszka1969 napisała:

              > ..Poraża mnie jedn
              > ak przedmiotowe traktowanie Maćka przez rodziców Martyny...Bardzo mi sie podoba
              > ło jak Martyna uciekła przed tym wybranym dla niej przez rodziców namolnym kawa
              > lerem...I

              Gwoli ścisłości - Martyna ma tylko mamę.
        • toxicity1 Re: Na temat Macieja L. 05.02.12, 23:58
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > greges58 napisał:
          >
          > > @ maitresse.d.un.francais
          > >
          > > Ty na poważnie, czy tak dla Jaj ???
          >
          > przepraszam, dlaczego jaja piszesz z wielkiej litery?

          Bo jest Niemcem?
        • Gość: bezia_80 Re: Na temat Macieja L. IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.12, 22:17
          >przepraszam, dlaczego jaja piszesz z wielkiej litery?

          bo ma do nich szacunek:)
    • z_plus_z Martyna 06.02.12, 18:03
      Martyka, znaczy osoba które wykonuje tę postać - gra lepiej niż Maciek. Mówi sprawniej, jest bardziej "kumata" jakby.
      Można by pomyśleć więc o zmianie Piotra Swenda na kogoś innego, bo jego gra nie jest tak przekonująca jak choćby "Martynki". Oczywiście zmiana obsady jest niemożliwa.
      • Gość: Ramona Re: Martyna IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.12, 19:47
        Bo niepelnosprawnośc Martynki jest mniejsza niz Maćka, takie odnoszę przynajmniej wrażenie.Stąd lepsze wyslawianie się i "ogólne rozgarnięcie".
        • eo_wina Re: Martyna 06.02.12, 22:26
          Zastanawialam sie, czy dziewczynka grajaca Martynke ma ZD?
          • Gość: :P Re: Martyna IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.02.12, 18:57
            Nie mogą pracować bo chodzą oboje do szkoły a Maciek dodatkowo koncertuje. Na takie koncerty przychodzą ludzie którzy chcą wesprzeć jaką akcję charytatywną. Nie posłuchać wykonania Chopina w oryginale ;) Więc zapotrzebowanie jest...
    • Gość: kk Re: Na temat Macieja L. IP: *.play-internet.pl 13.03.12, 16:23
      A co z nagłą miłością Maćka do Olki i Norberta? Czyżby państwo pedagodzy nie mogli sobie poradzić z taką sytuacją?
      A właściwie - co się wydarzyło przed weekendem?
      • Gość: bozenka Re: Na temat Macieja L. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.12, 16:33
        dziewczyna ktora gra martyne(skonczccie z tymi zdrobneniami to pelnoletnia kobieta) nie ma downa,tylo tak wyglada,dlatego "gra" lepiej od macieja
        • Gość: maciek Re: Na temat Macieja L. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.12, 14:05
          Jesli ona nie ma downa to za role ktora gra w klanie powinna dostac Oscara!
          • Gość: monika Re: Na temat Macieja L. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.12, 16:53
            Mnie się wydaje, że ona ma jednak ZD, ma dość charakterystyczne cechy fizyczne dla ludzi z downem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka