Dodaj do ulubionych

TYLKO WAWEL

14.04.10, 15:46
Sława!

Tylko Wawel jest miejscem godnym dla Marii i Lecha Kaczyńskich.

Uwazam ze równie PREZYDENT Ryszard Kaczorowski powinien spoczac wraz Para
Prezydencka na Wawelu.

Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • eliot Re: TYLKO WAWEL 14.04.10, 15:55
      ignorant11 napisał:

      > Sława!
      >
      > Tylko Wawel jest miejscem godnym dla Marii i Lecha Kaczyńskich.
      >
      > Uwazam ze równie PREZYDENT Ryszard Kaczorowski powinien spoczac
      wraz Para
      > Prezydencka na Wawelu.
      >
      >
      W ogóle wszelka dyskusja jest juz w tej chwili niestosowna. Skoro
      dziwisz się wypowiedział nalezy działac wedle zasady:
      Roma locuta, causa finita!
      • ignorant11 Cracovia locuta causa finita! 14.04.10, 15:59
        eliot napisał:

        > ignorant11 napisał:
        >
        > > Sława!
        > >
        > > Tylko Wawel jest miejscem godnym dla Marii i Lecha Kaczyńskich.
        > >
        > > Uwazam ze równie PREZYDENT Ryszard Kaczorowski powinien spoczac
        > wraz Para
        > > Prezydencka na Wawelu.
        > >
        > >
        > W ogóle wszelka dyskusja jest juz w tej chwili niestosowna. Skoro
        > dziwisz się wypowiedział nalezy działac wedle zasady:
        > Roma locuta, causa finita!

        Dokładnie!

        Ale zauwaz, ze juz rozpoczełą sie na nowo kampania nienawisci.

        Niektórzy nawet kpia pytajac kiedy na ołtarze?

        Ale to nie np posłanka Joanna Senyszyn bedzie o tym decydowac...
        • eliot Re: Cracovia locuta causa finita! 14.04.10, 16:11
          ignorant11 napisał:

          > Dokładnie!
          >
          > Ale zauwaz, ze juz rozpoczełą sie na nowo kampania nienawisci.
          >
          > Niektórzy nawet kpia pytajac kiedy na ołtarze?
          >
          > Ale to nie np posłanka Joanna Senyszyn bedzie o tym decydowac...
          >
          Bo nagle ci specjaliści od śpiewu i mas, widząc te tłumy,
          zrozumieli, że "nie płakali za Geremkiem..."
          • ignorant11 Wajda chce dzielic Polske-skandal 14.04.10, 16:14

            Sława!

            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7770158,Apel_Andrzeja_Wajdy__Wawel_podzieli_Polske__Zrezygnujcie.html

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • eliot Re: Wajda chce dzielic Polske-skandal 15.04.10, 10:01
              Przykre... Wajda i Zachwatowicz są w tym przypadku bardzo dobitnym
              przykładem tej części krakowsko-warszawskich elit, które przypisały
              sobie prawo wyrokowania o tym co należy, czy nie należy, czynić,
              mówić, tworzyć, kto jest (i czego) godzien lub nie. Nie przyszło
              mu nawet do głowy, że jedyny sąd jaki wydał, wydał o sobie...
              • scand Re: Wajda chce dzielic Polske-skandal 15.04.10, 10:46
                Co łączyć a co nie łączyć z Wawelem, przypomina mi się, że właśnie Wajda chciał
                w bliskości Wawelu usytuować .. centrum sztuki japońskiej.
                ( chyba już powstało ale nie jestem pewien..)
                • eliot Re: Wajda chce dzielic Polske-skandal 15.04.10, 11:40
                  scand napisał:

                  > Co łączyć a co nie łączyć z Wawelem, przypomina mi się, że właśnie
                  Wajda chciał
                  > w bliskości Wawelu usytuować .. centrum sztuki japońskiej.
                  > ( chyba już powstało ale nie jestem pewien..)

                  Jest, zwie się MANGA
                  • scand Re: Wajda chce dzielic Polske-skandal 15.04.10, 11:48
                    Rzeczywiście, i to od dawna.
                    www.museo.pl/content/view/698/50/
                    Nie byłem tam jeszcze.
                    Pamiętam że swego czasu były też kontrowersje że jest za blisko Wawelu
                    (choć po drugiej stronie Wisły) i psuje koherentność miasta historycznego.
                    • eliot Re: Wajda chce dzielic Polske-skandal 15.04.10, 11:55
                      scand napisał:

                      > Rzeczywiście, i to od dawna.
                      > www.museo.pl/content/view/698/50/
                      > Nie byłem tam jeszcze.
                      > Pamiętam że swego czasu były też kontrowersje że jest za blisko
                      Wawelu
                      > (choć po drugiej stronie Wisły) i psuje koherentność miasta
                      historycznego.

                      Ale Wajdzie nie odważono się odmówić.


                      www.manggha.krakow.pl/o-nas
                      • scand Re: Wajda chce dzielic Polske-skandal 15.04.10, 12:01
                        Oczywiście nie mam nic przeciwko samej idei Mangghi
                        ale może lepiej by pasowało w tym miejscu jeśli już coś np. Muzeum Złotego Wieku
                        Rzeczpospolitej.
                        Sztuka Japońska i Wawel - to takie zestawienie chciałoby się rzec ..
                        postmodernistyczne.
                        • eliot Re: Wajda chce dzielic Polske-skandal 15.04.10, 12:07
                          scand napisał:

                          > Oczywiście nie mam nic przeciwko samej idei Mangghi
                          > ale może lepiej by pasowało w tym miejscu jeśli już coś np. Muzeum
                          Złotego Wiek
                          > u
                          > Rzeczpospolitej.
                          > Sztuka Japońska i Wawel - to takie zestawienie chciałoby się
                          rzec ..
                          > postmodernistyczne.

                          Ponieważ historia zna takie przypadki, nawet w Paryżu..., uznajmy,
                          że samo to zestawienie jest pewnym kulturowym i archiktonicznych
                          zdarzeniem..., które już jakoś wpisało się w krakowski pejzaż....
                          • scand Re: Wajda chce dzielic Polske-skandal 15.04.10, 12:10
                            Tak. Fakty dokonane po pewnym czasie zawsze jakoś w siebie się wpisują.
              • ignorant11 "autorytet moralny" 15.04.10, 10:56

                eliot napisał:

                > Przykre... Wajda i Zachwatowicz są w tym przypadku bardzo dobitnym
                > przykładem tej części krakowsko-warszawskich elit, które przypisały
                > sobie prawo wyrokowania o tym co należy, czy nie należy, czynić,
                > mówić, tworzyć, kto jest (i czego) godzien lub nie. Nie przyszło
                > mu nawet do głowy, że jedyny sąd jaki wydał, wydał o sobie...


                Sława!

                Ale ten ton!

                To ton nawet nie "autorytetu" ale dyktatora.

                Niektórym naprawde w głowach sie przewraca...

                To ze zrobił kilka filmów wcale nie go wyższym ponad koronowane głowy.

                Zreszta napisałbym cos złosliwego nt jego odwaznych filmów, ale nie bede
                taki jak on.

                A w kazdym razie niech nie zazdrości Para Prezydencka nie zabrała Wajdzie
                miesjca na Wawelu.


                Forum Słowiańskie
                gg 1728585
                • eliot Re: "autorytet moralny" 15.04.10, 11:51
                  ignorant11 napisał:

                  >
                  > eliot napisał:
                  >
                  > > Przykre... Wajda i Zachwatowicz są w tym przypadku bardzo
                  dobitnym
                  > > przykładem tej części krakowsko-warszawskich elit, które
                  przypisały
                  > > sobie prawo wyrokowania o tym co należy, czy nie należy, czynić,
                  > > mówić, tworzyć, kto jest (i czego) godzien lub nie. Nie
                  przyszło
                  > > mu nawet do głowy, że jedyny sąd jaki wydał, wydał o sobie...

                  >
                  > Sława!
                  >
                  > Ale ten ton!
                  >
                  > To ton nawet nie "autorytetu" ale dyktatora.
                  >
                  > Niektórym naprawde w głowach sie przewraca...
                  >
                  > To ze zrobił kilka filmów wcale nie go wyższym ponad koronowane
                  głowy.
                  >
                  > Zreszta napisałbym cos złosliwego nt jego odwaznych filmów, ale
                  nie bede
                  > taki jak on.
                  >
                  > A w kazdym razie niech nie zazdrości Para Prezydencka nie zabrała
                  Wajdzie
                  > miesjca na Wawelu.
                  >
                  Oprócz tej arogancji wobec odczuć milionów Polaków, uderza małość
                  tego "apelu".
                  Małość też przebija z tych działań części "elity" , która nie
                  zawahała się użyć naiwności głownie młodych ludzi do tak
                  nieprzyzwoitych i nikczemnych celów. Pewną część kulisów
                  tego "protestu" znajdziesz w dzisiejszej Rzepie na stronie 5 ("Spór
                  o pogrzeb zakłócił zgodę między partiami").
      • scand Re: TYLKO WAWEL 15.04.10, 10:43
        Skoro przygotowania już w toku... (ale nie w Toku FM - tam wciąż dyskutują)
        Zdarzenie główne było irracjonalne i trudno oczekiwać, żeby wszystkie fale
        rozchodzące się od niego były racjonalne.
        A logistyka bezpiecznego przeprowadzenia całej uroczystości jest bardzo trudna..
        • sniezynka22 Re: TYLKO WAWEL 15.04.10, 23:09
          Wawel to nasza historia i kultura, miejsce szczególne i szanowane, odpowiednie
          dla zasłużonych.
          Co do przygotowań...jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić.
          • ignorant11 Re: TYLKO WAWEL 15.04.10, 23:56
            sniezynka22 napisała:

            > Wawel to nasza historia i kultura, miejsce szczególne i szanowane,
            odpowiednie
            > dla zasłużonych.

            To najwyzsza zasługa polec za Ojczyzne, moze w wyniku celowego działania.

            > Co do przygotowań...jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić.
            Ida pełna para!

            Wieksze juz były w Krakowie i z Osoba godniejsza niz wszyscy Dostojni
            Goscie.



            Sława!
            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
    • eliot TYLKO WAWEL 15.04.10, 15:16
      Marcin Wolski, jako uzupełnienie dla eseju prof. Krasnodębskiego

      -----------------------------------------------------------------

      NA ŚMIERĆ PREZYDENTA KACZYŃSKIEGO


      Mediom

      Prawdę mając na ustach, a kłamstwo w kieszeni,
      będąc zgodni ze stadem, z rozumem w konflikcie,
      dzisiaj lekko pobledli i trochę stropieni,
      jeśli chcecie coś zrobić, to przynajmniej milczcie!

      Nie potrzeba łez waszych , komplementów spóźnionych
      Waszej czerni, powagi, szkoda słów, nie ma co,
      dzisiaj chcemy zapomnieć wszystkie wasze androny
      wasze żarty i kpiny, wylewane przez szkło.

      Bo pamięta poeta, zapamięta też naród
      wasze jady sączone, bez ustanku dzien w dzień.
      Bez szacunku dla funkcji, dla symbolu, sztandaru...
      Karlejecie pętaki, rośnie zaś Jego cień!

      Od Okęcia przez centrum, tętnicami Warszawy.
      Alejami, Miodową i Krakowskim Przedmieściem
      jedzie kondukt żałobny, taki skromny choć krwawy.
      A kraj czuje - prezydent znowu jest w swoim mieście

      Jego wielkość doceni lud w mądrości zbiorowej.
      Nie potrzeba milczenia mącić fałszu mdłą nutą
      Na kolana łajdaki, sypać popiół na głowę
      Dziś możecie Go uczcić tylko wstydu minutą!

      Marcin Wolski


      autorzygazetypolskiej.salon24.pl/170038,na-smierc-prezydenta-kaczynskiego

      -----------------------------------------------------------------
      • ignorant11 kundelki szczekaja kondukt idzie dalej/nt 15.04.10, 15:51

    • ignorant11 Lech Kaczyński honorowym obywatelem Warszawy 15.04.10, 16:00

      Sława!
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7775375,Lech_Kaczynski_honorowym_obywatelem_Warszawy.html
      Lech Kaczyński honorowym obywatelem Warszawy
      jagor, IAR, PAP2010-04-15, ostatnia aktualizacja 16 minut temu
      Prezydent Lech Kaczyński został honorowym obywatelem Warszawy -
      zdecydowała Rada Miasta.

      We wniosku o nadanie honorowego obywatelstwa prezydentowi Kaczyńskiemu,
      jaki w poniedziałek przygotowany został przez radnych wszystkich klubów,
      podkreślono, że był on wzorowym mężem stanu i patriotą, który do końca
      pozostał wierny swoim ideałom ujawnienia prawdziwej historii Narodu
      Polskiego.


      REKLAMY GOOGLE
      Tanie mieszkania Pruszków
      3 pok za 299484 PLN brutto ul. Korczaka, gotowa inwestycja
      www.rekordaw.pl
      Ile będziesz żyć?
      Badanie długości życia Sprawdź ile życia Ci zostało
      99lat.pl
      Zwiedzanie Warszawy
      Zwiedź Warszawę z przewodnikiem! Wycieczki po Warszawie.
      www.excellence.travel.pl

      Godność "honorowy obywatel Warszawy" - to najwyższa forma uznania, jaką
      mogą przyznać władze miasta. Lech Kaczyński w latach 2002 - 2005 był
      prezydentem stolicy.

      Lech Kaczyński zginął w sobotniej katastrofie samolotu koło Smoleńska wraz
      z 95 osobami, w tym z małżonką Marią.


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Gabon uczci pamięć Lecha i Marii Kaczyńskich 15.04.10, 17:01

      Sława!

      wiadomosci.onet.pl/2155651,12,gabon_uczci_pamiec_lecha_i_marii_kaczynskich,item.html
      Gabon uczci pamięć Lecha i Marii Kaczyńskich
      Mieszkańcy wioski Essassa, oddalonej o 24 kilometry od Libreville (stolica
      Gabonu) postanowili uczcić tragiczną śmierć Marii i Lecha Kaczyńskich w
      sobotniej katastrofie prezydenckiego samolotu Tu-154. Mały szpital będzie
      nazwany na cześć Marii i Lecha Kaczyńskich.
      - Bracia Kapucyni z Prowincji Warszawskiej są obecni w Gabonie od sierpnia
      2000 roku. Już od dwóch lat czynią oni starania, by w Essassa wybudowano
      mały szpitalik – poinformował Onet.pl brat Marcin Radomski.

      Wiadomo już, że będzie on nosił imię Marii i Lecha Kaczyńskich. - Jest już
      zgoda ordynariusza Zakonu – mówił.

      Jedyny problem, który obecnie istnieje to termin rozpoczęcia budowy.
      Najlepszym okresem jest pora sucha, która zacznie się w czerwcu bądź w
      lipcu.

      Termin zakończenie budowy zależy od ilości zgromadzonych pieniędzy. – Może
      to być poniżej roku – mówił brat Marcin Radomski.

      Dzisiaj o godzinie 16. w kościele w Libreville odbędzie się msza święta w
      intencji ofiar.




      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Chcą ulicy Lecha Kaczyńskiego w Kijowie 15.04.10, 17:13
      Sława!
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7775851,Chca_ulicy_Lecha_Kaczynskie
      go_w_Kijowie.html
      Chcą ulicy Lecha Kaczyńskiego w Kijowie
      rik, PAP2010-04-15, ostatnia aktualizacja 7 minut temu
      W Kijowie może pojawić się ulica imienia Lecha Kaczyńskiego. Z propozycją
      uhonorowania tragicznie zmarłego prezydenta Polski wystąpił w czwartek
      wiceprzewodniczący partii "Za Ukrainę" Jurij Zubko.

      Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
      Krypta pod Wieżą Srebrnych Dzwonów, w której zostanie pochowana para...-
      Lech Kaczyński był wielkim przyjacielem narodu ukraińskiego i często robił
      dla integracji Ukrainy ze wspólnotą europejską więcej niż same ukraińskie
      władze - oświadczył Zubko w apelu skierowanym do mera Kijowa Leonida
      Czernoweckiego. Zdaniem Zubki, imię Lecha Kaczyńskiego mogłaby otrzymać
      obecna ulica Wacława Worowskiego, rosyjskiego działacza bolszewickiego
      polskiego pochodzenia. - Lech Kaczyński był patriotą Polski i jeszcze za
      czasów Solidarności walczył o demokratyczną Polskę oraz uwolnienie jej
      spod radzieckiego ucisku - podkreślił polityk. "Za Ukrainę" jest częścią
      prozachodniego bloku parlamentarnego Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona.
      Ugrupowanie to jest obecnie w opozycji.

      Pomysł zmiany nazwy położonej w centrum Kijowa ulicy Worowskiego nie jest
      dla ukraińskiej stolicy nowością. W 2006 r. polska dyplomacja zabiegała,
      by ulicy tej nadać imię Jerzego Giedroycia, jednak starania te nie
      zakończyły się sukcesem. Zupełnie inaczej było w Odessie, gdzie w środę, w
      hołdzie dla zmarłego prezydenta Polski, radni miejscy jednogłośnie poparli
      ideę nazwania części ulicy Polskiej ulicą Lecha Kaczyńskiego.




      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • eliot TYLKO WAWEL 16.04.10, 11:28
      "CZEGO TAK BARDZO SIĘ BOICIE?"

      www.rp.pl/artykul/462423_Mazurek__Czego_tak_bardzo_sie_boicie_.html

      Czego tak bardzo się boicie?
      Robert Mazurek 16-04-2010, ostatnia aktualizacja 16-04-2010 09:59
      Gdyby pogrzeb miał się odbyć w warszawskiej katedrze, oburzalibyście
      się, że prezydent ma spocząć razem z książętami i Prymasem
      Tysiąclecia, prawda? Po prostu szukaliście pretekstu do skończenia
      tej żałoby – pisze publicysta


      autor: Radek Pasterski
      źródło: Fotorzepa
      +zobacz więcejA więc mówicie, że jest was 50 tysięcy. Zaraz będzie
      pewnie i 150 tysięcy, a potem może i tysięcy 300. My możemy
      powiedzieć, że na ulicach było nas 800 tysięcy, a i to tylko z
      jednego – fakt, największego, ale jednego – miasta. W Krakowie też
      będzie nas więcej niż was na Facebooku, choć telepanie się przez pół
      Polski pociągiem po nocy wymaga ciut więcej zaangażowania niż wpis
      na stronie internetowej.

      No i co, mam kontynuować? Naprawdę uważacie, że taka arytmetyka ma
      sens? Że coś udowadnia? Że jeśli nas jest więcej, to my mamy rację?
      Albo odwrotnie?

      Nikczemnością jest nie uszanować ani świętego w Polsce czasu, ani
      trumien czekających na pochówek
      Naprawdę nie widzicie, o co tu chodzi? Że chodzi tyleż o człowieka,
      dla nas o Człowieka, co o symbol. Że to nie tylko prezydent naszego
      (i waszego) państwa, który zginął w najszlachetniejszej z możliwych
      misji, ale to też pierwszy tam chowany z pokolenia „Solidarności”. I
      to hołd także dla niej. Nie rozumiecie idei grzebania symboli?

      OK, zostawmy Piłsudskiego, ale leży tam również Kościuszko. Przecież
      w jego przypadku nie chodziło tylko o bohatera, ale również o symbol
      walki w przegranej nawet sprawie, poświęcenia się i niezłomności.
      Tak jak innym symbolem jest i Lech Wałęsa. I o jednego, i o drugiego
      spierajmy się, jak kłócimy się o Piłsudskiego, Poniatowskiego czy
      wielu innych. Spierajmy się, ale, na litość boską, umiejmy ich
      uczcić, tym bardziej że jest to potrzebne nam, nie im.

      Czy naprawdę oczekujemy od was zbyt wiele? Trochę zrozumienia i
      szacunku dla zmarłych, ich rodzin, dla państwa, wspólnego państwa.
      Mówicie, że miejsce nie to, że katedra owszem, ale nie ta, nie w tym
      mieście. Gdyby była warszawska, oburzalibyście się, że ma spocząć
      razem z książętami i Prymasem Tysiąclecia, prawda? Coraz częściej
      myślę, że tylko szukaliście pretekstu do skończenia tej żałoby. Że
      przerażały was te tłumy, ich spontaniczność, autentyzm.

      Czego tak bardzo się boicie? Rodzącego się mitu? Ale przecież jeśli
      istotnie ma się jakiś narodzić, to ani my, ani wy nie mamy na niego
      wpływu. Naprawdę sądzicie, że możemy mit zadekretować, wywołać
      sztucznie, nadąć? Przeceniacie nas. To naprawdę nie my każemy stać
      ludziom po osiem godzin w środku nocy, to nie my wyganiamy ich
      setkami tysięcy na ulice, to nie my zmuszamy ich, by jechali na
      drugi koniec Polski, by pożegnać kogoś, kogo znali tylko z telewizji
      i z waszej w niej kampanii nienawiści.

      Szczerze mówiąc, nas także zaskakuje skala tego, co się dzieje. I,
      uwierzcie na słowo, nie panujemy nad tym tłumem, nie sterujemy nim,
      ba, nawet nie próbujemy tego robić. A do zwoływania ludzi nie musimy
      używać dyrektorów biur naszych senatorów, nie musimy posyłać na
      ulice partyjnych bojówkarzy.

      My nawet nie jesteśmy pewni, czy z tego moralnego wzmożenia coś za
      miesiąc zostanie. Jeśli cokolwiek pozwala nam myśleć, że tak, to
      wasz strach, wasze przerażenie, panika wręcz. To groteskowe szukanie
      sojuszników gdzie się da, posiłkowanie się odklejonymi od
      rzeczywistości monarchistami i internetową młodzią. Czegóż tak się
      lękacie? Że uczynimy z tych trumien fundament pod Czwartą
      Rzeczpospolitą, że zerwanymi z nich sztandarami będziemy łopotać i
      poprowadzimy Jarosława do zwycięstwa?

      Abstrahując od tego, że wyjątkowo nisko nas oceniacie, to pragnę was
      uspokoić. Nie, nie zrobimy tego, choćby z tego powodu, że – w co
      zapewne trudno wam uwierzyć – nie łączą nas poglądy polityczne.
      Część z nas krytycznie albo i bardzo krytycznie oceniała
      prezydenturę Lecha Kaczyńskiego. Za to wszyscy bardzo wysoko cenimy
      jego patriotyzm, uczciwość, prawość, pryncypialność wreszcie.
      Wszystkie te wartości, których nam w polityce brak. Dostrzegamy je
      także u innych, więc to nie chęć wspierania jednej partii nas łączy,
      ale tęsknota za owymi ideałami.

      Nie gniewajcie się, naprawdę nie chcę was obrazić, ale kiedy czytam
      wasze pohukiwania w Internecie, to przypomina mi się tych kilku
      urodzonych idiotów, którzy protestowali przeciw Alei Zasłużonych dla
      profesora Geremka, przychodzą na myśl domorośli znawcy literatury
      gotowi strącać ze Skałki Miłosza. Tyle tylko, że my nie urządzaliśmy
      szopek i manifestacji nad trumną Profesora czy noblisty, to raczej
      kilku waszych idoli nie potrafiło na pogrzebie Bronisława Geremka
      powstrzymać się od eksplozji żółci i nienawiści. A my tych kilku
      protestujących przeciw niemu wysłaliśmy do lekarza.

      Was nikt na konsylium nie posyła, was traktuje się serio, was
      animują największe gazety i prywatne telewizje, które wyszukują
      wspierających was profesorów i zdobywców Oscara. I nikt nie
      zastanawia się nad waszą kulturą osobistą, choć, dalibóg,
      nikczemnością jest nie uszanować ani świętego w Polsce czasu żałoby,
      ani trumien czekających na pochówek.

      To prawda, czasem myślę, że istotnie wiele nas dzieli.
      Waszych „ludzi honoru” z generalskimi epoletami my uważamy raczej za
      opresorów. Wasze autorytety budzą nasz śmiech, a nasi bohaterowie –
      wasze politowanie. Nasze książki uznajecie za grafomanię, my nie
      potrafimy zrozumieć, jak można czytać ten wasz bełkot. Pewnie nawet
      sushi lubimy inne, bo, i to was zaskoczy, nie jadamy wyłącznie
      bigosu.

      Ale w końcu, do licha ciężkiego, coś nas chyba jednak łączy,
      nieprawdaż? I jeśli nie teraz ma się to coś objawić, to kiedy?

      Autor jest felietonistą i publicystą,
      współpracownikiem „Rzeczpospolitej”

      Rzeczpospolita
      • ignorant11 Czy godzien Katedry Mariackiej? 16.04.10, 11:35
        Sława!

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7776109,Maciej_Plazynski_bedzie_pochowany_w_Bazylice_Mariackiej.html
        Maciej Płażyński będzie pochowany w Bazylice Mariackiej w Gdańsku
        met, PAP2010-04-15, ostatnia aktualizacja 2010-04-15 17:49
        Maciej Płażyński, były marszałek Sejmu, prezes Stowarzyszenia Wspólnota
        Polska, zostanie pochowany w środę 21 kwietnia w gdańskiej Bazylice
        Mariackiej. Uroczystości pogrzebowe połączone z mszą św. rozpoczną się o
        godz. 12.00.

        fot. Dominik Sadowski / AG
        Maciej Płażyński
        ZOBACZ TAKŻE
        Ofiary z Pomorza: Maciej Płażyński (1958-2010) (10-04-10, 14:04)
        Informację o terminie mszy oraz miejscu pochówku b. marszałka PAP uzyskała
        w biurze poselskim Macieja Płażyńskiego. - Informację tę przekazała nam
        rodzina pana Płażyńskiego - powiedziała Wioletta Dymarska z biura. Jak
        dodała, trumna z ciałem b. marszałka zostanie złożona w sarkofagu, a
        pochówek odbędzie się w trakcie nabożeństwa.

        Maciej Płażyński zginął w sobotę w katastrofie prezydenckiego samolotu,
        którym delegacja władz polskich udawała się na rocznicowe uroczystości w
        Katyniu. Miał 52 lata. Był żonaty, miał trójkę dzieci.



        Jak powiedział Tomasz Korzeniowski, konserwator zabytków Bazyliki
        Mariackiej, w ponad 650-letniej historii świątyni, w jej wnętrzu
        pochowanych zostało około sześciu tysięcy osób, z tego większość stanowiły
        osoby świeckie: miejscy dostojnicy czy patrycjusze, którzy w sposób
        szczególny przysłużyli się kościołowi.

        Groby znajdują się pod niemal całą powierzchnią kościoła liczącą prawie 7
        tys. metrów kwadratowych. Posadzkę kościoła tworzą płyty nagrobne (niegdyś
        było ich ponad 500, do dziś zachowało się ok. 300). Trumny ze zmarłymi
        leżą pod płytami, na głębokości 3-4 metrów (nieraz w kilku warstwach).

        Jak poinformował Korzeniowski, ostatni (i jedyny po 1945 roku) pochówek w
        Bazylice Mariackiej miał miejsce w 1979 roku, kiedy to w świątyni spoczęło
        ciało ks. prałata Józefa Zator-Przytockiego - podpułkownika Armii Krajowej
        i długoletniego proboszcza Bazyliki.

        Korzeniowski powiedział, że jeszcze nie wiadomo, gdzie dokładnie miałaby
        spocząć na stałe trumna z ciałem Macieja Płażyńskiego. Dodał, że miejsce
        zostanie dopiero wybrane, a tymczasem trumna w formie sarkofagu zostanie
        wystawiona w kaplicy św. Doroty.

        Bazylika Mariacka jest największym kościołem ceglanym w Europie, a być
        może także na świecie. Kamień węgielny pod jego budowę położono w marcu
        1343 r. Wznoszono ją etapami przez 159 lat - do 1502 roku. Bazylika ma
        kubaturę ok. 155 tys. metrów sześciennych. Jej wnętrze, liczące ponad 6,7
        tys. metrów kwadratowych powierzchni, może pomieścić ok. 20 tys. osób.





        Forum Słowiańskie
        gg 1728585

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka