Dodaj do ulubionych

Nowe Spike również w Polsce

10.06.22, 13:15
w Mesko:

defence24.pl/przemysl/spike-nlos-strzeli-salwa-premiera-na-eurosatory
"Rafael zaprezentuje na paryskich targach Eurosatory pocisk kierowany Spike NLOS, zaliczany do „szóstej generacji".
[...]
"Polska wykorzystuje obecnie pociski Spike-LR produkowane na licencji w Mesko, spółka przygotowuje się też do produkcji pocisków nowej generacji typu Spike-LR2. Będą one mogły być wykorzystywane na wyrzutniach przenośnych, wieżach ZSSW-30 dla KTO Rosomak i BWP Borsuk, a potencjalnie także w innych zastosowaniach, takich jak niszczyciel czołgów Ottokar-Brzoza oraz śmigłowce. Koncern Rafael oferuje Polsce również podjęcie licencyjnej produkcji innych wersji Spike, w tym wspomnianych Spike NLOS 6, generacji."

defence24.pl/przemysl/mesko-w-przyszlym-roku-1000-piorunow-przygotowania-do-nowych-spike
Obserwuj wątek
      • eliot Re: Kratos - to też ciekawe... 11.06.22, 22:40
        ignorant11 napisał:

        > Swietna wiadomosc! I produkcja w Polsce.
        >

        defence24.pl/przemysl/defence24-day-bezzalogowce-kratos-tanim-wsparciem-dla-f-35-i-f-16
        "Kratos to średnich rozmiarów amerykańska firma sektora obronnego, której wiedza dotyczy rozwijania wysoce-zdolnych systemów uzbrojenia dla amerykańskiego Departamentu Obrony i innych klientów na całym świecie. Nasza główna specjalizacja dotyczy realizacji tych zadań bardzo niskim kosztem, w sposób dostępny. W porównaniu np, z F-35 mamy systemy BSP, które oferują zdolności prawie takie same jak ten myśliwiec w wielu obszarach. (...) Są to systemy o bardzo dużych zdolnościach i bardzo niskim koszcie, co pozwala posiadać wiele takich systemów" - powiedział Joe Valenzuela, Director of Business Development for Tactical Systems & Deputy CTO w Kratos Unmanned Aerial Systems." [...]
    • eliot Re:FA-50 w Polsce? 11.06.22, 22:53
      defence24.pl/polityka-obronna/koreanski-fa-50-dla-polski-za-i-przeciw-analiza
      "Informacja na temat ewentualnego zakupu przez Polskę koreańskich lekkich myśliwców FA-50 wywołała wiele dyskusji a przede wszystkim falę krytyki tego pomysłu. Wskazywano, że Warszawa powinna albo kontynuować politykę pozyskiwania samolotów wielozadaniowych 5. generacji F-35, albo zdecydować się na dokupienie kolejnych eskadr F-16, najlepiej w najnowszym wariancie Block 70 (tzw. F-16V). Obydwie te konstrukcje są już, bądź za chwile będą w posiadaniu sił powietrznych i ich dokupienie nie powodowałoby rozmnożenia platform bojowych."

      To uważam za głupotę. Mnożenie różnorodności sprzętu ponad potrzebę. Faktycznie istnieje problem z szybszym pozyskaniem zamówionych F-35 i z szybkim pozyskaniem dodatkowych F-35, również i F-16. Ale próba ich zastąpienia koreańskim F-50 to marnowanie środków i ślepy tor. Mam nadzieję, że nikt rozsądny nie wyda na to nawet centa.

      --
      Eliot
      • ignorant11 Re:FA-50 w Polsce? 12.06.22, 16:54
        eliot napisał:

        > defence24.pl/polityka-obronna/koreanski-fa-50-dla-polski-za-i-przeciw-analiza
        > "Informacja na temat ewentualnego zakupu przez Polskę koreańskich lekkich myśli
        > wców FA-50 wywołała wiele dyskusji a przede wszystkim falę krytyki tego pomysłu
        > . Wskazywano, że Warszawa powinna albo kontynuować politykę pozyskiwania samolo
        > tów wielozadaniowych 5. generacji F-35, albo zdecydować się na dokupienie kolej
        > nych eskadr F-16, najlepiej w najnowszym wariancie Block 70 (tzw. F-16V). Obydw
        > ie te konstrukcje są już, bądź za chwile będą w posiadaniu sił powietrznych i i
        > ch dokupienie nie powodowałoby rozmnożenia platform bojowych."
        >
        > To uważam za głupotę. Mnożenie różnorodności sprzętu ponad potrzebę. Faktycznie
        > istnieje problem z szybszym pozyskaniem zamówionych F-35 i z szybkim pozyskani
        > em dodatkowych F-35, również i F-16. Ale próba ich zastąpienia koreańskim F-50
        > to marnowanie środków i ślepy tor. Mam nadzieję, że nikt rozsądny nie wyda na
        > to nawet centa.
        >
        > --
        > Eliot


        Zgadzam sie dokładnie! To samo z tym koreańskim BWPem podobno znacznie ustepującym Borsukowi. Ciekawe sa podchody z K2 ale znowu jest kolejny czołg w kolekcji. Wtedy trzeba Leosie komus sprzedac, poki sa cokolwiek warte. POlsce wystarczy jeden czołg.
        • eliot Re:FA-50 w Polsce? 12.06.22, 23:37
          ignorant11 napisał:

          > eliot napisał:
          >
          > > defence24.pl/polityka-obronna/koreanski-fa-50-dla-polski-za-i-przeciw-analiza

          > > To uważam za głupotę. Mnożenie różnorodności sprzętu ponad potrzebę. Fakt
          > ycznie
          > > istnieje problem z szybszym pozyskaniem zamówionych F-35 i z szybkim poz
          > yskani
          > > em dodatkowych F-35, również i F-16. Ale próba ich zastąpienia koreańskim
          > F-50
          > > to marnowanie środków i ślepy tor. Mam nadzieję, że nikt rozsądny nie wy
          > da na
          > > to nawet centa.
          > >
          > > --
          > > Eliot
          >
          >
          > Zgadzam sie dokładnie! To samo z tym koreańskim BWPem podobno znacznie ustepują
          > cym Borsukowi. Ciekawe sa podchody z K2 ale znowu jest kolejny czołg w kolekcji
          > . Wtedy trzeba Leosie komus sprzedac, poki sa cokolwiek warte. POlsce wystarczy
          > jeden czołg.
          >
          Jeśli chodzi o czołgi, to sprawa jest o tyle złożona, że praktycznie nie mamy niczego przyzwoitego. Sama przydatność czołgów, na wschodnim froncie, została właśnie potwierdzona. Tak jak już poprzednio pisałem, uważam, że powinniśmy się skupić na:
          po pierwsze - dokupieniu kolejnych 250 Abramsów i w oparciu o te łącznie 500 Abramsów sformowanie dwóch uderzeniowych dywizji pancernych, oczywiście uzupełnionych o stosowną liczbę krabów, raków i co tam jeszcze będzie potrzebne.
          po drugie - potrzebujemy dużej ilości czołgu podstawowego, którego będziemy w stanie produkować w tysiącach. Nie tylko na własne potrzeby, ale też sojuszników (czy to będzie HSW, Łabędy, czy Cegielski - wszystko jedno). Zobacz jak bezradni jesteśmy obecnie. Tu najlepiej sprawdziłby się - jak już pisałem - koreański K2. Raz, że najnowocześniejszy z obecnie dostępnych, dwa, że Koreańczycy chcą przekazać nam technologię, co by nas wreszcie usamodzielniło i uniezależniło od zmienności sojuszników. Oparcie i rozwinięcie konstrukcji K2 na Abramsie (K2 powstał też przy współpracy z USA) - pozwoliłoby nam na ujednolicenie serwisowania Abramsów i K2. Pozwoliłoby pozbyć się całego posiadanego obecnie złomu: T-72, T91 i Leosiów.
          Po trzecie - potrzebujemy "na wczoraj" - sił rakietowych nie tylko do obrony ale też dalekiego zasięgu. Musimy mieć możliwość odwetowego ataku na terytorium wroga. Ta sprawa niestety leży i już nawet nie kwiczy...
          Szczególnie dojmujący jest brak produkcji i technologii...
    • eliot Re: i dodatkowe Abramsy 15.07.22, 15:30
      geekweek.interia.pl/militaria/news-czolgi-abrams-dla-polski-sprzet-od-amerykanow-to-prawdziwe-c,nId,5841279
      "Polska kupi 116 używanych amerykańskich czołgów Abrams. Mają zastąpić czołgi T-72, które polska armia przekazała na wojnę w Ukrainie, gdzie trafiło 240 pojazdów. Umowa z administracją USA została uzgodniona - powiedział IAR Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej."

      Mam nadzieję, że w przyszłości zostaną zmodernizowane do aktualnego standardu.

      A tu kolejne pytania bez odpowiedzi...

      defence24.pl/sily-zbrojne/dlaczego-trzeba-bylo-wojny-zeby-kupic-jednorazowe-granatniki-analiza
      "Dlaczego trzeba było wojny, żeby kupić jednorazowe granatniki?"
      [..]
      "Oceniając tą decyzję należy powiedzieć zarówno – Nareszcie! – jak też – Dlaczego tak długo? Broń tego typu znajdowała się od lat w Programie Modernizacji Technicznej pod kryptonimem Grot. W 2015 roku, krótko po wybuchu wojny w Ukrainie, zakładano „rozpoczęcie i przeprowadzenie" postępowania na ten system w 2016 roku."
      [...]
      Porównując z konkurentami nie jest to najpotężniejsza i najbardziej skuteczna z broni jakie były do wyboru. Ale z pewnością jest to też sprawdzona, lekka i mobilna konstrukcjao masie ponad dwukrotnie mniejszej niż najcięższy z oferowanych granatników, niemiecki RGW 90. Należy mieć nadzieję, że obecne zamówienie to jedynie pierwsza transza granatników M72 pozyskiwana przez polską armię, ale też ostatnia produkowana za granicą. Już w 2018 roku konsorcjum spółek należących do PGZ oferowało ten granatnik w wariancie produkowanym całkowicie w kraju, na licencji, która zapewniłaby nie tylko możliwość zaspokojenia potrzeb, ale też atrakcyjną cenę i możliwość dostosowania do potrzeb użytkownika. Należy mieć nadzieję, że taka właśnie jest przyszłość programu Grot.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka