Dodaj do ulubionych

Przeciwko Łukaszence

04.06.04, 20:27
Głodówka przeciw trzeciej kadencji Łukaszenki

ricz, pap 04-06-2004, ostatnia aktualizacja 04-06-2004 17:51



Trzej deputowani z frakcji Partii Republikańskiej, jedynego opozycyjnego
ugrupowania w parlamencie Białorusi, ogłosili głodówkę, protestując przeciw
referendum, które miałoby zapewnić Aleksandrowi Łukaszence przedłużenie
sprawowania władzy. Walerij Frołow, Władimir Parfienowicz i Sierż Skrebets
oświadczyli, że "Łukaszenko rozpoczął przygotowania do konstytucyjnego zamachu
stanu" i chce połączyć jesienne wybory parlamentarne z referendum. Rządy
Łukaszenki rozpoczęły się w 1994 r. Jego druga przedłużona już o dwa lata
kadencja kończy się w 2006 r. Konstytucja Białorusi mówi, że jedna osoba może
sprawować urząd prezydencki najwyżej przez dwie kadencje. Sam prezydent
stwierdził niedawno, że "jeśli naród poprosi", jest gotów zostać u władzy.
Obserwuj wątek
    • zenta1 Re: Przeciwko Łukaszence 05.06.04, 04:40
      ...naród poprosi, na kolanach...
      • alex.4 Re: Przeciwko Łukaszence 05.06.04, 08:56
        Niestety Białorusini są przyzwyczajeni do gospodarki niedoborów. Inaczej dawno
        by się zbuntowali przeciwko satrapie
        pozdr
        • clickkey Re: Przeciwko Łukaszence 05.06.04, 11:41
          Mam nadzieję, że nawet jeśli Łukaszenko zostanie wybrany, to nie prztrwa do
          końca kadencji. On już nawet Moskwie się naprzykrzył.

          • zenta1 Re: Przeciwko Łukaszence 05.06.04, 12:48
            Towarzysz dyrektor -prezydent jest tak głęboko przekonany o własnym geniuszu,
            nieomylności, że bez głębszych wstrząsów nie obejdzie się.
            Pamiętacie "Geniusza Karpat"(czy "Słońce Karpat" - nie pamiętam), a Wielkiego
            Językoznawcę ?
            Czy któryś z tych "nieomylnych" dobrowolnie zrzekł się władzy ? "Nasz"
            Jaruzelski był satrapą jednak o wiele bardziej cywilizowanym. Miał "instynkt
            państwowy", tamci zaś nieuleczalny "wirus władzy".
            • clickkey Re: Przeciwko Łukaszence 06.06.04, 01:15
              "Wielki Językoznawca" z Gruzji posłużył się jakimś profesorem, ktory napisał
              mu "wiekopomne" dzieło "O języku". Mam je nawet w domowym archiwum.
              Zarówno jego jak i "Geniusza Karpat" zabili najbliżsi współpracownicy.

              Z Jaruzelskim ich nawet wstyd porównywać - styl sprawowania władzy zupełnie
              odmienny.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka