ignorant11 14.04.10, 15:46 Sława! Tylko Wawel jest miejscem godnym dla Marii i Lecha Kaczyńskich. Uwazam ze równie PREZYDENT Ryszard Kaczorowski powinien spoczac wraz Para Prezydencka na Wawelu. Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eliot Re: TYLKO WAWEL 14.04.10, 15:55 ignorant11 napisał: > Sława! > > Tylko Wawel jest miejscem godnym dla Marii i Lecha Kaczyńskich. > > Uwazam ze równie PREZYDENT Ryszard Kaczorowski powinien spoczac wraz Para > Prezydencka na Wawelu. > > W ogóle wszelka dyskusja jest juz w tej chwili niestosowna. Skoro dziwisz się wypowiedział nalezy działac wedle zasady: Roma locuta, causa finita! Odpowiedz Link
ignorant11 Cracovia locuta causa finita! 14.04.10, 15:59 eliot napisał: > ignorant11 napisał: > > > Sława! > > > > Tylko Wawel jest miejscem godnym dla Marii i Lecha Kaczyńskich. > > > > Uwazam ze równie PREZYDENT Ryszard Kaczorowski powinien spoczac > wraz Para > > Prezydencka na Wawelu. > > > > > W ogóle wszelka dyskusja jest juz w tej chwili niestosowna. Skoro > dziwisz się wypowiedział nalezy działac wedle zasady: > Roma locuta, causa finita! Dokładnie! Ale zauwaz, ze juz rozpoczełą sie na nowo kampania nienawisci. Niektórzy nawet kpia pytajac kiedy na ołtarze? Ale to nie np posłanka Joanna Senyszyn bedzie o tym decydowac... Odpowiedz Link
eliot Re: Cracovia locuta causa finita! 14.04.10, 16:11 ignorant11 napisał: > Dokładnie! > > Ale zauwaz, ze juz rozpoczełą sie na nowo kampania nienawisci. > > Niektórzy nawet kpia pytajac kiedy na ołtarze? > > Ale to nie np posłanka Joanna Senyszyn bedzie o tym decydowac... > Bo nagle ci specjaliści od śpiewu i mas, widząc te tłumy, zrozumieli, że "nie płakali za Geremkiem..." Odpowiedz Link
ignorant11 Wajda chce dzielic Polske-skandal 14.04.10, 16:14 Sława! wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7770158,Apel_Andrzeja_Wajdy__Wawel_podzieli_Polske__Zrezygnujcie.html Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link
eliot Re: Wajda chce dzielic Polske-skandal 15.04.10, 10:01 Przykre... Wajda i Zachwatowicz są w tym przypadku bardzo dobitnym przykładem tej części krakowsko-warszawskich elit, które przypisały sobie prawo wyrokowania o tym co należy, czy nie należy, czynić, mówić, tworzyć, kto jest (i czego) godzien lub nie. Nie przyszło mu nawet do głowy, że jedyny sąd jaki wydał, wydał o sobie... Odpowiedz Link
scand Re: Wajda chce dzielic Polske-skandal 15.04.10, 10:46 Co łączyć a co nie łączyć z Wawelem, przypomina mi się, że właśnie Wajda chciał w bliskości Wawelu usytuować .. centrum sztuki japońskiej. ( chyba już powstało ale nie jestem pewien..) Odpowiedz Link
eliot Re: Wajda chce dzielic Polske-skandal 15.04.10, 11:40 scand napisał: > Co łączyć a co nie łączyć z Wawelem, przypomina mi się, że właśnie Wajda chciał > w bliskości Wawelu usytuować .. centrum sztuki japońskiej. > ( chyba już powstało ale nie jestem pewien..) Jest, zwie się MANGA Odpowiedz Link
scand Re: Wajda chce dzielic Polske-skandal 15.04.10, 11:48 Rzeczywiście, i to od dawna. www.museo.pl/content/view/698/50/ Nie byłem tam jeszcze. Pamiętam że swego czasu były też kontrowersje że jest za blisko Wawelu (choć po drugiej stronie Wisły) i psuje koherentność miasta historycznego. Odpowiedz Link
eliot Re: Wajda chce dzielic Polske-skandal 15.04.10, 11:55 scand napisał: > Rzeczywiście, i to od dawna. > www.museo.pl/content/view/698/50/ > Nie byłem tam jeszcze. > Pamiętam że swego czasu były też kontrowersje że jest za blisko Wawelu > (choć po drugiej stronie Wisły) i psuje koherentność miasta historycznego. Ale Wajdzie nie odważono się odmówić. www.manggha.krakow.pl/o-nas Odpowiedz Link
scand Re: Wajda chce dzielic Polske-skandal 15.04.10, 12:01 Oczywiście nie mam nic przeciwko samej idei Mangghi ale może lepiej by pasowało w tym miejscu jeśli już coś np. Muzeum Złotego Wieku Rzeczpospolitej. Sztuka Japońska i Wawel - to takie zestawienie chciałoby się rzec .. postmodernistyczne. Odpowiedz Link
eliot Re: Wajda chce dzielic Polske-skandal 15.04.10, 12:07 scand napisał: > Oczywiście nie mam nic przeciwko samej idei Mangghi > ale może lepiej by pasowało w tym miejscu jeśli już coś np. Muzeum Złotego Wiek > u > Rzeczpospolitej. > Sztuka Japońska i Wawel - to takie zestawienie chciałoby się rzec .. > postmodernistyczne. Ponieważ historia zna takie przypadki, nawet w Paryżu..., uznajmy, że samo to zestawienie jest pewnym kulturowym i archiktonicznych zdarzeniem..., które już jakoś wpisało się w krakowski pejzaż.... Odpowiedz Link
scand Re: Wajda chce dzielic Polske-skandal 15.04.10, 12:10 Tak. Fakty dokonane po pewnym czasie zawsze jakoś w siebie się wpisują. Odpowiedz Link
ignorant11 "autorytet moralny" 15.04.10, 10:56 eliot napisał: > Przykre... Wajda i Zachwatowicz są w tym przypadku bardzo dobitnym > przykładem tej części krakowsko-warszawskich elit, które przypisały > sobie prawo wyrokowania o tym co należy, czy nie należy, czynić, > mówić, tworzyć, kto jest (i czego) godzien lub nie. Nie przyszło > mu nawet do głowy, że jedyny sąd jaki wydał, wydał o sobie... Sława! Ale ten ton! To ton nawet nie "autorytetu" ale dyktatora. Niektórym naprawde w głowach sie przewraca... To ze zrobił kilka filmów wcale nie go wyższym ponad koronowane głowy. Zreszta napisałbym cos złosliwego nt jego odwaznych filmów, ale nie bede taki jak on. A w kazdym razie niech nie zazdrości Para Prezydencka nie zabrała Wajdzie miesjca na Wawelu. Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link
eliot Re: "autorytet moralny" 15.04.10, 11:51 ignorant11 napisał: > > eliot napisał: > > > Przykre... Wajda i Zachwatowicz są w tym przypadku bardzo dobitnym > > przykładem tej części krakowsko-warszawskich elit, które przypisały > > sobie prawo wyrokowania o tym co należy, czy nie należy, czynić, > > mówić, tworzyć, kto jest (i czego) godzien lub nie. Nie przyszło > > mu nawet do głowy, że jedyny sąd jaki wydał, wydał o sobie... > > Sława! > > Ale ten ton! > > To ton nawet nie "autorytetu" ale dyktatora. > > Niektórym naprawde w głowach sie przewraca... > > To ze zrobił kilka filmów wcale nie go wyższym ponad koronowane głowy. > > Zreszta napisałbym cos złosliwego nt jego odwaznych filmów, ale nie bede > taki jak on. > > A w kazdym razie niech nie zazdrości Para Prezydencka nie zabrała Wajdzie > miesjca na Wawelu. > Oprócz tej arogancji wobec odczuć milionów Polaków, uderza małość tego "apelu". Małość też przebija z tych działań części "elity" , która nie zawahała się użyć naiwności głownie młodych ludzi do tak nieprzyzwoitych i nikczemnych celów. Pewną część kulisów tego "protestu" znajdziesz w dzisiejszej Rzepie na stronie 5 ("Spór o pogrzeb zakłócił zgodę między partiami"). Odpowiedz Link
scand Re: TYLKO WAWEL 15.04.10, 10:43 Skoro przygotowania już w toku... (ale nie w Toku FM - tam wciąż dyskutują) Zdarzenie główne było irracjonalne i trudno oczekiwać, żeby wszystkie fale rozchodzące się od niego były racjonalne. A logistyka bezpiecznego przeprowadzenia całej uroczystości jest bardzo trudna.. Odpowiedz Link
sniezynka22 Re: TYLKO WAWEL 15.04.10, 23:09 Wawel to nasza historia i kultura, miejsce szczególne i szanowane, odpowiednie dla zasłużonych. Co do przygotowań...jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić. Odpowiedz Link
ignorant11 Re: TYLKO WAWEL 15.04.10, 23:56 sniezynka22 napisała: > Wawel to nasza historia i kultura, miejsce szczególne i szanowane, odpowiednie > dla zasłużonych. To najwyzsza zasługa polec za Ojczyzne, moze w wyniku celowego działania. > Co do przygotowań...jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić. Ida pełna para! Wieksze juz były w Krakowie i z Osoba godniejsza niz wszyscy Dostojni Goscie. Sława! Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link
eliot TYLKO WAWEL 15.04.10, 15:16 Marcin Wolski, jako uzupełnienie dla eseju prof. Krasnodębskiego ----------------------------------------------------------------- NA ŚMIERĆ PREZYDENTA KACZYŃSKIEGO Mediom Prawdę mając na ustach, a kłamstwo w kieszeni, będąc zgodni ze stadem, z rozumem w konflikcie, dzisiaj lekko pobledli i trochę stropieni, jeśli chcecie coś zrobić, to przynajmniej milczcie! Nie potrzeba łez waszych , komplementów spóźnionych Waszej czerni, powagi, szkoda słów, nie ma co, dzisiaj chcemy zapomnieć wszystkie wasze androny wasze żarty i kpiny, wylewane przez szkło. Bo pamięta poeta, zapamięta też naród wasze jady sączone, bez ustanku dzien w dzień. Bez szacunku dla funkcji, dla symbolu, sztandaru... Karlejecie pętaki, rośnie zaś Jego cień! Od Okęcia przez centrum, tętnicami Warszawy. Alejami, Miodową i Krakowskim Przedmieściem jedzie kondukt żałobny, taki skromny choć krwawy. A kraj czuje - prezydent znowu jest w swoim mieście Jego wielkość doceni lud w mądrości zbiorowej. Nie potrzeba milczenia mącić fałszu mdłą nutą Na kolana łajdaki, sypać popiół na głowę Dziś możecie Go uczcić tylko wstydu minutą! Marcin Wolski autorzygazetypolskiej.salon24.pl/170038,na-smierc-prezydenta-kaczynskiego ----------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link
ignorant11 Lech Kaczyński honorowym obywatelem Warszawy 15.04.10, 16:00 Sława! wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7775375,Lech_Kaczynski_honorowym_obywatelem_Warszawy.html Lech Kaczyński honorowym obywatelem Warszawy jagor, IAR, PAP2010-04-15, ostatnia aktualizacja 16 minut temu Prezydent Lech Kaczyński został honorowym obywatelem Warszawy - zdecydowała Rada Miasta. We wniosku o nadanie honorowego obywatelstwa prezydentowi Kaczyńskiemu, jaki w poniedziałek przygotowany został przez radnych wszystkich klubów, podkreślono, że był on wzorowym mężem stanu i patriotą, który do końca pozostał wierny swoim ideałom ujawnienia prawdziwej historii Narodu Polskiego. REKLAMY GOOGLE Tanie mieszkania Pruszków 3 pok za 299484 PLN brutto ul. Korczaka, gotowa inwestycja www.rekordaw.pl Ile będziesz żyć? Badanie długości życia Sprawdź ile życia Ci zostało 99lat.pl Zwiedzanie Warszawy Zwiedź Warszawę z przewodnikiem! Wycieczki po Warszawie. www.excellence.travel.pl Godność "honorowy obywatel Warszawy" - to najwyższa forma uznania, jaką mogą przyznać władze miasta. Lech Kaczyński w latach 2002 - 2005 był prezydentem stolicy. Lech Kaczyński zginął w sobotniej katastrofie samolotu koło Smoleńska wraz z 95 osobami, w tym z małżonką Marią. Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link
ignorant11 Gabon uczci pamięć Lecha i Marii Kaczyńskich 15.04.10, 17:01 Sława! wiadomosci.onet.pl/2155651,12,gabon_uczci_pamiec_lecha_i_marii_kaczynskich,item.html Gabon uczci pamięć Lecha i Marii Kaczyńskich Mieszkańcy wioski Essassa, oddalonej o 24 kilometry od Libreville (stolica Gabonu) postanowili uczcić tragiczną śmierć Marii i Lecha Kaczyńskich w sobotniej katastrofie prezydenckiego samolotu Tu-154. Mały szpital będzie nazwany na cześć Marii i Lecha Kaczyńskich. - Bracia Kapucyni z Prowincji Warszawskiej są obecni w Gabonie od sierpnia 2000 roku. Już od dwóch lat czynią oni starania, by w Essassa wybudowano mały szpitalik – poinformował Onet.pl brat Marcin Radomski. Wiadomo już, że będzie on nosił imię Marii i Lecha Kaczyńskich. - Jest już zgoda ordynariusza Zakonu – mówił. Jedyny problem, który obecnie istnieje to termin rozpoczęcia budowy. Najlepszym okresem jest pora sucha, która zacznie się w czerwcu bądź w lipcu. Termin zakończenie budowy zależy od ilości zgromadzonych pieniędzy. – Może to być poniżej roku – mówił brat Marcin Radomski. Dzisiaj o godzinie 16. w kościele w Libreville odbędzie się msza święta w intencji ofiar. Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link
ignorant11 Chcą ulicy Lecha Kaczyńskiego w Kijowie 15.04.10, 17:13 Sława! wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7775851,Chca_ulicy_Lecha_Kaczynskie go_w_Kijowie.html Chcą ulicy Lecha Kaczyńskiego w Kijowie rik, PAP2010-04-15, ostatnia aktualizacja 7 minut temu W Kijowie może pojawić się ulica imienia Lecha Kaczyńskiego. Z propozycją uhonorowania tragicznie zmarłego prezydenta Polski wystąpił w czwartek wiceprzewodniczący partii "Za Ukrainę" Jurij Zubko. Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta Krypta pod Wieżą Srebrnych Dzwonów, w której zostanie pochowana para...- Lech Kaczyński był wielkim przyjacielem narodu ukraińskiego i często robił dla integracji Ukrainy ze wspólnotą europejską więcej niż same ukraińskie władze - oświadczył Zubko w apelu skierowanym do mera Kijowa Leonida Czernoweckiego. Zdaniem Zubki, imię Lecha Kaczyńskiego mogłaby otrzymać obecna ulica Wacława Worowskiego, rosyjskiego działacza bolszewickiego polskiego pochodzenia. - Lech Kaczyński był patriotą Polski i jeszcze za czasów Solidarności walczył o demokratyczną Polskę oraz uwolnienie jej spod radzieckiego ucisku - podkreślił polityk. "Za Ukrainę" jest częścią prozachodniego bloku parlamentarnego Nasza Ukraina-Ludowa Samoobrona. Ugrupowanie to jest obecnie w opozycji. Pomysł zmiany nazwy położonej w centrum Kijowa ulicy Worowskiego nie jest dla ukraińskiej stolicy nowością. W 2006 r. polska dyplomacja zabiegała, by ulicy tej nadać imię Jerzego Giedroycia, jednak starania te nie zakończyły się sukcesem. Zupełnie inaczej było w Odessie, gdzie w środę, w hołdzie dla zmarłego prezydenta Polski, radni miejscy jednogłośnie poparli ideę nazwania części ulicy Polskiej ulicą Lecha Kaczyńskiego. Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link
eliot TYLKO WAWEL 16.04.10, 11:28 "CZEGO TAK BARDZO SIĘ BOICIE?" www.rp.pl/artykul/462423_Mazurek__Czego_tak_bardzo_sie_boicie_.html Czego tak bardzo się boicie? Robert Mazurek 16-04-2010, ostatnia aktualizacja 16-04-2010 09:59 Gdyby pogrzeb miał się odbyć w warszawskiej katedrze, oburzalibyście się, że prezydent ma spocząć razem z książętami i Prymasem Tysiąclecia, prawda? Po prostu szukaliście pretekstu do skończenia tej żałoby – pisze publicysta autor: Radek Pasterski źródło: Fotorzepa +zobacz więcejA więc mówicie, że jest was 50 tysięcy. Zaraz będzie pewnie i 150 tysięcy, a potem może i tysięcy 300. My możemy powiedzieć, że na ulicach było nas 800 tysięcy, a i to tylko z jednego – fakt, największego, ale jednego – miasta. W Krakowie też będzie nas więcej niż was na Facebooku, choć telepanie się przez pół Polski pociągiem po nocy wymaga ciut więcej zaangażowania niż wpis na stronie internetowej. No i co, mam kontynuować? Naprawdę uważacie, że taka arytmetyka ma sens? Że coś udowadnia? Że jeśli nas jest więcej, to my mamy rację? Albo odwrotnie? Nikczemnością jest nie uszanować ani świętego w Polsce czasu, ani trumien czekających na pochówek Naprawdę nie widzicie, o co tu chodzi? Że chodzi tyleż o człowieka, dla nas o Człowieka, co o symbol. Że to nie tylko prezydent naszego (i waszego) państwa, który zginął w najszlachetniejszej z możliwych misji, ale to też pierwszy tam chowany z pokolenia „Solidarności”. I to hołd także dla niej. Nie rozumiecie idei grzebania symboli? OK, zostawmy Piłsudskiego, ale leży tam również Kościuszko. Przecież w jego przypadku nie chodziło tylko o bohatera, ale również o symbol walki w przegranej nawet sprawie, poświęcenia się i niezłomności. Tak jak innym symbolem jest i Lech Wałęsa. I o jednego, i o drugiego spierajmy się, jak kłócimy się o Piłsudskiego, Poniatowskiego czy wielu innych. Spierajmy się, ale, na litość boską, umiejmy ich uczcić, tym bardziej że jest to potrzebne nam, nie im. Czy naprawdę oczekujemy od was zbyt wiele? Trochę zrozumienia i szacunku dla zmarłych, ich rodzin, dla państwa, wspólnego państwa. Mówicie, że miejsce nie to, że katedra owszem, ale nie ta, nie w tym mieście. Gdyby była warszawska, oburzalibyście się, że ma spocząć razem z książętami i Prymasem Tysiąclecia, prawda? Coraz częściej myślę, że tylko szukaliście pretekstu do skończenia tej żałoby. Że przerażały was te tłumy, ich spontaniczność, autentyzm. Czego tak bardzo się boicie? Rodzącego się mitu? Ale przecież jeśli istotnie ma się jakiś narodzić, to ani my, ani wy nie mamy na niego wpływu. Naprawdę sądzicie, że możemy mit zadekretować, wywołać sztucznie, nadąć? Przeceniacie nas. To naprawdę nie my każemy stać ludziom po osiem godzin w środku nocy, to nie my wyganiamy ich setkami tysięcy na ulice, to nie my zmuszamy ich, by jechali na drugi koniec Polski, by pożegnać kogoś, kogo znali tylko z telewizji i z waszej w niej kampanii nienawiści. Szczerze mówiąc, nas także zaskakuje skala tego, co się dzieje. I, uwierzcie na słowo, nie panujemy nad tym tłumem, nie sterujemy nim, ba, nawet nie próbujemy tego robić. A do zwoływania ludzi nie musimy używać dyrektorów biur naszych senatorów, nie musimy posyłać na ulice partyjnych bojówkarzy. My nawet nie jesteśmy pewni, czy z tego moralnego wzmożenia coś za miesiąc zostanie. Jeśli cokolwiek pozwala nam myśleć, że tak, to wasz strach, wasze przerażenie, panika wręcz. To groteskowe szukanie sojuszników gdzie się da, posiłkowanie się odklejonymi od rzeczywistości monarchistami i internetową młodzią. Czegóż tak się lękacie? Że uczynimy z tych trumien fundament pod Czwartą Rzeczpospolitą, że zerwanymi z nich sztandarami będziemy łopotać i poprowadzimy Jarosława do zwycięstwa? Abstrahując od tego, że wyjątkowo nisko nas oceniacie, to pragnę was uspokoić. Nie, nie zrobimy tego, choćby z tego powodu, że – w co zapewne trudno wam uwierzyć – nie łączą nas poglądy polityczne. Część z nas krytycznie albo i bardzo krytycznie oceniała prezydenturę Lecha Kaczyńskiego. Za to wszyscy bardzo wysoko cenimy jego patriotyzm, uczciwość, prawość, pryncypialność wreszcie. Wszystkie te wartości, których nam w polityce brak. Dostrzegamy je także u innych, więc to nie chęć wspierania jednej partii nas łączy, ale tęsknota za owymi ideałami. Nie gniewajcie się, naprawdę nie chcę was obrazić, ale kiedy czytam wasze pohukiwania w Internecie, to przypomina mi się tych kilku urodzonych idiotów, którzy protestowali przeciw Alei Zasłużonych dla profesora Geremka, przychodzą na myśl domorośli znawcy literatury gotowi strącać ze Skałki Miłosza. Tyle tylko, że my nie urządzaliśmy szopek i manifestacji nad trumną Profesora czy noblisty, to raczej kilku waszych idoli nie potrafiło na pogrzebie Bronisława Geremka powstrzymać się od eksplozji żółci i nienawiści. A my tych kilku protestujących przeciw niemu wysłaliśmy do lekarza. Was nikt na konsylium nie posyła, was traktuje się serio, was animują największe gazety i prywatne telewizje, które wyszukują wspierających was profesorów i zdobywców Oscara. I nikt nie zastanawia się nad waszą kulturą osobistą, choć, dalibóg, nikczemnością jest nie uszanować ani świętego w Polsce czasu żałoby, ani trumien czekających na pochówek. To prawda, czasem myślę, że istotnie wiele nas dzieli. Waszych „ludzi honoru” z generalskimi epoletami my uważamy raczej za opresorów. Wasze autorytety budzą nasz śmiech, a nasi bohaterowie – wasze politowanie. Nasze książki uznajecie za grafomanię, my nie potrafimy zrozumieć, jak można czytać ten wasz bełkot. Pewnie nawet sushi lubimy inne, bo, i to was zaskoczy, nie jadamy wyłącznie bigosu. Ale w końcu, do licha ciężkiego, coś nas chyba jednak łączy, nieprawdaż? I jeśli nie teraz ma się to coś objawić, to kiedy? Autor jest felietonistą i publicystą, współpracownikiem „Rzeczpospolitej” Rzeczpospolita Odpowiedz Link
ignorant11 Czy godzien Katedry Mariackiej? 16.04.10, 11:35 Sława! wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7776109,Maciej_Plazynski_bedzie_pochowany_w_Bazylice_Mariackiej.html Maciej Płażyński będzie pochowany w Bazylice Mariackiej w Gdańsku met, PAP2010-04-15, ostatnia aktualizacja 2010-04-15 17:49 Maciej Płażyński, były marszałek Sejmu, prezes Stowarzyszenia Wspólnota Polska, zostanie pochowany w środę 21 kwietnia w gdańskiej Bazylice Mariackiej. Uroczystości pogrzebowe połączone z mszą św. rozpoczną się o godz. 12.00. fot. Dominik Sadowski / AG Maciej Płażyński ZOBACZ TAKŻE Ofiary z Pomorza: Maciej Płażyński (1958-2010) (10-04-10, 14:04) Informację o terminie mszy oraz miejscu pochówku b. marszałka PAP uzyskała w biurze poselskim Macieja Płażyńskiego. - Informację tę przekazała nam rodzina pana Płażyńskiego - powiedziała Wioletta Dymarska z biura. Jak dodała, trumna z ciałem b. marszałka zostanie złożona w sarkofagu, a pochówek odbędzie się w trakcie nabożeństwa. Maciej Płażyński zginął w sobotę w katastrofie prezydenckiego samolotu, którym delegacja władz polskich udawała się na rocznicowe uroczystości w Katyniu. Miał 52 lata. Był żonaty, miał trójkę dzieci. Jak powiedział Tomasz Korzeniowski, konserwator zabytków Bazyliki Mariackiej, w ponad 650-letniej historii świątyni, w jej wnętrzu pochowanych zostało około sześciu tysięcy osób, z tego większość stanowiły osoby świeckie: miejscy dostojnicy czy patrycjusze, którzy w sposób szczególny przysłużyli się kościołowi. Groby znajdują się pod niemal całą powierzchnią kościoła liczącą prawie 7 tys. metrów kwadratowych. Posadzkę kościoła tworzą płyty nagrobne (niegdyś było ich ponad 500, do dziś zachowało się ok. 300). Trumny ze zmarłymi leżą pod płytami, na głębokości 3-4 metrów (nieraz w kilku warstwach). Jak poinformował Korzeniowski, ostatni (i jedyny po 1945 roku) pochówek w Bazylice Mariackiej miał miejsce w 1979 roku, kiedy to w świątyni spoczęło ciało ks. prałata Józefa Zator-Przytockiego - podpułkownika Armii Krajowej i długoletniego proboszcza Bazyliki. Korzeniowski powiedział, że jeszcze nie wiadomo, gdzie dokładnie miałaby spocząć na stałe trumna z ciałem Macieja Płażyńskiego. Dodał, że miejsce zostanie dopiero wybrane, a tymczasem trumna w formie sarkofagu zostanie wystawiona w kaplicy św. Doroty. Bazylika Mariacka jest największym kościołem ceglanym w Europie, a być może także na świecie. Kamień węgielny pod jego budowę położono w marcu 1343 r. Wznoszono ją etapami przez 159 lat - do 1502 roku. Bazylika ma kubaturę ok. 155 tys. metrów sześciennych. Jej wnętrze, liczące ponad 6,7 tys. metrów kwadratowych powierzchni, może pomieścić ok. 20 tys. osób. Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link